Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mariola89k

odchudzanie-07.01.2013 ;-) zapraszam

Polecane posty

Gość Kasiula97
Mariola 6 kg to niezly wynik:)ja juz jade dwie tury zumby codziennie:) ciezko ale daje rade:) a co do tych plyt to powiem ci ze ten uklad na youtube bardziej mi sie podoba:) jutro moja mama przylatuje na 5 dni wiec pewnie bez slodyczy sienie obejdzie:( witam cie laskagrubaska:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć :) Jestem dietetykiem, chcę wam pomóc z jadłospisami i radami :)!!! Jesli macie jakies pytania to czekam i chetnie pomoge :) Mam wiele diet redukcyjnych na swoim komputerze ułożonych przeze mnie! Ktoś chętny do schudniecia? chudnie sie 1 kg tygodniowo. Tylko musicie mi podac wasze wymiary :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mogę się dołączyć ? Mam 3 dychy do zrzutu jeszcze- na razie poszło mi 7 kg :) Czasem brakuje pomysłów, a muszę wytrwać- dopiero 4 tyg walczę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiula97
WitAm morelka i dietetyk:) no ja mam 50 kg do zrzutu. Zaczelam 3 dni temu i tym razem sie nie poddam:). Dietetyk masz jakas magiczna diete dla kobiety karmiacej? Pozdrawiam i zycze sukcesow:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej kobietki wpadłam tylko na chwilkę chcę złożyć Wam życzenia spokojnej Wielkiej Nocy, Świąt pełnych miłości i zdrówka i żeby w tym roku kg poszły w cycki :) hehe a po Świętach walczymy dalej pozdrawiam :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia 123
Mogę polecić "Odchudzanie z elementami biochemii" z systemem Nowaka. To naprawdę działa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KruszynkaKuleczka
Witajcie :) Postanowiłam dołączyć do Was i zrobić coś dla siebie...SCHUDNĄĆ wreszcie! Moim problemem jest fakt że potrafię się niemal że głodzić po 2 tygodnie, zrzucić w tym czasie ok.5 kg a potem wrócić do wagi wyjściowej :( Na obecnej "diecie" jestem od tygodnia (tzn. nie jem słodyczy,nie używam cukru, nie pije żadnych napojów gazowanych,i nie jem smażonego i ziemniaków). Nie wiem czy coś schudłam bo jak na złość zepsuła mi się waga :D Do zrzucenia mam jakieś 10 kg... Powiedzcie, warto inwestować w suplementy takie jak tabletki, gotowe koktajle itp.? Schudła któraś z Was na tych specyfikach ? Pozdrawiam wszystkich :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wam też wszystkiego najlepszego na Święta :-* U mnie dziś pierwszy i jedyny dzień dyspensy- od jutra znów dietka :) Jeszcze 4 kg i będę poniżej cholernej trzycyfrówki- niestety 3 ciąże i karmienia zostawiły piętno . Potrzebuję motywacji i wsparcia- liczę na was!!! Buziaki- weźmy schudnijmy na maxa co ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maaaaa123
Hej :) chciałam się do was przyłączyc z moim odchudzaniem, zaczynalam z waga prawie 100 kg teraz waze 79 kg , lecz ostatnio mam dola bo moje cialo niestety nie jest takie jakbym chciala a szczegolnie brzuch i nie wiem co robic czy jakies cwiczenia cos mi pomoga w ogole zeby skotra byla bardziej ujedrniona czasami sobie mysle czy to cale odchudzanie mialo sens... ;/ Macie moze podobny problem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiula82
Witam! Odchudzam się od 7,01,2013. Do dnia dzisiejszego schudłam 18 kg. Mój plan to zrzucić jeszcze 24 kg. Mam nadzieję, że mi się uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KruszynkaKuleczka
misiula82 jak wygląda Twoje odchudzanie ? 18 kg od stycznia to według mnie dużo :) morelka007 popieram to hasło "weźmy schudnijmy na maksa" . Podoba mi się ,będę je zawsze powtarzać gdy będę miała chwile słabości... Trzymam kciuki za dalsze zrzucanie tych okropnych kilogramów- za Wszystkich i za siebie :) Jutro kupię nową wagę to w końcu zobaczę czy ja coś schudłam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
Hej, dziś nie, ale od jutra zaczynam dietę!. Dołączam do Was ! Czytałam na różnych forach na temat różnych diet, 50/50, dukan, 10-dniowa białkowa.. Myślę , że najodpowiedniejsza dla mnie bedzie dieta 50/50, czyli pierwszy dzień jakies 25% kcal a drugi dzien jakies 1500kcal. Poza tym wyrzucam z mojej diety słodycze , nie słodze herbaty, odrzuce kawe , a napoi gazowanych i tak nie pije. Nie będę też jadła chleba oraz ziemniaków. Postaram się codziennie zjeść grejpruta i pić dużo wody.. Ostatni posiłek około 17, 18 godz.. No to zobaczymy jakie bedą rezultaty za dwa tygodnie.. Dziś waga wskazywała 59,3 kg. Życzcie mi powodzenia. Chiałabym schudnąć do 55kg. A jak Wam idzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morelka077
I jak tam Kasiula 97 walczysz? Ciężko jest Karmicielce coś zrzucić pewnie :/ KruszynkaKuleczka mi tak szczerze to suplementy i tabsy nie pomagają- jedynie co to przeczyszczające działanie zauważyłam :) Nawet w chrom zainwestowałam, ale zero poprawy- słodkie kusi tak samo. Maaaaa123 miałam problem z brzuchem po drugiej ciąży i pomogły wysokie gatki wyszczuplające, a pod nie smarowanie jakimś mazidłem ujędrniającym- no i oczywiście czas... Obecnie mój odsysam bańką chińską, ale nic prócz bólu nie zauważyłam :( Niezdecydowana- co to jest to 50/50 ? Ja pierwszy raz zabrałam się za mądrzejsze odchudzanie, bez głodzenia i z ograniczeniami i tak łatwiej mi wytrwać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
morelka077 -dieta 50/50 to chodzi w niej o to, że poscisz mega co drugi dzień, np. poniedziałek jesz 25 % z dziennej dawki kcal czyli około 400 kal , a w drugim dniu czyli wtorek pozwalasz sobie na więcej, czyli jakies 1500kalorii, sroda znowu poscisz, czwartek jesz 1500 kcal i tak w kółko. Pamiętać trzeba o tym, aby po dniu postnym czyli po dniu jedzenia tylko 25% normy, nie można się objadać na drugi dzień , bo to nic nie da, tylko jeść ok 1500 kalorii. Dieta myśle jest okey, bo odstawie te produkty o których pisała, a poza tym, myślę, że co drugi dzień wytrzymam na tych 400 kcal z myślą, że na następny dzień moge sobie pozwolić na troche więcej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
dieta 50/50 myślę, że jest to dobra dieta, ale trzeba pamiętać ,że w 3 tygodniu diety można sobie pozwolić w dni chude na 35-40% normy dziennej na kalorie, już nie 25% a 35-40.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
chyba ze polecicie inny fajny sposob na schudniecie 5 kg w miesiac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O Matko! To ja bym umarła na takiej diecie i po tygodniu bym więcej nie dała rady :/ 400 kcal to chyba ciut wykańczające. No bo co tu jeść- jogurt i dwa jabłka przez cały dzień? No i chudzina jesteś to musisz ekstremalnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
mam zamiar schudnąc te 5 kg i je utrzymać, a to najgorsze pewnie będzie , nie obrzerać się od razu po diecie. ale myśle że dzięki pisaniu z Wami na forum motywacja jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KruszynkaKuleczka
Pierwszy raz słyszę o takiej diecie 50/50 i wydaje mi się ona lekko bez sensu (mogę się mylić) . Owszem , zapewne się schudnie ale jak to potem utrzymać? Już zawsze jeść "tak dziwnie"? :) A ile niezdecydowana1991 masz wzrostu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
