Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Jason123

Zostawiła mnie żona

Polecane posty

 

Może .. lecz nie koniecznie.  

Jeśli będzie jadł mniej a częściej.  Wychodził częściej to zmienia się metabolizm.  Człowiek mniejsze posiłki , szybciej trawi.  Jeśli wyszczepi tłusta żywność a ustali sobie dzień na bardziej tłusta to wcale nie musi być jojo.  

Akurat ja odciąłem węglowodany, zacząłem od 10 dniowego postu, a teraz jem co drugi dzień 😛 i czuję się świetnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Że się pochwalę to nie parę kg tylko 20kg w 3 tygodnie 😛 straciłem 2 rozmiary w koszulkach xD

Dokładnie 20 kg to duuuuzy props! Teraz musisz wprowadzić jadłospis i wyprowadzić z swego życia - jedzenie i przede wszystkim gazowane napoje które są przekleństwem.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Szczerze mówiąc to myślałem o liście, emaile wydają mi się troche zimne i bezosobowe. Może masz rację. Jutro i tak miałem zamiar do niej pojechać bo zostawiła paszport i przez przypadek wzieła moją obrączke bo schowała do swojego pudełka z biżuterią bo mi dłonie schudły w pewnym momencie i mi spadała, a szkoda byłoby obrączke stracić. Może napisze do niej list od serca i jej go przekażę osobiście.

Tylko nie naciskaj, bo to może być za wcześnie dla niej, jeszcze nie zdążyła zatęsknić. Jeśli dasz jej do myślenia tym że zrozumiałeś swoje błędy, chcesz naprawiać, brakuje ci jej, szkoda przekreślać wspólną przeszłość, to może się otworzy na jakiekolwiek rozmowy. Są mediatorzy zawodowi, to nie musi być nikt znajomy, nawet lepiej jak będzie obcy bo będzie obiektywny. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dokładnie 20 kg to duuuuzy props! Teraz musisz wprowadzić jadłospis i wyprowadzić z swego życia - jedzenie i przede wszystkim gazowane napoje które są przekleństwem.  

Nie piję żadnych gazowanych napojów, piję tylko wodę albo kawę. Ogolnie wszelkiego rodzaju śmieciowe żarcie odstawiłem na bok. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tylko nie naciskaj, bo to może być za wcześnie dla niej, jeszcze nie zdążyła zatęsknić. Jeśli dasz jej do myślenia tym że zrozumiałeś swoje błędy, chcesz naprawiać, brakuje ci jej, szkoda przekreślać wspólną przeszłość, to może się otworzy na jakiekolwiek rozmowy. Są mediatorzy zawodowi, to nie musi być nikt znajomy, nawet lepiej jak będzie obcy bo będzie obiektywny. Powodzenia!

Nie mam zamiaru naciskać, przekarze jej tylko list, poproszę o obrączkę, dam jej list i pojadę w siną dal 🙂 

Dziekuję za radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Że się pochwalę to nie parę kg tylko 20kg w 3 tygodnie 😛 straciłem 2 rozmiary w koszulkach xD

Roznie moze byc. Twojej zony nie znamy. Ale ona moze byc z tych co to walczyla “do konca” , probowala wszystkiego i ostatecznie spasowala. Jak tak jest, to juz nic nie zrobisz. Jesli juz wczesniej “odchodzil a” a potem wracala, to jest szansa ze zrobi to znowu. Jesli to jej pierwszy raz, to moze byc ostatni, szczegolnie gdy juz wczesniej “zmieniales sie” a potem wszystko wracalo na stare tory..Poza tym way mosieliscie miec wieksze problemy niz twoja niechec do zycia towarzyskiego. Jakos zyla z tym wiele lat przed slubem I zdecydowala sie wyjsc za Ciebie. Cos do niej doszlo czego nie jest w stanie zaakceptowac na dluzsza mete..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Akurat ja odciąłem węglowodany, zacząłem od 10 dniowego postu, a teraz jem co drugi dzień 😛 i czuję się świetnie

Co 2 gi dzień to też męczarnia dla organizmu 🙁 chude szynki , chude mięso.  Rybki.  Cokolwiek mało kalorycznego . 😟

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Co 2 gi dzień to też męczarnia dla organizmu 🙁 chude szynki , chude mięso.  Rybki.  Cokolwiek mało kalorycznego . 😟

Dieta keto, poszukaj sobie 😛

A posty są zdrowe bo organizm zaczyna się naprawiać bo wchodzi w autofagie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 

 

 

Nie mam zamiaru naciskać, przekarze jej tylko list, poproszę o obrączkę, dam jej list i pojadę w siną dal 🙂 

Dziekuję za radę

list to raczej nie, w przypadku gdy chcesz cos naprawić to rozmowa.

a dlaczego ze znajomymi podróżujesz a nie z nią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 

list to raczej nie, w przypadku gdy chcesz cos naprawić to rozmowa.

a dlaczego ze znajomymi podróżujesz a nie z nią?

