Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ava1231234

In vitro 2019

Polecane posty

2 godziny temu, margareta napisał:

Dziewczyny, nie wierzę, chyba się udało ☺️☺️☺️ 4 dpt- beta 2,2, dziś 7 dpt - beta 42,2 ! Boże, jak ja się cieszę i nie wierzę!

Przyznam szczerze, że ostatni tydzień zżerał mnie stres i musiałam się na chwilę odciąć od czytania, aby wyluzować, ale wiem że Wy tu jesteście i zawsze można liczyć na Wasze wsparcie. Dziękuję Wam 😘

Gratuluję 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sonea

Hej Margareta gratuluje :*** 

Nie wiem czy mnie pamietacie, musialam się wyłączyć na jakiś czas i nie myśleć tak obsesyjnie o tym wszystkim... i udało się. Dzisiaj beta 272 10dpt blastki. Martwię, się tylko czy to nie zbyt wysoki wynik? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lexy
2 godziny temu, Gość Karolina napisał:

Ja po pierwszej weryfikacji 2dpt. Beta 42 a progesteron 160 ng/ml. Beta wiadomo wynik pregnylu w dniu transferu ale taki wysoki progesteon. Miała tak któraś??

Ja mialam nieco ponad 100 i lekarz był zadowolony 😊

4 minuty temu, Gość Sonea napisał:

Hej Margareta gratuluje :*** 

Nie wiem czy mnie pamietacie, musialam się wyłączyć na jakiś czas i nie myśleć tak obsesyjnie o tym wszystkim... i udało się. Dzisiaj beta 272 10dpt blastki. Martwię, się tylko czy to nie zbyt wysoki wynik? 

 

Jaki za wysoki kochana!! 😊 wynik jest super! Gratulacje 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Gość Sonea napisał:

Hej Margareta gratuluje :*** 

Nie wiem czy mnie pamietacie, musialam się wyłączyć na jakiś czas i nie myśleć tak obsesyjnie o tym wszystkim... i udało się. Dzisiaj beta 272 10dpt blastki. Martwię, się tylko czy to nie zbyt wysoki wynik? 

 

Tylko się cieszyć:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje każdej z Was za dobre słowo, to tak podnosi do góry ☺️ 

Sonea, no pięknie ! Nic tylko się cieszyć, to nasz dzień 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Gość Sonea napisał:

Hej Margareta gratuluje :*** 

Nie wiem czy mnie pamietacie, musialam się wyłączyć na jakiś czas i nie myśleć tak obsesyjnie o tym wszystkim... i udało się. Dzisiaj beta 272 10dpt blastki. Martwię, się tylko czy to nie zbyt wysoki wynik? 

 

Super moje gratulacje piękny wynik 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sonea

Na razie nie mogę w to uwierzyc😂 dziekuję dziewczyny, bo zobaczyłam, że jestem powyżej widełek i sìę zaniepokoiłam. Chyba się zacznę cieszyć tak zupełnie jak urodzę i będzie całe i zdrowe:classic_wink: 🤪 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina
2 godziny temu, Tunessia napisał:

Ja miałam progesteron 186, lekarz był zadowolony 

Super . Kochana ty zawsze potrafisz mnie pocieszyć !! Jak tam maluchy w brzuszku ?? Już trochę mają jeszcze chwila i będę z wami. Jak przygotowania ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina
46 minut temu, Gość Sonea napisał:

Hej Margareta gratuluje :*** 

Nie wiem czy mnie pamietacie, musialam się wyłączyć na jakiś czas i nie myśleć tak obsesyjnie o tym wszystkim... i udało się. Dzisiaj beta 272 10dpt blastki. Martwię, się tylko czy to nie zbyt wysoki wynik? 

 

Nie ma za wysokich wyników.  Znaczy szybciutko  się zagnieździł i dobrze mu. Gratuluję.  Ciesz się w końcu się udało. !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Gość Sonea napisał:

Na razie nie mogę w to uwierzyc😂 dziekuję dziewczyny, bo zobaczyłam, że jestem powyżej widełek i sìę zaniepokoiłam. Chyba się zacznę cieszyć tak zupełnie jak urodzę i będzie całe i zdrowe:classic_wink: 🤪 

Może to będą twixy ♥️ gratuluję !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyśka000

Dziewczyny Sonea i Karolina co takiego robiłyscie po transferze żeby się zagnieździł? Leżakowaliscie?  Za którym razem wam się udało?

Ps. Wielkie gratulacje 😘 😘😘👪👶👶💃👼👼👼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Gość Karolina napisał:

Super . Kochana ty zawsze potrafisz mnie pocieszyć !! Jak tam maluchy w brzuszku ?? Już trochę mają jeszcze chwila i będę z wami. Jak przygotowania ??

😊 Maluchy fajowo 😊 dziś był pierwszy fiołek 😉 niesamowite uczucie, a brzuch jak Giewont 😉 Mini przygotowania się zaczęły, ale nic nadzwyczajnego bo czekamy na wiadomość kto z nami mieszka 😊 Ty przyjmuj leki i na spokojnie, bez wariacji, będzie dobrze 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Tunessia napisał:

😊 Maluchy fajowo 😊 dziś był pierwszy fiołek 😉 niesamowite uczucie, a brzuch jak Giewont 😉 Mini przygotowania się zaczęły, ale nic nadzwyczajnego bo czekamy na wiadomość kto z nami mieszka 😊 Ty przyjmuj leki i na spokojnie, bez wariacji, będzie dobrze 😊

😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiki
1 godzinę temu, Gość Sonea napisał:

Hej Margareta gratuluje :*** 

Nie wiem czy mnie pamietacie, musialam się wyłączyć na jakiś czas i nie myśleć tak obsesyjnie o tym wszystkim... i udało się. Dzisiaj beta 272 10dpt blastki. Martwię, się tylko czy to nie zbyt wysoki wynik? 

 

Gratulacje 😍 ale szczęśliwy ten Nowy Rok! No coś Ty nie za wysoka! Ja miałam wynik ponad 200 w 9 dpt i Pani Doktor powiedziała, że lux 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sonea
42 minuty temu, Gość Justyśka000 napisał:

Dziewczyny Sonea i Karolina co takiego robiłyscie po transferze żeby się zagnieździł? Leżakowaliscie?  Za którym razem wam się udało?

Ps. Wielkie gratulacje 😘😘😘👪👶👶💃👼👼👼

To moj pierwszy ivf drugi transfer, jeden zarodek 4bb, wiec szansa na twixy 1 procent- musialbyby byc jednojajowe 😉. Po pierwszym transferze-krio, wzięłam zwolnienie aż do testu. Leżałam, jadłam ananasa, czytałam książki. Nie udało się, beta 1,2. Ponieważ bardzo zle to wszystko znosilam psychicznie i do samego konca nie bylo wiadomo,kiedy bedzie drugi transfer, przed zylam normalnie. Pojechalam na narty, pozwolilam sobie na niezdrowe jedzenie i troche alkoholu, nawet zjadlam zupke chinska po ktorej mialam migrene i zwymiotowalam jeden duphaston. Po transferze nie bralam zwolnienia, przez 4 dni po mialam jeszcze urlop. Ananasa jadlam 😉 Przed transferem wzielam nospe, i kilka dni po, bo po pierwszym mialam silne skurcze i balam sie ze to mogla byc przyczyna niepowodzenia. 3 dni po transferze mialam plamienie pewnie implantacyjne. Potem zalowalam, ze nie wzielam zwolnienia, bo mialam w pracy za*ieprz jak nigdy i czulam sie troche winna. Nawet raz wzielam euthyrox zamiast popoludniowego duphastonu taka bylam zmeczona. Ale jak widac jak ma sie udac to nic nie zaszkodzi...  🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość Justyśka000 napisał:

Dziewczyny Sonea i Karolina co takiego robiłyscie po transferze żeby się zagnieździł? Leżakowaliscie?  Za którym razem wam się udało?

