Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Seks w pracy. Co mam zrobić?

Polecane posty

Gość gość
Haha nie pogrążaj się bo to już nudne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ty tak uważasz. Może on wcale nie jest taki fajny na jakiego wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona zna nawet hasło do sejfu gdzie ja nawet nie wiem gdzie się znajduje co też mnie dziwi. Sądziłam, że jeśli nawet księgowe nie wypłacają wypad to pewnie na prywatnym też trzyma żelazną rękę. A ona widać ma łatwą rękę do wydawania pieniędzy. A konto mają premium więc pewnie mało na nim nie leży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic na ta prowokacja. Tylko kasa i kasa. Nuda. Wymyśl coś bardziej pikantnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu niby nie taki fajny ? Fakt w pracy jest takim służbistą wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, dokumenty mają być poukładane równo. Ale tak jak słyszę go z rozmów ze znajomymi to całkiem fajny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego dziwi mnie brak planu na wakacje. On przynajmiej potrafi sie zachować nie tak jak jego żona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wierzę by troll był aż tak znudzony i tyle dni ciągnął prowo. Ale z drugiej strony nie chce mi się wierzyć by po ziemi chodziły tak psychiczne i posrane jednostki jak autorka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moze to on żonie robił dlatego twoj szef był cicho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prosTu mój szef potrafi się zachować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A fuj księżniczki nie robią takich rzeczy. Tylko grzeczny seks :P Tjaa szef na pewno się rozwiedzie z żoną bo za głośno jechała ze jego pracownica słyszała. A tak naprawdę ma gdzieś co o tym wszystkim myślisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorce chodzi o to, że szef pewnie jest konsekwentny wobec pracowników i nie jeden za takie coś by w jego oczach wyleciał z pracy na zbity pysk. A sam dopuszcza się seksu w pracy, To nie etyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak. Jestem pewna że inni zostali by zwolnieni. No on ma twardą rękę a sam robi takie rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I niech robi! Na zdrowie. On jest szefem a tobie gowno do rego zakompleksiona sekretarko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro nas trzyma krótko to niech sam stosuje się do swoich zasad. Np dzisiaj jak pojechał do swoich teściów to go 3,5 godziny nie było. Wrócił przed 17. Rozumiem, że pojechał tam w sprawie biznesów ale u niego zawsze jest jasno na temat i wraca do pracy. Po za tym widać że to małżeństwo ze względu na interesy. Skoro zaczął po slubie robić interesy z treściami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale to nie twoj interes. Ale glupia dzida. Pewbie ze wsi do miasta przyjechala i sie wozi teraz na wiosxe ze pracuje w duzej w firmie jako prawa reka szefa. A tak naprawde to tylko zwykle zakompleksione popychadlo bez wlasnego zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie z wioski. Ale to prawda że jestem jego prawą reka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcialabys. Jestes zwyklym wyrobnikiem. Powinni w********ic cie na zbity pysk za pisanie bzdur w godzinach pracy!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zrozum, że jak ktoś stawia trochę rygorystyczne warunki to powinien się ich trzymać. Do nas nie mogą przychodzić bliscy, a nawet jakby chcieli to by nie weszli. A wiecie jaką plotkę doniosła mi koleżanka, że szef ma kogoś na boku dlatego długo siedzi w pracy i mało tego uprawiali seks po pracy w gabinecie, bo sprzątaczki znalazły gumke. Wiedziałam, że będą plotki. Ona nie nadaje się na jego żone. Jest zwykłym workiem na sperme dla szefa. Kobieta bez wstydu i klasy. Która normalna dopuściła by do seksu w pracy, rzucała wszystko z biurka i jeszcze jęczała, on potrafił sie powstrzymać, a ją było słychać. Która normalna kobieta chodzi w pończochach przecież jak usiadła to było widać koronke. Wyuzdana, bez szacunku do siebie. Widać, że to małżeństwo jest dla interesu dlatego pewnie będą ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko idz sie lecz głupia pipo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale Ci się płyta zaciska. Wróciłam z pracy a Ty znowu to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
OMG, lecz się dziewczyno. Ty masz jakiekolwiek swoje życie? Od soboty n*******lasz tu o swoim szefie i snujesz jakieś chore wymysły. bzyknij się ze swoim facetem to Ci przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pff księżniczki się nie bzykają :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A, fakt. To niech się położy jak kłoda w łóżku (inicjatywę przejawiają tylko łatwe szmaty) w koszuli ala babcia Hela (bo sexy bielizna jest dla kobiet bez klasy) i czeka na faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mówię że nie jestem seksowna, ale tylko sla mojego faceta. Nikt nie musi widzieć wystającej koronki z pończoch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ani szelki od stanika. A ona chodzi tak po mieście. I tak jego żona jest łatwa, bo żadna inna nie dopuściła by do takiej sytuacji albo przynajmiej zamknęła by się zamiast jęczeć . Jak to jest, że szefa nie było słychać a ją za to było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to pewnie po prostu zrobil jej z******ta minetke. A ty zazdroscisz chora babo zgorzkniala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie lamp się jej między nogi to nie będziesz pończoch widzieć. Pomijam już to, że są takie rajstopy imitujące pończochy i one są własnie wystające spod spodnic. To co robisz to się obsesja nazywa - lecisz na szefa i nie możesz znieść, że dla niego nie jesteś kobietą a zwykłym, szarym pracownikiem, któremu mówi się dzień dobry, ale dzisiaj ładna pogoda i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Jak to jest, że szefa nie było słychać a ją za to było? " Jak to jest, ze Ty jesteś taka głupia a inni nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Ty możesz świecić dekoltem mając odpięty guzik. Jak to się nazywa hmmm? A już wiem HIPOKRYZJA :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zazdroszczę, bo ja bym sie tak nie zachowała. Nie rzucila wszystkiego z biurka. Cud że laptopa nie rzucila bo z jej podejściem to mógłby kupić siebie nowy. Też nie rozumiem co to miało na celu. Przecież ja te dokumenty układałam. Zero szacunku dla pracy. Po jaką cholerę rzucic coś co leży na biurku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×