Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość globus

Kobiety dojrzałe część piąta

Polecane posty

Imuś dzięki. Widziałam takie w Biedronce. Nie miałam pojęcia jak się to montuje.. Fajna sprawa,na drzwi balkonowe sobie kupię. Dziękuję bardzo. Mam dzisiaj dłuższy dzień w pracy. Jeszcze wszystkie maszyny nie wróciły :-( Pogoda ....upał i brak deszczu :-) Trzymajcie się. Do uzdrzeni w poniedziałek. Aduś mam nadzieję,że wypoczywasz ;-) Marysiu pozdrawiam i miłego dnia gdziekolwiek jesteś Luna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie !! Na niedzielną kawencję serdecznie zapraszam: (_)> (_)> (_)>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobitki, te długie moskitiery rewelacyjne są. U dzieci już kolejny sezon na na balkonie taka jest. Żadna mucha ani komar nie prześlizgną się. Za to wnusia swobodnie sobie przez nią wychodzi. U nas, ze względu na psa wiecznie wędrującego pomiędzy mieszkaniem a balkonem, takiej nie zakładamy. Nie chcemy stresować psiny. Niech sobie wychodzi i wchodzi swobodnie. Ale za to na oknach, od wielu lat, mamy zwykłe moskitiery. Mieszkamy pod samym lasem i fruwającego stworzenia mnogo jest. Siatki pozwalają na bezpieczne otwieranie okien, nawet przy zapalonym świetle. x Cyferko, taaak... odpoczywam... :) wczoraj trochę chatę sprzątnęłam i obiad zrobiłam... kapusta na słodko/kwaśno i panierowane schabowe z kostką... a wszystko to w ilościach prawie hurtowych...:P część do zjedzenia na bieżąco, część do zamrożenia, żeby potem mąż mógł sobie sam obiadki robić... W południe przyjechały młodsze dzieci... wynaleźli ciekawą opcję komórkową... zrobiliśmy cesję i teraz za telefony będziemy płacili malutko, a do tego zięcia internet pójdzie zdecydowanie szybciej... jest to dla niego bardzo ważne, bo pracuje po za granicami kraju... Wieczorem przyjechały starsze dzieci... dostałam od nich wielki bukiet pięknej lawendy... mają ją w ogrodzie i rzeczywiście ślicznie im rośnie... nie wstawiłam kwiatów do wody... ususzę... potem wykombinuję jakieś bawełniane woreczki i powkładam do szaf... niech mi tam wszędzie ładnie pachnie i ciepłe lato przypomina...🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Witajcie zapraszam na kawę. x Wojuję z kafe , nie mogę się zalogować. x Weekend z pogodą w kratkę minął. Wcale nie odpoczęłam. dzisiaj też zawijam rękawy bo syzyfy się spiętrzyły. Tak naprawdę do chce być zajeta.Senior wyjeżdża więc żeby odgonić mysli trzeba zająć ręce. Od jakiegoś czasu dokucza mi żołądek. Pewnie bez lekarza się nie obejdzie:( Przeszłam na lekkostrawne jedzenie może się wszystko wyprostuje. x Do zobaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Jednak poczta mnie zawodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Wizyta w klubiku nie powiodła się:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Dziewczyny jesli będą problemy z poczt a zapraszam do części szóstej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Posty pojawiaja się i znikają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kochane . Globusiku to kafeteria szwankuje :-( Nie można się było dostać... Przydałby się generalny remont;-) Aduś super pomysł z lawendą.Mam jej dużo na Rodos,też tak zrobię ;-) X Globusiczku powinnaś iść do lekarza,za długo to trwa:-( Zdrówka ❤️ X Wczoraj okradli naszego kota :-( Złodziej zabrał mu obróżkę z szyi :-( X Zapowiada się bardzo upalny dzień. Dobrego dnia wszystkim,do uzdrzeni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie !! Całkiem niespodziewanie dostałam dzień wolny, więc sobie pospałam. x Globusiczku, dzięki za kawkę, chętnie z Wami wypiję...:) masz problemy z żołądkiem... tak, najrozsądniej będzie udać się do doktora... a póki co, faktycznie przejdź na dietę lekkostrawną... i jeśli jadasz pomidory, to radzę Ci oparzać je i obierać ze skóry... taki prosty zabieg bardzo pomaga żołądkowi w trawieniu pomidorków... x Cyferko, ludzie są straszni... jak mogli koteczkowi obróżkę ukraść... i po co im ona... nie rozumiem tego... ech, świat się kończy...:( x Imuś, wstałaś...? jak się czujesz...? i jak się Twój kręgosłup ma...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Ada :-) Masz dzisiaj wolne ?? Super:-) Obróżka była droga,antykleszczowa. Nosząc ją od miesiąca ani jednego kleszcza nie przyniósł. X Wtrącę jeszcze swoje dwa grosze jeśli chodzi o pomidory....zgadzam się!!! Mało tego.....pomidory zakwaszają....no chyba,że wytnie się ze środka środek :-D te pesteczki. Mało zostanie z tego pomidora;-) nie dosyć,że ze skóry obdarty :-D .... Cytryna -odkwasza X Globusiku pij melisę ;-)bardzo pomaga, rozluźnia,uspokaja dolegliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, Cyferuś....!! Taaak... wolne dziś mam... takie całkiem niespodziewane... zięć, wczoraj ok. 20:30 dowiedział się, że pracę może zacząć od wtorku... zaraz więc do mnie zadzwonił z wiadomością, że i ja mogę mieć wolny poniedziałek... tak więc pospałam sobie ile tylko chciałam... O pomidorach Cyferko piszesz. Bardzo je lubię i często jadam. Skórę zdejmuję, "trzpień" wycinam, pesteczek nie usuwam, bo faktycznie mało by z pomidorka zostało. Cytryna odkwasza, to prawda. Ale mój żołądek niespecjalnie ją lubi. A jeśli już, to w niedużych ilościach. Melisa dobrze mi robi. Siemię lniane też. I jeszcze, od czasu do czasu, łykam lek o nazwie Prazol. Mocniejszy jest z przepisu lekarza, a taki słabszy można bez recepty kupić. https://www.leki-informacje.pl/sites/default/files/indeks_lekow/ulotki/Ulotka-Prazol20.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cyferko, czy myślisz, że na szóstkę idziemy......?! :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×