Ps. Wielkie gratulacje 😘😘😘👪👶👶💃👼👼👼

Szczerze, nic specjalnego, ale jednak wprowadziłam trochę zmian od ostatniego transferu ( to byla moja druga procedura i drugi transfer). Wzięłam tydzień wolnego w pracy i choć nie leżałam caly dzień to trochę się pobyczyłam (zwlaszcza po aplikacji leków dopochwowych) a jak gdzieś wychodziłam to staralam się nie pokonywać dużych dystansow. Codziennie piłam 2l wody mineralnej, jadłam garść orzechów i robiłam zielone koktajle ze świeżym ananasem. No i prysznice, nie gorąca wodą. Nie wiem czy to wszystko pomoglo, ale myślę że bardzo dużo pomaga dobre nastawienie. Ja starałam się co prawda o tym nie rozmyślać, żeby nie panikować a jak już myślałam, to powtarzalam jak mantrę, że jestem w ciąży i wspiera mnie w tym mnóstwo wspaniałych osób. Psychika ciągnie ten cały wóz. Dużo siły życzę! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyśka000

Jeny tak bardzo wam gratuluje,😘😘😘 mam nadzieję że i mi się w końcu powiedzie mój transfer (jak będzie chociaż jedna blastka )pewnie dopiero bedzie pod koniec marca albo w kwietniu, jestem przed drugą procedura, jej ryjek się uśmiecha jak co dzień wchodzę  na forum i ktoś ogłasza że beta rośnie 🙆💪👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaja

Dziewczyny ale super wiadomości ! Gratuluje pięknych bet 🙂 

Mam nadzieję że ten rok taki będzie dalej 🍀

 

Dnia 17.01.2020 o 16:38, Tunessia napisał:

 

Dnia 17.01.2020 o 13:57, Gość Aga napisał:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Patrycja

Sonea gratulacje, piekna beta, na pewno nie za wysoka, w pierwszej ciazy z córką mialam podobną, 10dpt 260 😍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość Justyśka000 napisał:

Jeny tak bardzo wam gratuluje,😘😘😘 mam nadzieję że i mi się w końcu powiedzie mój transfer (jak będzie chociaż jedna blastka )pewnie dopiero bedzie pod koniec marca albo w kwietniu, jestem przed drugą procedura, jej ryjek się uśmiecha jak co dzień wchodzę  na forum i ktoś ogłasza że beta rośnie 🙆💪👍

Na pewno Ci się uda życzę Ci tego z całego serca, każda z nas zasługuje na to szczęście 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, margareta napisał:

Dziewczyny, nie wierzę, chyba się udało ☺️☺️☺️ 4 dpt- beta 2,2, dziś 7 dpt - beta 42,2 ! Boże, jak ja się cieszę i nie wierzę!

Przyznam szczerze, że ostatni tydzień zżerał mnie stres i musiałam się na chwilę odciąć od czytania, aby wyluzować, ale wiem że Wy tu jesteście i zawsze można liczyć na Wasze wsparcie. Dziękuję Wam 😘

Pieknie! Nasze serca radują się razem z Wami 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.11.2019 o 20:38, Gość Patrycja napisał:

Jeszcze nie pisałam, w poniedziałek zadzwonię jak powtórzę betę bo w ramach programu mam jeszcze wizytę z testem ciążowym do 15dpt więc w następnym tygodniu planuje jechać. Oby tylko beta ładnie przyrosla w poniedziałek 🙏 ciągle stres... 😳

Stres już Cię nie opuści ale gratuluje Ci z całego serca. Staraj się myśleć pozytywnie, będzie dobrze!😘😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Gość Sonea napisał:

Hej Margareta gratuluje :*** 

Nie wiem czy mnie pamietacie, musialam się wyłączyć na jakiś czas i nie myśleć tak obsesyjnie o tym wszystkim... i udało się. Dzisiaj beta 272 10dpt blastki. Martwię, się tylko czy to nie zbyt wysoki wynik? 

 

Ja Ciebie pamietam😂 w każdym poście jest jakieś zmartwienie niech nam los troszkę odpuści 😀 będzie dobrze i ju Ci gratuluje! Nie może być inaczej i oczywiście pozytywnie zazdroszczę 😘 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika
10 godzin temu, margareta napisał:

Dziewczyny, nie wierzę, chyba się udało ☺️☺️☺️ 4 dpt- beta 2,2, dziś 7 dpt - beta 42,2 ! Boże, jak ja się cieszę i nie wierzę!

Przyznam szczerze, że ostatni tydzień zżerał mnie stres i musiałam się na chwilę odciąć od czytania, aby wyluzować, ale wiem że Wy tu jesteście i zawsze można liczyć na Wasze wsparcie. Dziękuję Wam 😘

 

10 godzin temu, margareta napisał:

Dziewczyny, nie wierzę, chyba się udało ☺️☺️☺️ 4 dpt- beta 2,2, dziś 7 dpt - beta 42,2 ! Boże, jak ja się cieszę i nie wierzę!

Przyznam szczerze, że ostatni tydzień zżerał mnie stres i musiałam się na chwilę odciąć od czytania, aby wyluzować, ale wiem że Wy tu jesteście i zawsze można liczyć na Wasze wsparcie. Dziękuję Wam 😘

Super 🤩 gratuluję 

Ja 9.01 robiłam betę 243  a 11.01 401

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika
6 godzin temu, Gość Sonea napisał:

Hej Margareta gratuluje :*** 

Nie wiem czy mnie pamietacie, musialam się wyłączyć na jakiś czas i nie myśleć tak obsesyjnie o tym wszystkim... i udało się. Dzisiaj beta 272 10dpt blastki. Martwię, się tylko czy to nie zbyt wysoki wynik? 

 

Ja w 9dpt mam 234 a w 11 dpt 401

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sonea
3 godziny temu, Gość Justyśka000 napisał:

Jeny tak bardzo wam gratuluje,😘😘😘 mam nadzieję że i mi się w końcu powiedzie mój transfer (jak będzie chociaż jedna blastka )pewnie dopiero bedzie pod koniec marca albo w kwietniu, jestem przed drugą procedura, jej ryjek się uśmiecha jak co dzień wchodzę  na forum i ktoś ogłasza że beta rośnie 🙆💪👍

Trzymam kciuki 😘 w koncu musi sie udac 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika
5 godzin temu, Gość Justyśka000 napisał:

Dziewczyny Sonea i Karolina co takiego robiłyscie po transferze żeby się zagnieździł? Leżakowaliscie?  Za którym razem wam się udało?

Ps. Wielkie gratulacje 😘😘😘👪👶👶💃👼👼👼

To ja się też może wypowiem 😉 bo aktualnie jestem na samym początku ciąży dokładnie 5tc. To mój drugi transfer . Pierwszy był na świeżym zarodku 3 dniowym nieudany a drugi był z mrozaka 4aa udany 😉 pomijam że już przeżyłam ciążę martwa serduszko przestało bic w 10 tc w 2017 r i ciąża pozamaciczna w 2018 więc mam nadzieję że już teraz będzie dobrze !!! U Ciebie też 😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Gość Justyśka000 napisał:

Jeny tak bardzo wam gratuluje,😘😘😘 mam nadzieję że i mi się w końcu powiedzie mój transfer (jak będzie chociaż jedna blastka )pewnie dopiero bedzie pod koniec marca albo w kwietniu, jestem przed drugą procedura, jej ryjek się uśmiecha jak co dzień wchodzę  na forum i ktoś ogłasza że beta rośnie 🙆💪👍

Uda się uda, będę Ci kibicować i Ty uwierz w swój happy end ;* 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyśka000

Dzięki za wsparcie dziewczyny. Zawsze myślę pozytywnie 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×