Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nerwica w ataku to juz przesad

nerwica lękowa pomóżcie

Polecane posty

Gość Gonda
nerwica w ataku to juz przesad,Moze byc psychoterapeuta na NFZ,ale musi byc z najwyzszej półki,skoro Ci tak powiedział,ze leki działaja,to zrezygnuj z niego bo zaden on psycholog

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojtakta39
uważajcie na gościa o nicku Gonda ,to oszołom i szaman ,lata po wszystkich wątkach na forum ,ma ponoć fakultety ,ale za grosz umiaru ,nie zna ortografii bo mu klawiatura sie psuje ,pisze bo pisze ,nie jest niebezpieczny ,ale jak giez wkur...........y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
a to sie trafiło ,no ale w internecie może szalec każdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
ojtakta39,nawet i tacy szalency jak Ty moga szaleć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
dzięki ojtaktak39, dziękuję ci za przestrogę ,dobrze wiedzieć komu ufać a to po co on tu zagląda jak mu tam GONDA?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
zlękniona,po to samo co i Ty,tu zagladam,a co???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
też masz lęki? ale poważnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
zlękniona,kiedys miałem lęki,ale juz to wszystko przerobiłem,a Ty??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość potrzebuje rady
na lęki z sercem polecam holtera, to taki aparacik (jak mini ekg) podpinaja do Ciebie elektrody i monitoruja co sie dzieje...ja mialam na 3 dni, ale mozna i na tydzien- w tym czasie zapisujesz co sie robilo w danej chwili np. czytalam ksiazke, odsniezalam podjazd, biegalam lub mialam wrazenie, ze umre bo serce mi walilo jak zdezelowana czesc mnie-(ja tak to okreslilam) i wszystko wychodzi,czy Twoje obawy sa adekwatne do tego, co dzieje sie fizycznie z Twoim sercem...mi ekg wykazywaly skurcze dodatkowe, trzepotanie, migotanie itepe, ale jak odsniezalam podjazd to kompletnie nic, zero niemiarowosci, tylko przyspieszenie...propranolol na mnie nie dzialal, betalock troche, ale bylam zbyt ospala, wiec na 2 miesiace nieprzytomnosci czlowiek pracujacy pozwolic sobie nie moze...odstawilam leki i zaakceptowalam rewolucje sercowe;) ale strachu nie potrafie oswoic...kiedys jeszcze go mialam w ryzach, teraz skutecznie utrudnia mi zycie...wiem, ze musze wyprowadzic sie z tego domu...pozbede sie presji...mam meza i kochana coreczke...musze zaczac nad soba pracowac, ale wstyd mi przed nimi, ze czemus nie podolam, a ja zawsze rade dawalam...ze potrzebuje pomocy specjalisty... a moj maz na kazda probe uwidocznienia problemu, reaguje "Ty zawsze straszek bylas, ale zawsze dajesz sobie rade, wiec nie rob problemu"...kurwa, ma racje... a jednak mam juz dosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
Potrzebuje rady,ja mam ze strachem tak samo ,też bym musiała wyprowadzić się z domu żeby wszystko przeszło ,ale to nie możliwe ,więc trwam w tym :(jestem co dzień dzielna ,ale czsami opadam z sił ,przerasta mnie to jak każdego z nerwicą .Bardzo proszę aby GONDA się tu nie wypowiadał jak ja sie wypowiadam ,nie piszesz konkretnie ,ale tylko aby napisać a my tu się wypowiadamy a ty tylko po 1 zdaniu i to bez sensu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
zlękniona,jak to bezsensu???czasami jedno zdanie a konkretne wiecej wnosi nisz,cały laborat,liczy sie jakosc wypowiedzi a nie tylko ilość to wazne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwica w ataku to juz przesad
tak ja to wszystko rozumiem niestety, te rewolucje z sercem masakryczne, na pewno należy iść do psychiatry leki antydepresyjne w tym wypadku naprawdę sporo dają, objawy mijają na pewno w 80 %, ja nie wiem jak ja bym żyła gdybym miała to tak jak bez leków (chyba bym już więcej z łóżka nie wstała tak mnie to dobijało) ale niestety te skurcze czasami dają znać o sobie i to też jest dla mnie straszne. mam zamiar jeszcze raz udać się do kardiologa prywatnie bo inaczej graniczy to z cudem, i powiedzieć mu o zdiagnozowanej nerwicy i tym że serce robi mi takie cyrki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
A co Ci tu kardiolog pomoze,szkoda tylko kasy,sercowe objawy nerwicy,ciagle sygnalizują ,ze trzeba leczyc nerwice u dobrego psychoterapeuty,sama chemia na dłuzszą mete jest bezcelowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
Nerwica w ataku to juz przesad,słuchaj ja też gdyby nie leki to nie funkcjonowałabym ,pojawiają sie epizody nerwicy ,ale jakoś radzę sobie czasami z różnym skutkiem ,ale trzeba jakoś z tym żyć ,nerwica to oropna choroba i zbyt poważny temat ,dlatego GONDA nie wypowiadaj sie bo nie doradzasz tylko odradzasz ,co ty możesz wiedzieć o nerwicy ,przestrzegali cie przed tobą i mieli racje ,czytałam i faktycznie skaczesz i przeszkadzasz na innych wątkach a jak już poczytałam na wątku o tarczycy to szok ,więc milcz ,wracając do nerwicy najgorsze jest to ,że raz przyszła i niechce odejść prawda? nerwica w ataku to juz przesad?jak dziś sie czujesz ,bo ja zaspana ,to pogoda i leki też robią swoje ,wiesz ciężko z nią ,ale nie wolno sie poddawać i nie słuchaj GONDY ,tylko miesza bez sensu i nie na temat,odzywaj się nerwica w ataku to juz przesad,pozdrawiam Cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
