Pan da 121 Napisano czwartek o 09:03 Przed chwilą, Kebap napisał: + było jeszcze coś o kwestionowaniu wrzucania w koszty pewnych zakupów Czyli urząd skarbowy też dobrał się do d milionerce Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kebap 3161 Napisano czwartek o 09:04 2 minuty temu, gdzierower napisał: "pamiętam że tak im powiedziałam, że jak masz dziecko musisz myć codziennie podłogę i mieć obiad" I byli zdziwieni Jej wyobraźnia i bajkopisarstwo nie ma granic Nooo, ona bardzo często ma tunelowe myślenie, jak dziecko ze złożonego zagadnienia wyciąga tylko jakąs mało istotną bzdurę i mieli ją do znudzenia, jakby sprawa nie miała ważniejszych aspektów Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kebap 3161 Napisano czwartek o 09:06 1 minutę temu, Pan da napisał: Czyli urząd skarbowy też dobrał się do d milionerce Podawała to jako niby luźny przykład, ale strasznie męczyła temat, potem zeszło na to, że panie urzędniczki są niemiłe i dalej jazda. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
gdzierower 631 Napisano czwartek o 09:07 9 minut temu, Etoile napisał: Jaki ona uprawia gashligting to jest szok. Najpierw wyzywa, obraża a jak ktoś jej to wypomniał to zasłaniała się, że to zart. "Dowcip, żart, kawał – krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. "Siwa czytaj. Szkoda, ze jak cię wicki wkrecaly że ci mysz weszła do domu to się nie śmiałaś z żartu tylko się wkurzylas i miałaś w k u r w. Leon to miał na codzień. Wyzwiska obrażanie a potem " to był zart". Taak, przecież tłumaczenia z tą wcierką do skóry głowy to książkowy przykład gashligtingu 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
dorenia20 148 Napisano czwartek o 09:08 5 minut temu, Kebap napisał: + było jeszcze coś o kwestionowaniu wrzucania w koszty pewnych zakupów Na live o tym mówiła? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kebap 3161 Napisano czwartek o 09:09 1 minutę temu, dorenia20 napisał: Na live o tym mówiła? tak Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Szara mysz 555 Napisano czwartek o 09:10 33 minuty temu, MONIKA napisał: 40paroletnia baba jest kazdym tylko nie soba cleo socha beth bejzik bicz tat gorll. Szkoda ze nie wspomniaka ze czesto jest di baski kwarc porownywana. Za to juz ne dzenkuje I grinchem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
dorenia20 148 Napisano czwartek o 09:13 Przed chwilą, Kebap napisał: tak Thanks No to zwariowała baba. Zamiast płacić zusy, uporządkować sprawy podatkowe, firmowe itd. to ta wydaje kasę na szmaty i inne badziewia z małych chińskich fabryczek 🥴 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kebap 3161 Napisano czwartek o 09:17 Ciekawie było też o pieniądzach. Najpierw spontanicznie rzuciła, że choinka to wydatek. Potem jeszcze coś uznała za drogie, po czym dostała komentarz, że chyba z kasą krucho, bo często o tym wspomina. Więc zaczęła wybałuszac gały i wrzeszczeć, że przecież ją stać, może sobie zamówić najdroższą choinkę z dowozem, z montażem, już ubraną. Coś mi sie wydaje, że padła w tym kontekście nazwa jakiegoś luksusowego brandu ale pewności nie mam. No odlot xd 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kinga2208 87 Napisano czwartek o 09:18 Tak wczoraj był odlot na lajwie, co drugie słowo to przeklenstwo. Najlepsze, że blekota od CZERWCA nie umie wypełnić jakiegoś formularza do ZUS 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Syreni śpiew 6695 Napisano czwartek o 09:20 2 minuty temu, Kebap napisał: Ciekawie było też o pieniądzach. Najpierw spontanicznie rzuciła, że choinka to wydatek. Potem jeszcze coś uznała za drogie, po czym dostała komentarz, że chyba z kasą krucho, bo często o tym wspomina. Więc zaczęła wybałuszac gały i wrzeszczeć, że przecież ją stać, może sobie zamówić najdroższą choinkę z dowozem, z montażem, już ubraną. Coś mi sie wydaje, że padła w tym kontekście nazwa jakiegoś luksusowego brandu ale pewności nie mam. No odlot xd Zamawianie gotowej choinki to mi się kojarzy z miejscami publicznymi, a nie z ciepłem domowego ogniska. No ale w sumie - jej dom jest publiczny, nie prywatny, więc w sumie... 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
