Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Alma7710

Opiekunki osób starszych - Niemcy

Polecane posty

Witam, jestem ciekawa, czy znajdę tutaj osoby, które pracowały, pracują lub zamierzają pracować jako opiekunki osób starszych za granicą? Ja pracuję jako taka opiekunka w Niemczech. Obecnie czekam na wyjazd do pacjenta, prawdopodobnie w drugiej połowie stycznia wyjazd będzie. W sumie już od 10 lat jeżdżę do takie pracy z przerwami. Zaczęłam wyjeżdżać jeszcze przed ślubem jako 23 latka. Później kiedy wyszłam za mąż i pojawiło się dziecko na kilka lat zrobiłam sobie przerwę, a teraz od roku znów jeżdżę, ale tylko kilka razy w roku na miesiąc. Nie jest to może praca marzeń, ale kiedy w Polsce nie można znaleźć pracy, albo jak już jest to za marne grosze, zdecydowanie wolę wyjechać raz na jakiś czas do opieki w Niemczech i zarobię przez miesiąc tam tyle co niektórzy w Polsce za 3 msc. Z czegoś w końcu trzeba żyć. Co prawda ciężko jest zostawiać rodzinę, małego Synka i męża, ale nie mam wyboru... Jeśli są tu osoby, które także wyjeżdżają do opieki w Niemczech, lub w innych krajach, napiszcie jak sobie radzicie z rozłąką z rodziną, jakie macie doświadczenia z podopiecznymi, itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ginnie, można zarobić spokojnie 1000 euro, a jak się zna niemiecki to nawet do 1300 euro miesięcznie. code, przyjemne to nie jest, ale skoro nasz "kochany" kraj nie zapewnia pracy i godnej płacy, to trzeba robić co się da żeby przeżyć. Ja tam się nie wstydzę tej pracy, taka jak każda inna, a przynajmniej za godziwą płacę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż, każdy mierzy własną miarą ;) A poza tym co to za godność w naszym kraju, kiedy nie starcza na życie, rachunki i czasami na chleb brakuje. W Polsce nie da się godnie żyć więc mam w doopie godność, walczę o przetrwanie dla swojej rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdge
i powiedz mi jeszcze, czy trzeba mieć odpowiednie wykształcenie, czy może być każdy? jak wygląda taka opieka? gotujesz sprzątasz? myjesz i wycierasz tyłek? opiekujesz się kobietami czy facetami? (trochę się boję trafić na zboka :P ) jak jechałaś pierwszy raz to przez agencję czy szukałaś na własną rękę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grdge, ja akurat mieszkam u pacjenta, mam zapewnione mieszkanie i wyżywienie, plus pensja za opiekę. Ja jadę góra na 5-6 tyg. zarobię trochę kasy i wracam do rodziny na 2-3 msc, a później znów do Niemiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdge
a jesteś w stanie powiedzieć, do którego landu warto jechać? i w ogóle jakieś rady? bo mogę o czymś nie pomyśleć nawet :) musimy wyjechać, ja w pl od 0,5 roku szukam pracy, moj facet tez kokosow nie zarabia. 3 lata temu mielismy wziac slub a dalej nie mamy na to kasy. ja pragne dziecka i placze jak widze kobiete w ciazy. zyjemy na styk.. wlasciwie wegetujemy, musimy wyjechac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pierwszy raz jechałam na czarno, jako zastępstwo za koleżankę, ale to było 10 lat temu. Teraz jeżdżę z firmy i jestem zadowolona, bo mam ubezpieczenie, umowę o pracę i opiekę koordynatora, czyli jak na miejscu u pacjenta coś jest nie halo, to dzwonię do koordynatora i mi zmieniają pacjenta. Poza tym mam zwrot kosztów podróży, więc niczym się nie martwię. Dwa razy miałam pod opieką mężczyzn, przeważnie kobiety, ale rożnie to bywa, są ludzie i ludziska, jedni spokojnie, sympatyczni, inni bywają wkurzający, ale jak ja jadę na miesiąc góra półtora to jakoś to znoszę, w końcu dla kasy tam jestem ;) A zakres obowiązków też zależy od pacjenta, jak jest bardziej chory, to pomagam przy myciu, ubieraniu. Ale przeważnie to jest sprzątanie, robienie zakupów, gotowanie i dotrzymywanie towarzystwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grdge, a znasz trochę niemiecki, albo twój facet? To na pewno pomoże! Poszukaj w necie "praca w Niemczech" i tam szukajcie czegoś. Nie koniecznie musisz do opieki jechać, chociaż w sumie tak najłatwiej, bo opiekunki zawsze będą tam potrzebne, ale twój facet może gdzieś na produkcji szukać pracy, albo na budowach. Ja wiem jak cholernie jest w Polsce, tu się nie da żyć :( Ja od dwóch lat szukałam pracy, dziecko w przedszkolu, mam dziadków do pomocy nad dzieckiem a i tak roboty znaleźć nie mogłam, w końcu nie mając wyjścia zdecydowałam się na wyjazdy do Niemiec. Mąż od 3 lat podwyżki w pracy nie dostał, zaczęło brakować na życie, a jego pensja to jedynie na rachunki, do tego mamy kredyt hipoteczny i jak tu wyżyć?! Wolę że tak powiem Niemcom doopy podcierać, ale mieć co do garnka włożyć, niż godnie zdychać z głodu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdge
dzięki :) bo ja naprawdę nie wiem jak się za to zabrać, a musimy jechać... a powiedz mi jeszcze, na czym polega taki wyjazd przez agencję. oni pobierają jakąś prowizję z Twojej wypłaty czy to pacjent ich opłaca? ja z tym myciem to jedynie mam problem ze glupio byloby mi myc komus TE MIEJSCA, niewazne czy kobiecie czy facetowi, albo wycieranie pupy.. nie brzydzilabym sie ale chyba raczej wstydzila.. i pewnie takiemu pacjentowi tez milo nie jest... a zdarzylo Ci sie zeby pacjent probowal sie do Ciebie dobierac? a powiedz mi jeszcze z tym mieszkaniem... myslisz ze idzie sie dogadac z pacjentem zeby np. zamieszkac u niego z facetem? bo tez bez sensu jak pojade z nim i ja bede mieszkac u pacjenta a on bedzie musial cos wynajac :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdge
ja skonczylam germanistyke wiec znam :) moj facet pojedyczne slowa, ale zaczyna sie ode mnie uczyc. on moze pracowac na budowie, ogolnie jest mechanikiem (takim naprawde dobrym, tu zarabia grosze, a zasluguje naprawde na porzadna kase, buduje auta od nowa itd). no my nawet mieszkania na kredyt nie mamy... bo ja ciagle mialam tylko umowy zlecenia albo o dzielo za max 1000zl, moj facet ma 2500 a w umowie najnizsza krajowa. nawet kredytu tu nie dostaniemy. chcelismy 3 lata temu wziac slub, ale do tej pory nie wzielismy,bo nie mamy na zycie a co tu o slubie mowic... a ja czuje taka silna potrzebe zeby miec dziecko.. i to tak boli ze nie mozemy go tu miec, ja nie moge dluzej czekac. dlatego chcemy wyjechac, zaczac zyc normalnie.. bo w pl nie ma co czekac na cud, nic sie nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak chcesz przez firmę jechać, to musiałabyś się u nich zapytać o warunki na jakich zapewniają pracę. W tej co ja jeżdżę, warunkiem była znajomość języka, ja znam język niemiecki w miarę dobrze. Dla osób, które go nie znają firma organizuje kursy językowe, ale później musisz z nimi umowę podpisać na minimum 3 msc. Ja jestem w tej fajnej sytuacji, że sama wyznaczam warunki na ile chcę jechać, bo znam język i mam doświadczenie, im na mnie zależy bardziej niż mi na nich, bo jak nie z tej firmy to z innej pojadę, praca dla opiekunki z doświadczeniem i dobrym niemieckim zawsze się znajdzie. Możesz też poszukać pracy na stronce: http://www.poloniusz.pl/ są tam ogłoszenia z całego świata, z Niemiec też. Jeśli byś wyjechała na czarno do opieki to pewnie można by było się z pacjentem dogadać co do mieszkania z chłopakiem, ale z firmy to może być ciężko. Życzę ci powodzenia i wyjeżdżajcie póki możecie, bo w Polsce życie będzie coraz trudniejsze. Ja sama gdyby nie fakt, że wybudowaliśmy się niedawno, mamy kredyt do spłaty i mąż ma tutaj stałą pracę, to też bym chciała wyjechać, ale dla nas już chyba jest za późno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nina211
Autorka zapewne pracuje w agencji poszukujących kandydatek na opiekunki. To musi być licha praca, u nas w lokalnej prasie od dwóch lat bez przerwy ogłaszają się dwie takie agencje i wszyscy juz wiedzą że jak ogłoszenie jest tak długo aktualne to praca musi być licho płatna i oszukańcza. Jeśli oferta byłaby uczciwa bardzo szybko znalazłyby sie chętne osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 4545454rttrt
super, starym niemcom co mordowali Polakow w II w.ś myć dupska obrzydliwe, jak to trzeba sie nie szanowac, jakim zerem trzeba byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdge
a nie możecie sprzedać tego domu, kasę ze sprzedaży przeznaczyć na spłatę kredytu i wyjechać?(w sumie nie znam sie na tym :P ) co z tego skoro mąż ma tu stałą pracę, skoro Ty musisz wyjeżdżać, żeby było Was na cokolwiek stać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 4545454rttrt
a ta wyzej co pisze ze jej facet zarabia 2500 i jeszcze malo to jakas kretynka, ludzie po 40latach pracy nie mają 2500 netto, mam nadzieje ze zaplacicie za swoja chciwosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdge
tak? tylko ze on ma 2500, mieszkanie z oplatami = 1300, do tego net, paliwo, jedzenie, leki,itd. mamy dwa koty w tym jeden przewlekle chory i miesiecznie 300zl na leczenie. policz sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nina owszem, pracuję w firmie, ale na zarobki nie narzekam, zarabiam ponad średnią krajową polskiej pensji, jak łatwo policzyć to jest ponad 4 tyś zł/miesięcznie. W Polsce mogłabym pomarzyć o takich zarobkach! Mi to pasuje i jak już wcześniej dodałam, mam zapewniony zwrot kosztów podróży, mieszkanie i wyżywienie, więc na czysto mam tą kasę. Wiem, że na rynku jest masa lichych agencji, które wykorzystują naiwne kobiety, ale ja akurat dobrze trafiłam, poza tym znam niemiecki i potrafię się sama dogadać z Niemcami. grdge, no jak wspomniałam, trzyma nas dom i kredyt na niego, na razie nie możemy sprzedać domu, bo 5 lat od zakończenia budowy to się nie opłaca, zbyt duży podatek do zapłacenia mielibyśmy. Poza tym mój mąż nie zna niemieckiego i pracuje umysłowo, nie nadawałby się do pracy fizycznej, a bez znajomości języka tylko na taką pracę mógłby liczyć. Są też rodzice i dalsza rodzina, z którą ciężko się rozstać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Własnie, mój mąż zarabia 3 tyś złotych, ale jak przyjdzie nam spłacić kredyt hipoteczny (prawie 2 tyś zł.) opłaty za prąd, przedszkole, tel, to już na życie nic nie zostaje! Pewnie, że przy zarobkach 1500 zł, takie 3 tyś wydaje się komuś dużo, ale zauważcie, że to nawet nie jest 1000 euro, a ceny mamy jak na zachodzie, tylko pensje jak w Afryce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opieka nas starszymi
nigdy!!! Po cholerę być uwiązaną przez 24 godzin przy takim człowieku, kiedy można na sprzątaniu zarobić 3-4 razy tyle? spokojnie i bez nerwów. Ja jeżdżę na zmianę z 2 kuzynkami, mamy swoich od lat tych samych pracodawców. Zmieniamy się co 2 miesiące - ok 8 -10 godzin dziennie x 12 euro/godz plus gratyfikacje z tytułu ponad umownych prac, plus koszty paliwa - miesięcznie ok 3000 tys.mamy.Praca spokojna, nikt nam nad uchem nie brzęczy, instrukcje w wyznaczonym miejscu, zapłata również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdge
a sama szukasz osob u ktorych sprzatasz czy tez przez jakas firme? piszcie, piszcie, bo ja jesxcze nie wiem jakiej pracy szukac, wiec mowcie co wy robicie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprzątanie to fajna sprawa i faktycznie mniej stresujące, bo robisz swoje i masz później luz, ja tak pracowałam w Norwegii, ale to jeszcze przed ślubem, zanim męża poznałam. Niestety ja nie mogę sobie pozwolić na takie coś, bo ja mogę wyjechać tylko wtedy jak mam zapewnioną opiekę w PL nad dzieckiem, a to rożnie bywa. Raz moi rodzice są w stanie się Małym zająć, raz teściowie, ale na wakacje kiedy do przedszkola nie chodzi, to ja muszę być w domu. Jako opiekunka w firmy jadę na określony czas i w takim czasie jak mi pasuje, a przy sprzątaniu to jest pewnie jakiś grafik i czy to święta wypadną, czy coś innego trzeba jechać jak się z kimś na zamianę umówiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opieka nas starszymi
ja już nie szukam, to nas szukają. Znajomi - znajomym polecają. A prace różne, od typowego sprzątania 2 razy w tygodniu po np. 3 godziny, następne 2 godziny po sąsiedzku i jeszcze następne na sąsiedniej ulicy po inne -prasowanie koszul raz w tygodniu, dobrze płatne 20 euro za godzinę - to na sobotę zostawiamy - 60 co tydzień w kieszeni, albo gratis opieka na domem podczas wyjazdu właścicieli, za 3-4 dni 500 euro jak w banku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdge
nie zagladalam, bo dopiero niedawno postanowilismy wyjechac i na razie tak sie tylko orientujemy, bo wlasnie nie wiemy gdzie i jak szukac :) dzieki za stronke no tylko w recepcji pewnie beda oczekiwac angielskiego a ja mialam kilkuletnia przerwe i nic nie pamietam... ale w sumie to kwestia douczenia sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdge
a czy jest tu ktos kto obecnie mieszka i pracuje w niemczech i pomoglby nam na poczatku? tzn mam na mysli sama organizacje :P w sensie ze gdybym miala jakies pytania, watpliwosci itd. odwdzieczymy sie jak juz wyjedziemy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×