Gość Julia Kocemba Napisano Listopad 14, 2015 Proszę, nie śmiejcie się ze mnie, ani nie krytykujcie, ale sama nie wiem, czy innym cos takiego się zdarzyło???? Mąż poszedł wieczorem na spotkanie zakrapiane alkoholem. Wrócił wstawiony, ale momentami miałam wrażenie, ze bardziej udaje niż jest pijany. Legł na podłodze a ja próbowałam go połozyć do łóżka. Zrobił sie totalnie bezwładny (właśnie tu mam wrażenie, że bardziej udawał) i po 10 minutach walki, żeby położył się do łóżka, poddałam się i zostawiłam na podłodze. Przykryłam go tylko kocem, żeby nie zmarzł i zasnęłam. W nocy zaczęłam się budzić ze smrodu!!!! Nie wiedziałam o co chodzi, mąż leżał już w łóżku obok mnie. W końcu nie wytrzymałam tego fetoru i wstałam. Weszłam w kupę. Zerknęłam na śpiącego męża i zobaczyłam, że ma z****** gacie. Nie wiedziałam, co zrobić aby mu o tym powiedzieć a jednoczesnie nie zawstydzić. W końcu dobudziłam go i powiedziałam, żeby wstał, ale nie siadajac na łóżku i poszedł się wykąpać. Był nieco zdezorientowany, że w nocy wysyłam go pod prysznic, ale pokazałam mu brudne bokserki i dywan. Troche sie zawstydził, umył się i wyprał bieliznę. Potem wyczyscił dywan, ale tak, że musiałam to po nim skończyć. I tak strasznie cuchnęło. Rano dzieciom zatykajacym nosy powiedziałam, że to nasz pies miał w nocy rozwolnienie.Zaznaczam, ze mąż nie jest pijakiem. Owszem lubi sobie wypić, zdarzyło mu się czasem wymiotować i napluć na dywan po alkoholu, ale zeby zrobić kupę????? Piwo a nawet dwa właściwie pije co dzień, ale nigdy cos takiego sie nie zdarzyło. A ja mam niesmak po całej tej sytuacji i choc staram sie nie wspominać tego krępujacego incydentu, patrzę na niego z obrzydzeniem. Czy Waszym partnerom zdarzyło sie kiedyć cos takiego???? Nie miał przy tym zadnych dolegliwości żołądkowych typu zatrucie, czy grypa żołądkowa. Co myslicie o tym i o moich odczuciach. Jak Wy byście się zachowały po czyms takim? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach