Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kto powinniem placic za nocleg dla gosci na weselu

Polecane posty

Gość gość
wiesz, ta sytuacja z babcią jest troche inna, nie uwazasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rok temu było wesele mojego wujka starszego 5 lat odemnie i miało przyjechać sporo osób z daleka w tym trochę z naszej rodziny trochę od strony pani młodej i wiecie co on zrobił? Najnormalniej kilka dni wcześniej przyjeżdżał do kożdego kto miał trochę miejsca w domu i najzwyczajniej w świecie pytał "słuchaj masz wolny pokój, czy mogła byś przenocować tych i tych bo chcemy żeby przyjechali ale finanse nam do końca nie pozwalają. I wiecie co, nie odmówił mu nikt! Mi akurat przydały dwie takie starsze ciocie i ich mężowie to mimo tego, że ich nigdy w życiu nie widziałam zadzwoniłam do nich, przedstawiłam się i powiedziała prosto z mostu że będę ich gościc i jeśli tylko chcą serdecznie zapraszam nawet kilka dni wcześniej przed weselem. Podobnie zrobiły inne osoby. Nawet nie wiecie jak było miło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak bo złamanie nogi można przewidzieć, podobnie jak chorobę dziecka. Sorry,ale chorego z opiekunką bym nie zostawiła. Mnie z dnia na dzień odpadło 6 osób. Dwie bliskie koleżanki i ich rodzice, bo ich tata zmarł. Też miałam prosić o zwrot pieniędzy? Puknij się w głowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autokaa teamtatuuuuuuuuu
wiadomo ze nie wszysrkich. ale tesciu nie bede wozic. bo napewno bedzie chcial popic na weslu syna i tesciowka tez. bo tylko my i tesciowie sa z 1 miejscowosci. a autobus po drodzze bedzie zabieral ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w każdej sytuacji nocleg powinien pokryć sobie sam gość. Zorientujcie się wcześniej jakie są hotele, jakie koszty, może jakiś tańszy pensjonat- ale z jakiej racji ja się pytam młoda para ma wam opłacać hotel ? dla mnie to śmieszne. Chcesz być na weselu to fajnie, nie masz kasy to nie jedź i też będzie fajnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie na weselu osoby które przyjechały z daleka (pow.50km) miały zapewniony nocleg, dla osób które mieszkały bliżej (a nie chciały jechać swoim autem) był autobus który zawoził spod kościoła na salę i odwoził po weselu oraz kierowca z autem (wynajęty nasz kolega ) który również odwoził po weselu lub jak ktoś chciał wcześniej wrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciężko ci wynająć opiekunkę na JEDNĄ noc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A w tym hotelu gdzie jest wesele ile kosztuje noc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autokaa teamtatuuuuuuuuu
my nie jedziemy na 1 dzien tylko na 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no dobrze ale chodzi o to ze ta choroba dziecka czy zlamana noga nie przydarzyla sie w dniu wesela, wiec mozna bylo zadzwonic i uprzedzic o nieobecnosci. A gdyby nawet, to niektore hotele maja anulacje rezerwacji bezplatnie do dnia przyjazdu / zameldowania. Wiec mozna bylo chociaz czesc pieniedzy odzyskac. To samo z restauracja. Mozna rownie dobrze komus innemu zaoferowac te wolne pokoje. Kwestia tylko tego, dlaczego te osoby nie zadzwonily. Nawet na telefon zaluja paru groszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autokaa teamtatuuuuuuuuu
z czego to wiem 35 zł za osobe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" nie masz kasy to nie jedź i też będzie fajnie" I teraz wychodzi po co robicie wesela. Ja miałam skromne wesele na 60 osób, ale goście mieli zapewniony transport, a przyjezdni nocleg. A jak ktoś robi jakieś wiejskie wesela na 200 osób to nie dziwne, że mu brakuje na nocleg dla gości (jakby nie mógł załatwić spania u rodziny!) i jeszcze skomli, że za mało w kopercie dostanie i się nie zwróci. WESELE NIGDY SIĘ NIE ZWRACA. Zrobiłyście sobie z tego biznes i okazję do łatwego zarobku, a ktoś żeby do was jechać setki kilometrów musi wydać kasę na dojazd, nocleg, ubranie i fryzjera. No i oczywiście koperta, nie mniej niż 1000 zł :o.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to przecież wrócicie nad ranem do domu teściów i będziesz się mogła zająć dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 19:58 - dokładnie tak samo mówiła moja koleżanka, że gdyby zadzwonili to odwołałaby rezerwację i część pieniędzy by chociaż odzyskała... ;/ a tak nie dość, że było jej przykro, że rodzina nie przyjechała, to jeszcze popłynęła finansowo, na nie małe pieniądze... Tym bardziej, że oni po weselu wzięli się za remont domu i koleżanka cały czas ubolewała, że za te pieniążki miała by już fajne duże łóżko do sypialni, jakąś komodę obok lub po prostu coś co było jej potrzebne. Dodam, że ta rodzina co nie przyszła nie dała jej żadnego prezentu ślubnego, a w konsekwencji jedynie naciągnęła na kasę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
35 zł to bardzo malo . To wykup nocleg i bedzie po problemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autokaa teamtatuuuuuuuuu
a jak mi corka padnie co znia zrobie? nie bedzie mialkto nas o 24 zawiesc do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko czy ty jestes UŁOMNA ? Jak ty sobie radzisz w zyciu z większymi problemami . Wykup pokój na jedna noc i przestań zadawać ciągle te same pytania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pierdziele, jak grochem o sciane. Wszyscy ci mowia, ze masz wynajac opiekunke, ktora na czas wesela zajmie sie corka u tesciow w domu, a jak wrocicie po zabawie, to bedziecie mogli ja przejac i sami sie nia zajmowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"A jak ktoś robi jakieś wiejskie wesela na 200 osób to nie dziwne, że mu brakuje na nocleg dla gości (jakby nie mógł załatwić spania u rodziny!) i jeszcze skomli, że za mało w kopercie dostanie i się nie zwróci. " hehe, a jak ktos nie mieszka przy rodzinie, tylko w innym miescie i tam robi wesele, to co? mam u obcych sasiadow gosci porozmieszczac? :D ps. nie organizowalam noclegu dla gosci, u nas w rodzinie to nie jest zasada, ktora sie stosuje. Jak ktos nie potrafi sobie zorganizowac noclegu czy transportu (jakieś smieszne pare km, czy nocleg jak kots wyzej napisał za 35 zł :D - jak za darmo), to sorry, przyjscie na wesele nie jest obowiazkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko- a powiedz, czy Ty nie potrafisz sama czegoś wymyślić ? ok, nie masz rodziców którzy przypilnują, no trudno... Ale na pewno masz różne koleżanki tak? Może umów się normalnie z jedną, że bardzo potrzebujesz opieki na córeczką, myślę że mało kto odmówi w takiej sytuacji. Jak mała C***adnie, to koleżanka przypilnuje małej u Twoich teściów, a myślę że na weselu na pewno znajdzie się chociaż jedna osoba z rodziny, która przyjedzie samochodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
u nas jedna para nie przyjechała, poprosili o rezerwację w hotelu gdzie doba to koszt 200zł (mieliśmy założyć za nich, a oni mieli nam zwrócić). Nie przyjechali na ślub po prostu nas olali:) To koniec naszych kontaktów bo ja się nie zamierzam już do nich odzywać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autokaa teamtatuuuuuuuuu
nawet 70zl dla mnie to duzo. bo to dodatkowy koszt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to nie jedźcie i dajcie wszystkim spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Osobom, ktore twierdza, ze obowiazkowo nocleg dla gosci, chyba rodzice funduja te wesela i nie maja pojecia, co mowia. Otoz zorganizowanie nawet skromnego weselo-przyjecia dla jak w naszym przypadku 50 osob, to kwota ok. 15-20tysiecy, ktorej uzbieranie jest dla nas wysilkiem. A od prawie 2 lat caly czas jestesmy cisnieci przez rodzine o slub, ktorego nie bierzemy, bo jak wezmiemy brz wesela, to bedzie wielka obraza majestatu dla wszystkich. I wcale nie licze na jakiekolwiek prezenty, czy pieniadze, bo wiem, ze rodziny na to nie stac. A wesela chca, wiec poki co go nie bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
my wam mamy zapłacić za ten nocleg? zresztą na wesele nie zabiera się dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i kto zost.ałby w pok.oju z dzie.ckiem, jeśli padł.oby o 22?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja moim gosciom nie zapewniałam noclegu...mieli do mnie 80km...ktoś po prostu nie pił i rano jechali do domu...drudzy przyjechali z kierowcą...pózniej oni mieli wesela i tez nie zapewniali noclegu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autokaa teamtatuuuuuuuuu
nie chce mi sie jechac,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Para młoda nie ma obowiązku zapewnienia ani noclegów,ani dojazdu na imprezę..każdy się sam o to martwi...oczywiście można gości z daleka przenocować u siebie w domu lub u znajomych,,a jak już chcemy tym z daleka zapewnić nocleg, tonie oczekujmy,że ktoś wynajmie nam hotel za 100 od łepka... a już dojazd na imprezę...i powrót do śmiech...po prostu jedna osoba nie pije i finał...albo jak jest dużo osób z jednej miejscowości..niech sobie opłacą busa..ALE ONI < A NIE GOŚCIE.. jak czytam te roszczeniowe postawy gości,to moim dzieciom będę odradzała huczne wesele..w kameralnym gronie obiad,tort i młodzi na WYSPY KANARYJSKIE....a nie wydamy kupę kasy i jeszcze nam tyłki obrobią..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autokaa teamtatuuuuuuuuu
my rozblismy tylko skromne przyjecie. w restauracji na ok.15osob. rodzice meza,rodzenstwo, chrzestni meza i moi. dziadek meza. zmoje strony bylo tylko 6 doroslycvh i 1dziecko. a z meza strony 9 osob. tescie i dziadek spali u nas w domu. siostra i ciotki na miejscu. tylko brat meza i chrzestni spali w hotelu. za kotry my placilismy. nie wydalabym tylekasy na 1 noc. calosc wyniosla nas ze wszystkim ok.6000zł. ale to bylo 6lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×