Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mega grubcia

Odchudzam się ostatni raz:-)

Polecane posty

Gość Mega grubcia
Witajcie:-) ja już jestem po zajęciach aqua aerobiku. Teraz nie mam wyjścia, będę ćwiczyła regularnie. Kupiłam pakiet :-) Dziś czuję najbardziej ramiona i nogi. Po zajęciach zrobiłam sobie spacer, 4 dość dlugie przystanki autobusowe , zaoszczędziłam jeden bilet:-) Jedzeniowo ok, ale jestem głodna. Przyjadę zjem jakiś obiad. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cissska
czesc dziewczyny , bardzo fajnie sie Was czyta,... nie ma rowniez zbyt duzego tloku - co lubie :) moze po ktorce sie opisze , mam 30 lat zaczynajac diete wazylam ok 119 kg , wczesniej wspomniana diete zaczelam 3 lata temu niestety :( , raz bylo z gorki innym razem pod , wzloty i upadki ... chudlam i tylam , tym razem powiedzialam sobie dosc , to juz moje ostatnie podejscie , czas zawalczyc o siebie .. tak wiec okolo tygodnia temu podjelam walke , waga pokazala 111kg , dzis mam 108 - bardzo dolujace , no ale .. czas wziac sie w garsc... chodze na zajecia zumby - jestem w niej szalenczo zakochana :) jem mniej bardziej zdrowo , kto wie, moze do kwietnia bedzie szansa na ''wbicie '' sie w za male dżiny... Trzymam za Was kciuki i za siebie .. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mega grubcia
Cissska witam i zapraszam do nas. Napisałam odchudzam się ostatni raz i nie wiem, czy to przyciąga czy odpycha odchudzaczki:-) rzeczywiście tu u nas spokojnie:-) Czuję się coraz lepiej, łatwiej przychodzi odmawianie sobie jedzenia, bo bardzo chcę osiągnąć wymarzony cel. Mam ustalone pory posiłków, nie jem słodkiego, tłustego, pieczonego:-) i już po dwóch tygodniach ćwiczeń i diety widać efekty. Nieduże, ale są. To motywuje. Właśnie gotuję jajka, zrobię sobie kanapki na kolację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cissska
" Mega Grubcia - a czemu nie jadasz pieczonego ? ja własnie , gotowane i pieczone , bo smażone oczywiście odpada . wtedy gdy pieke np udka kurczaka , zawsze zdejmuje ze skóry , by uniknąc niepotrzbnego tluszczu , inne chude mięsko również w piekarniczku , polecam :) co do Twojej silnej woli - zazdroszczę i podziwiam , bo ja niestety grzesze dość często , odmówic sobie nie potrafię , także chapeau bas dla Ciebie !! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mega grubcia
Po pierwsze zapomniałam pogratulować Ci spadku wagi- to na prawdę dobry początek i ja zamierzam Cię gonić:) W sumie źle sie wyraziłam, chodziło mi o mięso pieczone w jakimś tłuszczu itp. Ja najczęściej idę na łatwiznę, bo mi się nie chce wymyślać, więc kroję pierś z kurczaka na kawałki i podlewam wodą na patelni i tak duszę z przyprawami. Jak mam dosypuję jarzynek. Do tego dwa ziemniaki lub mała kupka kaszy gryczanej. I jest ok obiadek. Jak na razie się trzymam, nie jem po 18- nastej, choć nieraz mnie skręca, słodycze nawet przestały mnie kusić, odkąd myślę o nich, jak o truciźnie- dosłownie. Teraz 3 dni w tygodniu będę jeździć na ten wodny aerobik, a jak schudnę do jakiś normalnych rozmiarów pomyślę o czymś niewodnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zumba jest fajna. Mnie, przyznam sie, odstraszyl tlum na zajeciach zumby prowadzonych na uniwerku. Sam pomysl ni to tanca ni to cwiczen jest swietny (te zajecia, ktore przetrwalam, wspominam bardzo milo - bardziej jak zabawe niz jak wycisk), ale ja po prostu nie czuje sie dobrze na takich zbiorowkach, gdzie stoi sie w rzadkach i powtarza za instruktorem :P Sama odkrylam, ze mam o 15 minut spacerem ode mnie MrsSporty i zaczelam chodzic. Tez jest sympatycznie. Nie wiem jak w innych oddzialach, u mnie to, jak sie reklamuja (ze nie ma rywalizacji, jest wsparcie grupy i w ogole babska odskocznia od zaganiania dnia codziennego), faktycznie ma miejsce i atmosfera jest super. Przychodza kobiety w roznym wieku i o roznych gabarytach (od takich jak ja - nieduza, nieodchudzajaca sie, tylko pracujaca nad kondycha, po takie jak autorka). Niby wszyscy robia to samo (to jest trening obwodowy), ale cwiczymy na narzadach pneumatycznych, wiec nie ma raczej ryzyka niedopasowania, przeciazen itp. :) Milego wieczoru :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mega grubcia
Trzeba się trochę zmusić, by pokochać ruch. A bez tego ani rusz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cissska
Mega Grubcia - świetny pomysł z tą słodką truciznż , postaram sie zastosowac , choc nie wrózżę sobie powodzenia , ale warto próbować.... Kochana nie ma czego gratulować -ja już od 3 lat zmagam sie dietetycznie i końca nie widac ;( ... ale będzie lepiej , głęboko w to wierzę ,zresztą w grupie łatwiej ...a zumba - jest świetna i jeśli chodzi o tłok , to u nas tego nie ma , mieszkam na zadupie że tak sie wyrażę , do 10 kobietek zwykle jest , ale fakt facet dopiero zaczyna , więc i pewności nie mam czy liczba zaiteresowanych się nie zwiększy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O jaki sie ruch zrobił:) Witaj Cissska,Esh i Grubcia:)) Cieszy mnie Wasz zapał,wiecie ze To /celowo napisąłam z dużej litery/działa niemal zaraźliwie.Dzisiaj pół dnia załatwiałam pewna sprawę-ale udało się,za to ja czuje sie totalnie wypompowana. Ruch w każdej formie jest dobry.Ta cała zumba robi mega furore:) Ja się nie nadaje do tego typu akrobacji,gdyż muzyka tam serowana mnie osłabia-niestety tak juz mam.Lubiłam moja siłownię,ale mam cos nie tak z nogą,za pare dni lekarz zdecyduje co z tym począc. Grubcia,super ze po basenie robisz sobie jeszcze spacerek!! Jestem dumna z Ciebie:) Oby tak dalej. Ja tez sie trzymam,choc wczoraj miałam taka zimnice wieczorem,ze zjadłam 3 łyzki sera chudego i 2 łyzki tunczyka-białko na wieczór gdyby Was bardzo zmogło..własnie po nim sie nie tyje..Pomogło,lodowate stopy przestały byc lodowate:) Wytrwałosci Dziewczyny i do przodu.Grubcia goni Cisske ,Cisska pewnie mnie a ja Esh /ale bardzo watpię czy ja doscignę :)) /

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polecam na obiad np nalesniki z maki razowej,smazyc bez tłuszczu na teflonie a jako nadzienie wkroic pomarancze,kiwi itp-pycha:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Schudłam ponad 20kg lecz moją motywacje diabli wzięli:( jem, jem, jem i ciągle jem :( nie mogę się ostatnio powstrzymać, ponownie przytyłam jeśli się nie opamiętam moje efekty pójdą ponownie na nic :( dzień w dzień mówię jutro, ale jutro znowu jest jutro, mogę dołączyć? Potrzebuje pomocy, dobrego słowa:( nie wiem czego konkretnie, ale potrzebuje DUŻEGO wsparcia!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mega grubcia
Owocku hej:) Rozkręcamy się. Myślę, że kupie sobie nowy kostium kąpielowy, bo mój szaro- bury i ma za duży dekolt- jakiś taki się robi. Poza tym nie ma, jak robić sobie nagrody- byle było za co. Przydałoby mi się jakieś turbodoładowanie, bo gdzie mi do Was:), ale nie zamierzam się poddawać. Mam koleżankę, ostatnio ma kłopoty ze zdrowiem, więc nie rusza się z domu, ja co tydzień ją odwiedzam. Mówi mi, czy jest jakaś zmiana ( oczywiście zapowiedziałam jej, że ma walić prawdę prosto w oczy:) Powiedziała dziś, że jest. Jestem zmobilizowana na maxa. Jak ja nie mogę się doczekać pomidorów, ogórków z działki. Będę miała dopychacze. Mojemu mężowi nic nie powiedziałam o moim mocnym postanowieniu - a niech sam się domyśla- ewentualnie powiem mi, że usycham z tęsknoty za nim, hi, hi. Trzymajcie się dzielnie, bo otacza nas bardzo wiele trucizn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mega grubcia
Jagodzianka witamy i zapraszamy:) Ja jestem wielka, mam wielkie serducho bardzo gorące, ale również jestem mega szczera. Pomyśl jutro jest codziennie, a dziś jest teraz właśnie. Bierz ze mnie przykład - nie poddaje się, a jestem na prawdę xxl. Czas zmienić życie na lżejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jagodzianka,jasne,przyłacz sie do naszego fajnego grona. 20 kg to juz nie żarty-GRATULACJE!! Pomysl sobie,ile musiałas sie nameczyć,zeby je zrzucic...a teraz? Znowu złe nawyki?? Nie rób tego,szkoda Twoich wczesniejszych wyrzeczen,nie mów sobie od jutra,od dziasiaj zacznij zdrowo sie odzywiac:) Sek w tym ze żadna z nas nie jest na jakiejs diecie,po prostu zmienaimy filozofie jedzenia /jezeli tak to mozna okreslić/..stałe pory,lekkie posiłki,warzywa i owoce..ja ze swojej strony polecam nie jesc po g 18 a jak juz to samo białko..tzn serek biały,rybka chyda,kawałek chudej szynko np.. Jagodzianko,będzie dobrze,tylko zabieraj sie za siebie od DZISIAJ :) Trzymam kciuki! Napisz cos więcej ile wazysz aktualnie z jakiej wagi startowałas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grubcia,dogonisz nas!! Kobietko o goracym serduchu cierpliwosci :) Ja tez od razu chciałabym wazyc 65 kg..no nie da sie taka,szkoda.. Tekst do meza,ze usychasz z tęsknoty-Świetny :)) Ja mojemu sie pochwaliłam,to teraz on będzie mnie dopiero pilnował,policja w domu:)-zartuje,ale nie tylko siebie nie chce zawieść,jego tez..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny startowałam od 108kg:) odchudzałam się od lipca schudłam do 86kg:( ale teraz znowu jest jakieś hmmm 93???? Ostatnio było 91,6 ale waga się popsuła:( kto wie może już jest 93:(. Jest mi strasznie wstyd :( byłam na diecie 1000kcl, godzinka na rowerku:( ostatnio znowu jem a rower stoi w koncie potrzebuje kopa w dupe aby się ponownie zebrac :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cissska
