Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Rodziców których nie stać aby kupić dziecku mieszkanie nie powinni mieć dzieci

Polecane posty

Gość gość
Masakra, po tym temacie widać jak to jest rozmawiać z biedotą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego właśnie tylko sterylizacja i j****ie prądem takich podludzi. Zapewnienie mieszkania dziecku powinno być ustawowym obowiązkiem. Nie stać ciebie? Przymusowa kastracja, a dziecko do adopcji do rodziny którą stać by zapewnić mu jakieś warunki bytowe - jak nie w Polsce to za granicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepsze,że biedota mierzy wszystko swoją miarą i dogaduje ludziom, że są po zawodówce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja się nie zgodzę z tym, że musi to być koniecznie mieszkanie, ale cokolwiek większego, materialnego, co się dziecku przyda na start - owszem. Wykształcenie to wcale nie aż tak duże pieniądze, są stypendia, studia dzienne, każdego na to stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to to biedota? Ludzie są rozni kazdy ma inny start! Moj kuzyn co jego matka sprząta konczy specjalizacje na neurochirgii za granicą,druga kuzynka,jej matka profesor i dyrektor wciąz od lat poszukuje pracy na edukacji wczesnoszkolnej.Ona akurat ma wykupione lokum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo kasa z domu nie przesadza o tym, kto kiedy znajdzie prace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autor(-ka) topiku ma cos z glowa? WIEKSZOSC, przytaczajaca WIEKSZOSC ludzi na swiecie nie dostaje od rodzicow mieszkania, ani domu, ani samochodu. Wiekszosc ludzi radzi sobie samodzielnie. Rodzice wychowuja, opiekuja sie, lecza, czasem pomagaja na starcie, ale to NIE jest norma. Malo jest krajow takich jak Polska, gdzie rodzice dbaja o dorosle dzieci. W Stanach, w Kanadze, w Australii, itd. jest to nie do pomyslenia. Dziecko ma 18 lat - wprowadza sie z domu i zyje na wlasny rachunek. A juz wychowywanie wnukow, co w Polsce jest postrzegane prawie jak "obowiazek" dziadkow - jest nie do pomyslenia WSZEDZIE: od Niemiec, przez Szwecje, Danie, Holandie, Francjie, Stany Zjednoczone, Kadnade, Australie, itd. Zadna babcia nie nianczy wnukow, jesli sie nimi zajmie raz w miesiacu przez jeden dzien, to uwaza ze jest to naduzywanie jej grzecznosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mało tu wchodze,moja pasierbica tu nieraz popatrzy.I szok! Ja jestem po zawodowce.Mam działalnosc godpodatczą.Mam srodki finansowe i to nie małe.I zadne moje dziecko nie dostanie cudow.Oni dostaną wykształcenie i pare groszy do przodu.Za duzo miec to demoralizacja.Praca,praca i głowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wczoraj Ciebie palancie powinni starzy wyskrobać,bo takie wszywe góóówno nic nie znaczące,nie znające życia tylko rości. Nikt nie powiedział że masz mieć własne M,możesz wynajmować.nikt nie powiedział że ci się należy samochód,można kupić bilet miesięczny na MPK,nie musisz jeść wszystkiego z górnej półki i wtedy dopiero uszanujesz to co ci skapnie po przodkach. Nie nazywaj innych biedotą bo mają więcej od ciebie ale potrafią dozować swoim dzieciom by im się nie popier..... w pale tak jak tobie matole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie. Rodzice którzy nie zapewnili dziecku startu w życiu powinni być społecznie piętnowani. Nie stać ciebie na mieszkanie dla dziecka = nie stać ciebie na dno dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś Nikt również nie powiedział, że należy ci się prawo do posiadania dziecka z samego faktu bycia płodną i umiejętności wystawienia tyłka :D Nie stać ciebie to kup se kota - może chociaż jemu nie zniszczysz życia :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem autorem ale się zgadzam. A co do ostatniego pytania. Moi rodzice dostali dużo od dziadków, mama dom a tato połowę pieniędzy albo i wiecej ze sprzedaży gospodarstwa. Dziadkowie na stare lata wyjechali do Kanady do siostry taty. Ja dostałam 3 pokojowe mieszkanie w Warszawie w nowym budownictwie i wykształcenie. Brat - część firmy ojca (męska profesja więc mnie nie interesowala). Sama mam jedno 7 letnie dziecko i ono już ma dwa mieszkania. Generalnie rodzice powinni zapewnić dzieciom start. Ci co mówią tylko o wychowaniu i wykształceniu często idą po najniższej linii oporu. Wychowuje szkoła a dzieci "mogą " sobie iść na bezpłatne studia jeśli się dostaną i częściowo się utrzymają. To trochę za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:20] Wykształciłaś choć jedno dziecko? że masz taką wiedzę co i ile kosztuje? Nie kazdy dostaje stypendium,nie każdy rodzic to biznesmen,czasem skromni,uczciwi wyrobnicy żyjący z niewielkich dochodów odmawiających sobie wszystkiego,utrzymujący dorosłe kształcące się dzieci.Więc zanim napiszesz kolejną bzdurę przemyśl bo jesteś śmieszna w swoich wypowiedziach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś Z kim tu dyskutowaćyba ze twoi starzy i dilerzy narkotyków ,złodzieje i stać ich na to by zaspokoić idiocie potrzeby.Moich nie stać bo są uczciwymi ludzmi żyjącymi z tego co zapracują i dostaną na konto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:13] Ciekawe skąd masz te dochody ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale jaja,co tu za swołocz się zebrała,mleko na warach,dwie lewe ręcedo roboty a potrzeby ze h...