Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mmmmmmmm123

SIERPIEŃ 2014

Polecane posty

Gość sierpniowa Mia
Lamia a ja c***owiem taką ciekawostkę w pierwszej ciązy-córka wymioty i mdłości do 7 miesiąca ciązy;) 2 ciaża-córka i powtórka z rozrywki ,musiałam brać leki by się nie odwodnić więc chyba z tym 14 tygodniem to u mnie się nie sprawdziło potem 3 ciąza-syn! żadnych wymiotów na szczęscie ale lekarz powiedziałą,że można to uznać za pewnego rodzaju normę bo w ciązy z dziewczynką poziom beta hcg jest dużo wyższy i większy przyrost i podobno z tego się to bierze teraz też mam okropne mdłości;( zdarzyło mi się wymiotować ale może 2,3 razy więc nie wiem ale liczę na dziewczynkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sierpniowa Mia to rzeczywiście kolejna teoria do .... To ja w takim razi zaciskam kciuk iza córunię i u Ciebie i u mnie Co prawda mdłosci u mnie ustały ale kilka tygodni miałam dzień w dzień A przy synu rzeczywiście tydzień i po kłopocie Bardzo bym chciała... na poprzednim usg stwierdził że nie widać że chłopiec, ale też twierdził że może się jeszcze coś pojawić. Zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli ta teoria się sprawdza to oj czuje że będzie synusia;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sierpniowa Mia
ja jakoś czuję,że to dziewczynka,nawet imię mam dla dziewczynki jakby ca ale z chłopcem gorzej ost ciazę,którą straciłam tez czułąm,ze to chłopiec i był Noel..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sierpniowaMia to współczuję bardzo, a co nam sie wykluje to sie dowiemy w sierpniu - ale tu się będzie działo hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do okoła mnie rodzą się chłopcy wszędzie chlopcy az dziwne.Wczoraj u doktorka mój cały czas mówił że to jest Ona ;) nie myślałam że faceci marzą o dziewczynkach zawsze miałam wizje ,ze facet chce synka grać w piłkę, łowić ryby jezdzić na rowerach oglądac mecze itp ;)Mój tata nie miał syna dlatego wszystkie 3 kopałyśmy w piłkę oglądamy mecze, łowimy rybki , a zarazem wiemy jak sobie meble złożyć ,jak dziurę w scianie wywiercić , drzewo rąbać itp ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli przy dziewczynce dłuzej sie wymiotuje?:)to moja ma siuraka:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalaRz
Ale się rozgadałyście dziewczyny :) Mam ciemna karnacje, brodawki zawsze mialam ciemniejsze ale teraz to sa czarne i nie zartuje :):) jesli chodzi o basen to tez o tym myslalam, jednak moja tesciowa( lekarz) stanowczo odradzila, chcodzac na basen szybko mozemy sie zarazic czyms i miec problemy z ukladem moczowym, a to jest nie wskazane w ciązy. troche poszukalam w necie i znalazlam fajne zajecia gimnastyczne dla ciężarówek :):) mam zamiar sie zapisac, trzeba sei troche poruszac, niestety jestem typem ogromnego leniucha , najchetniej nie wychodzilabym z łózka, dobrze, ze mam psa przynajmniej na krotkie spacery chodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od zawsze byłam przekonana, ze koniec 12 tc to koniec pierwszego trymestru... sierpniowa Mia - ciekawe co piszesz :) zobaczymy czy się sprawdzi u mnie - wysokie betaHCG, mdłości i wymioty - czyli wg teorii tego lekarza będzie dziewczynka :) Ja na szczęście też za nic nie płacę - w Polsce - mam wszystko na NFZ łącznie z badaniami prenatalnymi - załapałam się na program badań prenatalnych. Niestety w Polsce jest ciągle wielu lekarzy, którym wciąż jest mało. Wyciągają kasę gdzie się da - a od pacjentów najłatwiej... Znajoma mi opowiadała o ciężarnej koleżance, której ciąże prowadził pewien lekarz. Ta koleżanka co wizytę dowiadywała się, że coś jest nie tak - to z nią, to z dzieckiem. Musiała odbywać konsultacje u wszelkich wskazanych przez tego lekarza specjalistów - internisty, kardiologa, endokrynologa, itp. Do tego masa specjalistycznych badań (a była to młoda i zdrowa dziewczyna!) oczywiście we wskazanym laboratorium bo tam robią najdokładniej. Oczywiście wizyty co tydzień, bo zdaniem tego lekarza to ciąża wysokiego ryzyka. W 2 czy 3 miesiące wydali 5 000 złotych i stwierdzili, że pójdą do innego lekarza. I okazało się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku - zarówno z dzieckiem jak i z nią. Ile oni stresu musieli się najeść przez ten czas, gdy ciąże prowadził lekarz - naciągacz. Myśleli, ze są w dobrych rękach i te badania są konieczne bo lekarz jest taki dokładny. Dopiero jak wysłał ich do psychologa "bo ta ciąża to taki stresujący czas i tyle problemów" to im się zapaliła lampka ostrzegawcza i skorzystali z opinii innego lekarza. Oby takich lekarzy było jak najmniej, a najlepiej w ogóle ich nie było! -- O 17 mam prenatalne i chyba z tego stresu mam słowotok :P Mąż w pracy, więc Wam piszę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nataliaRz ja C***owiem że n basena chodziłam przed ciążą i teraz też zamierzam bo to w końcu zalecana świetna gimnastyka w ciąży. Oczywiście jeżeli bakcyle nie ustąpią to rozważe nie chodzenie ale przecież i tampony mozna zaapikowac więc mysle ze ryzyko da sie wyeliminowac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalaRz
Też się bałam tej wizyty, pamietam całą noc nie moglam spac a specjalnie sie umowilam na 10 zeby nie miec calego dnia w plecy z nerwow :) teraz nie moge sie doczekac 12 lutego, ciekawe jak ta moja żabka teraz wyglada, z moich obliczen wychodzi na to, ze jutro zaczynam 15 tydzien, ale ten czas leci :) pamietam jak bylam w 5 tyg i dowiedzialam sie o naszym szczesciu, bylam wtedy zaskoczona, myslalam ze bedziemy musieli sie dłuzej starac a to byl czwart cykl i sie udalo :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy nagrywałyście prenatalne? bo u mnie w ośrodku badań prenatalnych położna powiedziała, że jest taka możliwość (odpłatnie - rzecz jasna) i dostałabym płytkę z badaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalaRz
Lamia_81 może masz racje, musze jeszcze pomyslec, wiem jedno ruch jest potrzebny bo jeszcze troche i bede sie turlać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalaRz
Też mysle o takim nagraniu, poczekam jednak jeszcze troche aż maleństwo troche podrośnie :) Myślę, że to genialna pamiątka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
natala no własnie ja tez zgodnie z tą zasadą że jednak rośniemy hihi chodze na ten basen, i powiem szczerze nigdy mi ise nei chce ale po wychodze bardzo zadowolona sierpniówka co do prenatalnego nagrywanego usg to ja miałam w pierwszej ciąży i nawet ze dwa razy oglądałam, teraz nie nagrywałam ale pamiątka na pewno to duża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też tak myślę :) A "Babcie" będą zachwycone :) Na zdjęcia z USG bardzo pozytywnie reagują - obie :) Mimo, że z teściową wcześniej różnie u mnie bywało, tak teraz jest po prostu w siódmym niebie i często się odzywa pytając co tam u nas słychać. Nasze relacje się polepszyły :) normalnie zmiana o 180 stopni! Nasze dziecko ma dopiero MOC!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego co wiem to ja mam nagranie w cenie tylko płytke muszę mieć ;) Ja o basenie moge zapomnieć jestem tak podatna na infekcje że jeszcze przed ciążą po kazdym basenie miałam bakterie ,każdy wyjazd na basen ,nad morze czy nad jezioro kończy się źle dlatego niestety musze zapomnieć o takich przyjemnościach .Mam pieska mogłabym w sumie z nim chodzić na spacery ale ten piesek na zimno wychodzić nie może .Wypuszczam go z domu na ogród i jak załatwi swoje potrzeby szybko wraca. Apropo psów czy są tu jakieś posiadaczki małych pupili domowych?Zauważyłyście jakieś zmiany w ich zachowaniu w trakcie waszej ciąży? Bo to co u mnie się dzieje jest nie do opisania;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalaRz
Ja mam rocznego yorka, zawsze była duzym przytulakiem :) ale etraz przechodzi sama siebie, może to czysty przypadek ale kilka razy położyla główke na moim brzuchu i sobie spala:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kropkowa faktycznie na zakładanie rodziny powinny być warunki, ale jeśli tylko to brać pod uwagę, to niejedna byłaby starą panną aż po grób. Ja póki co jestem zmuszona mieszkać pod dachem teściowej i jakby tego było mało to współwłaścicielką jest jej siostra. Mogłabym też powiedzieć bratu, że ma mnie spłacić, bo dostał całe gospodarstwo, ale dzieląc to na 4 (mam jeszcze 2 siostry) to nie miałby z czego żyć. Ojciec m jako automatyk zarabiał sporo pieniędzy, ale cóż z tego skoro zostawiał je w kasynie (teraz jest bezdomny).Ja straciłam pracę po pierwszej ciąży, m jest przedstawicielem handlowym i nawet na kredyt nie ma szans, bo większość jego wypłaty to prowizja. Oczywiście teściowa zatruwa nam życie i nie raz się kłóciłyśmy (ostatnio zrobiła awanturę, że płacimy dużo za gaz, bo gotuję wodę w czajniku na gazie a nie elektrycznym), ale jakoś trzeba żyć. Nie każdemu jest dane własne mieszkanie, a wiadomo że najlepiej mieszkać na swoim. W Hiszpanii większy kryzys niż w Polsce, ale młode małżeństwa mają gdzie mieszkać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Natala- ja mam maltańczyka on spędza przy mnie 80% dnia jak mój wróci z pracy to Bary nie da mu do mnie dojść w momencie kiedy dostaje buziaka to ten szczeka. Jak ktoś go chce zabrać z mojego pokoju to on warczy .Ja myje naczynia on mi śpi na stopach,ja siedze przy stole on leży na kolanach , ja leże na boku on przy brzuc****a śpie na plecach on na moich nogach w domu nie wolno ruszyć moich rzeczy np kapci bo Bary wprowadził własne zasady a jak ja wychodzę z domu to on wyje pod drzwiami ostatnio moja mama 2 h próbowała go uspokoić !