Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Ellamarc

Czy nie czujecie się trochę zniewoleni.

Polecane posty

To jest trochę dziwne. Ludzie umierają na nowy rodzaj wirusa. Okej. Pan wiceminister zdrow jak ryba choć chory rozmawia teraz z reporterem oczywiście przez internet. No straszna choroba, umieram że strachu. Być może zbankrutujemy, upadnie cała gospodarka, nie wiadomo za ile lat podniesiemy się. I to dla czegoś takiego ? Czy nie powinniśmy zadbać i ograniczy seniorów zamiast całego świata ?

  • Like 2
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ludzie umierają w strasznych mękach i męczarniach na raka. Tyle ludzi... Tyle ludzi umiera z glodu. Tyle ludzi zmarło na gruźlicę w 2016 roku. A my boimy się czegoś takiego ? O co chodzi.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zrozumcie że chwilowo trzeba ograniczyć poziom jednoczesnych zachorowań hospitalizowanych. Nie pokonamy wirusa ale możemy zwiększyć szansę na opiekę medyczną dla potrzebujących. Oczywiście że znając życie to poprawność polityczna pogłębi problemy gospodarcze. Władza ze strachu przed wirusem w końcu zadusi kilka firm i spowoduje poważny kryzys. Tramp ostatnio stwierdził że nie ma znaczenia pokonanie wirusa jeśli fala samobujstw po krachu gospodarczym zbierze większe żniwo. To nie są lata 80 ani 90 że każdy miał rodzinę na wsi i szanse na wałówke dzięki której z głodu nie padł. Dzisiejszy kryzys gospodarczy może mieć konsekwencje podobne do II wojny. Do wszystkiego potrzebny jest zdrowy rozsądek, o którego zachowanie bardzo trudno w dzisiejszym poprawnym społeczeństwie. 

  • Like 1
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Oj posypią się samobójstwa, posypią. W Polsce jest na tyle źle że tu co trzecia młoda rodzina wynajmuje mieszkania. Jeśli stanie gospodarka a nie pojawi się przepis prawny uniemożliwiający wyrzucenie ze stancji to będzie tragedia. Rząd już teraz powinien obmyślić plan który umożliwiłby ludziom wynajmującym mieszkania odroczenie płatności za czynsz. Plan powinien umożliwić podpisanie aneksu w którym byłoby zawarte, że najmujący może spóźnić się z zapłatą za choćby trzy kolejne czynsze (maksymalnie trzy w całym okresie trwania umowy). Wyrzucanie ludzi którzy nie zapłacili za czynsz w terminie już po 2 tygodniach i to w takiej chwili jak teraz jest moim zdaniem bardzo nie na miejscu. Prawo powinno tego zakazać i każdy z wynajmujących powinien dostać prawną szanse na zapłatę za mieszkanie w późniejszym terminie (raty  itp.). Wiecie dlaczego o tym mówię? Mamy dopiero początek wirusa a ja już widzę tego skutki. W klatce obok w jednym mmieszkaniu mieszkają już trzy rodziny, dwie z nich nie miały dokąd iść. Właścicieli mieszkań nie interesowało to że ludzie stracili nagle pracę, nie wypłacono kasy, że nie mają skąd tej kasy teraz wziąć. Przyjechała policja, pozamiatali, wyrzucili bo 1500 czy 2000zł ma być na już, na teraz, na gwałt. W Polsce prawo jest chore. Ludzie mieli wpłacone kaucje w wysokości jednego czynszu. Na zachodzie w przypadku spóźnienia sie z zapłatą, zapłata pobierana jest właśnie z kaucji. Tymczasem w Polsce, kaucje właściciele mieszkań przeznaczają sobie na tw. a zepsuła się pułeczka, w tu jest rysa, a tu jest plamka. Rozumiecie?

Edytowano przez dirris

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tramp ostatnio stwierdził że nie ma znaczenia pokonanie wirusa jeśli fala samobujstw po krachu gospodarczym zbierze większe żniwo.

Do wszystkiego potrzebny jest zdrowy rozsądek, o którego zachowanie bardzo trudno w dzisiejszym poprawnym społeczeństwie. 