169 cm ;) no troche moze i bez sensu ale zalezy mi na schudnieciu w miesiac tych 4-5 kg. innne pomysły? ;) woel tą dietę niż dukana bo tak przynajmnije moge jesc roznorodne rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
zaczynam od jutra ;) start :2.04.13 waze sie 16.04.13 dwa tygodnie nie zaszkodzi troche poposcic co drugi dzien ;) a zobaczymy rezultaty tej diety 50/50 ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KruszynkaKuleczka
Oj, oj ,oj.... niezdecydowana1991 myślę że Tobie potrzebne (o ile są potrzebne) to ćwiczenia i np. nie jeść słodyczy, ziemniaków, smażonego itp. ogólnie mówiąc tego co dobre ale cholernie kaloryczne. Pomyśl, która partia Twojego ciała powinna wyglądać lepiej, poszukaj ćwiczeń modelujących Twoje mankamenty i do dzieła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KruszynkaKuleczka
niezdecydowana1991 mimo wszystko , powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
chciałabym schudnąc z twarzy i ud , reszta jest okey bo brzuszek trenuje . Mam słabość do słodyczy i to mnie gubi. Poza tym przez ta długą zimę przytyłam jakies 3 kg, wiadomo mneij sie ruszam itp.. zobaczymy dwa tygodni nikomu nie zaszkodza;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
a tobie kruszynka jak idzie? stosujesz teraz jakąs dietę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KruszynkaKuleczka
Cytuje to co pisałam wcześniej "Na obecnej "diecie" jestem od tygodnia (tzn. nie jem słodyczy,nie używam cukru, nie pije żadnych napojów gazowanych,i nie jem smażonego i ziemniaków). Nie wiem czy coś schudłam bo jak na złość zepsuła mi się waga Do zrzucenia mam jakieś 10 kg..." Jutro się dowiem czy coś schudłam bo kupię nową wagę :D to napiszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
Ja nie używam cukru, nie pije napojów gazowanych i nie jem ziemniaków od paru miesięcy ale poz tym jem inne rzeczy , które nie dają mi schudnąc(( w tym słodycze) . To nie jest tak, że nie wiem o co chodzi, bo wiem ale zanm siebie i jak nie narzuce sobie jakiegos harmonogramu / planu to po dwoch dniach zazwyczaj jest po diecie;) Dlatego pomysl z ta 50/50;) Nie wiem jak u was, ale u mnie waga przed okresem tez skacze do góry .. Dziewczyny damy rade a co ;) się ciepło zrobi to pokażemy chudsze ciała ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiula82
KruszynkaKuleczka przestałam pić napoje gazowane (na święta dałam sobie dyspensę, ale dzisiaj mam po prostu już dość. Mój żołądek ma na prawdę problem z przystosowaniem się na "normalne" jedzenie. Od jutra zaczynam od nowa.)odrzuciłam słodycze, nie jem chleba, ziemniaków. Przykładowy jadłospis: śniadanie - 2 jajka, II- 1/2 ogórka zielonego, obiad - zupa z warzyw z soczewicą lub bez( w sumie to jest woda z warzywami) podwieczorek jogurt naturalny, kolacja kilka śliwek suszonych. Piję dużo wody niegazowanej oraz 1 raz dziennie herbatę. Nie piję również alkoholu. Raz w tygodniu - piątek głodówka - sama woda. Mam ochotę na jazdę na rowerze, ale niestety ta pogoda nie sprzyja jeździe. Po tych trzech miesiącach już się przyzwyczaiłam do diety. Chociaż wstyd się przyznać miałam chwile słabości i ze 3 razy zjadłam po pół czekolady - uwielbiam słodycze. Także - DO DZIEŁA! Trzymam za Was i za siebie mocno kciuki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
Mam nadzieje że za dwa tyg będzei czym się pochwalić;) to misiula82 ile juz tak dietetkujesz;)? i od jutra na nowa?;) to tak jak ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana1991
a sory nie doczytalam po 3 miesiacach diety ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×