Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pfffiiii :( :( :(

Oświadczył mi się w wigilię... Pierścionek jest paskudny :(

Polecane posty

Gość do wyżej......
teraz nie daj sie zlamac. z nowym rokiem nowe wyzwania :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anussiaak
Ja dostalam pierscionek za ponad 6 tys., a cieszylabym sie nawet z takiego za 300 zl. Dla mnie w tym momencie liczyla sie ta cudowna chwila, uczucie. Bylo pieknie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość refvtgfrtgfdtgh
Nom, autorka niestety nie miała cudownej chwili, tylko pośpiesznie odwalony temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
a w dupie mam takiego faceta... udowodnił tylko, że to moje rozgoryczenie nie było bezpodstawne i że w głebi duszy czułam że to bez sensu, tylko potrzebowałam takiego kopniaka w postaci tych żałosnych zareczyn, żeby w końcu to przyznać i powiedzieć na głos...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
ale beka temat:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anussiaak
Jedynie co by mi bylo nie po nosie to sama sytuacja w jakiej to zrobil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lepiej późno zmądrzeć niż wcale. Swoją drogą nie dziwię się, że się wkurzył. Laska oświadczyny przyjęła, nic nie powiedziała, po czym po 2 dniach mówi, że chce inny pierścionek :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawe czy jutro sie odezwie i na spokojnie bedzie chciał pogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
wtedy jakoś tak w szoku byłam, że to już "po wszystkim", zgodziłam sie bo zgodziłam... mimo, że ledwo potrafiłam powstrzymać rozczarowanie, a już jak otworzył to pudełko, to prawie zgon zaliczyłam... Cóż, ciesze sie jednak, że stało się w końcu coś, przez co usiwadomiłam sobie, że wychodząc za tego człowieka, zmarnowałabym sobie zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanko do autorki
autorko masz 23 lata, studiujesz zaocznie a z tego co pisalas za WSZYSTKO placil twoj byly facet, nje wsrtd ci tak ciagnac pieniadze od kogos? co ty mu kupowalas na swieta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yenna776
O matko, nie takiego rozwoju sytuacji oczekiwałam.. No, ale przynajmniej zmarnowałaś z chamem 4 lata, a nie 15, jak już ktoś wcześniej napisał. Nie wyobrażam sobie być z kimś takim. Mój facet też nie ma za grosz gustu, ale naprawdę się stara. Zawsze zadba o oprawę, jakąś muzykę puści, coś ugotuje ( umie jedno danie - spaghetti, i zawsze je robi, ale przynajmniej się WYSILI). Droga autorko - nie słuchaj wszystkich tym "niematerialistów/ek", którzy są tak zdesperowani, że całują po rękach kogoś, kto "odwala byle jak" np. taką rzecz jak zaręczyny. Ich życie, ich związek. Za niedługo będą skakać jak szczeniaczki, bo pan będzie łaskaw w dupę kopnąć. Jesteś młoda, znajdziesz jeszcze tego jedynego. Bo z takim burakiem naprawdę nie miałabyś przyszłości. Sobie kupiłby plazmę,a Tobie na rocznicę ślubu, w najlepszym wypadku, kapcie z kiosku. Sknera przeokropny. I nie mówię tutaj o prezentach nietrafionych, no cóż, zdarza się, ale żeby na pizze kobiecie swojej żałować?? Dno i wodorosty:( Trzymaj się ciepło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yenna776
A, i jeszcze jedno, tak na przyszłość. Sprzedam Ci mój genialny patent na "zapobiegacz nietrafionym prezentom" - otóż mam taką karteczkę, na której zapisuję rzeczy, które chciałabym/podobają mi się, ale szkoda mi na nie pieniędzy wydać. I "chowam" tą karteczkę do szuflady, ale mój PM wie gdzie ( cwaniak wyszperał, nie?;)) i jak nie ma pomysłu na prezent, to zerka na listę i wszystko jasne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