tak dziewczyny to jest dobry cwancyk - bedziemy sie na wzajem gonic wagowo !!!! damy rade, silne jestesmy , robimy to przeciez dla siebie !!! kiedy robimy zbiorowe wazonko ?? kiedy wam najwygodniej? ps- dzieki Glodny owocus za przepis.. ja zaproponuje od siebie piers kurczaka osypana w przyprawach na noc do lodowki , nastepnego dnia , scieramy duzo marchewki na grubych oczkach mozna dodac selera aczkolwiek niekoniecznie , marchewkowy farsz mieszamy z kilkomalyzeczkami serka np typ filadelfia ( odtluszczony) ja niestety dodaje lyzke majonezu-co prawda 70% mniej tluszczu ale jednak , wam nie radze :) no wracajac do przepisu- wymieszany farsz nakaladamy na piers i zapiekamy w piekarniczku .. pycha , przepis od kolezanki ale juz wyprobowany - uwielbiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cissska
jagodzianka glowa do gory , wszystkie zmagamy sie z tym samym , wiec rozumiemy doskonale .. we wsparciu sila... musimy sie nawzajem motywowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jagodzianko,1000 cal to jest za mało dla Ciebie,wcale sie nie dziwie ze miałas serdecznie dosc i rzuciłas sie troszke na jedzenie.Ja kiedy jeszcze chodziłam do dietetyka,to miałam ustalone uwaga -1600 cal..Waga spadała powoli tzn 1-2 kg miesiecznie,ale uwierz to jest lepsze rozwiązanie niz katowanie sie 1000 cal..bo na 1000 pewnie szybciej schudniesz ale organizm długo nie pociagnie i w koncu rzucisz sie na jedzenie,Bedąc na 1400-1500 na pewno Ci to nie grozi a waga będzie spadała na 100%,tylko daj sobie czas..powoli a sie uda na pewno Pociesze Cie,ze ja równy rok temu wazyłam 92,5 przytyłam po zimie,ale zaczełam na siłownie smigac,cos tam ubyło chyba do 84 ,dalej patrz jak w stopce... Tym razem to moja ostatni szansa,trzeba raz w koncu zrobic porzadek..A jak sie zdarzy pogrzeszyc to na drugi dzien troszke pogłodzic sie..no i wszystko sie wyrówna Głowa do góry!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mega grubcia
Dzięki za przepis, wypróbuję. Ja zważę się jutro, może nie będzie różnicy na wadze:( ale mam nadzieję, że coś spadło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mega grubcia
Święte słowa Owocku:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny miałam taką siłe że robiąc dziecku kanapke z nutellą nawet łyżki nie oblizałam:( nic kompletnie nic! Teraz ciagle cos jem, rozepchałam się ciagle jestem głodna:( musze jakoś się przegłodzić:(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cissska ,fajny przepis wypróbuje /tylko bez majonezu :)/ Zbiorowe wazonko ,niech ustali termin załozycielka -Grubcia :) Ja sie dzisiaj wazyłam,jest jak w stopce a wzrostu mam 170 musze skorygowac jeszcze stopkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cissska
dziewczyny jedacie pieczywo ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co moge polecic..jak Cie bedzie głód morzył to zaserwuj sobie jogurt naturalny rzuc do niego pare łyzek otrab popij woda-POMOZE!! Wypróbowałam :) albo placka Dukanowego otrebowego rzuc i głód ucieknie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cissska tak ja jem max 2 kromki razowca albo grahama albo 1 bułke grahamkę,tyle z pieczywa ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cissska
tak jagodzianka , mialam identycznie , pierwszym razem bylam tak zawzieta maksymalnie , nic mnie nie ruszallo , schudlam 22 kilo... i niestety pofolgowalam raz i tak juz 3 rok zlecial na nieustajacych probach dietowania na nowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mi jest smutno że jest taka pogoda :( wczesniej chodziłam od 10 do jakiejś 14:30 na spacery, godzina na rowerku:( teraz mała ciagle chora i ze spacerków nici:( rozleniwiłam się :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cissska
Glodny owoc , no ja rowniez ze 3 male kromeczki kolodzieja wsunac musze w ciagu dnia ..ale to nie duzo , wiec masakry jakiejs tam nie ma ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×