Amen. Trump to chory człowiek, ale czasem, może przypadkiem, powie coś mądrego. Brak płynności wielu firm, spowodowany kompletnym zastojem przez kilkanaście tygodni może mieć naprawdę opłakane skutki. Może być gorzej od 2008, może być tak jak w 1929. Wszystko przez bezmyślność i panikę, w którą ludzie dali i dają się wpędzać każdego dnia. Z jednej strony obsesyjne kupowanie maseczek i środków do dezynfekcji, a z drugiej kilkudziesięcioosobowe kolejki do dyskontów. 

Dzisiejsze poprawne społeczeństwo (nawiasem, świetne określenie) jest zmuszone do sprzecznych z naturą ludzką zachowań. Tolerujmy wszystko, akceptujmy wszystko, zgadzajmy się ze wszystkim, zapomnijmy o instynkcie. Z drugiej strony mamy agresję, niechęć i odrzucenie innowacji i świeżego spojrzenia. Człowiek XXI wieku nie ma już swojego rozumu i albo jest totalnie lewoskrętny i łyka wszystko jak leci, już nawet nie jak pelikan, ale jak szczeniak, któremu nasypali karmy do miski albo prawoskrętny i nienawidzi wszystkiego, co inne, choć często nie opuścił nawet granic swojego powiatu i niczego nie widział ani nie przeżył. Jak wszyscy wiemy, brak umiaru jest szkodliwy, i tak lewicowcy zabiją nas (ludzi z umiarkowanymi poglądami) swoją bezkrytyczną i entuzjastyczną tolerancją wobec wszystkiego, a prawicowcy niechęcią do zmian, do nowości i do inności. Jak to się ma do wirusa? Widać to na dyskusjach pod artykułami w Gazecie Wyborczej i pod np. TVP info. Jedni zamknęliby się w domach na miesiąc, bez wychodzenia z domu absolutnie, a drudzy twierdzą, że wirus to wina Tuska i spokojnie chodzą po ulicach. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie zgadzam się z opinią, że są dwie grupy ludzi. Ci co są za PO to zamknęli się w domu, a ci co są za PiS to chodzą po ulicach. Nie jest to według mnie żaden merytoryczny ani argument ani teza ani nic innego. Są to osobiste wytyki. Wyrażamy tutaj swoje konkretne i sensowne odniesienia i argumenty. Pzdr

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dirris

Absolutnie się z Tobą zgadzam. To jest coś co rozwali się jak domino. Mówi się o wszystkim, a o tym nie mówi się nic. To jest tragedia. Mnóstwo ludzi straci i straciło już prace, a nowej nie znajdą. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie zgadzam się z opinią, że są dwie grupy ludzi. Ci co są za PO to zamknęli się w domu, a ci co są za PiS to chodzą po ulicach. Nie jest to według mnie żaden merytoryczny ani argument ani teza ani nic innego. Są to osobiste wytyki. Wyrażamy tutaj swoje konkretne i sensowne odniesienia i argumenty. Pzdr

Ale argumentować mam co? Pytanie było "czy się czujemy zniewoleni?" To zdaje się jest pytanie o osobiste odczucia. Mamy tu na forum faktycznie bardzo ciekawy topik, na którym wypowiadają się ludzie w merytoryczny sposób, w ruch idą paragrafy i konkretne dane. Tam w istocie niektórzy, w tym ja, nie mają co się wypowiadać, żeby nie zaśmiecać. Nie znam się na gospodarce ani ekonomii, więc nie będę zgrywać cwaniary. Napisałam swoją opinię, to, co obserwuję nie tylko na ulicy, ale też wśród znajomych i w internecie. Jeśli pytanie zawiera w sobie słowo "czujecie", to sugeruje, że mogę wypowiedzieć, to co... czuję. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Zrozumcie że chwilowo trzeba ograniczyć poziom jednoczesnych zachorowań hospitalizowanych. Nie pokonamy wirusa ale możemy zwiększyć szansę na opiekę medyczną dla potrzebujących. Oczywiście że znając życie to poprawność polityczna pogłębi problemy gospodarcze. Władza ze strachu przed wirusem w końcu zadusi kilka firm i spowoduje poważny kryzys. Tramp ostatnio stwierdził że nie ma znaczenia pokonanie wirusa jeśli fala samobujstw po krachu gospodarczym zbierze większe żniwo. To nie są lata 80 ani 90 że każdy miał rodzinę na wsi i szanse na wałówke dzięki której z głodu nie padł. Dzisiejszy kryzys gospodarczy może mieć konsekwencje podobne do II wojny. Do wszystkiego potrzebny jest zdrowy rozsądek, o którego zachowanie bardzo trudno w dzisiejszym poprawnym społeczeństwie. 

Bzdury piszesz.Ta"epidemia" jest łatwa do zlikwidowania w przypadku gdyby sie starali.Ale nie starają się wcale.Chodzi o rządzących.To ich wina.Na ich miejscu bym był w stanie zredukować liczbę chorych z 1000 razy w krótkim czasie.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oj posypią się samobójstwa, posypią. W Polsce jest na tyle źle że tu co trzecia młoda rodzina wynajmuje mieszkania. Jeśli stanie gospodarka a nie pojawi się przepis prawny uniemożliwiający wyrzucenie ze stancji to będzie tragedia. Rząd już teraz powinien obmyślić plan który umożliwiłby ludziom wynajmującym mieszkania odroczenie płatności za czynsz.

Rząd powinien znacznie więcej ale dopóki za nie robienie tego nie będzie im groziła kara śmierci to tego nie zrobią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Bzdury piszesz.Ta"epidemia" jest łatwa do zlikwidowania w przypadku gdyby sie starali.Ale nie starają się wcale.Chodzi o rządzących.To ich wina.Na ich miejscu bym był w stanie zredukować liczbę chorych z 1000 razy w krótkim czasie.

Chyba raczysz żartować że epidemia jest łatwa do zlikwidowania, tym bardziej że w żadnym kraju europy nie ma wystarczającej ilości testów żeby przebadać chociaż podejrzane przypadki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ludzie umierają w strasznych mękach i męczarniach na raka. Tyle ludzi... Tyle ludzi umiera z glodu. Tyle ludzi zmarło na gruźlicę w 2016 roku. A my boimy się czegoś takiego ? O co chodzi.

Moze o to aby całkiem nie sparalizowac służby zdrowia. Bo jak ta przestanie działać to znacznie więcej ludzi będzie umierać na choroby, które dotychczas były stosunkowo latwo "wyleczalne" lub dało się je trzymać w ryzach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ludzie, już od dawna powinien istnieć przepis nakazujący chodzić w maskach 24/24h po ulicach. W maskach i rękawiczkach wszyscy!!!! Na szczęście jest jeszcze zimno więc przeszłoby to. Tymczasem wchodzisz do sklepu a tam 3 osoby na krzyż w maskach a reszta bez.  Zrozumcie to, ludzie dotykają produktów na pułkach! Owoce, warzywa zdrowo są przebrane na stoiskch, dotykało tego dziesiątki ludzi! Dzisiaj sobie po moim bloku kurier z dhl biegał bez maski, jakiś młodziak. Ani maski, ani rękawiczek, nic, zero!  Za takie coś w czasie epidemii powinno być z miejsca do aresztu. Sami wiecie że Polak jak nie dostanie ostrego kopa to nie posłucha.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oj posypią się samobójstwa, posypią. W Polsce jest na tyle źle że tu co trzecia młoda rodzina wynajmuje mieszkania. Jeśli stanie gospodarka a nie pojawi się przepis prawny uniemożliwiający wyrzucenie ze stancji to będzie tragedia. Rząd już teraz powinien obmyślić plan który umożliwiłby ludziom wynajmującym mieszkania odroczenie płatności za czynsz. Plan powinien umożliwić podpisanie aneksu w którym byłoby zawarte, że najmujący może spóźnić się z zapłatą za choćby trzy kolejne czynsze (maksymalnie trzy w całym okresie trwania umowy). Wyrzucanie ludzi którzy nie zapłacili za czynsz w terminie już po 2 tygodniach i to w takiej chwili jak teraz jest moim zdaniem bardzo nie na miejscu. Prawo powinno tego zakazać i każdy z wynajmujących powinien dostać prawną szanse na zapłatę za mieszkanie w późniejszym terminie (raty  itp.). Wiecie dlaczego o tym mówię? Mamy dopiero początek wirusa a ja już widzę tego skutki. W klatce obok w jednym mmieszkaniu mieszkają już trzy rodziny, dwie z nich nie miały dokąd iść. Właścicieli mieszkań nie interesowało to że ludzie stracili nagle pracę, nie wypłacono kasy, że nie mają skąd tej kasy teraz wziąć. Przyjechała policja, pozamiatali, wyrzucili bo 1500 czy 2000zł ma być na już, na teraz, na gwałt. W Polsce prawo jest chore. Ludzie mieli wpłacone kaucje w wysokości jednego czynszu. Na zachodzie w przypadku spóźnienia sie z zapłatą, zapłata pobierana jest właśnie z kaucji. Tymczasem w Polsce, kaucje właściciele mieszkań przeznaczają sobie na tw. a zepsuła się pułeczka, w tu jest rysa, a tu jest plamka. Rozumiecie?

