Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość rosa

Moja nerwica...

Polecane posty

Witajcie i starsi nerwicowcy i Ci nowi;)ja chodze na terapie jest poprawa,zdiagnozowana nerwica lekowa,daje rade bez lekow.Buzka i wszystkiego dobrego Wam zycze Maaaju Pipek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pieklam Murzynka ale chyba za dużo sody taki przepis dostałam może ktoś ma sprawdzony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marijka u mnie też zaczeło się bo martwiłam się o serce jakoś przyszedł taki strach i został ,a oprócz tego nie wierzyłam lekarzom i tak jest jak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pa pa dziewczyny idę bo zaraz mąż z pracy wpadnie dobrej nocki wszystkim życze i kolorowych snów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrej nocki dziewczynki do juterka, dzisiaj padam na pysia ,piekłam rogaliki, smażyłam rybki prosto z morza 6 kg dorszy w ocet ,i inne typowe dla kobiet domowe sprawy .Jutro sie spotykamy !!!!!!❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niezapomianajka1234
Czesc wszystkim :) Mnie dzis boli w okolicach serduczka i na dodatek telepie i ciarki i mrowienie i zimne mam nogi i ręce. Co robić Kochani??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może to nie wystarczy, ale zrób sobie herbatkę owocową, nie pobudza, a poza tym można ogrzać ręce od kubka, głupi sposób, ale chociaż na trochę starcza :) Ja mam tak na stałe i od zawsze z dłońmi, że są zimne. A te mrowienia i ciarki to czasem nie z niedoborów magnezu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Gabi,zagladaj tu czesciej.Tobie tez zycze zdrowia i pomyslnosci w terapi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pipek witaj próbowałam posłac Ci zdjęcia na tlena ale nie mogę może sa jakieś reguły tez sie nie znam wyskakuje mi że nie istnieje podane konto :( ee.. ale może ktos kto potrafi preśle pipkowi moje zdjęcia jeśli tylko ma taka ochote, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Mamo Julki.kilka zdjec doszlo.to chyba nie ma zasad zadnych.Milo znowu tu pisac z wami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niezapomianajka1234
ktos niech cos nap. do mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niezapominajka Juz do Ciebie pisze ,jutro będzie nowy wspaniały dzien miejmy nadzieje że zaswieci dla nas słoneczko nie wiem czy dostałas moje zdjęcie?? Ja nic od Ciebie ani od pipka nie dostałam buuuuuuuu CZEKAM niecierpliwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A teraz naprawde ide bo mi jakieś uzależnienie od kompa grozi ,a to i [sercenerwica na dodatek to juz przegięcie by było ......❤️Dobrej nocki wszystkim po raz drugi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prosze o reszte zdjec.O mamy Julki rowniez,jezeli ktos moze przeslac. Ja rowniez wysle ale nie moge sobie z tym poradzic.Czekam na pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasiu ja Tobie wysle,ale nie wiem jak.moze jutro mi sie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pastuszka
Gabi147 Witajcie i starsi nerwicowcy i Ci nowi ; ja chodze na terapię i jest poprawa, zdiagnozowana nerwica lękowa, daję raę bez leków. Buźka i wszystkiego dobrego Wam życzę: Maaaju, Pipek Do roboty drodzy nerwicowcy i będzie po nerwicy, a miłą robotą jest chociażby seks. Już taka jedna żaliła się, że jej się nic nie chce, choć pracuje tylko 5h dziennie. Ktoś spytał o sprawy łóżkowe i poradził pasienie krów jeśli w łóżku byłaby też leniwa. Czyli zostało Wam jeśli nie seks to pasienie krów i będzie po naerwicy. I przestańcie wreszczie użalać się nad swoją wyimaginowaną nerwicą, poniali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niazapominajko ,a co tobie jutro będzie lepiej to tylko nerwy i nic ci nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agniesia 213
cześć wszystkim nerwusom :) śpicie już ? taksobie właśnie weszłam na chwileczkę, niezapominajka i jak się czujesz ?? pozdrawiam cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Halo gdzie jestescie?Coś pusto strasznie się zrobiło i tak smutno bez was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agniesia 213
no właśnie a jak nawet to nie pomaga ( tzn. sex) to co wtedy pastuszko :D ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agniesia 213
Witam cię ada u mnie od dwóch dni spokój i nawet nie nerwowo daje jakoś radę bynajmniej się staram, pogoda mnie tylko dobija :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agniesia 213
ale zaraz mnie chyba szlak trafi bo net mi cosik słabo chodzi długo się ładuje, a to starczy w zupełności żeby mnie wyprowadzić z równowagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Ady7777
cyt. ada7777 Pastuszka ty chorowałaś i wyszłaqś z tego ? 22:00 ada7777 Pastuszko dobre rady ,ąle jak to zrobić. odp.: tak wyszłam z tego, wychodząc za mąż i do obowiązków typu praca zawodowa, wychowanie dzieci, spędzanie czasu wolnego z kochanym mężczyzną etc. Ale, żeby to osiągnąć należy spełniać pewne warunki: 1)wykształcenie 2) aparycja 3) praca zarobkowa 4) własne mieszkanie Biadolenie o nerwicy, zamiast pracy i dbania o siebie, to gwóźdź do trumny w stosunkach damsko-męskich. Tu na forum możecie pobiadolić, ale nigdy nie chwalcie się tym przy swoich mężczyznach!!!!!! Grozi dozgonnym staropanieństwem!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agniesia 213
Wszystko ładnie i pięknie ja jestem szczęśliwą mężatką od pięciu lat, mam dwoje dzieci atrakcyjną pracę i ogólnie szczęśliwe życie i na serio nie wiem dlaczego choruję na nerwice, na pewno nie "biadole nad sobą" próbuje sobie jakoś pomóc, sobie i swojej rodzinie też, nie wiem dlaczego właśnie mnie dopadła ta wstrętna choroba. Na pewno nie użalam się nad sobą i powiem ci że denerwuje mnie właśnie takie gadanie typu : " użalacie sie, zadbajcie o siebie itd..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie się po tym poście o wyjściu za mąż, wykształceniu, aparycji też jakoś źle zrobiło :( Staram się, żeby było dobrze, powtarzam sobie, że dam radę, poza tym \"na zewnątrz\" jestem uśmiechnięta i próbuję maskować jak tylko się da najlepiej chwile, kiedy lęk staje się silny i najbardziej chciałabym uciec ze spotkania ze znajomymi, z imprezy, z wykładu... Ale czasem nie mam siły, płaczę i \"zaczynam się użalać nad sobą\". Poza tym w najbliższym czasie raczej nie mam widoków na zamążpójście i smutno mi, że ktoś podpowiada to jako metodę wyjścia z N. Bo co? Mam się bardziej załamać, wiedząc, że dla mnie nie tędy droga? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agniesia 213
A i jeszcze jedno jak już wspomniałam jestem mężatką od pięciu lat, a na nerwicę choruję od lat dwóch, Ty jak piszesz " wyszłam z tego, wychodząc za mąż i do obowiązków typu praca zawodowa, wychowanie dzieci, spędzanie czasu wolnego z kochanym mężczyzną etc. " więc całkiem na odwrót. KAŻDY Z NAS JEST INNY moja droga jednemu pomaga małżeństwo drugiemu jak to nazywasz "biadolenie na forum" pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×