weronikazgierska 443 Napisano czwartek o 09:22 Siwa jestem biedom, niesilnom, niezaradnom osobom, która porzucił przemocowiec a dzięki temu, że 20 lat temu zrobiłam prawko i staC mnie na kupienie choinki, sama ja do domu przywiozę i wniose. Ona uważa zakup choinki za coś niewykonalnego. Chora baba. To by wyjaśnialo dlaczego kupowanie gotowcow w Lidlu ona uważa za pracę. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
weronikazgierska 443 Napisano czwartek o 09:24 Ubrana choinka nie no jej starzy musieli być okropnymi ludźmi. Ona nie ma żadnych ludzkich odruchów. Jej się wszystko co świąteczne kojarzy tylko z przykrym obowiązkiem a większość ludzi uwielbia ten czas, ozdabia z radością dom, ubiera choinkę, piecze pierniczki, umawia się na zimowe herbatki, łyżwy. Siwa jest pozbawiona ludzkich odruchów Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kebap 3161 Napisano czwartek o 09:26 1 minutę temu, weronikazgierska napisał: Siwa jestem biedom, niesilnom, niezaradnom osobom, która porzucił przemocowiec a dzięki temu, że 20 lat temu zrobiłam prawko i staC mnie na kupienie choinki, sama ja do domu przywiozę i wniose. Ona uważa zakup choinki za coś niewykonalnego. Chora baba. To by wyjaśnialo dlaczego kupowanie gotowcow w Lidlu ona uważa za pracę. nie przytarga też sztucznej choinki z piwnicy bo... nie dojeżdza tam winda. A wogóle to ona jest cieNżko chora więc się ku… chu… nie odzywajmy bo chu.. wiemy i sp…. kur… 5 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Syreni śpiew 6695 Napisano czwartek o 09:27 Przed chwilą, Kebap napisał: nie przytarga też sztucznej choinki z piwnicy bo... nie dojeżdza tam winda. A wogóle to ona jest cieNżko chora więc się ku… chu… nie odzywajmy bo chu.. wiemy i sp…. kur… A kto powiedział, że choinka musi mieć 2 metry? Mogłaby sobie kupić taką do postawienia na blacie lub katafalku, niedużą, nawet w donicy - żywą. Też by pięknie wyglądała. Ona wymówki z lenistwa znajdzie na wszystko. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kebap 3161 Napisano czwartek o 09:28 1 minutę temu, weronikazgierska napisał: Ubrana choinka nie no jej starzy musieli być okropnymi ludźmi. Ona nie ma żadnych ludzkich odruchów. Jej się wszystko co świąteczne kojarzy tylko z przykrym obowiązkiem a większość ludzi uwielbia ten czas, ozdabia z radością dom, ubiera choinkę, piecze pierniczki, umawia się na zimowe herbatki, łyżwy. Siwa jest pozbawiona ludzkich odruchów No też uważam, że tam w domu było wesolutko. Z tego powodu mimo ewidentnych sporych problemów nikt jej teraz nie pomoże i nikt się za nią wstydzi. Problemu nie ma Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
weronikazgierska 443 Napisano czwartek o 09:34 4 minuty temu, Kebap napisał: nie przytarga też sztucznej choinki z piwnicy bo... nie dojeżdza tam winda. A wogóle to ona jest cieNżko chora więc się ku… chu… nie odzywajmy bo chu.. wiemy i sp…. kur… Nie przytarga bo nie wie w której z 3 albo 4 a może 10 piwnic ją ma poza tym zgodnie z cyklem odpałów Siwej zaraz będzie pojazd po świętach i po ludziach, którzy ozdabiają domy, ubierają choinki i gotują świąteczne potrawy. Siwa stwierdzi że ona lata poświęcała na przygotowanie idealnych świat i tym razem mówi dość i już z tego wyrosła i musi w końcu od tego odpocząć. Plus doda jakieś swoje chore, wymyślone teorie pt: wszyscy mi mówią że w tym roku ich świata nie cieszą, wszyscy mi mówią że w tym roku nie ubiorą choinki, wszyscy mi mówią że wolą zamówić