Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Girl

Mętlik w głowie

Polecane posty

Czy wrócilibyście do osoby, z którą byliście przez rok w szczęśliwym związku, a z którą potem zaczęło się psuć i usłyszelibyście, że wasz tata ma zapchlonych znajomych, że nie pociąganie jej w spodniach i koszulce, że nie macie nic ciekawego do powiedzenia, że nie wie co czuje, nie wie czy chce z wami być, nie wie czy mu zależy, że chce przerwy, rozstania, a potem że jesteście cudowni, że was przeprasza, że nie chciał was obrazić, że was kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Girl napisał:

Czy wrócilibyście do osoby, z którą byliście przez rok w szczęśliwym związku, a z którą potem zaczęło się psuć i usłyszelibyście, że wasz tata ma zapchlonych znajomych, że nie pociąganie jej w spodniach i koszulce, że nie macie nic ciekawego do powiedzenia, że nie wie co czuje, nie wie czy chce z wami być, nie wie czy mu zależy, że chce przerwy, rozstania, a potem że jesteście cudowni, że was przeprasza, że nie chciał was obrazić, że was kocha?

Brzmi jak encyklopedyczny przykład toksycznego człowieka.

Teraz słodzi, a za miesiąc/tydzień znowu zacznie cię obrażać.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Girl napisał:

Czy wrócilibyście do osoby, z którą byliście przez rok w szczęśliwym związku, a z którą potem zaczęło się psuć i usłyszelibyście, że wasz tata ma zapchlonych znajomych, że nie pociąganie jej w spodniach i koszulce, że nie macie nic ciekawego do powiedzenia, że nie wie co czuje, nie wie czy chce z wami być, nie wie czy mu zależy, że chce przerwy, rozstania, a potem że jesteście cudowni, że was przeprasza, że nie chciał was obrazić, że was kocha?

Miłość zaczyna się, kiedy zaczynasz zauważać wszystkie niedoskonałości, wady, a nadal jesteś z tą osobą. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Girl napisał:

nie wie co czuje, nie wie czy chce z wami być, nie wie czy mu zależy, że chce przerwy, rozstania, a potem że jesteście cudowni, że was przeprasza, że nie chciał was obrazić, że was kocha?

Wrócić można tylko nie licz, że tym razem będzie inaczej. Jeśli akceptujesz te: "komplementy" to wracaj.😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Girl napisał:

Czy wrócilibyście do osoby, z którą byliście przez rok w szczęśliwym związku, a z którą potem zaczęło się psuć i usłyszelibyście, że wasz tata ma zapchlonych znajomych, że nie pociąganie jej w spodniach i koszulce, że nie macie nic ciekawego do powiedzenia, że nie wie co czuje, nie wie czy chce z wami być, nie wie czy mu zależy, że chce przerwy, rozstania, a potem że jesteście cudowni, że was przeprasza, że nie chciał was obrazić, że was kocha?

NIE, dawaj noge od takiego psychola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.03.2021 o 10:53, Girl napisał:

Czy wrócilibyście do osoby, z którą byliście przez rok w szczęśliwym związku, a z którą potem zaczęło się psuć i usłyszelibyście, że wasz tata ma zapchlonych znajomych, że nie pociąganie jej w spodniach i koszulce, że nie macie nic ciekawego do powiedzenia, że nie wie co czuje, nie wie czy chce z wami być, nie wie czy mu zależy, że chce przerwy, rozstania, a potem że jesteście cudowni, że was przeprasza, że nie chciał was obrazić, że was kocha?

W zasadzie maska z tego goscia opadla i pokazal prawdziwa twarz.

Co w nim atrakcyjnego poza dawaniem ci orgazmu? Inny tez to potrafi ! 

