Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

AngelaCzarna

Kobietki pomocy !!

Polecane posty

Witam was wszystkie serdecznie i z góry pozdrawiam. Nazywam się Angelika mam 18 lat , chciałabym wam opisać swój obecny problem który komplikuje mi całe życie. Gdy miałam 14 lat poznałam faceta był starszy ode mnie 4 lata ale mniejsza o to .Przeszłam z nim bardzo długą drogę , był moją pierwszą miłością.Nasz związek nie zawsze był kolorowy on trafił na 3 lata do więzienia ja go wspierałam jak mogłam mimo to że matka zabroniła odwiedzanie mi go tam.Nie chętnie przyznam że parę razy potrafił mnie uderzyć i nie patrzył czy ktoś to widzi.Mimo to z nim zostałam bo kochałam , wiem byłam głupia ale no kochałam cały czas miałam tę nadzieję że się zmieni , niestety na marne.Po jego wyjściu zamieszkaliśmy ze sobą , trwało to miesiąc po czym wyprowadziłam się ponieważ znów zaczął traktować mnie jak że tak brzydko się wyrażę "szmatę do wycierania podłogi".Przez te 5 lat uprzedzał mnie każdego dnia że weźmie ze mną ślub i urodzę mu dzieci.Ale niestety kiedy już się wyprowadziłam spotykaliśmy się jakiś czas i zerwałam z nim bo nie można być z kimś kto tak cię traktuję . Czekałam miesiąc bo sądziłam że będzie walczyć ale żadnego odzewu nic.Po dwóch miesiącach zaczęłam się spotykać z moim obecnym partnerem z którym już jestem pół roku .Wspaniały człowiek traktuje mnie jak księżniczkę jest prawie idealny , czyste przeciwieństwo mojego byłego . Problem polega na tym że już trochę czasu minęło a ja nie potrafię o moim byłym zapomnieć . Po 3 miesiącach chciał się spotkać sądziłam że będzie chciał wrócić ale się myliłam.Opowiadał że zakochał się w kobiecie o 18 lat starszej i żalił się że ona od niego odeszła był bardzo smutny , pokazywał jej zdjęcia gdzie ma ich cały telefon i jej dzieci a ja słuchałam , wiecie jak się czułam ? zawsze słyszałam od niego że tylko mnie będzie kochał że nie pokocha żadnej innej .Opowiadał że dla niej wybuduje dom że się zmieni , było mi bardzo przykro .Chciałam być jego wsparciem ale sama nie potrafiłam tego udźwignąć , zerwałam kontakty z nim bo tak jest lepiej .Jest mi bardzo ciężko czuję że nadal bardzo go kocham , nie potrafię zapomnieć , płaczę nocami.Najgorsze jest to że nie potrafię sobie ułożyć życie z obecnym partnerem.Jest mi bardzo ciężko mimo interwencji przyjaciół i rozmów z nimi . Najgorszemu wrogowi nie życzę takiego bólu , ten ból w sercu trwa już pół roku . Przez 5 lat układałam sobie życie tylko z nim zawsze był tylko on , a teraz on twierdzi że kocha inną kobietę to boli . Wiem że mam dopiero 18 lat , to jest coś więcej niż szczeniacka miłość czy zwykłe zauroczenie.Nie potrafię się odnaleźć bez niego w tym życiu . Przepraszam że tak się rozpisałam ale chcę abyście zrozumiały tę sytuacje i poznały tę historię . Pomóżcie !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaarewfrewf
jesli facet cie bil, to nie ma sensu do niego wracac. teraz jest ci zle, bo ciagle o tym myslisz. pewnie trudno bedzie ci to wcielic w zycie, ale najlepsze co mozesz zrobic to starac sie o nim nie myslec. masz przy sobie fantastycznego chlopaka, poznaj go lepiej, spedzajcie ze soba wiecej czasu albo odpusc sobie na jakis czas wszystkich facetow i zastanow sie czego tak naprawde chcesz od zycia. pewnie mi teraz nie uwierzysz ale za jakis czas o nim zapomnisz, albo nie bedziesz juz czula tego uczucia, ktore nazywasz miloscia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurwiszonn
dlaczego wklejasz taką historię o 2 w nocy? myślisz że komuś chce się czytać takie eseje o tej porze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaarewfrewf
ten peirwszy chlopak mial cie na kazde zawolanie, bylas do jego dyspozycji i robilas wszystko co chcial. trudno sie odzwyczaic od czegos co zawsze bylo pod reka. facet sie zdziwil, a ze jest sprytny to chce cie znowu przekabacic i miec przy sobie. ale czy to jest milosc? to juz musisz sama wiedziec. z twojej strony moze tak, ale z jego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mastes
zapisz sie na siłownie i to ty bij jego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×