maka odpalić netflixa niż się męczyć na świętach z rodziną 3 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Etoile 5534 Napisano czwartek o 09:39 20 minut temu, Kebap napisał: Ciekawie było też o pieniądzach. Najpierw spontanicznie rzuciła, że choinka to wydatek. Potem jeszcze coś uznała za drogie, po czym dostała komentarz, że chyba z kasą krucho, bo często o tym wspomina. Więc zaczęła wybałuszac gały i wrzeszczeć, że przecież ją stać, może sobie zamówić najdroższą choinkę z dowozem, z montażem, już ubraną. Coś mi sie wydaje, że padła w tym kontekście nazwa jakiegoś luksusowego brandu ale pewności nie mam. No odlot xd Tak, na poczatku jej pierwszy argument czemu nie będzie choinki to padło, że to trzeba zaplacic. Napiszcie jej coś żeby sobie kupiła to pierwsze pytanie jej będzie " ile to kosztuje". 1 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Etoile 5534 Napisano czwartek o 09:43 16 minut temu, weronikazgierska napisał: Ubrana choinka nie no jej starzy musieli być okropnymi ludźmi. Ona nie ma żadnych ludzkich odruchów. Jej się wszystko co świąteczne kojarzy tylko z przykrym obowiązkiem a większość ludzi uwielbia ten czas, ozdabia z radością dom, ubiera choinkę, piecze pierniczki, umawia się na zimowe herbatki, łyżwy. Siwa jest pozbawiona ludzkich odruchów Ona zwykle czynności uważa za ciezki obowiazek i pracę. Jakby był przemocowiec to choinka by była. On by musiał przynieść, ozdabiać a ona by tylko stała z kamera i nagrywala. No i choinka musialaby byc najwieksza i najdroższa. Ale to by przemocowiec placil więc mała i tania by w grę nie wchodziła. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Busz3131 3101 Napisano czwartek o 09:49 Slyszalysce jak mowila, ze przez rok starali sie o kredyt, a to wszysko przez pis ktory wygral wybory i byly zawirowania polityczne? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sylka856 4278 Napisano czwartek o 09:49 53 minuty temu, gdzierower napisał: Powiedziała znajomym, którzy chcieli starać się o dziecko, że przy małym dziecku trzeba odkurzać i myć podłogę codziennie. A oni byli zdziwieni. Pierwsza rzecz która mówisz znajomym chcącym dzidziusia WIESZ ŻE BĘDZIESZ MUSIAŁ MYĆ PODŁOGĘ???? No dla flejtucha jest to nie do przeskoczenia i problem nr 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sylka856 4278 Napisano czwartek o 09:50 Przed chwilą, Busz3131 napisał: Slyszalysce jak mowila, ze przez rok starali sie o kredyt, a to wszysko przez pis ktory wygral wybory i byly zawirowania polityczne? W tvn jej tak powiedzieli Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Syreni śpiew 6695 Napisano czwartek o 09:51 1 minutę temu, Busz3131 napisał: Slyszalysce jak mowila, ze przez rok starali sie o kredyt, a to wszysko przez pis ktory wygral wybory i byly zawirowania polityczne? To wcale nie przez brak zdolności kredytowych. Skąd. W ogóle - taka bogaczka oldmani 20tys/tydzień i kredyty? Toż to szok. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sylka856 4278 Napisano czwartek o 09:52 (edytowany) Ale jak mówi o tym dziecku, że podłogi trzeba myć to wyczułam maleńki cień pragnienia dziecka (samo to, że tak mówi, świadczy o niej dobrze, że martwi ja brud gdyby było niemowlę w domu) Ale ona potrafi kilka lat przeżywać co kto powiedział, jak co odebrał itd pewnie ja wyśmiali i do dziś pamięta urażona dama Edytowano czwartek o 09:53 przez Sylka856 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kebap 3161 Napisano czwartek o 09:56 (edytowany) 8 minut temu, Busz3131 napisał: Slyszalysce jak mowila, ze przez rok starali sie o kredyt, a to wszysko przez pis ktory wygral wybory i byly zawirowania polityczne? Niestabilne rynki xd Rok, czujecie? Oczywiście że przy działalności chwile to trwa ale rok? Kasztaniara jak zwykle gunwo wie. I jeszcze czub utrzymywał, że przy