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak to skąd mam te dochody. Pracujemy z mężem więc mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy mieszkanie w spadku się liczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś Dziwne,bo ja też pracuję z mężem i zarabiamy dobrze i jakoś nam się nie udaje dziecku kupic jednego mieszkania nie mówiąc o dwóch:) Bardzo ciekawe,warto sie nad tym nawet zastanowić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Licz się ze słowami gnojku bo nie jesteś tu anonimowy/wa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze to zależy o jakim czasie my mówimy. Jesteśmy 10 lat po ślubie więc licząc średnio 80000 rocznie odłożone to chyba da się przez 10 lat. Z tym że tak jak pisałam, my od razu mieliśmy gdzie mieszkać więc nie musieliśmy martwić się o mieszkanie dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mamy z męzem 14 tys miesięcznie,duży dom dwa samochody dzieci w prywatnych szkołach ,urlopy,wiadomo jakie to są koszty ,trudno mi by było odłożyć by rocznie miec takie pieniądze.Nie robie też zakupów w Auchanie czy Biedronce .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja my mamy nie dużo więcej. Z tym że jedno dziecko, i duże mieszkanie koło linii metra więc wystarczy tylko jeden samochód. Spokojnie 7000 możemy odkładać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś ~~~~ Wychowuje szkoła a dzieci "mogą " sobie iść na bezpłatne studia jeśli się dostaną i częściowo się utrzymają. To trochę za mało.~~~~~~ XXXXxx Nie błaznij się,bezpłatne studia nie oznaczają że dorosły młody człowiek dostaje tam jesć,ubierają go,robią opłaty etc. nie wszyscy mają możliwośc dorobić bo i gdzie i nie wszyscy dostają stypendium. Na małe dziecko wydajesz sporo pieniędzy a na dorosłego faceta trzy razy więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda, ze malo jest krajow takich jak Polska, gdzie rodzice dbaja o DOROSLE dzieci. W Stanach, w Kanadze, w Australii, itd. jest to nie do pomyslenia. Dziecko ma 18 lat - wprowadza sie z domu i zyje na wlasny rachunek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakim roszeczeniowym bachorem trzeba byc, zeby wymagac od rodzicow, zeby utrzymywali starego konia i kupowali mu mieszkanie. Co za prymitywny egoizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W normalnych panstwach by wysmiali autora tego tematu. Dorosli ludzie radza sobie sami. Jak chcesz byc na utrzymaniu matki i ojca, to dobranocka, umyc zabki i lulu z misiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zgadzam się z tym że W USA czy na zachodzie rodzice nie pomagają dzieciom. Różnic w jest tylko taka że tam młody człowiek jest w stanie się sam utrzymać. Ale i tam są przeciętni (sami się utrzymują rodzice im nie pomagaja) ale jeśli chcesz aby twoje dziecko żylo ponadprzeciętne to mu pomagasz. Wiecie ile kosztują studia na prestiżowych uczelniach? Nawet najbardziej pracowity 19 latek nie zarobi na czesne. Tamte państwa są poprostu na wyższym poziomie ale mechanizmy są podobne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cos w tym jest. Ja mam kuzyna w Niemczech z mieszanego małżeństwa polsko-niemieckiego. Chłopak rzeczywiście jest samodzielny ale na 30 wszedł z rodzicami w spółkę. Kupili razem taki 6 mieszkaniowy mini blok na wynajem. Oni dali 80 % kasy a jego 20 jest z kredytu. Dziela się pół na pół zyskiem. Czy to nie jest pomoc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nikt nie powiedział że trzeba mieszkać w Polsce,jest tyle ciekawych miejsc na świecie żę można pojechać i zarabiać.Problem jest w tym że chcielibyście spa do 12-tej,dostawać od starych wszystko gotowe na tacy.,papu,kaskę,ubranko i mówić że nie będę pracować za 2 tys.bo się nie opłaca.Nie ma lekko,chcesz mieć to zaczynaj od zera jak wiele innych młodych ludzi którzy pracą rąk mają to na co ich stać i nie muszą niczego nikomu zawdzięczać. Powinna być ustawa,dostajesz od rodziców mieszkanie ,ziemię,kasę itd.itp ito masz pisany ustawowo obowiązek opieki do śmierci.Wtedy byście łapy nie wyciągali bo to byłoby dla was uciążliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×