Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
MamaMai

Dieta mż zapraszam nowy wątek cz.3

Polecane posty

34 minuty temu, Majax123 napisał:

Ja mam dokładnie tak samo, jak mam jakieś zmartwienie albo jestem zła to nie jem. A jak jest wszystko okej ,to żeby schudnąć muszę się pilnować z jedzeniem w szczególności słodyczy.

Waga na dziś 69.5kg😉 , wkoncu znowu doczekam się 6 z przodu. No i również składam najserdeczniejsze życzenia🎂 spełnienia marzeń i dużo zdrówka to najważniejsze chyba jest😚

Majax, super, cieszę się z Tobą z tej 6 z przodu. 

Chcialabym dziś wrócić do ćwiczeń. Bo oczywiście kilkudniowa przerwa wystarczyła by powróciły zaparcia. Tylko że dziś może być ciężko z czasem, grafik mocno mam napięty. Ale spróbuję znaleźć na to czas. Zaraz śniadanko, zjem kanapki z chleba razowego z pasztetem i ogórkiem kiszonym plus Inka. Miłego dnia Wszystkim. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MamaMai napisał:

Majax, super, cieszę się z Tobą z tej 6 z przodu. 

Chcialabym dziś wrócić do ćwiczeń. Bo oczywiście kilkudniowa przerwa wystarczyła by powróciły zaparcia. Tylko że dziś może być ciężko z czasem, grafik mocno mam napięty. Ale spróbuję znaleźć na to czas. Zaraz śniadanko, zjem kanapki z chleba razowego z pasztetem i ogórkiem kiszonym plus Inka. Miłego dnia Wszystkim. 

A mnie od wczoraj tak bolą łydki po tej sobotniej imprezie że ciężko będzie ruszyć na bieżnie , ale na pewno się zmobilizuje 😉 jakiś wytrwam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam w nowym tygodniu walki z kilogramami. Majax gratujlluje 6 z przodu oby to co ponad zeszlo do 0. Miłego dnia 🤗🤗

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Udało mi się troche pocwiczyc. Potem na zebranie do szkoły też pójdę z buta, choć to jest rzut beretem w obie strony 1,6 km więc jakoś dużo nie wytuptam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, MamaMai napisał:

Udało mi się troche pocwiczyc. Potem na zebranie do szkoły też pójdę z buta, choć to jest rzut beretem w obie strony 1,6 km więc jakoś dużo nie wytuptam. 

No ja też już po godzinnym treningu 🙂. Jak będzie czas to zrobię jeszcze bjeden pod wieczór, no a jeśli nie to przynajmniej chociaż jeden udało się zrobić. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za życzenia urodzinowe. :classic_love:😘

 

Ja byłam rano przed pracą o 11:00 na cmentarzu u taty na grobie bo dzis obchodziłby swoje 72 urodziny.

 

Wiecie co, jestem dumna i to bardzo z każdego polaka, polki którzy w jakikolwiek sposób pomagaja ludziom z Ukrainy.

😍🙌🏼👏🏼👏🏼 brawo!!!!!!!!

jesteście wielcy. Ja w środę wrzucę do skrzyneczki Caritas, pieniążki, no i dziennie modlitwa. 

A moja rodzina (ciotki) zrobią zakupy z żywnoscią i takie apteczne zakupy, leki przeciwbólowe, gazy,bandaże. Itp

 

w sumie to też mogłabym zrobić tylko musze sie zorientować gdzie to można potem przekazać,komu.

 

Miłego tygodnia, buziaczki!!!!!

Edytowano przez Molly_00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas też zbiórki naokoło. Jutro się wybieram na zakupy dla tych biednych ludzi 😔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ukryli mi wczorajszy post, buuuuuu. 

Nie mogę znaleźć sobie miejsca po tym akjak zobaczyłam kolumnę rosyjską na 60 km. Ogarnę się szybko z pracą, zapanuje mięso na obiad i chyba pójdę na dłuższy spacer żeby uspokoić myśli. Ale najpierw muszę odpalić laptopa i zobaczyć co mam do zrobienia do pracy. Oby nie okazało się że posypia mi się zaraz plany.

