Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćautorka

Mamy dziecko. Nie mamy pieniędzy

Polecane posty

Gość gość
No jak to dlaczego bo autorka ma dziecko, wiec jej się należy w jej mniemaniu. Tylko nie ma odwagi by to napisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja sasiadka z 2 dzieci miala taka sama sytuacje;D Wlasciel zadzwonil do pomocy spolecznej.. babka przyszla 2 dni pozniej,rozliczala ich z kazdego grosza zamieszkali w jednopokojowej ruderze do czasu az ich sytuacja sie nie poprawi,gdyz niemozesz korzystac z czyjegos mienia za darmo..od tej pory raz w miesiacu odwiedza ich urzednik i sa odnotowani w pomocy spolecznej..siara jak nic ;D WLASCIEL Z POLICJA PRZYJDZIE TO BEDZIESZ MUSIALA PODPISAC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
SUCHEJNITKI NA NIEJ NIE ZOSTAWICIE? autorko a myslisz ze on po tym wszystkim pozwoli Ci tam mieszkac???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, po prostu miej świadomość, że nie tylko Ty będziesz wykorzystywać kruczki prawne w tej wojnie, ale właściciel również. Opiekę społeczną też może wam nasyłać (donos, że dzicy lokatorzy bez środków do życia zajmują nie płacąc jego lokum i trzeba sprawdzić warunki życia dziecka). Takie sposoby. Masz silną psychikę na taką walkę? A może lepiej szukać jednak uczciwego sposobu za wszelką cenę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wystarczy że sprowadz do mieszkania młodych chłopaków z rodziny nawet im zapłąci oni zaczną robić imprezy wtedy naśle mops który zobaczy w jakich warunkach dziecko żyje i mają pozamiatane dzieciaka zabiorą do pogotowia opiekuńczego a autorka nic nie zrobi, bo co powie? że jest dzikim lokatorem? hahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"wystarczy że sprowadz do mieszkania młodych chłopaków z rodziny nawet im zapłąci oni zaczną robić imprezy wtedy naśle mops który zobaczy w jakich warunkach dziecko żyje" x jest to prawda. ogólnie wyprowadzić ich rzeczywiście nie można, ale wprowadzić do nich każdego już można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorka
ludzie, co wy mnie tutaj stracicie tym, ze mi dziecko odbiorą? a jak pójdę na ulicę to nie zabiorą? zastanówcie sie. Ja przecież jestem zdesperowana, a nie bezczelna, nie robie tego celowo! ile razy mam to jeszcze pisać? I niech się sprowadza, z rodzina bez, mam to gdzieś. Ja nie mam gdzie się wyprowadzić! A co imprez to po 22 obowiązuje cisza nocna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po 22 jest cisza nocna owszem ale mozna we wlasnym mieszkaniu po tej godzinie pic, smiac sie puszczac muzyke czy ogladac telewizje. nie bedzie to przeszkadzac sasiadom a bedzie przykre dla Twojego dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja ci zadaje pytanie po raz trzeci: dlaczego twoje problemy ma sponsorować właściciel. Jeśli masz problem z odpowiedzią na zadane pytanie to nie dziwne, że legalnych i uczciwych rozwiązań nie wymyślasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahah, cisza nocna, nie muszą zakłócać spokoju sąsiadom, wystarczy że tobie będą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie brałaś pod uwagę autorko że opieka społeczna może wam odebrać dziecko? Właściciel nie będzie przebierał w środkach żeby odzyskać mieszkanie i z pewnością powiadomi odpowiednie instytucje że nędzarze z malutkim dzieckiem koczują w jego mieszkaniu bo nie mają środków do życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"A co imprez to po 22 obowiązuje cisza nocna" x Głupa rżniesz, czy to rzeczywiście prowo? :O Do 22 impreza, potem głośne życie seksualne, w dzień nałogowe palenie nad dzieckiem, brudzenie w całym mieszkaniu, wyjadanie wam wszystkiego z lodówki, używanie waszych środków czystości (a kasy nie macie), w nocy spanie z wami w jednym pokoju i tak dalej, wszystko zależy do fantazji :) Długo wytrzymasz ze współlokatorami na jednym pokoju? Jak długo, to w porządku, nie ma sprawy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mamy dziecko. nie mamy pieniędzy . a ja już myślałam , że to temat o handlu żywym towarem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorka
odpowiem na pytanie: właściciel mieszkania nie musi, a wręcz nie powinien płacić za moje problemy. Wiem o tym i pisałam to chyba sto razy, że nie chce tego. Ale co mam zrobić? Iść z malutkim dzieckiem na ulicę? Jak pisałam to co zrobię to akt desperacji a nie celowe działanie. Mamy jeszcze tydzień moze stanie się cud i jakoś rozwiążemy te problemy, może mąż znajdzie dodatkową pracę. Wtedy byłoby łatwiej, bo nawet jakby właściciel nie chciał byśmy mieszkali to stać by nas było na cos nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czasu na prace autorka nie ma, ale na Kafeterii caly dzien jak najbardziej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
są domy samotnej matki- nie musisz iść na ulicę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o właśnie- autorko a kto się zajmuje twoim dzieckiem, jak tak klepiesz te wszystkie głupoty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kochana a na ilemacie jeszcze umowe??? postaram Ci sie prawnie pomoc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorka
dziecko spi, budzi się tylko na karmienie albo grzecznie bawi się w kojcu:) trafiło mi się wyjątkowo grzeczne dziecko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorka
Normalnie umowę mamy na czas nieokreślony, 3 dni temu mielismy zapłacić za czynsz, ale nie zrobiliśmy tego:( więc właściciel dał nam 10 dni na wyniesienie się z mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20.06- w czym jej chcesz pomóc? w okradaniu właściciela?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a dlaczego rodzina wam nie pomoże? nie macie rodziców, rodzeństwa, jesteście sierotami??? nie macie dalszej rodziny, przyjaciół? wy żyjecie na innej planecie że nie macie NIKOGO?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podpisalas wymowienie najmu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorka
no właśnie nie podpisałam i w ogóle nie przyjęłam tego wymówienia. Mam siostrę,ale nie mam z nią kontaktu od lat. Nawet nie wiem gdzie dokładnie mieszka. Rodziców pisałam, że nie mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko, a jacys znajomi? przyjaciele? mysle, ze to nie jest uczciwe, co chcesz zrobic, a wlasciciel zacznie wam na bank utrudniac zycie, bo nie jest instytucja charytatywna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie będę się z Tobą wdawać w dyskusję.Chcę pomóc rozwiązać problem,a nie okradac kogos...Kochana.. jeśli nic nie podpisałaś,nie masz obowiązku się wynosić, właściciel nie może Cie wywalić z dnia na dzien,spotykalam się nawet z przypadkami ze ludzie mieszkali do 2miesiecy czasu...niestety,jesli najemca zorientuje sie co planujesz,juz za kilka dni,i wyprzesz sie tego ze podsunął Ci wypowiedzenie,zapewne za swiadka wezmie policjanta..pewnie dostaniesz kolo miesiaca czasu na wyprowadzkę,ale niestety to chyba bedzie nieuniknione ze po tym czasie bedziecie musieli sie wyprowadzic,jesli nie znajdziecienic w swoim zakresie finansowym,wtedy wkracza pomoc spoleczna ktora wyszukuje tansze oferty. Nie sluchaj ludzi na forum,na pewno masz kolo miesiaca czasu,nie wywala Cie tak od razu:) mam nadzieje ze znajdziecie sami mieszkanko,po co ma ingerowac w jego poszukiwania pomoc spoleczna..lepiej nie figurowac w ich spisach:) pozdrawiam Cie serdecznie,i trzymamkciuki by wszystko sie ulozylo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćpaparouge
ludzie jestescie idiotami... przeciez logicznym jest,ze autorka zdaje sobie sprawe ze i tak tam jyz dlugo nie pomieszka,chodzi o to zeby nie wywalili jej z dnia na dzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
heh, już jej pisali, że nawet jak jej nie wywali od razu to urządzi jej piekło na ziemi- dokwateruje jakichś młodych imprezowiczów albo meneli którzy będą chlali i palili papierochy przy dziecku cały boży dzień i noc może też odłączyć korki, zakręcić ciepłą wodę itd...ile tak wytrzyma z małym dzieckiem? w takich warunkach? będzie spieprzała aż się będzie za nia kurzyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pamiętam jeszcze czasy kiedy nie płaciliśmy za stancję bo nie mieliśmy z czego. Nie mieliśmy jedzenia dla dziecka i żebraliśmy praktycznie żeby mieć na chleb. A teraz mamy troje dzieci i nie brakuje nam praktycznie niczego ale na to wpłynęło podjęcie poważnych i ryzykownych decyzji. Nie żałuję a los potrafi się odmienić. Wyjechałam do totalnie innego miasta bez męża i bez dziecka i zaryzykowaliśmy wszystko. Było warto zmienić otoczenie miasto i nastawienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×