Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Bratowa nie przyjęła prezentu dla dziecka

Polecane posty

Gość gość
To jak mu nie daje słodyczy to ciekawe dlaczego jest takie spasione. Inne dzieci w rodzinie jedzą słodycze i nic im nie jest i nagle temu jednemu szkodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Siądź i płacz. Aż tak nudne masz swoje życie .?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy nie kupiłabym 1,5 rocznemu dziecku góry słodyczy :O wiadomo że w tym wieku się takich rzeczy nie jada. Sama jak idę do kogoś a wiem że dzieci nie jedzą słodyczy to kupuję migdały, orzechy, inne bakalie czy owoce. Jeśli wiem, że dzieci jedzą słodycze to kupuję po czekoladzie, nie górę byle czego ale dobrą czekoladę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale z was durne baby nie macie nic lepszego do roboty tylko wypisywać takie durnoty? kobieta kupiła dziecku trochę słodyczy a wy ją wyzywacie od głupich, zawistnych itp co się z wami dzieje???? od wiek wieków ludzie dają dzieciom słodycze w prezencie a wy tu nagle takie "nowoczesne"....chyba głupie. Banany by wolały...to same kupcie, a nie wymagajcie określonych podarków. Pewnie o kasę wam chodzi. Darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama jak idę do kogoś a wiem że dzieci nie jedzą słodyczy to kupuję migdały, orzechy, inne bakalie czy owoce x już widzę minę moich dzieci jakbyś z takim "prezentem" przyszła :) faktycznie worek marchewki niedługo będzie mile widziany na kafe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteście takie same nawiedzone jak moja bratowa. Idealne mamusie na pokaz. Współczuję waszym dziecią ciekawe co to za dzieciństwo bez słodyczy. Wszystkie dzieci jedzą i nic im nie jest a tu taki wielki problem. Aby tylko zrobić mi na złość jak zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic nie jest do czasu, a potem sto tematów - jestem gruba i nie potrafię zrezygnować ze słodyczy, bo jestem uzalezniona! moje jedzą słodkie tylko w weekndy np.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Akurat orzechy czy suszone owoce większość dzieci uwielbia, są nie tylko zdrowe, ale i smaczne. Autorka któryś raz pisze, że dziecko podobno jest uczulone, ale ma to gdzieś. Albo prowo albo kolejna idiotka bez krzty rozumu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Sama jak idę do kogoś a wiem że dzieci nie jedzą słodyczy to kupuję migdały, orzechy, inne bakalie czy owoce x już widzę minę moich dzieci jakbyś z takim "prezentem" przyszła usmiech.gif faktycznie worek marchewki niedługo będzie mile widziany na kafe. xxx Jesteś tą samą babą z tematu o wodach smakowych. Na szczęście nie mam takich osób w najbliższych znajomych. Nauczyć się czytać ze zrozumieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja siostrzenica ma silne zaparcia, jak mogłabym przynieść dziecku czekoladę, choć wiem że nie może jej zjeść? Albo zje i będzie cierpiała. Tylko ja interesuje się dziećmi w rodzinie, bez względu na to czy mojej czy męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słodycze które są specjalnie "dla dzieci", mają najgorszy skład, szczególnie dużo jest substancji słodzących i tłuszczu, bo to uzależnia najbardziej. Tym słodyczom mówię stanowcze NIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kończę dyskusję z eko nawiedzonymi mamuśkami. Bardzo się cieszę że tak wiele z was mnie zrozumiało i trzymacie moją stronę. To miłe. Boli mnie tylko że mój brat z powodu żoneczki odsunoł się od rodziny. Smutne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odsunął - jeszcze ortografia się kłania :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo fajne wypowiedz! zgadzam sie w 100 pprocentach! ość wczoraj A wiecie co mnie w*urwia? Takie ciągłe robienie czegoś, bo "wypada" lub "dla świętego