Kazdy kij ma 2 konce.

Ja wynajmuje 2 mieszkania, to moje zrodlo dochodu.

W jaki sposob ja mam zaplacic swoje zobowiazania i z czego zyc, jesli wynajmujacy mi nie zaplaca ?

Moje rachunki poczekaja ? 

Jakims rozwiazaniem,a przynajmniej pomoca na czas wirusa jest wprowadzone u mnie rozwiazanie : banki zamrazaja spalty  hipotek na 3 miesiace, wlasciciele nie pobieraja czynszu przez 3 miesiace. Oczywiscie jesli na mieszkaniu/domie jest kredyt ,wtedy jest to jakies wyjscie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak wirus się rozkręci nikt z Was nawet przez ułamek sekundy nie pomyśli o gospodarce.

W Polsce jak narazie umierają ludzie młodzi w okolicach 40tki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Kazdy kij ma 2 konce.

Ja wynajmuje 2 mieszkania, to moje zrodlo dochodu.

W jaki sposob ja mam zaplacic swoje zobowiazania i z czego zyc, jesli wynajmujacy mi nie zaplaca ?

Moje rachunki poczekaja ? 

Jakims rozwiazaniem,a przynajmniej pomoca na czas wirusa jest wprowadzone u mnie rozwiazanie : banki zamrazaja spalty  hipotek na 3 miesiace, wlasciciele nie pobieraja czynszu przez 3 miesiace. Oczywiscie jesli na mieszkaniu/domie jest kredyt ,wtedy jest to jakies wyjscie.

Właściciele nie pobieraja czynszu przez 3 miesiące?  Co jesli jest to ich jedyny dochód? 

Edytowano przez Dankrej
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Właściciele nie pobieraja czynszu przez 3 miesiące? A co jeśli mają kredyt na lokal? Co jesli jest to ich jedyny dochód? 

Jeśli chodzi o kredyt, to jest napisane w poście, który cytujesz, że banki zamrazaja kredyty na 3 miesiące. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jeśli chodzi o kredyt, to jest napisane w poście, który cytujesz, że banki zamrazaja kredyty na 3 miesiące. 

Czyli rozumiem, że państwo ma wspomagać kogoś, kto bierze kredyt na mieszkanie, po to aby je komuś wynajmować? Nie sądzisz, ze jest to bardzo nie fair względem osób, które takiego ryzyka na siebie nie brały? Jesli ktoś bierze kredyt, powinien liczyć się z ryzykiem. Państwo nie ma własnych pieniędzy. Jeśli komuś coś daje, to musi zabrac komuś innemu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Czyli rozumiem, że państwo ma wspomagać kogoś, kto bierze kredyt na mieszkanie, po to aby je komuś wynajmować? Nie sądzisz, ze jest to bardzo nie fair względem osób, które takiego ryzyka na siebie nie brały? Jesli ktoś bierze kredyt, powinien liczyć się z ryzykiem. Państwo nie ma własnych pieniędzy. Jeśli komuś coś daje, to musi zabrac komuś innemu. 

A co Państwo ma wspólnego z zamrażaniem kredytów przez banki?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy banki wprowadziły już zamrożenie kredytów? Czy jeszcze jest to konsultowane? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślisz że ograniczanie wylacznie seniorów i ludzi mających swoje choroby zatrzyma wirusa? Nie zaraza się od rodziny, znajomych którzy będą mogli się normalnie przemieszczać? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Czyli rozumiem, że państwo ma wspomagać kogoś, kto bierze kredyt na mieszkanie, po to aby je komuś wynajmować? Nie sądzisz, ze jest to bardzo nie fair względem osób, które takiego ryzyka na siebie nie brały? Jesli ktoś bierze kredyt, powinien liczyć się z ryzykiem. Państwo nie ma własnych pieniędzy. Jeśli komuś coś daje, to musi zabrac komuś innemu. 

Tu nie państwo tylko banki zamrazaja kredyty. I nikt nikomu nic nie daje bo zamrożenie kredytów jest na rękę systemowi bankowemu. Jeżeli wiele osób miałoby problem z spłata kredytów to groziloby konkretnym kryzysem i załamaniem systemu. Bank żyje jak pasożyt z powiekszania majątku swoich klientów, tylko w sytuacjach kryzysowych przejmuje majątek jako zabezpieczenie. W przypadku kryzysu zabezpieczenie może z dnia na dzień być kolokwialnie mówiąc gó/w/n/o warte, dlatego lepiej przeczekać najgorsze i zabierać jednoczesnie mniej a systematycznie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czuję się zniewolona. Szlag mnie trafia, jestem zablokowana. Z drugiej strony przyda mi się przerwa od pracoholizmu. Dużo odpuszczam. Nawet moja matka zaczęła coś wspominać o tym, że ludzie potrzebują więcej miłości wzajemnej, a nie gonić za pieniędzmi. To już zakrawa o jakiś cud 😀 

Jednym słowem reset chorego systemu. Coś takiego musiało się wydarzyć. Będzie przewartościowanie moralne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie czuje sie zniewolona poniewaz wiem, ze spoleczenstwo sklada sie z roznych osobnikow i nie kazdy zachowa zdrowy rozsadek.  W moim miescie widac, ze ludzie sie staraja tzn. zachowuja dystans i ulice prawie puste.  Sasiadujemy mniejszym i "bogatszym" miastem gdzie ludzie czuja sie uprzywilejowani i olewaja to wszystko.  Laza sobie gdzie chca i kiedy chca normalnie po sklepach jakby nigdy nic.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Masz rację. Przewartościowanie jest potrzebne. Ale w ten sposób system staje się jeszcze bardziej chory. Jeszcze bardziej nas będzie wykorzystywał. W tej chwili można zrobić z ludem co tylko chce 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedyne co fajne w tym wszystkim to ta cisza. Dzieciaki się nie dra pod blokiem jak opętane. Tak by mogło zostać.

A zniewolona się nie czuje. Czuje niepokój. O zdrowie swoje i bliskich i o finanse.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Autorko "ciekawy" pomysł. Szkoda tylko, że niestety ludzie młodzi, którzy się zarażą też mogą znaleźć w stanie zagrożenia życia i nigdy nie wiesz na kogo może trafić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ludzie umierają w strasznych mękach i męczarniach na raka. Tyle ludzi... Tyle ludzi umiera z glodu. Tyle ludzi zmarło na gruźlicę w 2016 roku. A my boimy się czegoś takiego ? O co chodzi.

O to chodzi, że szpitale we Włoszech nie wyrabiają, o to, że muszą stawiać prowizoryczne namioty i robić selekcje tego kto dostanie respirator, o to chodzi, że spalarnie nie wyrabiają z paleniem ludzi. O to chodzi, że lekarze, pielęgniarki umierają. Żadne choroby tego świata nie doprowadziły nigdy słuzby zdrowia do tak krytycznej sytuacji. Polska z całych sił sie stara by nie doprowadzić do takiej sytuacji jak we Włoszech, by każdemu z nas nie została odmówiona pomoc w potrzebie zagrożenia życia. Naprawdę nie kapujecie tak oczywistych spraw ?

Ile wy macie niektórzy lat ? Ludzie!  Zachowujecie się jak małe dzieci. Ja wiem, że fabryki, sklepy, firmy nie mogą stać w nieskończoność, ale to jeszcze nie jest ten czas. Trzeba spiąć poślady i wytrzymać abyśmy z tego wyszli jak Chiny. Największym zagrożeniem okazali się ludzie przyjeżdżający z zagranicy. Szkoda, że granice nie zostały zamknięte natychmiast, ale chyba nikt nie spodziewał się aż tak poważnego rozwoju wypadków.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czuje się zniewolona nieodpowiedzialnością ludzi, która doprowadziła do rozprzestrzenienia się wirusa. Nie bardzo rozumiem skąd nagle taki przypływa patriotyzmu w ludziach którzy siedzą za granicą i często gardzą ojczyzną. Wszyscy nagle walą do Polski drzwiami i oknami! Nawet ci od lat tutaj niewidziani. Przyjeżdżają tu roznosić zarazę!

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×