Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość specjalisci od kuracji Huldy C

Kuracja oczyszczenia wątroby metodą Huldy Clark

Polecane posty

Dzień dobry :) Rozpoczynam program oczyszczania i regeneracji oparty na metodach naturalnych i jeśli pozwolicie, będę tu zasięgać porad i dzielić się wątpliwościami :) Oto moja lista pytań, chętnie wysłucham waszych opinii. Po pierwsze - co po pierwsze? Sporo poczytałam i wynika, że trzeba zacząć od jelit. A jeśli tak, to lewatywy wg Tombaka, czy od razu kawowe? A może z sodą i solą? Jak często? (wg Tombaka?) Do tego oczywiście zmiana diety. Pożegnanie z kawą, czarną herbatą, cukrem i białą mąką. Kasze, ryż i warzywa. Soki. Ile soków? Dwie - trzy szklanki dziennie na początek? Czy do tej ilości potrzebne są lewatywy kawowe? Które z metod uważacie za - nie tylko prozdrowotne i oczyszczające - ale też stricte lecznicze? Z lektury wynika, że jest to olej lniany (kuracje dr Budwig leczące np. nowotwory) i soki (kuracje Gersona - rak). Czy aby nie tylko podratować zdrowie ale też pozbyć się pewnych schorzeń na nich się oprzeć? Oczywiście oczyszczanie wątroby, nerek i pasożyty. Co jeszcze? Jakie są wasze doświadczenia? I ostatnie zagadnienie - kilka urzadzeń, w które warto się zaopatrzyć: zapper, filtr do wody, wyciskarka do soków, maszyna do wypiekania chleba... co najpierw? Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do makler001
człowieku dorośnij bo przegrasz życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A niby dlaczego makler ma przegrać życie? On żyje całą parą, a my co najwyżej zazdrościmy samozaparcia, no nie? Maklerze, nie oświecę, bo nie wiem. Swann, ja tylko w kwestii lewatyw....bo trochę je już przerobiłam...najlepsze są z litra uryny. Możesz je robić wg grafiku Tombaka, bo i Małachow też tak podaje.Najskuteczniej leczą mikrootworki w jelitach, itp. Zappera, ani wyciskarki nie mam, więc nic w tym temacie nie podam. Ale, przy okazji podobnego tematu zapytam, czy dobrze będzie dla niedoszłego zawałowca(założono tylko stenty), na śniadanie robić pastę dr Budwig? Wiem, że są tu na wątku takie osoby, którym ta dieta nie jest obca. Obawiam się, ze ten gość utyje, zamiast odwrotnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maglen
Makler :) chciałabym miec chociaz 50% Twojej dyscypliny, szczerze Cie podziwiam. W jakims wczesniejszym poscie pisales o "nalewce tybetanskiej", ze skonczyles pic. Powiedz ile czasu ja piles. Ja zaczelam, teraz 3 x po 25 kropli. Ale jest tego sporo. Jak dlugo u Ciebie trwala kuracja? czy odczuwales jakies "skutki uboczne"? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maglen
papaja, nie potrafie Ci powiedziec odnosnie diety budwigowej (potencjalny zawalowiec) ale na ile mam doswiadczenie, to wiem, ze naprawde dziala zywienie wg grup krwi. Niech wykluczy z diety produkty zakazane, to niewiele wyrzeczen kosztuje a napewno da efekty, rowniez aby nie przybierac na wadze. Jam zerowka :) wiec serek dla mnie niekoniecznie dobry, wcinam wiec olej lniany z cytryna rano...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maglen ojjj naleweczki za szybko nie powtorze chyba cos pod 4 miesiace zeszlo jak juz mialem dosc tego...to juz sie przyzwyczailem... hehe do tego stopnia ze jak mi sie skonczyla... to mi czegos brakowalo :):) ale mialem jeszcze taka miksture z czosnku cytryny ii miodu to sobie po lyzce podjadalem :) zadnych efektow ubocznych...zadnych wiekszych sensacji zwiazanych z zazywaniem czy tez oczyszczaniem nie mniej wiem ze to jednak super mnie oczyscilo... bo lewatywy i same oczyszczania watroby ktore w tym czasie robilem nie spowodowalyby takiego zjazdu wagi fakt... dolaczylem w polowie urynoterapie... mniemam ze solidna ilosc soli roznego rodzaju i osadow ze mnie zeszla... jelito doczyszczone do czysta...zatoki czysciutkie... raz na pare lat na pewno warto poswiecic sie i przez to przejsc co roku to robic... nieeeeeeeeee :) swann zacznij od filtra wody (osmoza ro7 lub ro6+bio 75-100gpd) dla mnie to podstawa zaczynania rozmow i myslenia o dochodzenia do zdrowia wyciskarka do soku jak najbardziej...ale szukaj takiej ktora ma mozliwosc mielenia ziaren na mąke i wyciskania olejów chleb spokojnie i dobrze zrobisz w normalnym piekarniku lewatywki...lepiej woda z cytryna... soda z sola...na poczatku... zgrubnie oczyscic pozniej czy to kawa...czy uryna...zalezy jak podchodzisz do UT :) ja wole kawke niz UT :) jedź wg rozpiski tombaka...to jednorazowe poswiecenie na poczatku - pozniej starczy raz na 2 tyg raz na tydz jak zaczniesz z sokami to miej pod reka kawe... bedziesz czuc sie gorzej zmulenie...bole glowy...od razu rob kawową lewke -pamietaj o piciu sporej ilosci wody - pomaga wyplukiwac i budwig...i gerson...to jedne z najlepszych metod zdrowotno leczniczych - wplec w to zalecenia dąbrowskiej a jak bedziesz robic codzienne lewatywy... sporo odzywczych sokow pij tresc pokarmowa przez jelito g idzie ok 16-18 godzin masa pokarmowa z 2000g schodzi w trakcie wchlaniania do 200-300g stolca.. i glownie z tego fragmentu twoje cialo ciagnie skladniki do odbudowy funkcjonowania ciala mozna spore ubytki sobie narobic witaminowo budulcowe przez codzienne czyszczenie jelita i wyplukiwanie nie przetworzonej- nie wchlonietej w znacznej czesci tresci pokarmowej na pasozyty ...dobrze by bylo sie wybrac na diagnoze na aparacie moora...bedziesz wiedziec na czym stoisz i z czym walczyc ale za to to ja bym sie bral po pierwszym czyszczeniu watroby chyba ze masz jakies podejzenia... niby zapper moglby byc na to...nalewka tybetanska... kapiele w h2o2...kuracja cytrynowa tombaka... chyba ze wolisz kuracje ziolowe - ale to nie moja dzialka ;) ale to siemionowa i malachow i tombak...sporo do czytania :) odpowiednia dieta tez wypedzisz dziadostwo :) panie ci poradza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maglen wlasnie zrobilem paste budwigowa ale z tym...zoltym groszkiem luskanym rozgotowanym...odpowiednio przyprawiona....pyyyyyszna :) tez juz calkowicie rezygnuje z mlecznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maglen
Makler, Ty skarbnico Wiedzy. Dzieki za porzadnego, motywacyjnego "kopa" co do nalewki :) Dluga zatem droga przede mna, ale damy rade :) Jak doprawiles groszek jako zamiennik do serka? wiem, ze w pascie (twarozek) chodzi o siarke (przyswajalnosc). Groch w tym zakresie zdaje egzamin? To byloby idealnie. Pozdrawiam czosnkowo :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maglen
