Gość gość Napisano Maj 28, 2016 Pisze tutaj dlatego żeby sie wygadać Jestem z chłopakiem 4 miesiące i nie czuje juz chyba tego co na początku Nie wiem czy spowodowane jest to stresem Tak stresem, ponieważ ciagle myśle o tym co powinnam w sobie zmienić by kochał mnie jeszcze bardziej Za każdym razem jak sie spotykamy stroje sie godzinami by wyglądać jak bóstwo Meczy mnie to okropnie bo chciałabym byc przy nim naturalna taka jak zawsze normalne ciuchy , lekki makijaż pokręcone włosy ktore mam naturalne A jak sie spotykam z nim zawsze muszę wyglądać idealnie makijaż jak na jakieś wyjście, ciuchy wybieram jakie najlepsze mam, zawsze prostuje włosy Cieżko mi sie przełamać i pokazać jak jest naprawdę Nie wyobrażam sobie bycia z nim i przez cały czas zastanaowania sie w co sie ubrać, zarezerwować ponad godziny czasu na ogarnięcie Boje sie to zrobić bo jest naprawdę atrakcyjnym facetem i nie wiem jak na to zareaguje Mógłby mieć każda a ja z racji tego tez zawsze staram sie wyglądać jak najlepiej potrafię ale staje sie to męczące Poza tym nie czuje juz tej chemii co kiedyś Nasze spotkania mnie męczą bo muszę sie kontrolować cały czas i udawać inna niz jestem Myślicie ze to czas na zerwanie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach