Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie chce mi się

BUUUUUUUU nie chce mi się siedzieć w pracyyyyyy

Polecane posty

fajki..wow jesteś czarnulka:) no więc mój szef wpadł na pomysł prywatnych lekcji języka angielskiego..hehe no i żebym nie musiała jezdzic pani będzie do nas wpadala do firmy;) to jest beka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) Jest tu kto? Praca mnie wciągła :S Kolacji romantycznej nie było :S Ale.. było namiętne pogodzenie ;) Czwartek już. Prawie jak łikend? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez pracy nie ma kołaczy
hehe :D🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hello kitty, no jak widać pewnie jutro zawita do nas więcej gości :) E tam z kolacją ważne jest to drugie hihi U mnie też dużo pracy, tym bardziej, że za tydzień już prawie święta i do tego czasu musże się powyrabiać z ofertami i projektami...koszmar. A jutro juz weeeeekend :) Co planujesz ciekawego? Fajki - czarnulko a Ty gdzie się podziałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nieistniejąca :) Święta zapowiadają się jakieś poszarpane dla mnie, bo rodzina się trochę porozlatywała :o Planów szczególnych nie mam, ale postaram się przypilnować, żeby i barszczyk i jajko i makowiec były, chociaż kucharka ze mnie żadna ;) I trochę jeżdżenia od domu do domu będzie. Ale postawię sobie żonkile z baziami i w kuchni i w pokojach, to chociaż namiastkę tego błogiego świętowania z dzieciństwa sobie przypomnę. I w łazience też :D Jutro piątek :) Łikendu początek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce mi się
o, heheh cześć dziewczyny ;) Ja myślałam że mój topik umarł a tu proszę :D Co tam u Was?? Muszę jakiś stały nick sklecić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny i chłopaki, ja mam dosyć już tej roboty, a skończy mi się w okolicach października :( Nie mogę spać po nocach ze stresu, reklamowa nieistniejąca mnie rozumie :) Mój ukochany podobnie - rypie 6 dni w tygodniu. Żeby już te święta były...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No widzisz fatalnie, mój 6 dni w tygodniu po 12-13 godzin. Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak sobie myślę, że gdyby było już słońce to te 12 godzin dziennie inaczej by wyglądało. A u mnie jeszcze śnieg dziś sypnął :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitty to Ty chyba z południa jesteś:) Bo mama mi wczoraj pisała że u nich zima. W wawce było słonecznie, ale jakoś nieprzyjemnie zimno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesooo dziewczyny koszmar u mnie w robocie!!! Własnie zaczełam szlifowanie angielskiego (zeby było zabawawniej zamówili mi lecje do firmy) bekaaaaa fajki - mówisz zaje.....w pracy...ale chyba nas nie opuszczasz;) rozumiem Cię doskonale - mi się jazda zaczyna po świętach - teraz muszę uporać się z oferotwaniem i projektami wstępnymi ;) \"nie chce mi sie\" - ano żyje Twój topik...i jutro pewnie będzie \"szczytował\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadza się :) świętokrzyskie ;) Urywam się z pracy, żeby pozałatwiać \"pracowe\" sprawy na poczcie :o Do jutra :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zimno mi! Brrr.... mam kilka młodych nowych osób do pomagania, są bardzo chętne i doświadczone...ale w innych branżach. Zanim im wytłumaczę o co mi chodzi, to sto razy zrobiłabym to sama :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki - jednym słowem porażka;) ale rozumiem Cię, bo masz dwa razy więcej pracy (przecież trza sprawdzić i najczęściej w pierwszych dniach poprawić). ;) A jak zapowiada Ci się weekendzik? No oprócz pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hello miłe Pani i Panowie (pik pik - jeżeli zawita dzisiaj). Nie mówicie, że tak bardzo cięzko pracujecie hihi;) Pozdrowka dla wszystkich i miłego dnia pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja właśnie przyszłam i stwierdziłam: - że dzisiaj piątek, czyli dam sobie trochę luzu - zajmę się innym projektem niż tym wiodącym, ponadrabiam zaległości i takie tam - jutro weekend a mój kochany znowu w pracy! co gorsza dzisiaj ma pracę do 22:30 a w domu znowyu syf. Jak to się dzieje, że przez cały tydzień urośnie mi taka góra w mieszkaniu. - w ogóle to mam doła. Jak rano On wychodzi do pracy to ja jeszcze śpię (bo On np. wychodzi o 7:00 a ja o 8:40), ja wracam o 19:00 - 20:00 a On jeszcze później, w ogóle się nie widujemy, dzisiaj mnie znowu czeka sprzątanie, za które i tak się nie wezmę i spieprzę sobie sobotę. A w niedzielę od rana będziemy płakać, że czas tak spieprza szybko i jutro poniedziałek... -poza tym cholernie zimno w wawce mimo że słońce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam :) W weekend też mi się chyba jakieś sprzątanie gruntowniejsze szykuje z oknami włącznie :S I jeszcze ręczne pranie, bo pralki się nie dorobiłam jeszcze hihi Buuu... nie chce mi się... ;) I też mam to samo: piątek (hura! piątek) a tu za chwilę niedziela (buu! jutro poniedziałek...) Zatrzymać czas... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny...plisss póki co czeka nas weekend i nie dołujcie mnie poniedziałkiem...poza tym moje drogie panie to w następny piątek zaczynamy az 3 dni laby (i chyba zaden facet nie bedzie musiał pracowac)... Ja już świąteczne porządki mam za sobą tylko kur...czemu znów mam brudno...cały tydzień naczyn w zlewie do tego cały tydzień włosów psa wszędzie (szczególnie na ciemnym dywanie biała sierść..zajebiś...)....i do tego dwutygodniowe pranie mnie czeka, bo nienawidzę prac! Na dobry początek dnia drink dla wszystkich ;) Fajki głowa do góry, wiem co czujesz...miałam taką sytuację przez 2 miechy...koszmar..ale to musi minąć... kitty..a franie masz?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
(dla niewtajemniczonych - to ja jestem \"nie chce mi się\" ;) I dzisiaj.. no, dzisiaj to nawet mi się chce powiem Wam ;) nieistniejąca :) Witam wszystkich ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ani frani ani nawet tary nie mam :D Ręce mi zostały :o Drinkowanie w robocie to jest to co najbardziej lubię :D Chociaż zdarza się rzadko, ale jak się zdarza to tak po ludzku - nie szampany i piwka, tylko wódeczka w postaci jakiej kto lubi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesooooo kfiatuszek jak pięknie dziś wyglądasz;) tak na czarno;) no cóż...topik znów na czasie, bo dziś piątek kitty...ja to popijalam jak siedziałam po 22 w robocie wraz z graficzką w pokoju, totalnie wykręconą laską ;) teraz to tylko wirtualnie hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hihi jak bym miała w robocie siedzieć do 22.00 i to w piątek to też bym popijała :D Nawet sama i spod biurka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieistniejąca a dziekuję ;) czarny ładniejszy niż ten pomarańcz, prawda?? ;)) Heh a do tego popijania to ja też bym się chętnie przyłączyła :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na dodatek nie wzięłam z domu ładowary do komórki i mi się zaraz rozładuje, dla mnie tragedia... nieistniejąca, zazdroszczę Ci tych porządków dokonanych... DOPIERO 10:00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×