Zważyłam się dzis i mam wzrost o 0,4 kg. Zeby to była tylko wczorajsza pozna kolacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, MamaMai napisał:

Ukryli mi wczorajszy post, buuuuuu. 

Nie mogę znaleźć sobie miejsca po tym akjak zobaczyłam kolumnę rosyjską na 60 km. Ogarnę się szybko z pracą, zapanuje mięso na obiad i chyba pójdę na dłuższy spacer żeby uspokoić myśli. Ale najpierw muszę odpalić laptopa i zobaczyć co mam do zrobienia do pracy. Oby nie okazało się że posypia mi się zaraz plany.

Zważyłam się dzis i mam wzrost o 0,4 kg. Zeby to była tylko wczorajsza pozna kolacja

Mnie też przeraża to wszystko 😕 jak to wszystko się skończy, czy do Polski też będą się dobijać. Ach...!!! Nie dość że ciężkie to życie, to jeszcze teraz takie coś nas spotyka 😢 współczuję tym wszystkim ludziom , biedne te dzieciaczki ☹️ 

U mnie na wadze dziś równe 69kg, więc spadek o 0.5 kg. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My tez przyłączylismy się do zbiórki i przekazaliśmy pewna kwotę, bo zbierają na dzieci z Ukrainy … postawa mojej mamy mnie zbulwersowala, jak z nią ostatnio rozmawiałam.. ze jej im wcale nie szkoda, bo kiedyś to Ukraińcy nas wybijali😥😥😥 i jeszcze na imprezę pojechali do kuzynki bo robiła 50 -tke .. ja nie mogłabym się dobrze bawić, wiedząc ze umierają niewinni ludzie.. ehhh niby moja mama katoliczka a takie coś… wstyd mi poprostu

Caly czas obserwujemy i żyjemy w niepewności, oby wszystko skończyło się dobrze…🙏🙏🙏🕊🕊🕊

Edytowano przez Milkyway38
Edycja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Milkyway38 napisał:

My tez przyłączylismy się do zbiórki i przekazaliśmy pewna kwotę, bo zbierają na dzieci z Ukrainy … postawa mojej mamy mnie zbulwersowala, jak z nią ostatnio rozmawiałam.. ze jej im wcale nie szkoda, bo kiedyś to Ukraińcy nas wybijali😥😥😥 i jeszcze na imprezę pojechali do kuzynki bo robiła 50 -tke .. ja nie mogłabym się dobrze bawić, wiedząc ze umierają niewinni ludzie.. ehhh niby moja mama katoliczka a takie coś… wstyd mi poprostu

Caly czas obserwujemy i żyjemy w niepewności, oby wszystko skończyło się dobrze…🙏🙏🙏🕊🕊🕊

Tak samo mówi mój mąż że Ukraińcy byli kiedyś gorsi od Rosjan i mordowali Polaków. Jemu tam jest akurat szkoda najbardziej tych dzieci i kobiet ale w tej kwestii ma to samo zdanie co twoja mama😏

Edytowano przez Majax123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Milkyway38 napisał:

My tez przyłączylismy się do zbiórki i przekazaliśmy pewna kwotę, bo zbierają na dzieci z Ukrainy … postawa mojej mamy mnie zbulwersowala, jak z nią ostatnio rozmawiałam.. ze jej im wcale nie szkoda, bo kiedyś to Ukraińcy nas wybijali😥😥😥 i jeszcze na imprezę pojechali do kuzynki bo robiła 50 -tke .. ja nie mogłabym się dobrze bawić, wiedząc ze umierają niewinni ludzie.. ehhh niby moja mama katoliczka a takie coś… wstyd mi poprostu

Caly czas obserwujemy i żyjemy w niepewności, oby wszystko skończyło się dobrze…🙏🙏🙏🕊🕊🕊

Milky, u mnie triche podobnie. My też wczoraj zrobiliśmy większe zakupy głównie produkty dla dzieciaków pieluchy mokre husteczki, kaszki do zalania woda, słoiczki, szampony itp oraz środki do higieny dla kobiet i zawiezliśmy do punktu zbiórki. Dziś widzę że przedszkole Mai tez zbiera wiec może coś dokupię i jeczcze zaniesiemy tu. Ale wczoraj przed zakupami mówię do mamy ze jadę zrobić paczkę dla tych biednych ludzi, i niestety nie zaproponowała ze sie dorzuci czy coś. Wiem ze narazie się za nich modli. Na pewno jeszcze nie pomagała w taki sposob, to wiem ani nie przelała żadnej kwoty.

