Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość del-fin

Anioły-czy ktoś z Was je widział?

Polecane posty

Gość MAGDALLENKA
a czy to prawda, bo kidyś słyszałam rozmowę w radio, że mamy ni ejednego Anioła a kilku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wierzę w Anioły, choć szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że aż tyle osób wypowie się, że też w nie wierzy. Lubię o nich rozmawiać, ale tylko z ludxmi, którzy na serio się nimi interesują (tak jak ja) i mają coś sensownego do powiedzenia. P.S. Myślicie, że Pan Jezus miał swojego Anioła Stróża?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tak apropos czepków, to ja też się urodziłam z tą błonką! (odeszła wraz z pierwszą kąpielą, już w szpitalu). Lekarze byli pod wrażeniem, bo podobno to zdarza się nieprawdopodobnie rzadko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez w czepku ;p a moj Anioł na imie ma Pawel i strasznie Go kocham ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość del-fin
myślę, że wiele osób zastanawia się nad istnieniem Aniołów i ich roli w naszym życiu, tylko wstydzą się o tym otwarcie rozmawiać jest jakaś strona www gdzie są wymienione imiona Aniołów, jak ją znów znajdę, zamiszczę link cieszę się, że topik o Aniołach ma coraz większe zainteresowanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość del-fin
Anioły pewnie też:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dolaczam sie
na razie pomaranczowo... scierpla mi skora od opowiadania Shelli... ciekawe to bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Bardzo interesują mnie Anioły... Wiele razy proszę mojego Aniołka,żeby dał mi jakiś znak,że istnieje,żeby dał mi pewność,że jest przy mnie i się mną opiekuje,ale nie bardzo chce mnie wysłuchać. Kiedyś jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia(jakieś 2 lata temu), zaczęłam dużo myśleć o Aniołach,zastanawiać się jak to z nimi jest naprawdę i wogóle interesować sie tymi istotami. Potem jakoś mi minęło na jakiś czas,dopóki gdy na gwiazdkę pod choinkę dostałam prezent od mojej siostry ciotecznej-takiego artystycznego aniołka do powieszenia na ścianie.Nigdy z nią na temat aniołów nie rozmawiałam,zresztą widywałyśmy się tylko kilka razy do roku. Ktoś by powiedział,żę to zwykły zbieg okoliczności,ale może coś więcej;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość del-fin
jestem pewien, że miał:) nawet gdzieś o tym czytałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
całkiem niedawno słyszałam w TV jak ktoś opowiadał o aniołach i powiedział taką ładną rzecz, że czasem tak się modli: Aniele Boże Stróżu mój Ty zawsze przy mnie A kiedy znudzi Ci sie stać to przy mnie kładź się spać. Ogromnie mi się to spodobało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...przy mnie stój - oczywiście miało być. Trochę późno, ech. Ale na pewno załapaliście tego mojego byka. Mam nadzieję, że wpisze się tu więcej osób. Jestem bardzo ciekawa opinii innych ludzi, bo faktycznie, trudno w życiu spotkać ludzi, z którymi można porozmawiać serio o aniołach. No i bardzo jestem ciekawa co Takiej Jednej Mamie uda się wyciągnąć z córci :) Ja też mam małą córcię, ale ponieważ ma dopiero 1,5 roku, więc raczej z nią dialog o aniołach nie wchodzi w grę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osobista
nie widze go..czuje..jak patrzy na mnie..jak czuwa..jak przechadza sie po moim domu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdaje się, że widuję... a dzisiaj, myślę, że dzięki jego wstawiennictwu, doświadczyłam czegoś wspaniałego... :) o co się modliłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale pamiętajcie ze Aniołom należy tez podziekowac za wysłuchanie i pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upsik
do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anioł- nigdy nie myslałam o tym w takich kategoriach, że Go mam, ale mój chyba już dawno mnie opuscil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak teraz sobie myśle a propos figurek aniołków... uwielbiam je i może mój Anioł daje mi od wielu lat znaki, że jednak jest i w każdej podrózy też nade mna czuwa, bo z każdej wycieczki wracam z Aniołkiem... ale sobie narobiłam nadziei teraz :D co o tym myślicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość supermenka
teraz boje sie isc spac brrr...ale na szcescie na rmf-ce leci dirty dancing,mmm... zawsze sie w tym zatapiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może się przyda
Supermenka boisz się ciszy ? własnych myśli ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość supermenka
