Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ava123123

In vitro 2020

Polecane posty

Beta myśl pozytywnie, odpoczywaj i na pewno będzie dobrze ❤

 Malagosia niesamowita wiadomość! Gratulacje ❗

Ja miałam wczoraj znowu usg i 3 pęcherzyki rosną,  na piątek rano mam wyznaczoną punkcje. Trzymajcie kciuki żeby były super komórki 🤞 lekarz przewiduje 2 co i tak byłoby super w moim przypadku...

Lekarze u Was przy długim protokole bardzo przywiązują uwagę do edtradiolu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, PaulinaJa napisał:

Dzień dobry !

witam się jako nowa na forum. Starająca się o drugie dziecko (z nowym partnerem).

Doszłam do momentu, gdy coraz częściej myślę i czytam  o in vitro, dlatego też prosiłabym o opinie: Invimed Wrocław, Invicta Wrocław??

czy warto wykonać jakieś szczegółowe badania przed pierwsza wizytą? czy dopiero po skierowaniu lekarza?

 

Czesc Paulina, ja przeszłam już wszystkie 3 kliniki we Wrocławiu, mi najbardziej podpasowal Invimed poniewaz na wizytach nie czuc poganiania, lekarz wszystko dokladnie tlumaczy i wyjaśnia nawet kiedy mam glupie pytania 🙂 na pierwsza wizyte najlepiej zrobic AMH i reszte zleci Pan doktor, ja szlam juz akurat do invimedu z wieloma badaniami ale my od 2018 roku chodziliśmy od lekarza do lekarza bo nikomu do tej pory nie zaufalismy, dopiero dotkorowi Trzeciakowi 🙂 prowadzi Nas od grudnia, w piatek mamy punkcje niestety transfer odroczony do września ze wzgledu na hiperstymulacje, mino rozczarowania o kolejnym przesunieciu w czasie upragnionej ciazy i tak czuje sie spokojna bo wiem ze lekarz wie co robi 🙂 

 

40 minut temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

trzymam kciuki, odpoczywaj... badz dobrej mysli!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Angelin napisał:

Beta myśl pozytywnie, odpoczywaj i na pewno będzie dobrze ❤

 Malagosia niesamowita wiadomość! Gratulacje ❗

Ja miałam wczoraj znowu usg i 3 pęcherzyki rosną,  na piątek rano mam wyznaczoną punkcje. Trzymajcie kciuki żeby były super komórki 🤞 lekarz przewiduje 2 co i tak byłoby super w moim przypadku...

Lekarze u Was przy długim protokole bardzo przywiązują uwagę do edtradiolu?

Mamy punkcje tego samego dnia ❤️ Stresujesz sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

Beta trzymam kciuki mocno za Ciebie 🍀 myśl pozytywnie proszę. Lekarz się Tobą opiekuje wiec wierze ze będzie dobrze 🍀🍀🍀✊🏻❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Milach napisał:

Mamy punkcje tego samego dnia ❤️ Stresujesz sie?

Coraz bardziej, bo cała ta stymulacja to jeden wielki stres jak co wizytę słyszałam, że to nie ma sensu i trzeba będzie przerwać stymulacje... teraz się martwię jak będzie z jakością komórek...bo sam zabieg to w sumie nic, gorzej będzie czekać na informacje o efektach...🙈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

Odpoczywaj, leż - na pewno wszystko będzie dobrze! 😘 trzymamy mocno kciuki! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Milach A jak u Ciebie stymulacja? Na ten momwnt zadowalające efekty? 

Będę trzymać za Ciebie kciuki ✊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, jestem po transferze. W sb sprawdzam betę. Biorę acard i clexane - wszytsko biorę rano. Wyczytałam dziś, ze powinno się wieczorem. Czy faktycznie tak jest? Na ulotce nic takiego nie jest napisane, lekarka tez nic nie mówiła o jakiej porze muszę je koniecznie brać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Angelin napisał:

Milach A jak u Ciebie stymulacja? Na ten momwnt zadowalające efekty? 