Nie podróżuje ze znajomymi poki co bo jest kwarantanna.

A z nią nie podróżuje bo się wyprowadziła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma nic gorszego niż człowiek, który nie wie czego chce. Dowidzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dieta keto, poszukaj sobie 😛

A posty są zdrowe bo organizm zaczyna się naprawiać bo wchodzi w autofagie 

Przede wszystkim się oczyszcza nie ? Z wszystkich toksyn itp.  Plus zielona herbata i pokrzywa moczopędna.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie ma nic gorszego niż człowiek, który nie wie czego chce. Dowidzenia.

Akurat wiem czego chcę, nie wiem skąd masz takie wrażenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oooo NIE WIERZĘ

Chyba po raz pierwszy widzę, że facet potrafi się przyznać do tego iż rozpad małżeństwa nastapił z jego winy. SZOK. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oooo NIE WIERZĘ

Chyba po raz pierwszy widzę, że facet potrafi się przyznać do tego iż rozpad małżeństwa nastapił z jego winy. SZOK. 

Wybudujcie mi pomnik 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Wybudujcie mi pomnik 🙂

Wybudujemy, ale trochę brakuje Ci do ideału, więc poczekaj chwilkę. 

1. Czy rzeczywiscie TYLKO twoja nadwaga i nietowarzyskosc byly powodem? Tak jak ktos wyzej napisał - to raczej mało wystarczające rzeczy. Pomyśl o tym jak ją traktowałeś na co dzień? Moim zdaniem starasz się wybielić tutaj.

2. Pomyśl o tym jak ona się teraz czuje. Zrozum ją. Wyduś z siebie trochę empatii. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Wybudujemy, ale trochę brakuje Ci do ideału, więc poczekaj chwilkę. 

1. Czy rzeczywiscie TYLKO twoja nadwaga i nietowarzyskosc byly powodem? Tak jak ktos wyzej napisał - to raczej mało wystarczające rzeczy. Pomyśl o tym jak ją traktowałeś na co dzień? Moim zdaniem starasz się wybielić tutaj.

2. Pomyśl o tym jak ona się teraz czuje. Zrozum ją. Wyduś z siebie trochę empatii. 

Nigdy nie uważałem że jestem ideałem. Nie byłem idealnym mężem. Może i są jeszcze inne pomniejsze powody, ale nie bedę o nich pisał na forum, w każdym bądz razie nie było żadnej przemocy fizycznej...żeby nie bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

A tak w ogóle to nie polecam głodówek. Wyniszczysz się, chłopie. 

Nie ma lepszego sposobu na trwałe utrzymywanie wagi niż zrezygnowanie z białej mąki i ogólnie ograniczenie zbóż. Polecam poczytać o tym. To biała mąka w głównej mierze odpowiada za nadmierny wzrost wagi. Paleo to też jedna z lepszych diet.

Jedz co chcesz i ile chcesz jeżeli chodzi o  owoce, warzywa, tłuszcze, nabiał, mięso, (nawet czekoladę możesz spokojnie jeść) ale omijaj rzeczy zbożowe: ciasta, ciastka, bułki zwykłe i słodkie, chleb biały, makarony - te rzeczy głównie tuczą.. Jedynie owsianka i kasze są ok. A chleb pszenny polecam zamienić na żytni.

Jak wyeliminujesz mączne rzeczy to sam przekonasz się, ze W OGÓLE już nie przytyjesz. W dodatku oponka na brzuchu ładnie wtedy znika. Wiem o tym z autopsji. 

Edytowano przez gość Gośćc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie, taki sie stopniowo zrobiłem przed slubem, odwaliło mi na studiach, wtedy się zapuściłem i nie wychodziłem praktycznie z domu bo nie miałem żadnych znajomych. To było jakies 4 - 5 lat przed ślubem.

I jak Ci tak odwaliło ci na studiach to rozumiem, że już byliście razem - ile lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

I jak Ci tak odwaliło ci na studiach to rozumiem, że już byliście razem - ile lat?

A nie do końca pamietam ile lat byliśmy wtedy razem. Ogólnie też nie wiem co mi tak odwaliło. Było, minęło, trzeba patrzeć do przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A nie do końca pamietam ile lat byliśmy wtedy razem. Ogólnie też nie wiem co mi tak odwaliło. Było, minęło, trzeba patrzeć do przodu.