etacie jest trudniej o kredyt XD Aaa i ne pamięta ile miała wkładu własnego, 100 tysecy chyba ale ne pamięta. Zaraz potem gada, że miała bardzo dobre zarobki. I przy tych bardzo dobrych zarobkach siedząc kilka lat za darmo w chacie utrzymanka zaoszczędziła zawrotne 100 tysęcy XD Przy okazji między wierszami wynikało z tego, że mieszkania od starych nie sprzedała Zestawiająć do kupy to wszystko powoli wychodzi ta legendarna zamożność. Do tego mieszkanie było kupowane w bardzo dobrym momencie, cena była niska a w porównaniu z cenami w wawie czy wro to śmiesznie niska. No, ten. Edytowano czwartek o 10:00 przez Kebap Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Busz3131 3101 Napisano czwartek o 10:00 4 minuty temu, Sylka856 napisał: Ale jak mówi o tym dziecku, że podłogi trzeba myć to wyczułam maleńki cień pragnienia dziecka (samo to, że tak mówi, świadczy o niej dobrze, że martwi ja brud gdyby było niemowlę w domu) Ale ona potrafi kilka lat przeżywać co kto powiedział, jak co odebrał itd pewnie ja wyśmiali i do dziś pamięta urażona dama Oni tez pewnie pamietaja, jak jakas idio*ka powiedziala im, ze przy dziecku trzeba myc podloge i gotowac obiady. I to jej stwierdzenie, ze jak im to powiedziala to byli zszokowani. Jest takie slowo jak konfabulantka? Bo siwa niom jest. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
gdzierower 631 Napisano czwartek o 10:01 (edytowany) 10 minut temu, Sylka856 napisał: Ale jak mówi o tym dziecku, że podłogi trzeba myć to wyczułam maleńki cień pragnienia dziecka (samo to, że tak mówi, świadczy o niej dobrze, że martwi ja brud gdyby było niemowlę w domu) Ale ona potrafi kilka lat przeżywać co kto powiedział, jak co odebrał itd pewnie ja wyśmiali i do dziś pamięta urażona dama A ja myślę, że całą tą sytuację zmyśliła, bo nasłuchała się pani toksykolog i chciała podkreślić tą zmyśloną historyjką, że codzienne mycie podłóg to dla niej oczywistość Bo też ma DWA dzieci Edytowano czwartek o 10:03 przez gdzierower Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Szara mysz 555 Napisano czwartek o 10:03 (edytowany) 42 minuty temu, weronikazgierska napisał: Ubrana choinka nie no jej starzy musieli być okropnymi ludźmi. Ona nie ma żadnych ludzkich odruchów. Jej się wszystko co świąteczne kojarzy tylko z przykrym obowiązkiem a większość ludzi uwielbia ten czas, ozdabia z radością dom, ubiera choinkę, piecze pierniczki, umawia się na zimowe herbatki, łyżwy. Siwa jest pozbawiona ludzkich odruchów I fajnych wspomnien z lat80- 90. Jestem mlodsza od niej o 2 lata wiec okres dzieciństwa przypada na podobne lata. Tej magii swiatecznej z PRL nie da sie obecnie odwzrorowac ,ale mimo to sie staram. A cesarzowej oprocz gotowego żarcia nic nie trzeba,dziwi mnie to i moze świadczyć faktycznie o tym ze wychowana byla "zimnym" domu. Edytowano czwartek o 10:07 przez Szara mysz Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kebap 3161 Napisano czwartek o 10:04 9 minut temu, Sylka856 napisał: Ale ona potrafi kilka lat przeżywać co kto powiedział, jak co odebrał itd pewnie ja wyśmiali i do dziś pamięta urażona dama A jak pieknie projektuje to na innych: "jak wy żyjece, ze tak przeżywace [w domyśle: moje żarty], jak wy do urzedu chodzice, jak na ulicy wytrzymujece" Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Szara mysz 555 Napisano czwartek o 10:05 42 minuty temu, Syreni śpiew napisał: Zamawianie gotowej choinki to mi się kojarzy z miejscami publicznymi, a nie z ciepłem domowego ogniska. No ale w sumie - jej dom jest publiczny, nie prywatny, więc w sumie... Mnie także,ale ta ich choinka za czasow lwa tez byla dla mnie nijaka,pozbawiona ciepla i właśnie taka bardziej sklepowa. Do tego lampki z bialym kablem na zielonej choince no ale to juz kwestia gustu. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach