Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

MM-

On się rozwodzi i zaczyna związek ze mną

Polecane posty

salon jest w kolorze barrrrdzo ciemnej zieleni-pasuje do wystroju-taki styl staro-pałacowy,fajnie to się prezentuje,ale sypialnię chciałabym miec taką\"radośniejszą\"tym bardziej,że będzie w niej tylko duuuuże łóżko:))i jakiś mały telewizor,więc nie mamy konkretnych wymogów na ten pokój.A dzieczyny(bo to będzie tez pokój jego córki)mają na wesołą brzoskwinkę-standardowo.Kuchnia jest jasna,bo niezbyt duża,ale nie mała-a w przedpokoju mały myk z lustrami i wygląda jak szeroki korytarz.Koleżanka doradziła mi takie piaskowe barwy,ale to toche za jasno.Popróbuję z tą mexicaną:))dziękuje:))pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eee telewizor w sypialni :o Ja namawiam J. na rurkę :P W końcu mój pracuś znalazł dziś czas żeby pojeździć i poszukać odpowiednich mebli. Hurra! Bo mam już dość oglądania ich samej, szkoda mojego czasu skoro decyzję i tak mamy podjąć wspólnie 😠 Ech... on wie jak mnie udobruchać ;) Anouk, wrzesień powiadasz? Fajowo! Moja koleżanka z biurka naprzeciwko jest właśnie w 8 miesiącu i szykuje pokoik w stylu Kubusia Puchatka :D Osobiście zrobiłabym pokoik na kurczaczkowo albo misiowo, brązy i beże. Zmykam oglądać łóżka :D Do miłego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja w lekkie brązy, ale z krowami w tle. Uwielbiam je. Krówki też:P groszku, miłego ogladania. Ja właśnie pedzę na rowerek, mam randkę z mężem:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry, ja jeszcze w kwestii mebli. Najwięcej doświadczenia mam z BRW - nie są złe jak za taką cen jaką mają - jest tylko jeden warunek. Jak je skręcic i postawić to najlepiej nie ruszać. Częste przenosiny im nie służą. Meksykańskie chili jest extra - mój ojciec ma tak kuchnię i aneks jadalny. Moje dziecko ma pokój w różnych odcieniach żólłtgo. Jak się wprowadzałam na nowe mieszkanie to malowałam ściany na bardzo kolorowo, teraz - podczas remontu \"gaszę\" mieszkanie wracając do bieli, beżów i kawy z mlekiem - tylko w kuchni łosoś + brąz. Jakoś te naturalne kolory bardziej mi odpowiadają. Strona mebli BRW to www.brw.com.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wygląda więc na to, że więksozść z nas ma mieszkania w jakiejś odmianie beżo-brązów lub zólcio-brązach. yenny@czeka od wczoraj:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki Yennefer, stronę brw już znam na pamięć ;) Jak na ironię te meble, które podobay mi się na zdjęciach w katalogu, na żywo nie budzą zachwytu. A te, które absolutnie mi się nie podobały na zdjęciach, w realu są godne zastanowienia. Po wczorajszych eksapadach po sklepach mam już dość :o Nawet w nocy, we śnie oglądałam meble i dziś jakaś wymięta lekko jestem. Zresztą z moim J. ciężko dojść do porozumienia. 3 dni temu, zgodziliśmy się, że meble mają być w kolorze wiśnia, czereśnia albo jabłoń, a wczoraj już zmienił zdanie i chciałby wenge 😠 Na razie mamy typ mebli Wajnert. Najgorsze jest jednak to, że musielibyśmy się zdecydowac na nie jedynie z katalogu. Nie widzieliśmy tych mebli na żywo, bo w sklepach ich nie znaleźliśmy. A ja chcialbym zobaczyć, dotknąć, sprawdzić jak są wykonane, zobaczyć kolor w świetle ... a nie tylko nazdjęciach. Inaczej nie wydam 4 tysięcy w ciemno :o Zresztą mam dziś podły dzień, bo już od rana J. zdążył mi go popsuć. Wygląda na to, że miesiąc urlopu spędzę na d***ie w domu w dodatku sama. Okazuje się, że nagle plany mu się pozmieniały 😡 To nic, że zaplanowaliśmy w tym czasie razem urządzanie mieszkania i spędzenie go razem. Jakbym spodziewała się, to pojechałabym z przyjaciółką do Grecji. Od dziś przestaję oglądać się na niego i na to co wspólnie planowaliśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Groszku, meble wajnert:) są dobrej jakości, nawet bardzo dobrej. Moja przyjaciólka ma ich meble w salonie i są bomba, ładne i dobrze wykonane. nie denerwuj się juz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko byloby cud - miód, gdyby on tak często nie zmieniał zdania. wnerwia mnie takie rozchwianie 😠 Anouk, już mi nieco \"zeszła para\", szkoda moich nerwów. Wypisuje się na godzinke z pracy i idę sobie kupić coś fajnego :P W tym tygodniu nudaaa 💤

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Laseczki! Trochę sie nie odzywałam.... ale zmieniłam pracę i teraz nie wyrabiam na zakrętach. Oj stron przybyło, nie mam kiedy nadrobić... Trzymajcie się dzielnie, jak znajdę troche czasu to napiszę coś więcej. U mnie po krótce z miłkiem wszystko zaczęło sie sypać, byłam o krok od podjęcia decyzji o rozstaniu, ale jak narazie jeszcze jesteśmy razem, rozwódu jak nie było tak nie ma i tyle... Buziale!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja na chwilkę, bo w Krakowie dzisiaj widziałąm bilaboardy z tym : http://www.meble.kalwaria.pl/ może kogoś to zainteresuje ;) ale ja i tak wolę inny styl :O no cóż to chyba zboczenie już u mnie:O wszystko ma być proste , bez zbędnych ozdubek i zakamarków:O, nie wiem co to będzie jak będę meblować dom :O już przy wyborze mebli na 3 lata grymasiłam co nie miara:O pozdrawiam a ja ciągle w rozjazdach:O, tylko kiedy mi za to zapłacą??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koneffka, napisz więcej, opisz, co się dzieje. Mam nadzieję, ża zamiana pracy była na lepszą. I to z zyskiem. Trzymam kciuki za wszystko i serdecznie pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O Koneffka, hej :) Co to za \"przewroty domowe\" ;) Celi, dzięki za linki ale te meble z Krakowa, są paskudne :o :D Ja też wolę prostotę aczkolwiek niekoniecznie nowoczesny minimalzm czy raczej eklektyzm. Właśnie wróciłam z kontroli koncertu, tyle że tym razem wybrałam się rowerem :) Potrzebowałam wyrzucić z siebie (wypedałować) złość. J tak mi dziś zalazł za skórę, że sama byłam ...o tyle __ od odejścia :( Zresztą nawet w tej chwili jeszcze się waham. Chyba potrzebuję odrobiny samotności żeby przegryźć temat na chłodno :o Wskakuję pod kołdrę. Dobrej nocy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Anouk, odpisałam. Widzę że temat mebli ciągl aktualny. Masz rację Groszku, meble BRW trzeba oglądać \"na żywo\" - bo w katalogu wyglądają inaczej. Ja uwielbiam meble stylizowane na stare(tzn. najbardziej podobają mi się autentyczne stare meble-ale mnie na nie nie stać) Z katalogu BRW wybralam Kenta - jasne. A jak zobaczyłam je w realu to zbaraniałam. Nie te same, nie ten efekt. a to ciemne, które w katalogu wygladały byle jak okazały się super. I kupiłam te ciemne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala x
Oj Yenny BRW to masówka . znam z Autopsji moze teraz poprawiono jakosc ale w tych co mam makabra szufladuy w komodach trzeba poprawiac co miesiac bo inaczej grozi tym ze czoło szuflady spadnie na noge. Witam wszystkie dziewczyny widze ,ze znowu rozgorzała dyskusja na temat meblowania mieszkan. Ja na razie odkładam ten temat na jesien w koncu jest lato i szkoda siedziec w domu. Wrocilam wypoczeta po dłuuuuuuuuugich regatach. Zwycięskich az 7 pucharów. Groszku nasz Magistrat jak zwykle olał zeglarzy może by tak przypatrzec sie Burmistrzom Kamienia, Wolina, Stepnicy. Są godni naśladowania. Pozdrawiam i zycze miego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj mała w(ypoczęta) :) Przyznam Ci, że ja nawet nie bardzo orientuję się, pod kogo podlega ten temat? Hmm, wydziału turystyki nie ma. Swoją drogą nie rozumiem dlaczego? Idę zrobić sobie kawkę, bo oczy mi się dziś kleją. A Anouk, jest szansa na Grecję z moją przyjaciółką. Tyle że odpowiedź muszę dać już dziś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Groszku bo jak zwykle mysla tylko o 2007 izlocie zaglowcow . I tylko to ich obchodzi zapomianaj o rodzimych klubach. A ogólnie juz wszyscy widza ,że ten zlot to bedzie nie wypał. Plany sa , kasa byla ale sie rozmyła na doradców ale poraża całkowity brak realizacji. I juz wiadomo ,ze nie zdąza . Bedzie wielka klapa i juz slychac ,że moze nam Sopot z Gdynia odebrac te obchody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Groszku pięknie:) Mała, BRW mam podobne zdanie:P A mnie boli łeb, jak zawsze na zmianę pogody, mimo, że deszcz pada od wieczora, mnie dalej boli, a zapowiedziałam go wczoraj w okolicy obiadu:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anouk co do trasy Ostrów Maz i Wawa masz racje znam ja dobrze to wlasnie tam mieszkalam przez rok i stamtad ucieklam. Jazda na 4 to normalka stad wiele wypadkow. Mam alergie na te miejscowosc. U nas nie pada ale jakies 20 stopni tylko i pochmurno. I caly weekend taki zapowiadaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam;) A ja dzisiaj mam względny luz :D mój sam załatwia sprawy w Bielsku :D Kurcze myślałam , że się już wykończę, wczoraj Kraków, przedwczoraj Żywiec, Bielsko, Cieszyn, jeszcze wcześniej 400 km po górnym ślasku :O Jesssu ja nie wiem jak się nazywam:O mam już dość:O i chcę wakacjiiiiiiiiiiiiiii :O Anouk, ty tam w tym wro... uważaj na siebie , bo jeszcze się nam przeziębisz;), bo u ciebie dzisiaj ma być tylko 19 ;) A na ból głowy to juz ci kiedyś radziłam ( pomęcz wodza mężowego i od razu ci przejdzie:D ) Groszku te meble faktycznie są do bani:O wczoraj nie miałam siły aby im się przyjrzeć:O, tylko otworzyłam fafeterię i wkleiłam linki te co zapamietałam:O Mała witaj ;) ty nasz żeglarzu zapalony ;) Po woli zaczynam wątpić czy kiedykolwiek będę miała ten dom :O Mój wczoraj przez tel. zerwał następną umową z nowymi architektami:O, Jesssu kto tym ludziom dał uprawnienia?? Po za tym oglądaliśmy wczoraj prestiżowe okolice Krakowa i ja chyba chcę sie tam przeprowadzić:O, widok piękny, 10 min jazdy zakopianką do centrum itp, a teraz to mieszkamy na \"zadupiu\" takim, że godzinę jade do bielska oczywiście łamiąc po drodze wszystkie zakazy:O do krakowa to już nie wspomnę ile czasu mi dojazd zajmuje:O a ja jednak jestem mieszczuchem i nie odnajduję sie na tej wsi:O coraz częściej w weekendy jezdzimy po miastach:P na pobliskie pagórki już patrzeć nie mogę:O , bo co mi z tych widoków, jak nawet po dip do chipsów musze przejechać 70 km :O nie wspominając już o jakichś ubraniach:O, na miesjcu moge się jedynie odstroić w ciuchy na wagę:P i plastikowe buty:P Ależ mam dzisiaj humorek nie ma co :O Pozdrawiam cieplutko z deszczowej małopolski ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj Calineczko skad ja to znam. Jak mieszkalam ten rok na zadupiu to nawet po balsam do ciala do Wawy jeżdzilam bo tam nikt neutrogeny nie mial . Ciuchy to jak piszesz ciuch buda lub made in Jarmark Europa i buty moja najwieksza korba a tam tylko Ambra lub ccc. Jakies dipy , to juz marzenie a dzieci z tego zadu......... jezdza w nagrode do macdonaldsa . Nie mowiac i kinie czy jakims Pubie. Zaczelam sie po roku poprostu dusic i jedyna mysl to wracvac do rodzinnego miasta gdzie chocby potencjalna mozliwosc wyjscia gdziekolwiek daje poczucie wolnosci. W pierwszy dzien po powrocie przeszlam cale centrum na piechote az zakwasów dostałam . a tam centrum to 100m głownej ulicy przelotowej z Wawy na Bialystok. błeeeeee :( jak sobie przypomne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mała jak ja bym tu miała Ambrę lub CCC to tak bym nie psioczyła:O chociaż sama tam się nie stroję, ale inni na ulicy jakoś by wygllądali a tak szkoda gadać:P dookoła \"wieś śpiewa i tańczy\":P Jak to się stało że przeprowadziałam sie do takiej dziury?????????? Chciałam odpocząć od zgiełku miasta, od tych spalin, odgłowu wszędobylskich klaksownów itp, ale przeprowadzka na stałe w takie zadupie to trochę przesada nawet ja dla mnie:O Mała mówisz kosmetyki :O, od kiedy tu mieszkam to używam tylko Avonu i nie dlatego, że jestem zwolenniczką tej firmy , tylko dla tego, że tu nic nie ma :O można jedynie sobie krem Nivea kupić lub serię Kozie mleko :P i to do tego w sieciowej drogerii :P Jesssu co mnie podkusiło ??????????/ Chce do miastaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mcdonald najbliższy jest położony od demnie 35 km w jedna stronę :O Pizza Hat najbliższa to w Krakowie lub w Katowicach czyli ok. 100 km w jedną stronę! I na dodatek ta lokalna mentalność :P Wszyscy kochają browar żywiecki i producenta butów Badura , bo mają tam pracę! Co to za firmy ???? po za tym oni na miejscu zatruniają tylko \"roboli\"! Nie mam do kogo tutaj ust otworzyć! Wczoraj zagadneliśmy jednego pana na działkach pod Krakowem i moje zdziwienie facet używał takich zwrotów jak damping, koninktura itp, aż mi oczy z orbit wychodziły jak go słuchałam, bo już od niepamiętnych czasów nie słyszaąłm, aby ktoś w normalnej rozmowie używał odpowiednich zwrotów nie posiłkując się przecinkami , boze to było jeszcze jak mieszkałąm w Lublinie :P , bo na śląsku to sorki ale połowa to tłuki z magisterem na papierze, a w głowie teorie górnicze i hutnicze czli \"nam się należy\" bo \"my lud pracowniczy\":P Ja chcę do ludzi na pozimie!! akich z którymi jest o czym porozmawiać, a nie tylko wysłuchiwać, ze barbórka w tym roku niższa, lub na dzień hutnika nie będzie bonów towarowych:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, odpisuję się pod tym waszym narzekaniem. Byłam kilka dni w dawnej mężwoskiej miejscowości i zobaczyłam takie różnice mentalne, że przy nich różnice między wrocławianami a berlinczykami to pikuś. Wizyta w banku, mąż dowiadywał się o raty kredytu i o to, że ktoś wprowadził go w błąd. Panie - kompetencje chyba technikum ekonomicznego z PRL. Jedna udzielała klientowi informacji na temat kredytu mieszkaniowego i zrobiła to tak, że ja bym stamtąd wyszła z głośnym hukiem i po wezwaniu jej przełożonego. A klient potulny. Chyba taka tam norma. Mogłabym jeszcze opisać o podejściu lekarza, czysto PRLowskim ( bo łaską jest, że leczy), dziewczyn sprzedających w sklepach, kliencie odwal się i obsłuż się sam:( Straszne.......... Natomiast żywność mają w płn-wsch. Polsce wspaniałą, dziś dwie godziny ganiałam za śmietanką 22% i NIE MA!!!!!!!!!!! Pogoda przyjemnie chłodna i deszczowa, połamała mi się parsolka (moja snobistycznie różowa z Benettona) i ganiałam, moknąc, pięknie było;D tylko zimno w stopy, bo jak zawsze latem, chodzę w klapkach:P A co do zakupów ubraniowo-obuwniczych....fajne jest to, że w dwie godziny zwiedzę wszystkie sklepy w dawnym mężwskim miasteczku:) Jak powiedziałam to na imieninach cioci, nikt mi nie wierzył, bo przecież tyle sklepów mają :P tyle, że w nich tak niewiele:( hihihihih kupiłam sobie piękne sandałki na wyprzedaży, bo tylko one były moim zdaniem OK. Pani mi powiedziała, że były ozdobą sklepu, bo nikt nie wpadł, że tyle mozna za nie dać. Za butki MIU MIU:)300PLN:) jak za darmo:) Jednak lubię tą małą miejscowość z mocnym katolickim zacięciem:P mała, jak sobie przypomną korki na rondku w Wyszkowie, brrrrrrrr, ale sklepik z wikliną w Lucynowie jest bardzo cacy:) NO ale klimat Mazur jest wspianiały:) Podobnie jak mój tu- dawnek Kletterndorf:D kocham moją klimatyzowana pocztę, klimatyzowane sklepy i nawet warzywniak, gdzie owoce same wołają wsadź mnie do koszyka:) No i wsadziłam nie wiem po co maliny, brzoskiwnie ( mam na nie uczulenie) i banany:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celineczko a kojarzysz Hotel Papuga i Marakesz Welness???? MOi rodzice spędzili ostatnio tydzień w Milówce i mój brat wrócił z opowieścią, ze wszyscy tam noszą ciupagi, siekierki czy jak tam to zwą:P Ale podobało im się, sczególnie pobudki o 4 rano, kiedy przyjeżdzał do skupu weglą obok hotelu żywiecki rolnik traktorem z szuflą, ciuch -szuf. Jestem uboga onomatopiecznie i musicie same sobie wyobrazić dźwięk łopaty nabierającej węgiel i potem zrzucania go. Kiedy po powrocie z wakacji wymienialiśmy uwagi o tym, jak było, od takich kwiatków dosłownie płakaliśmy ze śmiechu. No dobra wracam do naleśników z bazylią:) i twarogiem z Grajewa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co do dawnej Kletterndorf to lubię nawet okropny bruk tutejszych ulic, kocie łby i klimat dawnych tutejszych mieszkańców:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pognalo mnie za mężem . Tak cchial abysmy odpoczeli od zgiełku miasta a tam niby sielanka spokojne zycie. Katoland gdzie ksiadz co mowi jest świete. Sklepy 2 godziny toz to raj ja mówie Anouk o Ostrowii tam byłam rok. Rozmowy w pracy tylko i wyłacznie o tym kto umar ł jak i jakie nowe klepsydry widzieli po drodze. Brat z siostra kłocac sie pocieli dom drewniany na pol i rozciagneli na dwa końce miasta. TO jest mentalnosc a klimat jaki mazurski . Sucho brak wody najblizszy basen to kryty Wyszków lub Zambrów. Nie to było sytraszne ja kocham wode a znalazłam sie na pustyni z miłości do męża. Podejscie jak piszesz Anouk czysto PRL -owskie tzn jak wejdziesz do sklepu 5 minut przed zamknieciem to nikt cie nie obsłuzy bo koncza prace. Zreszta sklepy czynne do 17 wiec czesto wychodzac z pracy moglam zaopatrzyc sie jedynie w spolemowskim spożywczym. Masakra jak ludzie moga tak zyc. A jeden drugiemu jest tam wilkiem patrzy co ma i co by tu zrobic zeby mu pogorszyc. Pracowalam w fiemie gdzie na stanowiskach wlasnie były Panie po liceum pracujace 20 lat i jak przyszla mloda kadra po studiach i zaczeła nas centrala awansowac to dzialy sie dziwne rzeczy gineły nam dokumenty , pliki z komputerow. Rok tam zabrał mi tyle nerwów co 20 lat w duzym miescie. A miala byc sielanka rodzinna ha ha ha Efekt taki ja tu , rozwod , rozpad rodziny i ogolnie niezła jazda. Ale ciesze sie ,ze wrocilam do domu odzyłam po tym wszystkim i wracam do normy . Pracuje w przyjaznej atmosferze, rozmawiamy o filmach . modzie , muzyce a nie o pogrzebach i ciesze sie życiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość celineczka ty jestes z lublina
??? Ja tez pochodze stamtąd i chociaz nie znosze tego miasta to moja historia jest podobna do Twojej bo czytam Wasz topik chociaz sie nie wypowiadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anouk ty mnie nawet nie denerwuj ;) katolickie zacięcie tak bawi cię tak????? to zapraszam do mnie :O najlepiej lataem, bo co 100 m stoi jakaś kapliczka lub krzyż i ludziska tam się zbierają i modla i śpiewają pieśni religijne zawodząc przy tym jak w dawnych czasach płatne płaczki na pogrzebach żydowskich:O wiesz jakie kryterium musiała spełnić działka abyśmy ją kupili??? a takie , że w pobliżu nie będzie żadnych miejsc spedów na modły pod chmurką:P i powiem ci że to było najtrudniejsze do zadanie:O, na każdym skrzyżowaniu, ma każdym rozjedzie nawet polnych dróg stoją tu świątki :O i latem baby w chusty odstrojone z wnukami za rączkę modla się do nich:O O problemach z chrzcinami dziecka mojego (jeszcze przyszłego) już ci chyba pisałam? Także ci powiem, że fanatyzm katolicki wcale taki słodki nie jest:P a do tego jest strasznie upierdliwy:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×