zlękniona,alez prosze tu nie buntowac nikogo i nieszac pojec,zebys Ty wiedziała tyle o nerwicach co ja to bys sie zamkneła,nie oceniaj postów na tarczycy,bo to inny temat,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwica w ataku to juz przesad
wiem wiem dziś ok i wczoraj też nie miałam skurczy dodatkowych w ogóle od wczoraj i mam nadz że dadzą spokój. Każdy Gonda pisze coś innego jeden mówi ze do kardiologa trzeba inny nie, niewiadomo co robić, psychiatra twierdzi że kardiolog też nie jest mi potrzebny. z tą chorobą masakra najgorsze że skupia się u mnie na sercu ja tysiąc razy wolałabym mieć nerwowe oczywiście bóle brzucha, głowy przynajmniej wzięłabym tabletkę a nie to serce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
a po co tabletke???serce jest symbolem miłości ,wiec pracuj na miłości z okresu dziecinstwa bo pewnie tam tkwi problem,dopuki problem jest w Tobie zadna tabletka nie pomoze,no chyba ze na krótko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
*dopóty,dopóli problem jest w Tobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
nerwica w ataku to już przesad ,nie słuchaj GONDY niedośc ,że robi błedy ortograficzne ,styl to napewno więc jest to dziecko siedzące za kompem albo dyslektyk z dysortografią ,WSZYSCY NA NIEGO UWAŻAJCIE!! ja mam bóle głowy i brzucha i wierz mi też jest to nie miłe a tabletka nie zawsze na to działa ,ale co do serca to ci współczuje bo miałam na początku i też jest ciężko z tym,co do GONDY to szaleje już na wątku o operacji tarczycy ,przeszkadza tam i tu ,co za uparciuch ,ze też z takimi nie kończą i nie banują ,szkoda ,bo tu sami chorzy i szukają pomocy i wsparcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
zlękniona,A JAKIM PRAWEM TY TU BUNTUJESZ I NAMAWIASZ DO NIE SŁUCHANIA MNIE???A CIEBIE KTO MA SŁUCHAC,NIE MOZESZ NIKOMU NAKAZYWAC CO MA ROBIĆ,NIE MASZ PRAWA TEZ OCENIAC ,BO POPROSTU NIEKOGO TU NIE ZNASZ,POWINNI CIEBIE ZABANOWAC I SKONCZYC Z TOBA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
I kto tu ma nerwicę i to nie ustawioną lekami i tak krzyczeć mocno ,nie masz tu zadnego autorytetu ,daj nam spokojnie porozmawiać ,mnie zbanować ? za co?ja spokojna jestem ,kulturalna w przeciwieństwie do ciebie ,miałam rację ostrzegając przed tobą ,chodzisz po każdym wątku i siejesz ziarno złości ,po co ?co ci to daje ,lęj ci? rozumiem ,ale wyżywaj się gdzie indziej,bo nie potrzeba nam tu niezrównoważonych ,ale wspierajych nas ,zresztą inni wyrobili sobie zdanie ,bo nie odpisują widze na twe posty i dobrze ,monolog też jest dobry dla desperatów,spokój ,proponuje naprawdę spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
nerwica w ataku to juz przesad, a czy ktoś w rodzinie u ciebie nie miał nerwicy albo kłopotów z serduszkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
zlękniona,A tY WOGÓLE WIESZ CO TY MÓWISZ???NIKOGO TU NIE ZNASZ A SIE WYPOWIADASZ,NIE MUSZE BYC NICZYIM AUTORYTETEM,WAZNE ZE MAM WIEDZE I MOGE O TYM MÓWIC,A TY JAK CZEGOS NIE WIESZ TO SIE PYTAJ A NIE SŁUCHASZ CZYTASZ I WYCIAGASZ WNISKI,TO SA REAKCJE NERWICOWE,BO JAK SIE CZEGOS NIE WIE,TO SIE PYTA,A NIE SŁUCHA INNYCH GŁUPOT,NIC O NAS BEZ NAS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
zlękniona,ale nerwica to jest dyskonfort psychiczny fizyka to tylko objawy,wiec skad takie pytanie?? to slepy zaułek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
ignorujmy GONDA,po tym poście wymiękam ,to forum o nerwicy a nie o schizofrenii GONDA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
zlękniona,chcesz sie kłucic???masz tyle agresji w sobie??potrzebe obrazania innych???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
zlękniona,wz Ty sie zastanów nad soba,bo dobrze z Toba nie jest,to jest post o nerwicy,a nie o fantazjach własnych zlękniona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
nerwica w ataku to juz przesad, jesteś jeszcze? nie przejmujmy się tym pajacykiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bumisia05
Ja cierpiałam na agorafobię. Pierwszy atak dostałam bardzo dawno temu, nie wyszłam z domu nawet wyrzucić smieci. Powiem tak ----na to się nie umiera! Ja sobie radzę sama, bo na nikogo nie mogę liczyć----po prostu wstydzę sie nawet komus o tym mówić, bo nikt kto tego nie doswiadczył nigdy nie zrozumie, a co jeszcze gorsze ---wysmieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlękniona
Ja co dzień mam agorafobie,ale wychodzę i ciągle się pilnuje czy od tego mi nic nie bedzie?rozumiem ,cię bo czuję to samo co ty ,a czy cos bierzesz? jak radzisz ? ja biorę ,ale nie będe pisać bo GONDA zaraz wyśmieje a to przykre a radzę tak ,że idę i już na dwór ,biorę rano leki i funkcjonuję raz dobrze raz mniej ,jesienią ciężko:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×