Niestety wczoraj miałam wieczorem zrzut materiałów do pracy, więc jestem w czarnej.......Ale cos już tam zrobiłam. Teraz przejrze wiadomości w necie i odpalene tv, i chyba o 13 pójdę na ten spacer oczyscic mysli

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Majax123 napisał:

ludziom , biedne te dzieciaczki ☹️ 

U mnie na wadze dziś równe 69kg, więc spadek o 0.5 kg. 

Majax jak to zrobiłaś że w 2 dni zeszło ci kg?😵

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MamaMai napisał:

Majax jak to zrobiłaś że w 2 dni zeszło ci kg?😵

Żadnych słodyczy, podjadania i jedzenia po godzinie 17. W większości jem warzywa zblendrowane, jesteś mięso czasami ale takie bez panierki, jajka, 3 litry wody i 2 treningi po godzinie dziennie. 

Muszę wkoncu się pozbyć tego balastu, choć najgorszy jest dla mnie brzuch i najdłużej pewnie będę się z nim męczyć 😞

Obym się tylko teraz nie poddała bo już nie raz było fajnie a potem najadłam się czegoś czego nie powinnam i znów była klapa. 

68kg już miałam dokładnie 24 września no ale 29 mój najstarszy syn ma urodziny i znów wszystko się spieprzyło no jak ja już zasmakuje słodyczy to ciężko jest mi przestać. No ale zobaczymy jak mi pójdzie, najbliższa impreza jaka teraz będzie to moje urodziny 26 marca więc mam prawie miesiąc bez takich konkretnych pokus🍖🍗🍰🥮🥧🥗🍬 

Dziś już jeden trening zrobiłam, intensywniejsze robię teraz treningi więcej biegania mniej chodzęnia🏃🏃bo te same spacerki już na mnie nie działały tak mi się wydaje. Zobaczymy jak mi pójdzie do końca tygodnia. 🤔

Wodę piję z rana z octem jabłkowym i w ciągu dnia wycisnę sok z jednej cytryny tak na 2 szklanki do rozlewam.

Edytowano przez Majax123
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bylam na 45 min. spacerze. Pogoda super,na słońcu 20 stopni właśnie. 2 dni ruchu i problem zaparc ustąpił. Jednak dla mnie ruch jest zbawienny. A teraz biorę się za przygotowanie obiadu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, MamaMai napisał:

Bylam na 45 min. spacerze. Pogoda super,na słońcu 20 stopni właśnie. 2 dni ruchu i problem zaparc ustąpił. Jednak dla mnie ruch jest zbawienny. A teraz biorę się za przygotowanie obiadu. 

No ja też dzisiaj o dziwo z zaparciami problemu nie miałam. Aż się zdziwiłam 🤣🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Majax gratuluję oby tak dalej. Co zaś do sytuacji na Ukrainie to poniekąd też gdzieś są myśli typu oni już nie raz nas zdradzili ale narazie póki co chodzi o kobiety i dzieci a tych żal najbardziej. Aczkolwiek jak widzę filmy z granicy gdzie najwięcej tych pieprzonych Turków to się we mnie gotuje. Wcześniej Putin chciał nas pogrążyć nimi z Białorusi a teraz tak to sobie wymyślił. Jak patrzę na te doniesienia to coraz bardziej widzę podobny scenariusz jak z tą pandemią. Wyłączyłam wszelkiej maści informacje na FB na temat tej sytuacji bo tylkonie niezdrowa złość ogarnia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Majax brawo 🙂 👏🏼👏🏼

Ja byłam na 7:00 w Kościele,  na śniadanie tosty z masłem i śledz:)

Moze teraz w tym 40dniowym poście też się wkońcu z tą dietą ogarnę 😛

przydałoby sie nie tylko  juz dla utraty wagi ale dla zdrowia.