Będę trzymać za Ciebie kciuki ✊

U mnie poszło w druga stronę bo w hiperstymulacje 😕 po 5 zastrzykach mam juz 17 pęcherzyków i niestety transfer zostaje odroczony aż do września, dziś po wizycie lekarz dal mi informacje ze w piatek jest punkcja i dowiemy się w ilu pęcherzykach znajduje sie komórka, „ilosc nie idzie w parze z jakoscia„ cytuje doktora wiec znowu stres no ale ufam ze wie co robi, juz tyle to wszystko trwa ze 3 mce myśle ze mnie nie zbawia. A Wy od razu transfer? Trzymam kciuki ✊🏻✊🏻✊🏻✊🏻 Dzisiaj ze stresu cala noc myslalam o tej punkcji 😖

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Milach napisał:

Czesc Paulina, ja przeszłam już wszystkie 3 kliniki we Wrocławiu, mi najbardziej podpasowal Invimed poniewaz na wizytach nie czuc poganiania, lekarz wszystko dokladnie tlumaczy i wyjaśnia nawet kiedy mam glupie pytania 🙂 na pierwsza wizyte najlepiej zrobic AMH i reszte zleci Pan doktor, ja szlam juz akurat do invimedu z wieloma badaniami ale my od 2018 roku chodziliśmy od lekarza do lekarza bo nikomu do tej pory nie zaufalismy, dopiero dotkorowi Trzeciakowi 🙂 prowadzi Nas od grudnia, w piatek mamy punkcje niestety transfer odroczony do września ze wzgledu na hiperstymulacje, mino rozczarowania o kolejnym przesunieciu w czasie upragnionej ciazy i tak czuje sie spokojna bo wiem ze lekarz wie co robi 🙂 

 

trzymam kciuki, odpoczywaj... badz dobrej mysli!!

Hej. Czemu aż do września odroczył wam transfer? To aż 3 miesiące? Uzasadniał to jakoś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak będzie dobrze to przypuszczam, że transfer będzie w poniedziałek. Wiem, wiem, że ilość nie jest równoznaczna z jakością itd ale wiadomo,że zawsze się chce dużo pięknych komórek 😁 

Eh strasznie jest to ciągle odkładanie wszystkiego w czasie.. jeszcze żeby ten czas działał na naszą korzyść..  nie wiem  czy są bardziej cierpliwie ludzie na świecie niż my 😁 ale tak, to wszystko dla naszego dobra więc trzeba się dostosować. Damy radę ✊✊✊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Milach napisał:

U mnie poszło w druga stronę bo w hiperstymulacje 😕 po 5 zastrzykach mam juz 17 pęcherzyków i niestety transfer zostaje odroczony aż do września, dziś po wizycie lekarz dal mi informacje ze w piatek jest punkcja i dowiemy się w ilu pęcherzykach znajduje sie komórka, „ilosc nie idzie w parze z jakoscia„ cytuje doktora wiec znowu stres no ale ufam ze wie co robi, juz tyle to wszystko trwa ze 3 mce myśle ze mnie nie zbawia. A Wy od razu transfer? Trzymam kciuki ✊🏻✊🏻✊🏻✊🏻 Dzisiaj ze stresu cala noc myslalam o tej punkcji 😖

No niestety tak jest. Że jak się stymuluje dużo pęcherzyków, to większość jest pustych lub niedojrzałych. U mnie średnio 1/3 pęcherzyków dawała zadowalający rezultat. Więc poprostu nie nastawiaj się na 17 oocytów, tylko ciesz się z każdego jednego. 😉 A jak będzie ich dużo, to tylko się pozytywnie zaskoczysz. Trzymam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Angelin napisał:

Jak będzie dobrze to przypuszczam, że transfer będzie w poniedziałek. Wiem, wiem, że ilość nie jest równoznaczna z jakością itd ale wiadomo,że zawsze się chce dużo pięknych komórek 😁 

Eh strasznie jest to ciągle odkładanie wszystkiego w czasie.. jeszcze żeby ten czas działał na naszą korzyść..  nie wiem  czy są bardziej cierpliwie ludzie na świecie niż my 😁 ale tak, to wszystko dla naszego dobra więc trzeba się dostosować. Damy radę ✊✊✊

Hej. Cieszę się że stymulacja jednak zakończy się punkcja. Mam nadzieję że transfer też się odbędzie bez przeszkód. Rozumiem że nie będziesz chorować bladtocyst skoro zakładasz transfer już w poniedziałek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Aja napisał:

No niestety tak jest. Że jak się stymuluje dużo pęcherzyków, to większość jest pustych lub niedojrzałych. U mnie średnio 1/3 pęcherzyków dawała zadowalający rezultat. Więc poprostu nie nastawiaj się na 17 oocytów, tylko ciesz się z każdego jednego. 😉 A jak będzie ich dużo, to tylko się pozytywnie zaskoczysz. Trzymam kciuki.