Ja bym nie wracal. Nie smakuja  przeterminowane potrawy ! i na dodatek przed ostawieniem na polke  juz zepsute ! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.03.2021 o 10:53, Girl napisał:

Czy wrócilibyście do osoby, z którą byliście przez rok w szczęśliwym związku, a z którą potem zaczęło się psuć

Ja nie. A co Ty zrobisz to Twoja sprawa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawet jeśli przez pół roku po rozstaniu pisałby, że was kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za dużo niewiadomych aby cokolwiek doradzić 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Girl napisał:

Nawet jeśli przez pół roku po rozstaniu pisałby, że was kocha?

Kochać to może Cię kaźdy z tutejszych uczestników oczywiście pisząc 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Girl napisał:

Nawet jeśli przez pół roku po rozstaniu pisałby, że was kocha?

Przeciez zrywaliscie ze soba kilka razy i zawsze okazywal sie chamem, nigdy cie nie szanowal,  wyzywal, mowil ze go nie piciagasz, zalowal ci wszystkiego, nawet jedzenia. Myslisz, ze sie zmienil??? Jezeli to na gorsze. On ci maci w glowie, po to zeby cie znowu moc upokarzac. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Girl napisał:

Nawet jeśli przez pół roku po rozstaniu pisałby, że was kocha?

Słowa nic nie kosztują. W życiu fajniej jest kierować się czynami i poczynaniami drugiej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Masakra. Czuję się teraz beznadziejnie przez to że cały czas wyznaje mi miłość i w związku z tym zastanawiam czy to były wystarczające powody do rozstania. Wypisuje też, że on wcale nie miał wątpliwości uczuć do mnie jak mówił, że nie wie co czuje, tylko że nie wiedział, co czuje do siebie, jak powiedział, że chce rozstania, wcale nie chciał się rozstawać, a wszystkie niemile słowa, były wypowiedziane w złości i spowodowane jego problemami, niezamkniętą przeszłością (bo jego tata pił), chorobą psychiczną, zaburzeniami lękowymi i przez jego stan okołodepresyjny. Strasznie mnie ta sytuacja dołuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba dostał kopa w doopę od jakiejś laski i dlatego chce wrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kocha to on rollercoaster emocjonalny, wyniósł go pewnie z domu. Jeżeli Ty też chcesz jeździć w kółko tą kolejką to wróć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Girl napisał:

Masakra. Czuję się teraz beznadziejnie przez to że cały czas wyznaje mi miłość i w związku z tym zastanawiam czy to były wystarczające powody do rozstania. Wypisuje też, że on wcale nie miał wątpliwości uczuć do mnie jak mówił, że nie wie co czuje, tylko że nie wiedział, co czuje do siebie, jak powiedział, że chce rozstania, wcale nie chciał się rozstawać, a wszystkie niemile słowa, były wypowiedziane w złości i spowodowane jego problemami, niezamkniętą przeszłością (bo jego tata pił), chorobą psychiczną, zaburzeniami lękowymi i przez jego stan okołodepresyjny. Strasznie mnie ta sytuacja dołuje

To sobie przypomnij jak cie traktowal, wyzywal ciebie i rodzine, szantazowal. Zeby to bylo pierwszy raz, to moze i bym mu dala szanse, ale nie ktorys z kolei raz!!! Lubusz sie czuc jak byle goowno???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Lolka1975 napisał:

To sobie przypomnij jak cie traktowal, wyzywal ciebie i rodzine, szantazowal. Zeby to bylo pierwszy raz, to moze i bym mu dala szanse, ale nie ktorys z kolei raz!!! Lubusz sie czuc jak byle goowno???

No szantaż się niestety powtarzał i dotyczył różnych spraw tak samo jak „nie wiem, co czuję” co pół roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No wiec nad czym sie zastanawiasz??? Jesli sie zmienil, to tylko na gorsze. Lubi sie nad toba pastwic. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co sądzicie o tym, że jak mówił, że nie wie co czuje i chce przerwę, nie chodziło mu o uczucia do mnie tylko do siebie i chciał przerwę po to, żeby mnie nie ranić i pójść do psychologa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×