 

Miłego dnia wszystkim:classic_smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Molly_00 napisał:

Majax brawo 🙂 👏🏼👏🏼

Ja byłam na 7:00 w Kościele,  na śniadanie tosty z masłem i śledz:)

Moze teraz w tym 40dniowym poście też się wkońcu z tą dietą ogarnę 😛

przydałoby sie nie tylko  juz dla utraty wagi ale dla zdrowia.

 

Miłego dnia wszystkim:classic_smile:

No i Molly uświadomilas mnie ze dziś Środa Popielcowa, a ja swoich nakarmiłam mięsem na śniadanie😱, sama jadłam na szczęście owsiankę. Zawsze w tym dniu poscimy, więc nie mogę przeboleć tej wpadki. Reszta posiłków już bedzie postna dla wszystkich. Ale muszę zrobić małe zakupy pod tym kątem. Pomyślałam że zrobię postanowienia na okres Wielkiego Postu z intencją dla Ukrainy. 

Od świtu siedziałam nad pracą bo zaraz jedziemy z mężem wybierać płytki do łazienki. Pomyślałam że mnie wysadzi w drodze powrotnej żebym mogła wrócić z buta do domu i zaliczyć porcje ruchu. 

Na razie Kobietki.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mama- ja myślę, że przecież nie zrobiłaś tego celowo, każdemu się zdarzy zapomnieć jakiegoś ważnego dnia 😊 

 

Wiecie co..moja siostra chciała kupić 3 butle gazu przez internet bo będą jechać za tydzień na pole kempingowe na kilka dni, i zadzwonił pan który sprzedaje te butle, że w kilka dni poszły wszystkie WSZYSTKIE butle gazowe 😲😱 tak ludzie wykupują gaz. 

Do tego w moim mieście od wczoraj nie ma w żadnym bankomacie pieniędzy a kolejki do banków są dłuuuuuuugie...

Ja jestem w szoku.

 

Ale czytałam artykuł czy Polsce grozi wojna, piszą że nie. 

Jednak staram się zrozumieć ludzi, to co się dzieje na Ukrainie jest okropne.

 

_______________________________________________________________________

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Molly_00 napisał:

Mama- ja myślę, że przecież nie zrobiłaś tego celowo, każdemu się zdarzy zapomnieć jakiegoś ważnego dnia 😊 

 

Wiecie co..moja siostra chciała kupić 3 butle gazu przez internet bo będą jechać za tydzień na pole kempingowe na kilka dni, i zadzwonił pan który sprzedaje te butle, że w kilka dni poszły wszystkie WSZYSTKIE butle gazowe 😲😱 tak ludzie wykupują gaz. 

Do tego w moim mieście od wczoraj nie ma w żadnym bankomacie pieniędzy a kolejki do banków są dłuuuuuuugie...

Ja jestem w szoku.

 

Ale czytałam artykuł czy Polsce grozi wojna, piszą że nie. 

Jednak staram się zrozumieć ludzi, to co się dzieje na Ukrainie jest okropne.

 

_______________________________________________________________________

 