no to dodam od siebie. Moja mama będac małym dzieckiem zachorowała na defteryt. Ledwo ją uratowali, wiele razy opowiadała mi, jak patrzała wtedy na siebie z góry, leżącą na stole opracyjnym podczas gdy lekarze ratowali jej życie. Bardzo obrazowo to opowiadała. Jednak cos w tym jest, ja jej wierze, po co miałaby mi bajki wciskac, mnie późnej dwudziestce.Może to nie o aniołach ale podchodzi pod temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _ 20
" Podczas snu nie działają zmysły człowieka, ale jego wyobraźnia nie traci wrażliwości, może nawet jest jeszcze bardziej wyostrzona. Aniołowie bardzo często wybierają chwile snu, aby przekazać ludziom odebrane od Boga wiadomości, przestrzec ich, pouczyć, zachęcić do dobrego. Pan Bóg jak dawniej tak i dziś posługuje się Aniołami Stróżami do pouczania ludzi we śnie. Trzeba uważać i umieć usłyszeć głos Anioła lub uchwycić jego natchnienie."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _ 20
"Anioł pragnie dzielić się z nami swą radością, szczęściem, miłością, szepce nam do ucha dobre rady, pełne miłości i mądrości. Anioł nie potrafi ingerować w naszą wolną wolę, lecz działa w sferze naszych wspomnień, przypominając nam wyraźnie o czymś, co powinniśmy zrobić lub też ostrzegając przed czymś. Życzliwie wpływa na naszą wyobraźnię i motywy postępowania, przekonując nas, namawiając do zwalczania naszej słabości oraz złych skłonności. To on natchnie nas czasami wspaniałymi ideałami i zachęca do nowego, większego wysiłku. Złości się, gdy źle postępujemy. Anioł jest zawsze czujny i gotowy do obrony przed demonami." - "Anioły udzielają nam pomocy w najważniejszych chwilach życia. Ogromna większość mężczyzn i kobiet jest powołana do stanu małżeńskiego. Nie ma dla nich nic ważniejszego niż udane małżeństwo; nic innego nie rujnuje i nie rozbija ich życia tak, jak nieszczęśliwy związek małżeński. W tym wypadku anioł jeszcze bardziej niż rodzice stara się o zapewnienie tej wielkiej łaski." (na podstawie "Wszystko o aniołach" P. O'Sullivana, O.P.,EXTER Sp. z o.o., 1993r.) to piękne że mam dwa aniołki , tego niewidzialnego o którym mowa powyżej i tego widzialnego-moją miłość i zarazem mojego przyjaciela. Bo kto powiedział, że nie ma ziemskich aniołków?:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieskromnie
Ja jestem aniołem dla mojego ukochanego. Ale cóż, takie są fakty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milka_m
witam! ja mam mnostwo figurek i obrazkow Aniołów. w każdą pdróż, na każdy egzamin,wszędzie zabieram ze sobątaką moją "podręczną" figrke. bez tego ani rusz. wierze, ze dzieki temu moj Aniol wie, ze potrzebuje go,aby mnie chronil i mi pomagal. codziennie wieczorem dziekuje mu za przzyty dzien,wierze ze te rozne glosy intuicji w mojej glowie, te mysli, zenie rob tego, zrob tak, zapomnialas czegos to wlasnie moj Aniolek.i jeszcze jedno:nie mozecie ot tak zazadac zeby WaszAniol pojawil sie Wam, juz pisalam, do tego trzeba baardzo ogromnej wiary, i trzeba stac sie dzieckiem,miecjegootwartosc, beztroske zycia, kiedys widzielismy juz swojego Aniolka, w dziecinstwie, dlatego zebysmy nie czuli sie samotni, bo jako duszeprzebywalismy w niebie,bylismy z naszym aniolem, kiedy Bog zdecydowal ze powinnismy sie narodzic na ziemi, nasze Anioly jako ze nas bardzo kochaja poszli z nami, gdy jak dziecko blismy w brzuchu mamy - oni byli z nami, i gdy jako kilkumiesieczne dzieci czulismy sie osamotnieni, bo jeszcze nie znalismy jezyka z ktorymi mozemy sie porozumiecnasz aniol stal przy nas, rozsmieszal nas, opiekowal sie nami. domomentu, az my sami nie potrafilibysmy sie o siebie zatroszczyc. teraznie widzimy go cielesnie, bo mamy ziemskie zycie, a anioly sa niebianskimi istotami bez ciala, one krocza z nami, opiekuja sie, a my jako ich przyjaciele musimy sie do nich modlic i wierzyc w nie, wtedy sa one szczesliwe, traktujmy jepowaznie i nie zapominajmy o nich,bo potem bedzienam przykro jak znowu spotkamy sie z nimi w niebie, ze tu na ziemi zapomnielismy o nich. modlitwa nie polega na klepance. modlmy sie dusza, tzn opowiedzmy aniolowi co nas martwi, z czego sie cieszymy, co chielibysmy osiagnac, jakimi byc ludzmi, prosmy ich o laske i wstawiennictwo u Boga. wierze wto, zewszystkie dzieci chore na Downa, zporazeniem mozgowym - one sa "takie niezywkle" bodla nich Bog przeznacyl dodatkowy prezent - przez cale ziemskie zycie widzaswego AniolaStroza. wierze w to.spojrzcie czasem na nich gdy sa sami, gdy rozmawiaja w niezrozumialym przez nas jezyku, oni rozmawiaja w jezyku aniolow.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milka_m>>> wyrazy uznania, Twoja powyższa wypowiedżl daje do myślenia :) Po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi, uświadomiłem sobie, że jestem wielkim szczęściażem, gdyż Ja jako jedna z nielicznych osób miałem przyjemność zobaczyć swojego anioła. Jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu :) śledze na bierząco ten topik, jest bardzo interesujący :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×