Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Nata Beata00

Optymistyczne mamy- o dzieciach i nie tylko

Polecane posty

migotko, my własnie mamy tą pastę ;) bardzo fajna jest :) z resztą kurcze jak pasta do zębów hehe ja też się nie boję dentysty, mój mąż się zraził bo chodził do takiego faceta co brał dość sporo a nie za dobrze robił, teraz zmienił na moją dentystkę i jest ok, choć nadal nieufnie idzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka! :) Jakie plany na weekend? :) O to macie dziewczyny już luz z ząbkami, ostatnie męki. My mamy dopiero 6 zębów. --- maF, mąż kucharz to skarb :D mojego gotowanie nie bawi, czasem coś ugotuje, ale generalnie woli robić inne rzeczy w domu ;) ano lepiej posiedzieć w domu nawet przy katarze. u nas z czerwonymi policzkami chyba się nie sprawdza. --- natka, no u nas też zimnawo, ale dziś ładne słoneczko świeci :) ja myślę że elmex ma jednak dobry skład, w porównaniu do wielu innych past, my z mężem używamy już x lat i myślę, że to też ma znaczenie, że nic nam się z zębami nie dzieje. to jest wkurzające, jak lekarz bierze sporo kasy a robi kiepsko, nie dziwi się, że się zraził. ja to co do dentystów, to też zawsze mam taką wątpliwość, czy coś nie wymyślają, że tyle jest do zrobienia ;). ale ta do której chodzę taka nie jest, bierze sporo, ale np. wczoraj zrobiłam mi jeden ząb, no i coś mnie już zaczynał ćmić, także nie ściemniała tylko faktycznie coś z nim się źle zaczynało dziać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
migotko, jeśli chodzi o nas to żadnych planów heh pewnie w niedziele wyskoczymy do rodziny i na tym się skończy ;) a Wy?? my też używamy elmexu, moja dentystka poleciła i jakoś zawsze kupujemy tą pastę, sporadycznie się zdarzy że jakąś inną. nie powiem, o zęby trzeba dbać i lepiej zapłacić więcej ale za dobrą robotę, tak jak Ty piszesz, ale szlag człowieka trafia, mąż wydał prawie 1000 zł i wszystko dalej jak bolało tak boli :O i moja dentystka wszystko musi poprawiać po tamtym. Także masakra jednym słowem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my też nic specjalnego nie planujemy. ja uważam że na leczeniu i jedzeniu nie można oszczędzać, wolę wielu innych rzeczy zrezygnować... oj to faktycznie tyle kasy i lipa :O ja wczoraj zapłaciłam 200 zł, dużo, tym bardziej że nic wielkiego mi nie zrobiła, no ale takie są u nas ceny, no i jak pisałyśmy nie żałuję, bo dobrze robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaFifi
Hej co u Was ? U nas dobrze , Fifi mial katar jeden dzień :D od wczoraj nic zeero..a przeciez jak wam pisalam to leciala z noska woda a tu proszę :) hehe Po za tym dobrze..za chwilkę jedziemy do prabci po mleczko. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć! :) maF, no to szybko się Filip wykurował :) po mleko krowie? u nas ok, byliśmy na bio bazarze, bo mięso dla młodego, poza tym ok...mąż właśnie pojechał wymienić opony na zimowe, weekend zapowiada się spokojne ;) -- Dziewczyny czy bawicie się z waszymi chłopakami w jakieś zabawy plastyczne? Tak się zastanawiam czy to już czas, grezmać po kartce, to pewnie będzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaFifi
Tak, my rysujemy na takich baardzo dużych kartkach na podłodze , kiedyś miał farby do malowania rękami a teraz play doh :) Dziś właśnie babcia kupila mu cukiernie ,jak sie obudzi to bedziemy sie bawic hehe Tak mleko krowie - eko :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej baby ;) migotko, u nas bez kredek, długopisów, flamastrów i kartek się nie obejdzie :) to jest podstawa, już od bardzo dawna w sumie :) mamy też taką tablice, ze specjalnym długopisem i takim czymś co marze. u nas pogoda paskudna, brzydko, pada i zimno, właśnie czekamy na gości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! :) Jak się macie?:) U nas spokojnie, leniwa niedziela, obiadek, spacerek, kawka itp.:) maF, jak tam cukiernia? ;) natka, ja mu jeszcze żadnych kredek nie dawałam, ale chyba przyszedł ten czas, choć i tak pewnie je zje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka. u nas nie za dobrze :O chora jestem, migdał napuchnięty, zropiały, ledwo gadam i przełykam slinę, cały dzien trzymala mnie gorączka 38-39, jutro lekarz, tylko modle się żeby małego nie dopadło, dzisiaj śpi z nim mój mąż, ale przez cały dzien i tak miałam z nim kontakt :O dziewczyny jakieś fatum chyba!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
natka, współczuję :O. nie fatum, tylko taka pora teraz. zdrowiej szybko!!! :), oby ci szybko przeszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny! :) natka, jak tam choć trochę lepiej? --- Alberto już łobuzuje od rana ;) Planów jakiś wielkich na dziś nie mamy, także spokojnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka :) byłam już u lekarza, mam antybiotyk, taki jakiś płyn do płukania i tabletki. jeśli migdał się nie zmniejszy w ciągu 2 dni ( nie licząc dzisiaj) to będą mi nacinać bo ponoć bardzo zaropiały jest i paskudny. ale myślę że teraz będzie już ok, tylko strasznie jestem słaba, gorączka mnie męczy. grunt żeby mój łobuz się nie rozchorował, ale myślę że gdyby miał, to już by go złapało... - migotko, mówisz że Albercik łobuzuje, o ktorej wstaliście? jak samopoczucia, pogoda? MaF co u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to oby się bez nacinania obyło :), długo masz brać antybiotyk? Ksawi grzeczny, nie dokucza chorej mamie? --- Niedawno wróciliśmy ze spacerku, zaraz mały zje obiad. Wstaliśmy o 7, ostatnimi czasy, mały się o tej porze budzi. Pogoda w miarę, da się pospacerować :) Trochę mi się dziś nic nie chce, ale nie jest źle ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam nadzieje że się obejdzie, zobaczymy co mi jutro powie. Ksawery odpukać grzeczny, jak leże to podchodzi i mówi cii mama śpi i odchodzi :) nie mogę narzekać. u nas jest słoneczne ale wietrznie :O może później jak się wiatr troche uspokoi to mały pójdzie z tatą na spacerek :) a jak dzisiaj samopoczucia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć :) to nawet bardzo grzeczny jest Ksawi ;) u nas nic specjalnego, dzień ja codzień ;) słonko świeci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no u nas też dzień jak co dzień, ciut lepiej się czuje, tzn gorączki dzisiaj nie mam, także myślę że jest lepiej :) mały się bawi, rysuje i takie tam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to git, że się lepiej czujesz :) mój też właśnie bryka, zjadł zupę szpinakową ;) natka, a wy macie oddzielny pokój dla małego? my własnie zamierzamy powoli robić, bo już mam dość tych zabawek pod nogami w sypialni :P. jak był mniejszy i go w nocy karmiłam, to było wygodnie, że łóżeczku stał w sypialni, no ale teraz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, mamy osobny pokój dla Ksawerego, tam ma wszystkie zabawki i d**erelki :P tzn wiadomo czasem coś powyciąga ale nauczył się odkładać na miejsce z powrotem, to dobra sprawa mieć taki grajdołek dla malucha hehe i macie racje, powoli trzeba stworzyć Albertowi swój kącik :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaki cudowny wątek bez tony trollujących wpisów, bluzgania i dołowania :))jestem mamą 3,5 miesięcznego Edka, który uwielbia być na rękach, a waży już prawie 7 kg. czy doświadczone mamy mają sposoby na terroryzujących młodzieniaszków? dodam, że nie porzucam go na łóżku i nie idę - organizuje mnóstwo atrakcji (każda jest na maks 10 minut) od karuzeli, przez matę, huśtawkę, leżaczek, wirującą pralkę i tak dalej... :) pozdrawiam pozytywne mamy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nata, ja mu powiesz żeby odniósł zabawkę to odnosi, zawsze? ;) no to normalne, że coś przyniesie, ale ja by, bardzo nie chciała żeby te zabawki mi się wszędzie walały, czasem tak u ludzi widzę ;) --- olamakar, zapraszamy do pisania z nami :) Edmund? :) ja myślę że 10 min, jak się taki smyk zajmie, to i tak długo :) no raczej bez noszenia 3,5 miesięcznego to się nie obejdzie ;) ja radzę kłaść, zabawiać, ale nic na siłę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Edward :)coraz mniej sypia w dzień i nie jestem w stanie prawie nic zrobić - albo z nim na rękach zręcznie śmigam, albo siedzę i zabawiam. jest bardzo pogodny i dużo się śmieje, ale wymusza na mnie te ręce płaczem i piskiem! a tak zasięgałam się, że nigdy przenigdy dziecko nie będzie mnie terroryzować... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
migotko, zdarzy się mu że nie odniesie, ale zawsze go uczyłam że po zabawie idziemy odkładać wszystko na miejsce tzn może nie ułoży dokładnie do szafki tylko wrzuci, albo do pudła powkłada ale nie mogę narzekać :) co do zabawek wszędzie mam podobnie, nie lubię 'nieładu' albo się potkniesz, albo nadepniesz... dlatego dobrze jak dziecko ma swój kącik :) - olamakar mi też się wydaje że próbuj go odkładać, czy na matę, koc i jakieś zabawki, do huśtawki, czy bujaczka, jeśli macie oczywiście, podejrzewam że to bywa uciążliwe, ale może ma taki czas, a później minie... terroryzować, wiadomo, dziecko płacze to się bierze ale próbuj go inaczej uspokajać, włóż do wózka czy pokaż jakąś zabawkę, miśka.. mój kuzyn też miał taki problem więc w końcu się wkurzył i z żoną powiedzieli stop heh odkładali, zabawiali, a jak nie pomogło kupili małej taką zabawkę pozytywkę z taki jakbym wyświetlaczem, pozytywka grała a na suficie wyświetlała się bajka o smerfach :P i pomogło, potem odkładali to stopniowo i nie było problemu, no oni taki sposób znaleźli, wytrwałości życzę, to minie, albo próbuj to zmienić, ale tak jak migotka napisała, nic na siłę, czasem się nie da i musi dziecko podrosnąć,zacząć raczkować jakoś się przemieszczać.. głowa do góry! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
super ten pomysł z projektorem! a huśtawki, leżaczki, karuzele mamy. po prostu chyba nadszedł czas, że mój uśmiechnięty synek chce być aktywny cały dzień, a nie tylko biernie leżeć i oglądać zabawki... najgorsze to, że obłożenie go pościelą w pozycji pół-siedzącej i włączenie TV to zbawienie! dziękuję za radę i biorę się za szukanie projektora :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do dyskusji? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaFifi
HEj dziewczyny:) Trochę mnie nie było ,ale juz nadrobiłam:) U nas dobrze. Wczoraj już kupilam kombinezon malemu uff :D I byłam w sklepie z zabawkami -maasakra :D Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! :) maF, zadowolona z kombinezony? byłaś z mały w sklepie z zabawkami? ;) --- olamakar, ja bym tv nie sadzała ;). jak już chwilę się zajmie, to później będzie tylko lepiej, zobaczysz :). skąd jesteś? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaFifi
tak zadowolana ,ale nie całkiem :P rękawe są troche za długie a całość dobra..ale bedzie;) Nie ,byłam sama z mężem ;) To jest taki gigant sklep i nam tam zajęło chodzenie "tylko" koło zabawe z godzinę :/ a co dopiero kupić coś:D U Nas dzisiaj piękna pogoda ahh:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hejka :) olamakar no jasne do dyskusji, topiku.. :) jeśli tylko chcesz, zawsze można się poradzić, codziennie przeważnie piszemy także na bieżąco wszystko ;) MaF no właśnie jak kombinezon? Migotko, co u Was? ja byłam na kontroli dzisiaj, 2/3 ropy zeszło, obejdzie się bez nacinania ;) ale od razu czuje poprawe, nie ta baba hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×