U mnie też ponoć nie ma kasy w bankomatach, a w bankach wydają pieniądze tylko na zapisy i jednorazowo max 3000 zł. Tak mi mówiła sąsiadka. Odnośnie butli to się nie orientowalam. Ja jakoś wierzę w opatrzność Bożą i postanowiłam już nie panikować, nie robię zapasów.  Zobaczcie jak ruski sprzęt, czołgi cysterny i pojazdy grzezną w błocie na Ukrainie. Myślę że w ten prosty a jakże skuteczny sposób Bóg  pomaga, Matka Boża się wstawia i opóźnia atak, żeby pomoc z zagranicy do niej dotarła. Nikt nie wierzył ze Ukrainą wytrzyma dłużej niż 3 dni, w czwartym dniu Putin miał świętować wygraną, naranartakzie Ukrainą stawia opór, tak czy siak każdy zniszczony sprzęt rosyjski umniejsza siły rosyjskie. Czas pokaże co się wydarzy, ale w okres Wielkiego Postu napawa mnie nadzieją, że będzie dobrze.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Modlę się dziennie o pokój na Ukrainie, ufając że Maryja wysłucha naszych modlitw.  Ostatnio czytałam na Instagramie,  ze pewien pan z Ukrainy dziękuje za te nasze modlitwy, bo dzieją się dziwne sytuacje, jutro znajdę ten wpis i fragment zacytuję ale chodziło o to że Matka Boża ich ochrania.

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 

Czytałam o tym jak ważne jest białko w diecie, ale za dużo nie powinny go jeść osoby z chorymi nerkami.

U mnie dziś dzień bez cukierka 😁

Śledzie, zupa ogórkowa, tosty  z masłem a teraz jeszcze zjadłam mały jogurt naturalny i kilka włoskich orzechów.

Idę spać. Do jutra 🙂

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Molly_00 napisał:

Mama- ja myślę, że przecież nie zrobiłaś tego celowo, każdemu się zdarzy zapomnieć jakiegoś ważnego dnia 😊 

 

Wiecie co..moja siostra chciała kupić 3 butle gazu przez internet bo będą jechać za tydzień na pole kempingowe na kilka dni, i zadzwonił pan który sprzedaje te butle, że w kilka dni poszły wszystkie WSZYSTKIE butle gazowe 😲😱 tak ludzie wykupują gaz. 

Do tego w moim mieście od wczoraj nie ma w żadnym bankomacie pieniędzy a kolejki do banków są dłuuuuuuugie...

Ja jestem w szoku.

 

Ale czytałam artykuł czy Polsce grozi wojna, piszą że nie. 

Jednak staram się zrozumieć ludzi, to co się dzieje na Ukrainie jest okropne.

 

_______________________________________________________________________

 

Ludzie też trochę panikują, sami to wszystko napędzają nie potrzebnie. Tak jak było na początku civid-19 Biedronki były oblężone papier toaletowy nawet wykupiony, bankomaty też były wtedy oblężone. Oczywiście trzeba się zabezpieczać jak tak dalej to wszystko będzie się toczyło pewnie wszyscy będziemy robić zapasy wszystkiego , ale nie dajmy się zwariować, CPN -y też były w zeszłym tygodniu oblężone i bankomaty w mojej miejscowości, i też kasy brakowało w bankomatach a dziś już nikt nie szaleje. Oby to wszystko tylko do Polski nie dotarło bo wtedy żadne zapasy nic nam nie dadzą bo przecież nie weźmiemy wszystkiego na plecy podczas ucieczki. ☹️

Edytowano przez Majax123
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Majax123 napisał:

Ludzie też trochę panikują, sami to wszystko napędzają nie potrzebnie. Tak jak było na początku civid-19 Biedronki były oblężone papier toaletowy nawet wykupiony, bankomaty też były wtedy oblężone. Oczywiście trzeba się zabezpieczać jak tak dalej to wszystko będzie się toczyło pewnie wszyscy będziemy robić zapasy wszystkiego , ale nie dajmy się zwariować, CPN -y też były w zeszłym tygodniu oblężone i bankomaty w mojej miejscowości, i też kasy brakowało w bankomatach a dziś już nikt nie szaleje. Oby to wszystko tylko do Polski nie dotarło bo wtedy żadne zapasy nic nam nie dadzą bo przecież nie weźmiemy wszystkiego na plecy podczas ucieczki. ☹️

Ponoć jeśli Turcja dostarczy Ukrainie drony to Rosja nie da rady, żołnierze rosyjscy też się boją, nie chcą walczyć, mogą zacząć się buntować, tak mowią specjaliści. Trzeba wierzyć że te dobre scenariusze się ziszczą.

