Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 23523523

Zaczyna mi przeszkadzać życie erotyczne i penis mojego męża

Polecane posty

Gość Wiesio
moja stara zrobiła sobje z trefna takiego beniza rzeby siem nim zazbogajadź jak pijem pod sklepem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pani nocy niezle ziolko musi byc z ciebie po dwoch rozwodach a jak nie znalazlas czegos w domu to szukalas poza nim :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
92 a co masz malego wacka?bo tu krytycznie o calej sytuacji tylko tacy sie wypowiadaja! sex to podstawa kazdego zwiazku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem jestem po 2 rozwodach moje 1 małżeństwo trwało fizycznie rok ,formalnie 3 lata ..1 mąż ex rozwodnik z dzieckiem zdradzał mnie na lewo i prawo ,u ginekologa dowiedziałam się,że zaraził mnie chorobą weneryczną..był ślub ,wesele bajka prysła i moja miłośc i zaufanie do facetów też ......nigdy tego nie odbudowałam już. 2 mąż był super do czasu narodzin 1 dziecka (okazał się złym ojcem-ojciec tylko z nazwy) wychowywałam tak naprawde 2 dzieci sama,potem zero sexu on dużo starszy odemnie ja dopiero czułam czego chce od życia i czego chce w łożku(brak porozumienia w łożku,różnica temperamentów) ja kocham brutali on ciepłe kluchy (dla wyjaśnienia lubie dominacje obustronną) Nie miałam sexu ponad rok to poszukałam sobie kochanka ....tyle Potem stwierdziłam,że dam sobie rade sama i nie był to błąd Czy ze mnie ziółko? Wiem czego chce od życia tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
92nie...z doswiadczenia ktorego tobie najwyrazniej brak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitessa
92 idź zakładaj sobie swoje tematy że znaleźć nie możesz dziewczyny. Won mi stąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość father figure
Obstawiam że autorka w końcu pęknie i zacznie szukać tego, czego jej brakuje. Bez seksu nie da sie żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faceci boją się silnych kobiet a ja taka jestem ,nie płacze nie użalam się ..chce to jestem ,nie to ide i nie oglądam się za sobą..Ktos może nazwać mnie zimną su..ą :) hmm nie zależy mi ,wiele w życiu przeszłam i nie dam się więcej skrzywidzić a im starsza jestem tym bardziej wiem czego chce. Jestem szczęśliwa mam dzieci mam dom,mieszkam zagranicą ,sex też mam co mi więcej trzeba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
92 chyba żartujesz :D Nie da się żyć bez sexu można żyć długo ale nie bez Prosze cie bo pomyśle,że brak ci jaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pani nocy,troszke napisalas o sobie i juz inaczej na ciebie patrze,nie jak na lafirynde...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jonatan - nie jest obecnie łatwo znaleźć faceta który docenia dobrą kobiete, teraz faceci lubią krzykliwe zołzy lubiące się dymać jak z pornola, a jak mają dobrą żonę to zaczynają po niej jechac, bo jej nie szanuja, życzę autorce jak najlepiej, ale to nie takie proste znaleźć faceta który ją doceni. Dobrzy ludzie mają zawsze pod górkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lafiryndą :D Dzięki za zrozumienie Nie każdy ma szczęście w miłości,kobieta po przejściach wie co jest czarne a co białe i co robić by nie popełnić tego samego błędu. Nie będe pisac więcej o mym życiu bo nie jest kolorowe ale mimo tego staram się być szczęśliwa. Na Bank 3 raz za mąż nie wyjde :P Ale Zakonnicą też nie będe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
92, jeśli żyjesz tylko po to, by nie wykitować to OK. Ja się lubie bawic, nie wegetować, więc nie podzielę twojego poglądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez nie mialam udanego seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
92 masz kompleks małego penisa? Czy byłes zdradzany? A może stałeś się impotentem ,że tak nie lubisz słowa sex a tym bardziej go uprawiać? Zazwyczaj ludzie po traumach jakiś nie uprawiają sexu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
92 jest prawikiem, wciąż zakłada przecież o tym tematy i o tym jak to nie może znaleźć dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie czytałem wszystkich stron, ale widzę ze Twój facet broni sie terroia typu uzależnienie od mast i pornoli, przecież od tego penis czy kutas jak kto woli sie nie kurczy. Ja sie masturbuje sporo ładnych lat, i powiem Ci ze do dziś mi stoi jak opętany, mimo ze mogę dojść dość szybko (nie bez przesady) to mogę z min 3 razy pod rząd lub cała noc uprawiać sex, jeśli partnerka ma ochotę. Także teorie z mast i pornolami schowaj do szuflady a facet niech sie weźmie w garść, jak mu nie staje yo niech Ci robi porządna minete przy której odlecisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba żartujecie z tą minetą? :O:O autorka już pisała że jak każda kobieta chce być porządnie rżnięta co to za radośc być z facetem który nie może jej wydupczyć porządnie, tylko ją liże? jakby chciała być tylko lizana, to moglaby poprosić koleżankę. A ona chce kutasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A i jak to mówią 'Nie liczy sie długość i średnica przyrodzenia lecz technika pierdolenia'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka jeszcze żyje ? Powiedz czy miałaś dużo facetów coś tam wspominałaś . Może byli inni charakterem ? Czy tylko o ten narząd chodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zazwyczaj faceci z małymi penisami nadrabiają fistingiem :D Ale palce nie zastąpią penisa :P ani język nie ma co się oszukiwać a wibratory sa dobre dla pań po 50-tce kiedy już nie mają co liczyć na sex (choć pewnie są wyjątki)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 23523523
Żyję. Nie rozumiem pytania. Jak to o charakter? Chodzi tylko i wyłącznie o fizyczną stronę, czyli mały penis który często opada. Jak możesz uważać, że te rzeczy nagle nie miałyby znaczenia, gdyby tylko facet miał fajny charakter? Zresztą mój mąż miał kiedyś fajny charakter, ostatnio się popsuł. :P Co do minety - nie o to mi chodzi. Seks oralny to tylko część życia erotycznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałem się już nie udzielać, ale Pani_Nocy zrobiła taką rewolucję, że ciężko być tylko biernym obserwatorem. Po części zgadzam się z jej wypowiedziami i podobną opinię starałem się przekazać w moich wypowiedziach - choć w bardziej "wysublimowany" sposób. Ale trochę jest mi żal Pani_Nocy. Analizując jej wypowiedzi dochodzę wniosku, że w ciągu tych dwóch związków (plus może innych) została bardzo skrzywdzona i zbudowała mur na około swojego serca, a głębsze emocja spakowała do pudełka i odłożyła na półkę. Najpiękniejszy seks jest wtedy, kiedy potrzeba fizjologii łączy się z potrzebą okazania uczuć. Prawdziwych uczuć. Kiedy dwa nagie ciała obnażając się przed sobą zdradzają całą swoją intymność drugiej osobie, to takie czyste i piękne. Pojęcie seksu Nocnej_Pani, że "kiedy chcę seks to go mam, a kiedy nie to nie mam" jest strasznie egoistycznym podejściem do fizycznej miłości. To takie mechaniczne i tak naprawdę nienaturalne dla ludzi jako istot rozumnych, posiadających uczucia. Taki seks jest tylko namiastką piękna całego seksu i szkoda mi ludzi, których życie erotyczne nie wygląda w ten sposób. Możliwe, że jej postawa podyktowana jest przez jej przykre doświadczenia, ale nie bierzcie z niej przykładu :) Wiem, że znów wystawiam się na lincz, ale dopóki życie nie da mi kopa w dupe - chcę mocno w to wierzyć i z tego korzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×