no własnie jak sam zauwazyłes, jestem tylko biedna studentką... i wcale nie za wszystko on płacił, bo jak jak miałam to też płaciłam np, za kino jakies jak juz go wyciagnełam. A kupowałam mu różne prezenty: zegarek, który nosi do dziś, podobał mu się. Kosmetyki po goleniu, bo borok nie wiedział, że istnieją takie kosmetyki "do skóry wrazliwej" i nie uzywał niczego przez co umierał po kazdym goleniu, więc na któreś urodziny kupiłam mu cały zestaw, porządną maszynkę i balsam, woda po goleniu, które sie bardzo u niego sprawdziły, też używa tego do dziś (znaczy sie maszynki, tylko wkłady wymienia bo kosmetyki oczywiscie juz sie skonczyly, ale kupuje z tej samej firmy), drogie perfumy z których był zachwycony, jakieś ubrania, zawsze dobre rozmiarem i w których chodzi do dziś... ogólnie prezenty praktyczne, trafione z których zawsze był zadowolony i których używa/nosi do teraz. A moje prezenty leżą w szafie i aż żal mi na nie patrzeć, jak sobie przypomne te rozczarowanie za każdym razem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko podejrzewałam taki obrót sprawy, że facet po prostu się wkurzy i wyjedzie. Po prostu wyszło z niego buractwo już dokumentne. Życzę Ci, abyś sobie ułożyła życie z jakimś fajnym, normalnym facetem. Dziwi mnie jedynie to, że po 4 latach związku można nadać przymykać oczy na takie rzeczy, wierzyć że będzie dobrze, że chciał dobrze....może ja mam po prostu inny charakter, ale wydaje mi się że nalezy od początku mieć jasno postawione kryteria - jakie zachowania są dla Ciebie zupełnie niedopuszczalne. Nie wyobrażam sobie, żeby mój facet miał się zachowywać w taki czy inny sposób, a ja nadal machałabym ręką i wierzyła że jakoś to będzie....aż nadchodzą oświadczyny....to trochę za daleko zaszło. Nie mniej jednak, jest mi przykro, bo na pewno w jakiś sposób jednak przeżywasz teraz to rozstanie. Nie przejmuj się, jesteś młoda, wszystko się poukłada. Bądź otwarta na miłość i na fajnych normalnych facetów z klasą. Są tacy, zapewniam Cię :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozumiem autorke
Rozumiem Twoje rozczarowanie. Panny, ktore tu pisza, ze powinna cieszyc sie z pierscionka i nie wydziwiac zapewne sa tak zdesperowane, ze posikają sie ze szczescia gdy facet im nakrętkę wlozy na palec. Przestancie wreszcie pierdzielic ze liczy sie symbol. Owszem pierscionek to symbol ale facet ktory chce spedzic z kobieta reszte zycia powinien ja znac i wiedziec jak podejsc do tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziecinki
Ej panienko uspokoj sie troche. Po prawdzie to straszliwa glupota z Ciebie wychodzi. Strzelasz teraz wiekli foch o pierscionek i forme oswiadczyn i wypisujesz jaki to Twoj byly byl cham i prostak prze te lata kiedy byliscie razem. I masz do niego zal , ze Cie wcale nie zna. Kobieto czego Ty chcesz. Takiego go sobie wzielas, taki byl przez te wszystkie lata z tego co piszesz, to czego sie spodziewalas? Smiac mi sie chce jak czytam te Twoje wyrzuty. Jak Ci sie jego chamstwo i prostactwo nie podobalo to trzeba bylo mu pieknie podziekowac wczesniej a nie czekac jak krolewna by prostak oswiadczyl sie z pieknym pierscionkiem na kolanach. Nie mow, ze przy takich roznicach zostala bys jego zona gdyby tylko pierscionek Ci sie spodobal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziecinki
Ej panienko uspokoj sie troche. Po prawdzie to straszliwa glupota z Ciebie wychodzi. Strzelasz teraz wiekli foch o pierscionek i forme oswiadczyn i wypisujesz jaki to Twoj byly byl cham i prostak prze te lata kiedy byliscie razem. I masz do niego zal , ze Cie wcale nie zna. Kobieto czego Ty chcesz. Takiego go sobie wzielas, taki byl przez te wszystkie lata z tego co piszesz, to czego sie spodziewalas? Smiac mi sie chce jak czytam te Twoje wyrzuty. Jak Ci sie jego chamstwo i prostactwo nie podobalo to trzeba bylo mu pieknie podziekowac wczesniej a nie czekac jak krolewna by prostak oswiadczyl sie z pieknym pierscionkiem na kolanach. Nie mow, ze przy takich roznicach zostala bys jego zona gdyby tylko pierscionek Ci sie spodobal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziecinki
A ja nie rozumie. Byla z facetem cztery lata, wiedziala jaki jest, teraz opisuje z pasja jaki to cham i prostak z niego byl. To jak mogla oczekiwac, ze zmieni sie nagle kupi jej fantastyczny pierscionek i ukleknie? Jak czytalam jaki to okropny on byl to sie zastanawialam czemu mu nie podziekowala wczesniej. I co gdyby pierscionek byl w jej guscie to wyszla by za niego i zyli by dlugo i szczesliwie? Panna dobrze wiedziala z kim jest, wiec o co ten foch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziecinki
A ja nie rozumie. Byla z facetem cztery lata, wiedziala jaki jest, teraz opisuje z pasja jaki to cham i prostak z niego byl. To jak mogla oczekiwac, ze zmieni sie nagle kupi jej fantastyczny pierscionek i ukleknie? Jak czytalam jaki to okropny on byl to sie zastanawialam czemu mu nie podziekowala wczesniej. I co gdyby pierscionek byl w jej guscie to wyszla by za niego i zyli by dlugo i szczesliwie? Panna dobrze wiedziala z kim jest, wiec o co ten foch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyznam, że nie przeczytałam wszystkiego, bo mi się niedobrze zrobiło po kilku postach Autorki. Baby to jednak głupie materialistki. Mój pierścionek zaręczynowy po pewnym czasie po prostu rozleciał się... małżeństwo zresztą też. Resztki pierdzionka i obrączkę po prostu sprzedała w lombardzie, a pieniądze przeznaczyłam dla siebie i dzieci. I nie żałuję tego. Niektóre baby interesują tylko jakieś pazłotka, a nie prawdziwe wartości :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyznam, że nie przeczytałam wszystkiego, bo mi się niedobrze zrobiło po kilku postach Autorki. Baby to jednak głupie materialistki. Mój pierścionek zaręczynowy po pewnym czasie po prostu rozleciał się... małżeństwo zresztą też. Resztki pierdzionka i obrączkę po prostu sprzedała w lombardzie, a pieniądze przeznaczyłam dla siebie i dzieci. I nie żałuję tego. Niektóre baby interesują tylko jakieś pazłotka, a nie prawdziwe wartości :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyznam, że nie przeczytałam wszystkiego, bo mi się niedobrze zrobiło po kilku postach Autorki. Baby to jednak głupie materialistki. Mój pierścionek zaręczynowy po pewnym czasie po prostu rozleciał się... małżeństwo zresztą też. Resztki pierdzionka i obrączkę po prostu sprzedała w lombardzie, a pieniądze przeznaczyłam dla siebie i dzieci. I nie żałuję tego. Niektóre baby interesują tylko jakieś pazłotka, a nie prawdziwe wartości :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyznam, że nie przeczytałam wszystkiego, bo mi się niedobrze zrobiło po kilku postach Autorki. Baby to jednak głupie materialistki. Mój pierścionek zaręczynowy po pewnym czasie po prostu rozleciał się... małżeństwo zresztą też. Resztki pierdzionka i obrączkę po prostu sprzedała w lombardzie, a pieniądze przeznaczyłam dla siebie i dzieci. I nie żałuję tego. Niektóre baby interesują tylko jakieś pazłotka, a nie prawdziwe wartości :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaammmmmmmm
Ale się u śmiałam :D Autorka i jej obrończynie to dno. Ja pierdolę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Aggie:)
co ty mi tu smenty walisz, raszplo jedna,tej smarkatej pierścionek się nie podobał,śmierdzi materjalistką na kilometr,ty pewmie taka sama JESTEŚ,tylko kasa wam w głowie,pierścionki i świecidełka,żałosna locha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michuchichu
Aggie:( weź ty się w głowę puknij i nie wal mi tu smentów,ta smarkata płacze bo pierścionek brzydki dostała,śmierdzi materialistką na kilometr,pewnie taka sama jesteś,tylko kasa w głowie,pierścionki i świecidełka,żałosne lochy111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laska nebeska niebieska
pusta lala jesteś i tyle, bo nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że to Ty sobie tego chłopaka wybrałas i tworzyłas ten związek. Przyjęlas jego oświadczyny a tu wypisywałas jaki jest do dupy najpierw pierścionek a potem sam chłopak. Trzeba było odrzucic zaręczyny, to zostałabyś trochę z klasa a teraz to jak dla mnie jesteś totalnie bez klasy. Myślalas że on się oświadczy Ci 2 raz? hahahahahaha no prosze cię. Ponizyłas go i tyle. Kochać to go nie kochałas. Nawet nie jest Ci przykro, tylko piszesz głupoty,że zmarnował ci 4 lata, co jest nieprawdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaammmmmmmm
Prowokacja? :) Mam taką nadzieję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×