spokoju" i udawanie, nawet przed własną rodziną, że się z czegoś cieszymy. Nie Tobie autorko i Wam kafeteryjne mamy oceniać nawyki żywieniowe bratowej autorki. Ma święte prawo nie dawać dziecku słodyczy. Krzywda się żadna dziecku nie dzieje i lepiej jak dziecko nie zje słodyczy wcale, niż gdyby miało je jeść w nadmiarze. To po pierwsze. Po drugie: jeśli w domu bratowej nie je się rzeczy przyniesionych przez autorkę to czemuż ta bratowa ma udawać, że się cieszy z tego prezentu? Co ona miałaby z nim zrobić w takiej sytuacji? Oddawać komuś innemu? Co miałaby mówić dziecku gdy ciocia będzie pytać przy kolejnej wizycie jak smakowały słodycze? Po diabła ta bratowa miała się pakować w głupią sytuację tylko po to, żeby autorce zrobić przyjemność? Naprawdę trzeba tak wymyślać dla świętego spokoju? Po trzecie: znając życie autorka doskonale pewnie wiedziała, że bratowa nie karmi dziecka słodyczami, ale pewnie znalazła sobie jakąś wymówkę typu "jajko niespodzianka to nie słodycze" Po czwarte: nawet jeśli autorka nie wiedziała, to już wie, że bratowa nie daje dziecku słodyczy. Więc na przyszłość ich już nie kupi i dzięki tej jednej sytuacji mają wszystko wyjaśnione. Po piąte: bratowa podziękowała za pamięć, ale odmówiła przyjęcia prezentu. To nie jest niegrzeczne. Po szóste: trzeba mieć coś nie tak z głową, żeby tak bardzo przejmować odmową przyjęcia paru słodyczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje dziecko było uczulone na czekoladę. Dostawało górę słodyczy, które ja konfiskowałam i zjadałam z mężem wieczorem, kiedy mały już spał. Nie chciało mi się enty raz tłumaczyć ciotkom. Dziękuję, cap czekoladę i do szafki nim mały się zorientował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj to prawda, podpisuję się i tylko dodam, ktoś kto nie jest złosliwy i wredny raczej nie podjerzewa o to innych, myslę, że autorka w pełni zasłużyła na to, że jej bratowa nie lubi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Akurat orzechy czy suszone owoce większość dzieci uwielbia, są nie tylko zdrowe, ale i smaczne. Autorka któryś raz pisze, że dziecko podobno jest uczulone, ale ma to gdzieś. Albo prowo albo kolejna idiotka bez krzty rozumu. x na orzechy i owoce suszone też można być uczulonym a po drugie gdzie ta większość która lubi orzechy i bakalie? nie znam takiego dziecka ani jednego. MOja córka na widok orzechów ma odruch wymiotny. Tak więc widzisz wszystkim nie dogodzisz ani orzechami, słodyczami czy marchewką! cały temat rozbija się jednak o to że to był PREZENT a elementarną zasadą dobrego wychowania jest to że prezenty sie przyjmuje i dziękuje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja siostrzenica wpierdziela orzechy i bakalie. Bo nie dostaje tony słodyczy, więc lubi smak inny niż ze sztucznych słodzików. Słodycze dostaje tylko w soboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Akurat orzechy czy suszone owoce większość dzieci uwielbia, są nie tylko zdrowe, ale i smaczne. Autorka któryś raz pisze, że dziecko podobno jest uczulone, ale ma to gdzieś. Albo prowo albo kolejna idiotka bez krzty rozumu. x na orzechy i owoce suszone też można być uczulonym a po drugie gdzie ta większość która lubi orzechy i bakalie? nie znam takiego dziecka ani jednego. MOja córka na widok orzechów ma odruch wymiotny. Tak więc widzisz wszystkim nie dogodzisz ani orzechami, słodyczami czy marchewką! cały temat rozbija się jednak o to że to był PREZENT a elementarną zasadą dobrego wychowania jest to że prezenty sie przyjmuje i dziękuje! vvvv Jak dajesz od urodzenia byle co do jedzenia, to nie dziw się. W mojej rodzinie wszystkie dzieci lubią orzechy, suszone owoce itp. może się zdarzyć że jedno nie lubi daktyli a drugie nie lubi fig ale ogólnie zajadają ze smakiem wszystkie inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do dziś przeczytaj sobie wypowiedz z dziś pare razy, moze zrozumiesz po kolejne: bratowa ma przyjmowac prze kolejny lata te slodycze i wyrzucac? po 10 latach by sie wydalo ze bratowa wyrzuca slodycze a autorka temat tylko marnuje pieniadze ktore moglaby przeznaczyc na cos innego? Nie lepiej takie rzeczy zalatwiac odrazu, grzecznie i asertywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piszecie, że Wy byście wzięły te słodycze i same zjadly po kryjomu,żenada haha:D Smakowalyscie w ogóle kiedyś te Kinder kanapki? Ten biszkopt i krem są tak słodkie, że aż mdłe fuuu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wredna i złośliwa to jest ta baba, co wyzywa 1,5 roczne dziecko od pulpetów, spaślaków, i grubasów :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja mam dla ciebie radę jako że byłąm niemalże w identycznej sytuacji. Nic już nigdy im nie kupuj, czy im czy dziecku. Ja kupiłam dla szwagra synka poduszkę taką ozdobną w home and you. Zapłaciłam 50 złotych naprawdę nie wiedziałam co kupić chłopcu to było bez okazji tak samo jak Ty. I oni jak dostali to się powykrzywiali i powiedzieli że po co to jemu zero dziękuję nawet nie wzięli tego do ręki więc postawiłam na schodach było mi bardzo nieprzyjemnie. Nigdy nic nie kupuj takim ludziom bo tego nie uszanują. Tutaj komenty to jacyś idioc***iszą że może następnym razem kup zdrowe jedzenie haha, to nie chodzi o to co Ty kupiłaś tylko o ich zachowanie ona nie przyjęła więc nie będziesz latać szukać co ona chce Ty masz ochotę podarować to co podarowałaś a jak komuś nie pasuje to więcej nie dostanie i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1.5 rocznemu dziecku takie rzeczy kupic to trzeba byc idiota. Sama mam dziecko w tym wieku i nawet by mi do glowy nie przyszlo, zeby takie reczy dawac. Przeciez to sama chemia jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
od miłych ludzi prezent sie przyjmie zawsze, a jak sie kogos podejrzewa o złe intencje to czasem lepeij raz rzucić tym prezentem w twarz i miec spokój;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jest nic porządnego ani dobrego, naucz się czytać składy, żałosna ofiaro reklam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście że już więcej nic nie kupię. Ja chciałam dobrze ale oczywiście bratową musiała pokazać jaka ona jest miła i kochana,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ależ macie problemy. Ja, kiedy wybieram się do znajomych, rodziny, tam gdzie są dzieci, zawsze wcześniej pytam!!!tak, pytam, czy dzieci jedzą słodycze. Rany to aż takie skomplikowane? zwyczajnie podpytać rodziców? Pytam, bo niektóre dzieci mogą być uczulone, niektórym rodzice nie dają, inne mogą mieć jakaś dietę zdrowotną. Czasami, jak chce kupić jakaś zabawkę to też podpytuje rodziców, czym dziecko jest zafascynowane teraz żeby nie kupować gadżetów które potem rzucone będą w kąt. Dziś ludzie mają inne podejście do jedzenia, są bardziej świadomi. Nie wiem dlaczego sprawia wam satysfakcję wyśmiewanie dobrych nawyków żywieniowych....dziwne zachowanie...Jeśli chcecie objadać się śmieciami to spoko, nikt was nie nawraca, ale wciskanie na siłe śmieci innym żeby tylko udowodnić sobie coś jest głupie i bezsensowne. Autorko, wiesz, że bratowa nie daje dziecku słodyczy. Następnym razem nie kupisz i po problemie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecko tez ma swoj smak. To ze nie lubi suszonych owocow nie znaczy ze jest zepsute slodyczami. Moja corka lubi surowe owoce i orzechy ale suszonych owocow nie lubi. Zawsze nimi plula nawet wtedy, gdy nie znala smaku slodyczy. Dzis go zna ale batonikami czekoladkami i ciastkami sie nie zajada. Poczestuje sie co prawda, ale niwle rzuca sie jak szczerbaty na suchary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×