Nie nastawiam sie, bede sie cieszyc z kazdego jaki bedzie nawet jesli beda 2 ❤️ Powiedział że w 1 cykl jest uspokojenie organizmu ja mam też nadczynność tarczycy i guzy pecherzykowate tarczycy przy stymulacji oprocz hiperki te guzy mi urosły strasznie i w miedzy czasie musza mi zrobic jeszcze punkcje guzow tarczycy tak aby „odessac” nadmiar płynu, w drugim cyklu zaczne brac znowu tabletki na wyciszenie tak aby był to sztuczny cykl i w trzecim transfer, jak liczyliśmy to będzie przełom sierpnia/września także nie pozostaje nic innego jak znowu uzbroic się w cierpliwość ale współczuje męzowi on mówi że jest już na emocjonalnych oparach przez moje panikowanie i caly czas walkowanie tematu 😝  
 

Angelin daj znac w piatek jak poszlo i kiedy transfer 😍😍 ciepło o Was myślę - bo we dwie raźniej 😉  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Aja napisał:

Hej. Cieszę się że stymulacja jednak zakończy się punkcja. Mam nadzieję że transfer też się odbędzie bez przeszkód. Rozumiem że nie będziesz chorować bladtocyst skoro zakładasz transfer już w poniedziałek?

Dziękuję 😊 

Ostatnio miałam podana w 2giej dobie (3cia dobra to wtedy wychodziła niedziela), ale lekarz wtedy od razu przy punkcji powiedział,że transfer w 2giej więc obstawiam,że teraz będzie zaraz po weekendzie. Kiedyś gdzieś czytałam,że jak ktoś ma mało komórek to nie czekają do 5tej doby, bo zawsze jednak szanse są większe u mamy 😉 i pewnie chodzi o to żeby nie skończyć z niczym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, PaulinaJa napisał:

Dzień dobry !

witam się jako nowa na forum. Starająca się o drugie dziecko (z nowym partnerem).

Doszłam do momentu, gdy coraz częściej myślę i czytam  o in vitro, dlatego też prosiłabym o opinie: Invimed Wrocław, Invicta Wrocław??

czy warto wykonać jakieś szczegółowe badania przed pierwsza wizytą? czy dopiero po skierowaniu lekarza?

 

Zdecydowanie polecam Invimed, nigdy nie byłam tam negatywnie zaskoczona 😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

Beta odpoczywaj i odpoczywaj leż i leż, trzymam mocno kciuki za Ciebie i twojego maluszka ✊✊✊✊😙

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, malagosia napisał:

20mg. Acard jak będzie wszystko dobrze zwiększamy dawkę potem z 75mg i coś jeszcze ale na Boga niepamiętam 🙊 w tym stresie wyszli mi z głowy...

Teraz się nie stresuj, odpoczywaj dużo, dbaj o siebie i dawaj znać po usg;) Też mam taką dawkę encortonu brać. 

 

1 godzinę temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

Trzymam kciuki mocno zaciśnięte!  super że tak szybko reagujecie z lekarzem, wyższy progesteron na pewno pomoże, dużo spokoju życzę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

A jaki ci wyszedł wynik progesteronu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

Nie martw się na zapas. Idź na L4. Pewno od lekarza już dostałaś. I leż sobie wygodnie w domu i bierz leki. Nie podnoś niczego ciężkiego i nie kucaj. A najlepiej właśnie włącz sobie tryb życia kanapowo filmowo książkowy 🙂 Ja jestem całym sercem z Tobą ❤️ 

Ja byłam dzisiaj na badaniach. Mocz i krew (morfologia, cukier itd). We wtorek z wynikami drugie USG. Ja jestem cały czas, od początku transferu na L4 i jeżeli tylko lekarz mi da więcej to biorę i tez chce byc domu. Zwolnić trochę w życiu. Ja oprócz normalnej pracy prowadzę jeszcze niewielka firmę, wiec można powiedzieć ze przez ostatnie 7 lat miałam dwa etaty. Teraz przyszedł czas, żeby trochę zwolnić i zdecydowanie chce zostać w domu. Nawet jeżeli by to miało być cała ciąże. Poza tym, epidemia nadal trwa, wiec nie warto ryzykować i spotykać się z ludźmi, żeby zarazić się czymkolwiek. Nawet zwykłym katarem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, margareta napisał:

Teraz się nie stresuj, odpoczywaj dużo, dbaj o siebie i dawaj znać po usg;) Też mam taką dawkę encortonu brać. 

