Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość gość

zdrada

Polecane posty

Gość gość
No pewnie że nic nie mówię, nawet nie poruszam tematu, po prostu nie przyznaję się do niczego, w myśl zasady czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ty zdradzalas i on o niczym nie wie? Czy ty bylas zdradzana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zdradzałam i to jest moja tajemnica, nigdy się nie przyznam do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przez takich ludzi bez zasad i wartości ten świat zchodzi na psy. Nie sznujecie sami siebie waszych przysiąg danego słowa to jak macie szanować drugiego człowieka? Najgorsze że powszechne q....o staje się normą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ,że się nie przyznasz to pikuś , ale siebie i tak nie oszukasz i wiesz doskonale , że prawda zawsze może się wydać w najmniej oczekiwanym momencie . Znam przypadek , że odrzucona kochanka po kilku latach przyszła do zdradzanej żony i powiedziała jej o sobie gdyż nie mogła przeboleć ,że facet wybrał żonę jak stwierdził że seks można uprawiać nawet ze SZMATĄ ale ŻONA to już najlepiej żeby była porządną kobietą , dlatego też jak zdrada wyjdzie na jaw to faceci podkulają ogony i szybko biegną do swych wspaniałych żon i dopiero wtedy doceniają swoje ŻONY . Jak jednemu powiedziałam czemu nie rozwiódł się z żoną a potem mógł brać się za inne to powiedział wprost , że nie weźmie sobie za partnerkę życiową takiej co zdradza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś -> uważasz że co jest gorsze: 1. to że zdradziłaś? 2. czy to że ktoś się dowie że zdradziłaś? Wiem co powiesz - że gorsza jest 2 możliwość. A teraz drugie pytanie: co jest gorsze: 1. to że jesteś alkoholiczką 2. czy to że ktoś się dowie że jesteś alkoholiczką? xxxxxxxxxxxxxxx Nie chcę cie martwić, ale twoje łajdactwo wyjdzie i cię zadusi. Nawet jak myślisz że nie masz sumienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sorry,ale twoj post może zaszkodzic twojemu męzowi w pracy.Nie jest trudno znależć w Krk..zastanów się nim cos nast.razem upublicznisz. A swoje sprawy zalatwiaj w domu,nie na publicznym forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sorry ale jej mężowi nic już nie zaszkodzi , sam wyrządził sobie krzywdę największą jaką człowiek może sam sobie wyrządzić a przy okazji rodzinie . Zdrada niszczy człowieka , niszczy rodzinę , niszczy całe życie - to powiedział pewien gość 73 letni z pozoru niegłupi , który około 40 tki zdradził swoją żonę . I wtedy stracił wszystko a szczególnie szacunek dla samego siebie . Cierpiał cierpiał i cierpiał tak jak cierpią wszyscy zdradzający i słusznie bo to jest kara za ich grzech . Jeżeli jesteś zdradzony czy zdradzona to i tak możesz być dumny ,że to nie ty się zeszmaciłeś a tylko twój partner ,na początku boli ale czas naprawdę goi rany . I chociaż nigdy o tym nie da się zapomnieć to należy z tego zdarzenia wyciągnąć jakieś wnioski . Uważam , że po zdradzie zdrajcę należy pogonić a jak życie pokazuje to kochanka czy kochanek nie dorastają do pięt zdradzonym żonom czy mężom . Jak taka szmata z drugą szmatą zaczynają wspólną egzystencję to w większości przypadków kończy się to niepowodzeniem a dlaczego , bo szmata najlepiej wie że szmacie zaufać nie można . ZDRADZENI głowa do góry dajcie sobie czas na przeżycie zdrady ale nie dajcie sobie wmówić że to wasza współwina że do zdrady doszło , a po drugie od razu miły dystans do zdrajcy i oskubcie go na maxa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NIE ma LITOŚCI dla ZDRAJCÓW bo to chyba o nich mówił prezes że to gorszy sort .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba nie o takich zdrajcach mowil prezesiunio K.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale tacy to na pewno są ci gorsi i już na całe życie tracą szacunek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czy jej maz pomyslal co jej robi? jak szkodzi swojej rodzinie? czy ta dziewucha pomyslala co wyrzadza komus innemu i innej rodzinie... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czy pani domu pomyslala,ze moze oboje zaniedbali siebie i facio poszedl na skroty?czyli w konsekwencji flirt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdradzeni nie dajmy sobie wmówić ,że jesteśmy współwinni bo to bzdura - to tak jakby złodziej mnie okradł i jest to moja wina bo miałam pieniądze w dodatku w torebce i wyszłam na miasto . Mój zdrajca też chciał uczynić mnie współwinną jego niewierności , tylko jak to wytłumaczyć , że miał jedną nałożnicę potem drugą itd -jego pracownice . Te ekscesy trwały kilka lat . No i co z kim tutaj jest coś nie w porządku . Powiem tyle jak ktoś urodził się gawronem to kanarkiem nie umrze . Uważam ,że zdradzają ludzie słabi , o zaniżonej samoocenie , ludzie z zaburzeniami osobowości i mający skłonności do kłamstwa . Zdrajcy to ludzie bez charakteru , tchórze , bardzo wygodni chcą mieć i rodzinę i kochankę a czasami kilka . A gdy prawda wyjdzie na jaw to i wychodzi na jaw ich prawdziwy egoistyczny charakter . Te szmaty nie kochają nawet siebie i nie mają szacunku nawet dla siebie tylko że nie potrafią się do tego przyznać . Takie ścierwo to tylko na stosie palić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co innego notoryczni zdrajcy(ze tez ty nie wyczulas,nie przuwazylas,jesli to trwalo i trwalo?)a kim inny jest zdrada pojedyncza.Najczesciej jest wynikiem jakichs 'ubytkow'w domu,ale pozorny slabeusz zamiast o tym porozmawiac,roizwiazac idzie na bok. Zadnej nie toleruje sie,to jasne. Ale czasem naprawde warto sie zastanowic powodow tych i innych zachowan zarowno mezczyzn,jak i kobiet,bo one tez zdradzaja.Bierze sie to,czego w domu brak.Taka prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli jednym słowem w domu brakuje kochanki ??? o to chyba chodzi albo kochanka ??? . No nie temu zdrajcy który jest w domu brakuje rozumu i uczuć wyższych . No bo jak to wytłumaczyć z żoną mu niedobrze z kochanką niefajnie z następną też niekoniecznie a potem to kilka kochanek jednocześnie - chyba każda na inny dzień tygodnia (hi hi hi ) . To w domu chyba brakuje dobrego psychiatry , który podjąłby się terapii zaburzonego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lakoniczny i infantylny oraz sarkastyczny post ostatni. Nikt zdrad nie usprawiedliwia,ale prawo przyrody mowi o zwiazku przyczynowo-skutkowym.Juz prosciej nie da sie tego wytlumaczyc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzZniecierpliwiony
SN w swoim OSN stwierdził , że zdrada może być usprawiedliwiona. Bowiem małżeństwo kształtują oboje małżonkowie a nie tylko jedno. Próbę oceny sytuacji , o ile się taką podejmuje , zawsze należy rozpocząć od siebie. Jak czytam tu niektóre posty to wokół nas są same święte kobiety. Zawsze mają pretensje ,tylko nie do siebie. A te rozwiedzione i im podobne zawsze są dla nich " wsparciem".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No chyba nie do końca bo przecież ci faceci-SZMATY muszą dokonywać zdrady z kobietami- SZMATAMI . Tak zaczęłam ocenę od siebie , jak zaczęłam podejrzewać zdradę powiedziałam o tym swojemu zdrajcy i zapytałam wprost jakie ma zastrzeżenia do mojej osoby, mojego zachowania , odpowiadał żadnych . Może zabrzmi to nieskromnie ale naprawdę starałam się aby wszystko było dobrze na każdej płaszczyźnie . A to ,ze w postach tutaj pisanych jest troszkę jadu to normalne mamy swoje emocje i my zdradzeni niekoniecznie te pozytywne . Ale ZDRADZENI są górą nad ZDRAJCAMI -bo zdrajcy stracili godność i szacunek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A no właśnie mój były miał jednocześnie dwie kochanki stałe a oprócz tego jeszcze tzw okazyjne przez kilka lat i jak sugerują niektórzy to dlatego że coś mu nie podobało się w naszym związku ? To bardzo proszę powiedzcie mi dlaczego jak zażądałam rozstania to błagał prosił aby zostać bo ja tego nie potrafię zrozumieć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ojej,nie mowimy o notorycznych zdrajcach,bo to szmaciarze i k****arze najgorszego kalibru. Chyba wiadomo,ze jak zdrada wyjdzie na jaw to bedzie ci slodzil,wszystko bylo ok,tylko misio sie pogubil hehe.A wy wierzycie,ze to prawda i nadal nic nie rozumiecie kobiety:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzZniecierpliwiony
Nie ma miłości , gdy wszystko trzeba wyjaśniać matematycznie lub łopatologicznie. Udawanie głupa na dłuższą metę się nie opłaca. On zapewne oczekiwał , że Ty bez wyjaśnień , będziesz po prostu żoną. Ty od niego żądałaś . Dawałaś coś w zamian? Tych świętych kobiet to ja nie rozumie . A na tym forum to jest ich nadmiar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13'16,dlaczego kobietę nazywasz szmata i jeszcze krzyczysz wielkimi literami? Czy ty masz pojęcie co zdradzajacy opowiada kobietom?nikt nie przyznaje się,że jest żonaty,slodzi,zwodzi,obiecuje az ja zdobędzie.Potem przebakuje,że tak,żonaty ale właściwie to w separacji,bo od dawna sie nie układa i inne bajery. Wolna kobieta która z takim romansuje nie wiedząc,ze on zajety facio to szmata?! Słyszy sie znowu,że mężatlki to prostytutki:dostają co miesiąc kasę,by je puknąć raz na jakis czas,mieć poprane,ugotowane,bezpiecznie,itd.To nie kręci,bo przewidywalne wiec ?no,skok w bok. To mówi mężczyzna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zniecierpek,znów cię wypuscili ze szpitala?ale pierdaczysz od rzeczy czyli leki nie działają chłopie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Te DWIE SZMATY co miały układ z byłym to są mężatki , dzieciatki a jedna to nawet wnuczki i uwierz nie miały tragedii w swoich małżeństwach , bo jak zdrada wyszła na jaw to wróciły do swych mężów jako kochające , dobre i miłe . Nawciskały facetom kitu i wegetują emocjonalnie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przecież to działa w dwie strony,bo zdradzaja męzczyzni i kobiety-zajęte/mężatki/żonaci. Odkąd swiat istnieje tak się dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
q q łba nie urwie a jak****ie to po q .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Q Q łba nie urwie a jak*****ie to po Q

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdrada jest zdradą i człowiek który nie potrafi dochować wierności jest żałosny czy to kobieta czy mężczyzna skoro decydują się na związek i przyrzekają wierność to powinni jej dotrzymać. Niestety niektórzy są zbyt głupi żeby ogarnąć jak wielką krzywdę wyrządzają swojej rodzinie nie tylko żonie czy mężowi ale również swoim dzieciom które powołali do życia. Po to człowiek ma rozum aby z niego korzystać umieć ocenić co jest dobre co złe, głowa powinna panować nad resztą ciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
haha,ksiazeke romantyczna piszesz ostatni gosciu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×