Ale to nie jest ciężko policzyć,  przecież byliście razem 12 lat, a chyba wiesz kiedy byłeś ma studiach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ale to nie jest ciężko policzyć,  przecież byliście razem 12 lat, a chyba wiesz kiedy byłeś ma studiach. 

A z 6 lat by było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W każdym bądz razie dziekuję za pomoc wszystkim. Dało mi to troche do myślenia, jutro pojadę porozmawiać z żoną. Życzcie mi szczęścia! Dam znac jak było jeżeli to kogoś interesuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

skoro nie ma nikogo w rodzinie czy wsrod znajomych gotowego wam pomoc, to znajdz prawnika, i zacznij negocjacje poprzez prawnika, obecnie stoicie w pacie, ty nakrecasz sie bo nie masz mozliwosci rozmowienia sie z nia, ona zaperzyla sie blokowaniu ciebie, to do niczego nie prowadzi, idz do prawnika powiedz jaka sytuacja i niech wystapi do niej z pozwem albo rozwodowym, albo o separacje, bedzie sprawa sadowa i pierwsze co sad zarzadzi to dla was probe negocjacji, terapi malzenskiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

skoro nie ma nikogo w rodzinie czy wsrod znajomych gotowego wam pomoc, to znajdz prawnika, i zacznij negocjacje poprzez prawnika, obecnie stoicie w pacie, ty nakrecasz sie bo nie masz mozliwosci rozmowienia sie z nia, ona zaperzyla sie blokowaniu ciebie, to do niczego nie prowadzi, idz do prawnika powiedz jaka sytuacja i niech wystapi do niej z pozwem albo rozwodowym, albo o separacje, bedzie sprawa sadowa i pierwsze co sad zarzadzi to dla was probe negocjacji, terapi malzenskiej

Póki co nie chce podejmować takich drastycznych środków. Pojadę się rozmówić, daleko nie mam, zobaczę co z tego będzie. Jak nic z tego nie wyjdzie to pozostanie rozwód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

skoro nie ma nikogo w rodzinie czy wsrod znajomych gotowego wam pomoc, to znajdz prawnika, i zacznij negocjacje poprzez prawnika, obecnie stoicie w pacie, ty nakrecasz sie bo nie masz mozliwosci rozmowienia sie z nia, ona zaperzyla sie blokowaniu ciebie, to do niczego nie prowadzi, idz do prawnika powiedz jaka sytuacja i niech wystapi do niej z pozwem albo rozwodowym, albo o separacje, bedzie sprawa sadowa i pierwsze co sad zarzadzi to dla was probe negocjacji, terapi malzenskiej

Są zarządzi próbę negocjacji albo terapii małżeńskiej - od kiedy coś takiego robi? Sąd jest od orzekania rozwodów!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Są zarządzi próbę negocjacji albo terapii małżeńskiej - od kiedy coś takiego robi? Sąd jest od orzekania rozwodów!

 

Nie znam się na prawie więc nie wiem co sąd może, a czego nie może

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam myślę że powinieneś zawalczyć o wasz związek Wygląd jest istotny ale bez przesady z z wiekiem się tyje to norma Jeden jest szczupły inny gruby Zresztą szata nie zdobi człowieka jest sie z zona na dobre i zle i to dziala w obie strony ??? Moja skromna rada tel do żony albo sms i konkretny temat rozmowa Bo szczerze powiem ze dziwne jest to co piszesz ? Powodzenia życzę mam nadzieje ze uratujesz wasz zwiazek pozdrawiam Nostradamus 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie znam się na prawie więc nie wiem co sąd może, a czego nie może

Ktoś się trochę zagalopował. Ma być utrudnienie w udzielaniu rozwodów ale to pieśń przyszłości. U was nastąpiło zmęczenie materiału. Teraz musicie tylko usiąść i zastanowić się co dalej. Jak nie będziecie rozmawiać  sami to wyręczą was prawnicy. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Witam myślę że powinieneś zawalczyć o wasz związek Wygląd jest istotny ale bez przesady z z wiekiem się tyje to norma Jeden jest szczupły inny gruby Zresztą szata nie zdobi człowieka jest sie z zona na dobre i zle i to dziala w obie strony ??? Moja skromna rada tel do żony albo sms i konkretny temat rozmowa Bo szczerze powiem ze dziwne jest to co piszesz ? Powodzenia życzę mam nadzieje ze uratujesz wasz zwiazek pozdrawiam Nostradamus 

Dziekuję za komentarz. Mógłbym zapytać co jest takiego dziwnego w tym?

Wygląd to nie wszystko, jest dużo nierozwiązanych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×