 

Trzymam kciuki mocno zaciśnięte!  super że tak szybko reagujecie z lekarzem, wyższy progesteron na pewno pomoże, dużo spokoju życzę 

A jak się ogólnie czujesz na tych lekach? 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, słoneczko1988 napisał:

A jaki ci wyszedł wynik progesteronu ?

Tutaj (Niemcy) nie mówią przez telefon wyników, powiedzieli mi tylko, że jest na geanicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Aja napisał:

Trzymaj się ciepło. Na spokojnie. Pamiętaj że stres pochłania progesteron, więc jak najmniej stresu. Koniecznie. Leż i leż. 

Lekarz powiedział ci konkretnie w czym rzecz czy nie?

Nie, po badaniu ginekologicznym powiedział tylko, że już wie o co chodzi i zaraz robił usg, serduszko biło więc powiedzieli, że nic złego się jeszcze nie stało i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

Kciuki zacisniete ✊🏻✊🏻✊🏻 odpoczywaj 💕 dobrze, ze dostalas progesteron, teraz musi byc tylko dobrze 🍀🍀🍀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, malagosia napisał:

A jak się ogólnie czujesz na tych lekach? 🙂 

Wiesz co, ja jeszcze nie zaczęłam ich brać. Czekam teraz na okres i wtedy startuje, mam nadzieję że nam pomogą 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, margareta napisał:

Wiesz co, ja jeszcze nie zaczęłam ich brać. Czekam teraz na okres i wtedy startuje, mam nadzieję że nam pomogą 😉

Aaa rozumiem ☺️ Trzymam kciuki! ✊🏻 Ja póki co czuje się ok ☺️. Ale zaczynają towarzyszyć mi czarne myśli czy tam wszystko ok. No ale to norma. 🤷🏽‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Alo77 napisał:

Pacjentka Invimed co u Ciebie? Powtarzałaś betę? 

Tak powtórzyłam ładnie przyrosla bo pierwsza 6.06 59,9 druga 08.06 - 164. Ale progesteron marny bo 6,6 ng, lekarz dolozyl mi leki i powiedzial zeby nie panikowac bo ten podawany dowcipnie moze byc nie wyjrywalny we krwi, aczkolwiek dodał mi doustny, wiec nie wiadomo czy cos sie tam dalej dzieje. Chyba zrobie bete w sobotę i koniec badań bo oszalec mozna. Dwa dni bolal mnie brzuch taki spiety byl, dzis juz jest spoko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

Beta też byłam w podobnej sytuacji, że plamiłam już nawet byłam skłonna odstawić leki ale lekarz kazał mi zwiększyć dawkę progesteronu i brać leki w dalszym ciągu. Dostosowałam się do jego zaleceń i plamienie po kilku dniach przeszło. A teraz obok mnie łobuzuje moja córeczka, więc badz dobrej myśli. Będzie dobrze! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Beta napisał:

Proszę o kciuki... 

Od niedzieli troszeczkę plamie, wczoraj byłam u lekarza, po badaniu powiedział, że już widzi co się dzieje ale serduszko bije więc być dobrej myśli. Pobrał mi krew na progesteron i dał mi go w kapsułkach 3x200mg. Dziś dzwonili, że jest wynik i że progesteron jest na granicy. Mam brać progesteron i magnez 3x1 i leżeć. Boję się... 

Trzymam kciuki i pomodle się  by bylo dobrze 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Angelin napisał:

Beta myśl pozytywnie, odpoczywaj i na pewno będzie dobrze ❤

 Malagosia niesamowita wiadomość! Gratulacje ❗

Ja miałam wczoraj znowu usg i 3 pęcherzyki rosną,  na piątek rano mam wyznaczoną punkcje. Trzymajcie kciuki żeby były super komórki 🤞 lekarz przewiduje 2 co i tak byłoby super w moim przypadku...

Lekarze u Was przy długim protokole bardzo przywiązują uwagę do edtradiolu?

Kciukijuz są  🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×