(Dawniej tak nie było wolał moje siostry ) A jak np boli mnie glowa to śpi na poduszce za moją głową!! Moja szwagierka ma Yorka i jak tylko jestem u niej to ten York co zwykle Agresora załaczał jak wchodziliśmy do domu to teraz też cały czas przy mnie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahha po cesarce też nie jest kolorowo. Ja miałam ze wzgl. na położenie pośladkowe i w szpitalu nie robili problemu. Chociaż ordynator sugerował, że byłby za tym, aby przynajmniej pierwsza faza porodu odbyła się drogami natury. Ja nie chciałam ryzykować zdrowiem dziecka. Potem mogłabym sobie wyrzucać, że ma coś naderwane. Po cięciu córka musiała być przez dobę w inkubatorze ( ponoć zawsze tak jest, pewnie zależy od szpitala), a tym samym pokazują maleństwo i od razu zabierają. A mama leży w łóżku, bo nie może się ruszyć, jak potrzeba to woła o środki przeciwbólowe. Położne każa jak najwcześniej wstać - ja wstałam po ok. 15 godz. od cc i mogłam zobaczyć małą. Nie można się wyprostować, jak kichasz to rana boli i ciągnie, nawet śmiać się trudno.Po porodzie drogami natury ponoć łatwiej kobieta dochodzi do siebie. Koleżanka przy drugim dziecku rodziła godzinę i nawet jej nie nacinali. Gdyby mogła, to poszłaby od razu do domu. Może przy pierwszym porodzie lepiej zdecydować się na naturalny i ewentualnie poszukać położnej za opłatą, albo opłacić znieczulenie. A może gaz rozweselający, ponoć też super działa. Dla mnie cesarka była koniecznością, wolałabym naturalnie rodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym poród dn jest lepszy dla dziecka, adaptuje się powoli do zmiany otoczenia. A cc wyciągną od razu na światło dzienne i już. Nam się udało za pierwszym razem i do tej pory w to nie wierzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalaRz
K1988- moja Lila jest przeciwienstwem typowego Yorka, jst bardzo kolezenska, nie szczeka, nie warczy , fakt chodzi za mna caly czas jak cien, nawet do toalety :) ale jak mąż przychodzi to mam chwile spokoju, uwielbia sie z nim bawic:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalaRz
Przed ciążą chodzilam i powtarzalam, ze zaplace za cc , mam bardzo niski próg bólu , poprostu balam sie i chcialam isc na latwizne. od kiedy jestem w ciazy juz kilka razy o tym myslalam i powiem wam szczerze, że moje myslenie zmienilo sie, nie wiem co mialo na to wplyw ale nagle sie nie boje, a wrecz nie moge sie doczekac bo wiem, ze dzieki temu bede z moim dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja również omijam basen szerokim łukiem bakterie mnie kochają jak chodziłam na aerobik na basenie lubiłam zawsze coś załapać .Więc staram się uważać na bakterie .U was też jest tak zimno u mnie wieje i pada śnieg .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamcia23
Tyle tu tego że z pół godziny czytałam:) Nie pamiętam która z Was ale pisałyście, że łagodniej przechodzi się na chłopca, mnie puściło w 11 tygodniu więc mam nadzieję, że będzie chłopaczek :) I ja i mąż bardzo chcemy tylko on udaje, że jest mu obojętne :) Na bakcyle to od dziś wcinam żurawinę suszoną aby ominąć tabletki jak się tylko uda... Pisałyście o psach... Ja mam podwórkowego wielgachnego mieszańca doga z kaukazem i on naprawdę dziwnie się zachowuje w stosunku do mnie! Jak chodzę go nakarmić do boksu to z daleka mi się przygląda, jak wejdę to mnie obwąch**e, przytula się, wcześniej skakał na czubek głowy, jakby rozumiał, że teraz nie wolno :) Badanie prenatalne USG ja miałam nagrane, był to krótki cztero- minutowy film ale za to dziadkowie płakali ze szczęścia przy oglądaniu choć mają już bardzo dużo wnucząt :) a dla mnie pierwsza ciąża jest wielkim przeżyciem dlatego skorzystałam z możliwości utrwalenia takiej chwili:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamcia23
Dziewczyny a z tym II trymestrem to jest od skończenia 13 tyg chyba :) tak się oczytałam :) Ja już jestem w 14 tyg od wtorku, więc mam II...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie ja też tak myślę że od konca 13 tyg;)z reszta dawniej jakoś inaczej liczono miesiące czy tam tyg ciąży?Bo moja mama jak słyszy jak mówie np który tydzień ciązy albo jak mówie ze na ślubie będe w poczatkach 4 msc to moja mama się mnie pyta skąd ja to wzięłam !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×