Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Nata Beata00

Optymistyczne mamy- o dzieciach i nie tylko

Polecane posty

Hej!;) Puk puk, ale marazm ;) Jak się macie? :) My byliśmy na malych wakacjach na Mazurach, teraz spowrotem w domku ;) Wreszcie doczekaliśmy się ząbków! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej :) w końcu ktoś się pojawił :P migotko i jak było na wakacjach?? pierwszy ząbek, brawo :D Albercik był marudny przy tym? czy nawet nie zauważyłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wakacje ok, bez rewelacji, jak to z takim smykiem, głównie spacerowaliśmy, ale chociaż się do domu oderwaliśmy :) Oj ciągle jest marudny, bo kolejne pewnie idą, dziś też jakaś wysypka mu wyszła. A jak tam Ksawi, pewnie już ostro biega? :) Jak oranżeria? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak, ale zawsze to jakaś odmiana, tak jak napisałaś, oderwanie od domu, od tego samego :) jeśli chodzi o wysypke, to u nas jakaś taka wirusówka panuje, mój też zesypany jest właśnie, ponoć kilka dni się utrzymuje :) no Ksawi to już zapyla ładnie, taki smyk kochany z niego jest i słucha na szczęście co się do niego mówi, także na ogól grzeczny, nie narzekam :) a oranżeria już stoi :D jutro jedziemy po meble do środka, jakieś firaneczki pooglądać i takie tam d*perelki, może jakieś roślinki już kupimy :) w końcu się doczekałam :D hehe a dori pewnie na wakacjach nadal bo się nie odzywa nic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śnieżka__
Czesc Kochane!!! Nowe forum,kurde widze ze sie dzieje :) fajnie,fajnie:) U nas tez do przodu,moj synek zaczyna juz chodzic tak ze puszcza sie mebli ii leci w ramiona :) słodziaczne to hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
natka, i jak oranżeria,meble, roślinki są? :) na prawdę się słucha? :P u nas wysypka była 2 dni, podejrzewam morele, ale pewności nie mam ;). no u nas też ząbkowanie nadal, więc masakra ogólna, szczególnie w nocy. snieżka, a twój syn to ile już ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej babeczki :) migotko, oranżeria już gotowa, można siedzieć sobie w niej i pić pyszną kawkę :P a Ksawi tak słucha, odpukać :) jak mu powiem nie idź tam to nie idzie, albo czeka na mnie, jeśli chodzi o schody to nigdy nie próbował sam tylko zawsze wystawia rączkę żeby z nim iść, wiesz może nie we wszystkich sytuacjach no ale powiedzmy w 80% posłuszny jest, zobaczymy jak będzie dalej :) widzisz, Albercik ciężko przechodzi ząbkowanie? a masz jakiś żel? są już ząbki? opowiadaj :) i jak Ty się miewasz?? doriiii haaalooo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! :) kurna jakoś mi ten topik ciągle ucieka ;) natka, a z czego jest zbudowana ta oranżeria? no popatrz jaki grzeczny, chyba po mamie ;) mój niekoniecznie jest grzeczny :D ząbki ma 2, w tamtym tygodniu już była anioł, bo poprzednie tygodnie, to masakra, no i lepiej śpi w nocy, ale mógłby lepiej ;) już w dzień nie karmię piersią, dostaje mm, tylko w nocy raz, czy dwa cyca. a dori, to wcięło w tej naszej Ojczyźnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żel mam, dawałam syrop na noc Nurofen, chyba trochę pomagał, teraz kupiłam też czopki przeciwbólowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej hej :) trochę czasu mnie nie było ale ostatnio jakaś zabiegana jestem ciągle :) migotko, oranżerię mamy coś tego typu, tylko troszkę większą no i w środku inaczej :P http://www.google.pl/imgres?client=firefox-a&hs=Pe7&rls=org.mozilla:pl:official&channel=fflb&biw=1280&bih=673&tbm=isch&tbnid=A27jS1MoNh6EEM:&imgrefurl=http://www.stylownik.pl/img-2901-oranzeria.html&docid=kO3GE0CbjCKbRM&imgurl=http://www.stylownik.pl/pub/img/010oranzeria024cb56c324f2b9.jpg&w=600&h=398&ei=vBEGUuvbG4qMswamoYDgBw&zoom=1&ved=1t:3588,r:9,s:0,i:106&iact=rc&page=1&tbnh=155&tbnw=194&start=0&ndsp=14&tx=55&ty=60 ale dłuugi link hehe mam nadzieje że wyświetli :) a Ksawery odpukać jest grzeczny, tzn no jak dziecko i połobuzuje ale ogólnie rzecz biorąc nie narzekam :D no raz czy dwa jak Albercik je w nocy to i tak w sumie nie jest źle, a usypia Ci od razu po jedzeniu czy jeszcze się kręci?? co u Was więcej? opowiadajcie dori, puk puk gdzie jestes??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej baby !!! U nas wsio dobrze, juz wrocilismy z pl . Pogode mamy piekna wiec calymi dniami poza domem. Pewnie zmieni sie to dopiero zima :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! :) nata, ten link mi się nie otworzył ;) co tam u was dziewczyny? :) u nas ok, młody rośnie, ma apetyt, 4 zęby ;), łazi przy meblach, choć zdecydowanie woli raczkować wszędzie go pełno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobry wieczór ;) u nas też ok, Ksawi coraz więcej mówi, mamy już 15 ząbków :) i leci dzień za dniem, teraz byliśmy na wakacjach przez to nie pisałam nic :) migotko, mówisz że Albercik juz koło mebli stawia kroczki, teraz już poleci z górki :P a jak noce wyglądają ? dori co u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! :) natka, aż 15 zębów :D. a gdzie byliście na wakacjach? --- Noce tak sobie, przy ząbkowaniu ciężko...poza tym teraz od poniedziałku już nie karmię go w nocy. dziś śpi od 19, po 22 się przebudził i z pół godziny pomarudził w łóżeczku, teraz znów śpi i mam nadzieje, że do rana, tak wczoraj było ;) Wakacje minęły nie wiadomo kiedy :O, teraz mnie przeraża perspektywa tych długich wieczorów i czekanie z małym na powrót męża...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej hej :D migotko, byliśmy w Zakopanym na tydzień a później wybraliśmy się tak już większą ekipą do Krakowa :) także tak spędziliśmy urlop męża :P no przy ząbkowaniu to czasem tak jest, ale ogólnie widzę że ładnie śpi w nocy :) powiem Ci że mnie ta perspektywa też tak trochę przeraża... teraz dzieciaczki przyzwyczajone na polu bo ładnie a co to będzie jak się zimno już zrobi a potem w zimie... miejmy nadzieję że będzie krótka i niezbyt pstra ;) a co tam porabiacie dzisiaj? jaka pogoda u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! :) To też był twój urlop :P Wiadomo cieplej, to dłużej się chce spacerować, choć akurat byliśmy/jesteśmy na takim etapie że też ciężko z nim i latem, w wózku już tak długo nie posiedzi, a jeszcze nie chodzi, a na trawę na czworaka to go nie puszczę, bo całą zje :D A dziś spokojnie w domku, za tydzień mamy wesele, to się wyszalejemy ;) Pogoda ok :). A jak u was? Z nocami ostatnio się zmienia, chyba już zacznie tylko raz spać w dzień, no i noc można powiedzieć że zaczął przesypiać, bo to przebudzenie ok. 22, to jak jeszcze nie śpimy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć baby ;) migotko, mówisz że Albert lubi zrywać trawę? ogólnie tak wszystko do buźki bierze? to jak już tak ładnie śpi w nocy to i Ty bardziej wypoczęta jesteś :) oby tak dalej :D u nas pogoda też ładna, tzn wczoraj było cieplej, dzisiaj taki wiaterek lekki powiewa ale nie jest źle :) a oranżeria w pełni dokończona, mały uwielbia się tam bawić, ma swój kącik i o dziwo nie zrywa mi roślin :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! :) natka, to masz spokojne dziecko, jak kwiatków nie zrywa :D dajesz mu jeszcze mleko modyfikowane? dorcia pewnie szyje te swoje zabawki i nie ma czasu ;) --- my wczoraj byliśmy na bilansie mały ostro na wadze w dół poleciał, jest w 3 centylu, wzrost w 10 centylu, także wielki nie jest ;). mógłby trochę więcej ważyć, no ale specjalnie się martwię, bo ładnie je, tylko bardzo dużo się rusza i to praktycznie od 6 miesiąca życia...w przychodni też powiedzieli, że na razie spokojnie, może po prostu tak ma ;), że jest drobny, my z mężem też z tych mniejszych ;) w tamtym tygodniu tez walczyliśmy z wysypką, niewiadomo skąd się pojawiła, byliśmy u dermatologa, niby to kontaktowe, a nie uczulenie na tle alergicznym/pokarmowym, no oby...stosowaliśmy taki płyn zeszło, ale to było z talkiem i cynkiem i tak mu skórkę wysuszył, że ma teraz suche czerwone plamy :O, musze co chwile mu natłuszczać wtedy bledną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej :) migotko, tak jeszcze mu podaje mleko modyfikowane :) ale widzę że już powoli pewnie zaprzestaniemy bo sam już nie chce jeść, tzn raz zje innym razem nie... ale jeszcze jest. z wagą nie ma się czym przejmować, grunt że ma apetyt, on sobie nadrobi albo będzie taki drobniejszy, inaczej by było gdyby nie chciał jeść a tak to nie ma co sobie głowy zawracać :) oj biedny Albercik i pewnie go to swędzi jeszcze.. teraz to nie wiadomo skąd się to wszystko bierze :O -- za mną mały cały tamten tydzień chodził i gonka i gonka mówi szuka po pokojach ja sobie myślę o co mu chodzi, gdy bylismy na polu wszedł do garażu i uradowany biegnie do mnie i woła gonka gonka ja się patrze a on niesie taką biedronkę co pcha się na takiej rączce hehe i już wiem co to ta gonka :P teraz znowu nauczył się jyba- ryba bo mamy akwarium. Strasznie dużo już mówi i zaczyna takimi zdaniami po 2-3 wyrazy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka081
Hej! :) O to wcześnie Ksawi zaczął mówić :) Co dziś robiliście? :) --- My byliśmy w weekend na weselu u rodziny męża, z małym, i może by było do zniesienia, o 21 Albert poszedł spać do pokoju nad salą weselną, ktoś tam ciągle przy nich siedział...ale o 23 mocno rozwył się męża brata syn, ma 2,5 roku i nasz też zaczął ostro wyć i jakoś się długo nie mogli uspokoić...aż się tak zanosił, mocno się zestresował, więc już nie chciałam go z nikim zostawiać, nawet jak w końcu zasnął. Tak to jest z takimi brzdącami na weselu ;) Jutro wybieramy się do innego dermatologa, niby już dużo lepiej, ale się jeszcze drapię...na moje oko, to jednak po jakimś jedzeniu było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej :) to bawiliście na weselu a ogólnie jak było, fajnie? pogoda dopisała? tak to z dziećmi jest, jedno się rozpłacze to potem i drugie i co zrobić.. a jak po wizycie u dermatologa? > u nas ok, pogoda jest dość ładna, świeci słońce więc korzystamy jeszcze i całe dnie przebywamy poza domem :) i tak leci dzień za dniem heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej! :) natka, jakoś ten topik ciągle ucieka...;) my byliśmy na weekend u moich rodziców, ale bez wózka, więc praktycznie z domu nie wyszliśmy. co tam u was nowego, chłodek już co? --- lekarka w sumie powiedziała to samo, co poprzednia, także w sumie się cieszę, bo tak kategorycznie stwierdziła, że to nie jest żadna alergia pokarmowa, ufff :) trochę go smaruję, choć nadal ma dni że się drapię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobry wieczór :) migotko, no u nas pada drugi tydzień, a jak nie deszcz to wiatr i ziąb :O pogoda się paskudna zrobiła ale trzeba się przyzwyczaić powoli heh no widzisz, czyli przejdzie wszystko :)grunt że to nie alergia pokarmowa... jak przyszło to i pójdzie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć! :) natka, u nas pogoda nawet ok, trochę wieje od wczoraj, ale nie pada i zimno nie jest, także spacer po obiedzie dziś musi być :) a jak tam Ksawi, pewnie ładnie się już bawi? a jak twoje zdrowie? ;) tak pytam, bo mnie właściwie od porodu boli jakby spojenie łonowe, w pachwinach, dokładnie nie wiem co, głównie po jakimś wysiłku, jak się nachodzę, może nie jakoś mocno, no ale przed porodem tego nie miałam, myślałam, że przejdzie jakiś czas po porodzie, no ale coś nie przechodzi. więc w październiku idę do ortopedy, bo to już przecież rok będzie po porodzie... a małego wysypka to pewnie jakaś kontaktowa była, a teraz nie chce mu się to do końca zaleczyć, bo to w takim miejscu szyjka i okolice gdzieś ciągle coś obciera, n.ubranie, a to coś z jedzenia poleci i podrażni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×