Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

gapiszon

Zyjemy w Niemczech

Polecane posty

Gość 25 lat w Niemczech
dokladnie. Nijakosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
język niemiecki chyba też do najprzyjemniejszych nie należy, są języki o wiele łagodniejsze dla ucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
język niemiecki chyba też do najprzyjemniejszych nie należy, są języki o wiele łagodniejsze dla ucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No fakt, rosyjski, szczególnie jak się słyszy Okudżawę, czy Wysockiego. Ale jechać do Rosji tylko z tego powodu, że język fajny? To już wolę ten trudniejszy, szczekający niemiecki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" Ludzie jadący na zachód z reguły tylko strone materialną zaspokajają a inne zaniedbują" ? A skad ty to niby tak dokladnie wiesz, wszystkich znasz i wypytalas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
25 lat w Niemczech wczoraj Hejka :) jesteś tu ? jeśli masz ochotę podaj jakieś namiary na siebie , może pogadamy ;) jestem ta z ...." 25 lat w Niemczech 2015.05.27 Gosciu ! Swiete slowa ! KochamCie za kazde slowo ! Ja jestem 25 lat w Niemczech i tak samo nienawidze Niemcow i zycia w Niemczech !" co pisała :) pozdrowionka i buziole ! gapiszon małpo młoda , współczuję ci ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 25 lat w Niemczech
hej :) fajnie, ze napisalas :) zostawiam moj adres maila soulfly2015@t-online.de pozdrawiam Cie serdecznie i czekam na maila :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzięki michaku , napiszę :) ciekawa jestem czy jesteś podobna do nie skoro , tak "mnie kochałaś za me wypowiedzi " ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No cóż tak obserwuje ta dyskusje i mogę powiedzieć tak. Wyjechałam za komuny Jaruzelskiego. Jestem ponad 30 lat w de, skończyłam tu szkołę zrobiłam Ausbildung, urodziłam tu dzieci które są dzisiaj dorosłe i mimo wszystko mam poczucie straconego czasu na obczyźnie. Brakuje mi tej jednosci która łączy narody naszego humor u naszej wspólnej historii, tego zrozumienia. Niemiec to niemien polak to polak, nie ma się wspólnego mianownik a po prostu. Na szczęście niedługo emerytura i wracam by choć ostatnie lata spędzić mówiąc rano sąsiadom dzień dobry a nie Guten Tag. Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś No cóż tak obserwuje ta dyskusje i mogę powiedzieć tak. Wyjechałam za komuny Jaruzelskiego. Jestem ponad 30 lat w de, skończyłam tu szkołę zrobiłam Ausbildung, urodziłam tu dzieci które są dzisiaj dorosłe i mimo wszystko mam poczucie straconego czasu na obczyźnie. Brakuje mi tej jednosci która łączy narody naszego humor u naszej wspólnej historii, tego zrozumienia. Niemiec to niemien polak to polak, nie ma się wspólnego mianownik a po prostu. Na szczęście niedługo emerytura i wracam by choć ostatnie lata spędzić mówiąc rano sąsiadom dzień dobry a nie Guten Tag. Pzdr xxx pzdr. nawet nie wiem co napisać ....wiesz co robię o godz. 03.41 dnia dzissiejszego ...staram się żyć w tym dziwnym kraju , pełnym szans na zarobek :D kiedyś...życie leci swoim torem a ja , mam tylko internet i oszczędzoną kasę na "marzenia" :D powiem jedno, każdy kto ma choć odrobinę w sobie życia NIGDY nie powinien tu przyjeżdżać !!! NIGDY !