Wczoraj jednak nie wróciłam z buta, bo dostałam w sklepie okropnych bolesci, myślałam że od razu na SOR pojedziemy. Jakby kolka, albo ta przepuklina mi uwięzła, sama Nie wiem ale zalałam się potem w jednej chwili, najgorzej było jak usiadłam do auta i zmieniłam pozycję na siedzącą, ból był straszny. A mój Stary głupe.k jeden zaczął się ze mnie najpierw smiac.  Dopiero po kilku minutach do niego dotarło ze to nie są żarty, a ja zwijam się naprawdę z bólu. Po powrocie do domu posmarowałam sobie brzuch oliwka i próbowałam jakby powciskać wnętrzności. Bo w szpitalu tez mi smarowali żelem i wpychali, tyle że na usg wiedzieli gdzie przepuklina uwięzła więc jeden ruch i po sprawie. Na szczęście po ok. pół godziny ustąpiło.

Ale dziś już zaliczyłam spacer ok. 2 km w drodze na dyżur do pracy. Niestety od przyszłego tygodnia wracam do pracy stacjonarnej. Mąż ma z tego powodu dola, ja zresztą też, nawet moja mama lamentowała ze juz teraz to świat się u nas zawali😂, myślę że chodziło jej głównie o szykowanie rano dzieci do szkoły, ewentualne choróbska i zwolnienia, niestety od poniedziałku mąż bedzie rano miał wszystko na głowie bo ja bede wstawać i wychodzić wcześniej  przed nimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, MamaMai napisał:

Ponoć jeśli Turcja dostarczy Ukrainie drony to Rosja nie da rady, żołnierze rosyjscy też się boją, nie chcą walczyć, mogą zacząć się buntować, tak mowią specjaliści. Trzeba wierzyć że te dobre scenariusze się ziszczą.

Wczoraj jednak nie wróciłam z buta, bo dostałam w sklepie okropnych bolesci, myślałam że od razu na SOR pojedziemy. Jakby kolka, albo ta przepuklina mi uwięzła, sama Nie wiem ale zalałam się potem w jednej chwili, najgorzej było jak usiadłam do auta i zmieniłam pozycję na siedzącą, ból był straszny. A mój Stary głupe.k jeden zaczął się ze mnie najpierw smiac.  Dopiero po kilku minutach do niego dotarło ze to nie są żarty, a ja zwijam się naprawdę z bólu. Po powrocie do domu posmarowałam sobie brzuch oliwka i próbowałam jakby powciskać wnętrzności. Bo w szpitalu tez mi smarowali żelem i wpychali, tyle że na usg wiedzieli gdzie przepuklina uwięzła więc jeden ruch i po sprawie. Na szczęście po ok. pół godziny ustąpiło.

Ale dziś już zaliczyłam spacer ok. 2 km w drodze na dyżur do pracy. Niestety od przyszłego tygodnia wracam do pracy stacjonarnej. Mąż ma z tego powodu dola, ja zresztą też, nawet moja mama lamentowała ze juz teraz to świat się u nas zawali😂, myślę że chodziło jej głównie o szykowanie rano dzieci do szkoły, ewentualne choróbska i zwolnienia, niestety od poniedziałku mąż bedzie rano miał wszystko na głowie bo ja bede wstawać i wychodzić wcześniej  przed nimi.

Moja mama miała tak samo 😞 dostawała takich ostrych ataków bólu jak się za bardzo przemęczała, zbyt duży wysiłek miała, zbyt ciężko podnosiła  to wtedy właśnie zawijała się na kanapie z bólu 😔 Współczuję ci to okropnie że musisz ciągle tak uważać. Dobrze że ty już w sumie masz dobrą wagę, wiem że starasz się jeszcze coś tam zgubić tych kilogramów ale nawet jak by ci się już nie udało było i tak dobrze na pewno wyglądasz, nie na się ci za bardzo forsować z tą aktywnością przy takich dolegliwościach bo jeszcze sobie jakiegoś bigosu narobisz. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Majax123 napisał:

Moja mama miała tak samo 😞 dostawała takich ostrych ataków bólu jak się za bardzo przemęczała, zbyt duży wysiłek miała, zbyt ciężko podnosiła  to wtedy właśnie zawijała się na kanapie z bólu 😔 Współczuję ci to okropnie że musisz ciągle tak uważać. Dobrze że ty już w sumie masz dobrą wagę, wiem że starasz się jeszcze coś tam zgubić tych kilogramów ale nawet jak by ci się już nie udało było i tak dobrze na pewno wyglądasz, nie na się ci za bardzo forsować z tą aktywnością przy takich dolegliwościach bo jeszcze sobie jakiegoś bigosu narobisz. 