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja się nie zgodzę. Podczas ostatniego pobytu w Polsce po karetkę dzwoniliśmy trzy razy. Przyjechała po dwóch godzinach. Podobno wszystkie wcześniej były w akcji, a sanitariusz powiedział, że mogliśmy sami do szpitala z tą kolką jechać. Przeszła mi chęć na spędzanie z podobnymi ludźmi starości. Dobrze, że pawulonu nie chciał wstrzyknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavulon to temat sam w sobie, a starosc w Polsce troche tragicznie sobie wyobrazam. Wole tutaj, i na serio nie ma mi czego wspólczuc ;) Akurat obejrzalam czesc transmisji na TV Trwam, mam takie zboczenie ;) Jakis pralat swietowal 50-lecie kaplanstwa. Swiety Boze nie pomoze, cuda i wianki na kiju, wszystko nadete i malo kto wie, jakie slowa dobrac. 3 godziny jak nic. Oczywiscie od poczatku nie ogladalam, bo to tego szalkenstwa to mi jednak daleko :D Jak nasz juz niestety niezyjacy duszpasterz swoje 50- te urodziny swietowal, odprawil msze i zaprosil wszystkich na biesiade do domu parafialnego, zamówil u miejscowego rzeznika ciepla kolacje, pare ludzi dolozylo kawe, ciasto, i bylo fajnie. Oczywiscie mozna to wylozyc tak, ze Niemcom jedynie zarcie i sranie w glowie ;) A mi sie podobala ta spontanicznosc, i brak nadetych min. I ogólnej swietoszkowosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spontanicznosc i brak nadetych min :D u szkopow :D padlam kuzwa :D 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Posłuchajcie, wystarczająco długo tutaj żyję, żeby zrozumieć, że Niemcy to bardzo zróżnicowany kraj. Nawet poszczególne landy są mocno zróżnicowane. Są miejsca, gdzie żyje się względnie fajnie (niektóre miejsca w NRW na przykład), ale są miejsca, przez które przemykam autostradą i nawet na sikanie nie stanę. Wyjeżdżając do Niemiec trzeba wiedzieć dokąd, bo można faktycznie albo sobie polepszyć, albo mocno się wtopić. Tu jest problem, skąd osoby na tym wątku piszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosciu1, to sie podnies, i idz miedzy ludzi :) Gosciu2, i w Niemczech dziala üprzyslowie: jak zawolasz do lasu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś spontanicznosc i brak nadetych min smiech.gif u szkopow smiech.gif padlam kuzwa smiech.giflapka.gif xxx kuźwa ja też :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudno, to lez, ale pamietaj: punkt widzenia zalezy od punktu lezenia. Z pozycji padnietej niewiele sie widzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soulfly2015
Niemcy to taj na ziemi :D sama spontanicznosc, milosc, zgoda i wszyscy usmiechnieci :D to ja "25 lat w DE". Zaraz sie zarejestruje tutaj. Dzisiaj bylam w Rossmanie i malo nie padlam. Placilam karta kredytowa a kasjerz przeciagnal moja karte i nagle wielce oburzony wola "naaaaaaaaa............." ja mowie o co chodzi a on dalej podniesionym glosem, ze moja karta jest nie podpisana i ze to moj obowiazek podpisac karte bo kazdy moglby przyjsc z taka karta i on nie ma jak porownac mojego podpisu :D :D :D ja mowie, ze ma sie nie martwic za mnie a on dalej, ze takie sa ustalenia w Niemczech. I to takim glosem podniesionym mi kazanie prawil :D to ja pierdziele :D Niedziela jest a ten chyba chcial zablysnac czy cos :D to jest ta ich spontanicznosc i brak nadasanych min. Jak taki szkop komus nie dosra to ma nieudany dzien :D a bron Boze, jak Cie przylapie na tym, ze nie dostrzegasz przepisow to juz ma pole do popisu. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soulfly2015
raj na ziemi mialo byc :D wole na starosc czekac 2 godziny na karetke niz kuzwa siedziec w niemieckim Altenheimie i czekac az mi taka zolza laske zrobi przyjsc i jeszcze ci kazanie zrobi. Co do rejonow to sie zgodze bo mieszkalam wczesniej w nrw i bylo troche lepiej. Teraz mieszkam w innym bundeslandzie i jest katastrofa. Ale jak dla mnie to oni wszyscy sa tak samo poje/bani. Sa wyjatki ale maja taka sama popi/erdolona mentalnosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
popier...lone buraki i tyle ! znam ten naród doskonale , dobrego słowa o nich nie powiem !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do soulfly2015 dziś A gdzie ten Rossman otwarty w Niedzielę? U nas wszystko zamknięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soulfly2015
mieszkam w rejonie turystycznym nad morzem. W sezonie tz od marca do pazdziernika sa sklepy otwarte w niedziele :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MauroX
Masakra... zal troche czytac wyposiny sprzataczek i zabranych na sile kochanek psioczacych na zycie w Niemczech. A zycie tutaj jest dokladnie takie samo jak wszedzie - wszystko zalezy do wlasne wlozonej pracy i zdolnosci. Jak sie jest leniem i mysli tylko o chowaniu dzieci i wyzywieniu je za pensje meza, to OK, moze nie jest jakos super kolorowo, ale w Polsce takie cos w ogole nie wchodzi w gre:) MI sie w Niemczech od 5 lat zyje swietnie, moze nie mam strasznych kokosow, ale na wszystko co potrzebuje, moge spokojnie odlozyc, raz w roku dobre wakacje itp. Niemcy do Polakow nie maja zadnych problemow wlasciwie, maja teraz o wiele gorsze zmartwienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soulfly2015
no moze ty jestes sprzataczka :D bo ja przyjechalam w wieku 14 lat tutaj i do dzisiaj sprzatac nigdzie i u nikogo nie musialam skarbie :) sa szkoly wyobraz sobie i uniwersytety rowniez :) po za tym w zyciu bym u Niemca nie sprzatnela a juz na pewno mu doopy nie podtarla. my tutaj nie piszemy o pracy tylko o ich mentalnosci. Ale rozumiem, ze jak ktos mieszkal w Polsce na kupce z rodzicami to dla niego Niemcy to raj i chetnie i posprzata szkopowi i doope podetrze. autorko pisz pod swoim nikiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MauroX
Spoko, nie odnosze tego konkretnie do nikogo, bo ciezko polapac sie tutacj w nickach. Ale jak slysze jakies pieprzenie o wyzszosci naszej kultury czy obyczajowosci to smiac mi sie chce. Marudzic to marudza, ale do PL nikt nie wroci:D Bo nie nalezy sie oszukiwac - przynawet minimalnym wkladzie zycie w Niemczech jest lepsze niz w Polsce i nie oszukujmy się. A wyjezdzanie do obcego kraju i wrzucanie na jego obywateli to juz szczyt hipokryzji:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro dla ciebie życie to tylko wygoda i kasa to proszę bardzo ! i nie pisz za wszystkich OK ? pogadamy za kilka lat ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MauroX
Owszem... wygoda i kasa maja wpływ na jakość życia, to chyba jest dośc oczywiste? Jeśli ktoś lubi rodem ze średniowiecza odwoływać się do abstrakcyjnych wartości to proszę bardzo... Chociaż mam wrażenie, że to typowy syndrom idealizowania ojczyzny na emigracji. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma? Co do przyj******h Niemców - trafiają się, ale nie częściej niz przyj****i Polacy w PL:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soulfly2015
no ale my mamy na mysli ich pierdzielnieta mentalnosc wiesz :) to nas wnarwia :) nawet po 20-30 latach. Pobadz tutaj 20 lat jeszcze i bedziesz tak sam myslal :) jesli tak dlugo wytrzymasz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MauroX
Rozumiem... każdy ma prawo tak uważać. Niemniej jednak uważam, że Polacy również nie mają mentalności bez skazy i takie idealizowanie nas sprowadza się do tego, że każdego uważamy za gorszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×