 

Majax, jeśli chodzi o aktywnosc to jestem bardzo ostrozna, bo już z grubsza wiem co mogę a czego nie.  Niestety mimo juz obecnej wagi źle wyglądam- dziś ze spodni wrecz wylał mi sie brzuch. Niestety to po trochu tłuszcz po trochu przepuklina no i brak wycwiczenia, niestety brzuch nigdy nie będzie u mnie super idealny, właśnie przez zakaz wykonywania pewnych ćwiczeń, no i przez przepuklinę. Bo nawet operacja nie spowoduje ze nie będzie wystawał. Moge jeszcze powalczyć z faldą dieta i modelować ta aktywnością która mogę wykonywać. Przy chodzeniu z kijkami troche zeszły mi kiedyś boczki, wyrobiły się mięśnie skosne i już o niebo lepiej brzuch wyglądał po całości. Więc ze robi się ciepło to już zaraz kijki pójdą w ruch🙌 tylko ze przez powrót do pracy nie bedzie to z taka czestotliwoscia jak kiedys i jak teraz planowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie bóle nagłe są okropne 😞

Ja dziś idę do lekarza rodzinnego po skierowanie na rtg kręgosłupa bo mnie w pracy coraz częściej boli, a w  2019 roku miałam rtg odcinka lędzwiowego kręgosłupa i pisze tak: "Stwierdza się deformacje płytek granicznych badanych trzonów po przebytej chorobie Scheuermanna", czytałam o tej chorobie, bo nie pamiętam żebym miała w dziecinstwie jakieś problemy z kręgosłupem, jakieś bóle i okazuje się że ta choroba Scheuermanna,(młodziencza kifoza) czyli GARB - początkowo nie daje żadnych  dolegliwości, przebiega bezobjawowo, a pierwsze objawy pojawiają się po wysiłku fizycznym, i można zobaczyć w necie jaki jest kręgosłup krzywy po takiej chorobie 😨😱😱😱😱  faktycznie ja tez mam tak krzywy kręgosłup. Ale wezmę to skierowanie od lekarza rodzinnego i zrobię jeśli mi da prześwietlenie całego kęgosłupa a głownie chodzi mi o piersiowy i szyjny, no i do ortopedy koniecznie.  cóż... troszkę jestem przerażona jak to bedzie jeszcze postępować w pózniejszych latach, ale pisze że mimo iż jest to nieuleczalna choroba to można z nią funkcjonować pod warunkiem że będą wykonywane różne zabiegi, np., fizykoterapia, krioterapia itp.

Pewnie też nie powinnam nawet pracować fizycznie. 

 

U mnie już po śniadaniu: bagietka  z czosnkiem i masłem (ta z Biedronki do przypiekania)

 

 

Edytowano przez Molly_00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam prawie w weekend. Współczuję wam dziewczyny z powodu dolegliwości.am nadzieję że jak najszybciej uda się wam uśmierzyć bóle. Ja póki co raczej nie mam jakiś mega dolegliwości kiedyś stawy mi szalały ale to z otyłości odkąd dbam o więcej ruchu jest ok. Miłego dnia🤗

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hey, dostałam skierowanie do ortopedy i na prześwietlenie kręgosłupa.

Dziś w pracy zjadłam bułkę i śledzia w oleju z cebulką. 😊🤤💜 a teraz robię warzywa podduszone na oliwie.

 

Moja mama też wreszcie na diecie bo się zważyła i okazało się że w  miesiąc przytyła 4 kg. 😑

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×