mam :) znalazlam w sieci info o wartosciach odzywczych Twojego groszku. ma siarke i bedzie to dobre polaczenie. Ja i tak jadam fasole adzuki lub czarna (grupa zero) ale fasola rowniez ma siarke. ...fasola posiada wiele cennych związków mineralnych: fosfor ("na rozum"), potas ("na jędrność skóry"), magnez ("na włosy i urodę"), wapń ("na zdrowe zęby i kości"), żelazo ("na anemię i niedokrwistość"). Ma też związki siarki ("na włosy i paznokcie")... Doprawiam jedzonko wg 5 przemian (skus sie na te filozofie :) ) wiec paste doprawie odpowiednio... :) Groch i groszek- spotykamy ślady, że spożywano go już w epoce kamienia i brązu. Groch w uprawie jest bardzo cenną rośliną, gdyż żyje w symbiozie z tzw. bakteriami brodawkowymi, które pobierają azot bezpośrednio z atmosfery. Po uprawie grochu gleba bywa bardziej bogata w azot niż przed uprawą. Groch ma dużą wartość odżywczą, jest sycący, "zdrowy". Świeży groch zawiera przeciętnie 75 g wody, aż 7 g białka, 0,4 g tłuszczu, 11 g cukrów, sole żelaza, wapnia, fosforu; witaminy A, B1, B2, C, PP, a także witaminę E, B, i, co nadzwyczajne, aż 3,6 mg witaminy E (tylko groch młody). Groch dostarcza dużo kalorii (jak żadne inne warzywo), 50130 kcal, jest zasadotwórczy . Suchy groch dostarcza ok. 350 kcal, białka 2234, tłuszczu 1,5 g, węglowodanów (głównie skrobi) natomiast witaminy C jest tylko trochę, a witamin A, B6 i E brakuje. Za to witamin B1 i B2 suchy groch zawiera ok. 20 razy więcej niż młody, ma również wiele fosforu potasu , siarki .Duża ilość siarki jest jednak wadą tej rośliny, gdyż powoduje tworzenie się w żołądku gazów wywołujących wzdęcia. Duża zawartość witaminy B1 i B2 może być niszczona przez nierozsądne gospodynie, gdyż chcą, by groch szybciej zmiękł i dodają sody. Tego, ani przy gotowaniu grochu, ani fasoli czynić nie wolno (witaminy z grupy B rozkładają się w środowisku alkalicznym). Ludzie otyli i cukrzycy nie powinni jadać dużo grochu ze względu na jego wysoką kaloryczność. pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makler z wlewaniem nie mialam problemow tylko pozniej z utrzymaniem spazmy skurczy mna wstrzasaly... ale moze to dlatego ze pierwszy raz i pewnie toksyn sie troche nagromadzilo, zobaczymy moze 2 razem bedzie spokojniej sprobuje 15 min utrzymac, ile mozna maxymalnie? po 5 lewatywie zaczelo cos ze mnie wychodzic, niewiem co to ale wyglada jak niestrawione kawalki jablka woda narazie czysta i bez zapachu ale wszystko jeszcze pewnie przede mna.... irazu ja tez tak myslalam na poczatku ze zrobie oczyszczanie bez lewatyw ale im wiecej czytalam to coraz bardziej do mnie docieralo ze bez tego ani rusz i jakos sie przekonalam to naprawde nic strasznego chodzi o to zeby ostre krysztalki cholesterolu nie uszkodzily ci jelit i zeby kamienie i toksyny dobrze wyplukac naprawde polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Papajo Moj dziadziu na sniadanko jada serek z olejem lnianym wedlug dr. Budwig jesli to o to chodzi? No i ponoc sporo mu sie schudlo a ruchu to on malo ma, takze mama podejrzewa ze to przez ta paste dr. B. ale jeszcze pije jakis jogurt czy kefir wlasnej robot 0,5l dziennie a to podawal mniszek ktorego dawno temu podawalam Ci stronke... nie wiem czy jeszcze pamietasz? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dufyyy Dzieki! Ale Ja wole miekkie oczyszczania jak np. te suszone owoce jeszcze dodac dwa dni na jablkach styknie w zupelnosci. Podczas pierwszego mojego postu jablkowego w pierwszy dzien na jablkach wieczorem jednorazowo poszlo ze mnie jak z dwoch czy trzech dni szoook. Samopoczucie rewelacyjne jakby caly syf ze mnie wyszedl balam sie, ze zapach poza drzwi sie wydostanie bleach! Takze naprawde mysle, ze obejdzie sie bez lewatyw... Pozyjemy zobaczymy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
duffyyyy im wiecej czesciej i czystsze ...tym bardziej bezproblemowe bedzie utrzymanie hehe wazne jest calkowite odprezenie ;) :) prawie jak podczas medytacji i glebokie spokojne oddychanie czescia brzuszna ja tak...12-15 minut trzymam... kiedys 20-25 minut... wydaje mi sie ze nie ma co za dlugo... ogolnie tak kolo 15 minut radza chyba ze urynowa...to juz sie rzadzi innymi prawami :) parcie samo nadchodzi i reguluje ...w odpowiednim czasie troche mikrowlewek robilem... po 30-40 minut a w zawartosc hehe nie ma sie co za bardzo... wpatrywac ino splukiwac :) przy oczyszczaniu watroby mozna luknac ile czego i jakich wylatuje :) maglen :) nie przypisuj mi az takich...... osiagniec ;) ja tylko czytam i najwazniejsze dla mnie zapamietuje :) dr budwig sama gdzies tam wspominala ze dla osob uczulonych czy rezygnujacych z nabialu moga paste robic z bobu czy innych strączkowych wiec ...jak juz sie tyle zlego ostatnio o nabiale naczytalem... to juz moge calkowicie zrezygnowac zreszta...nawet smaczniejsza wyszla :) a akurat mialem tego zoltego troche na zbyciu... :) ja doprawilem sola morska pieprzem ziolowym majerankiem i jarzynka (taki jakis tam susz.... bio...) wyszlo bardzo smaczne moja mala robi zupke z soczewicy...wg 5 przemian kto chce lubi...jak najbardziej :) dla mnie osobiscie za duzo "czarowania" kombinowania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
duffyyyy im wiecej czesciej i czystsze ...tym bardziej bezproblemowe bedzie utrzymanie hehe wazne jest calkowite odprezenie ;) :) prawie jak podczas medytacji i glebokie spokojne oddychanie czescia brzuszna ja tak...12-15 minut trzymam... kiedys 20-25 minut... wydaje mi sie ze nie ma co za dlugo... ogolnie tak kolo 15 minut radza chyba ze urynowa...to juz sie rzadzi innymi prawami :) parcie samo nadchodzi i reguluje ...w odpowiednim czasie troche mikrowlewek robilem... po 30-40 minut a w zawartosc hehe nie ma sie co za bardzo... wpatrywac ino splukiwac :) przy oczyszczaniu watroby mozna luknac ile czego i jakich wylatuje :) maglen :) nie przypisuj mi az takich...... osiagniec ;) ja tylko czytam i najwazniejsze dla mnie zapamietuje :) dr budwig sama gdzies tam wspominala ze dla osob uczulonych czy rezygnujacych z nabialu moga paste robic z bobu czy innych strączkowych wiec ...jak juz sie tyle zlego ostatnio o nabiale naczytalem... to juz moge calkowicie zrezygnowac zreszta...nawet smaczniejsza wyszla :) a akurat mialem tego zoltego troche na zbyciu... :) ja doprawilem sola morska pieprzem ziolowym majerankiem i jarzynka (taki jakis tam susz.... bio...) wyszlo bardzo smaczne moja mala robi zupke z soczewicy...wg 5 przemian kto chce lubi...jak najbardziej :) dla mnie osobiscie za duzo "czarowania" kombinowania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję Papaja, Makler. Pierwszy tydzień lewatyw - spróbuję wszystkich tu opisywanych. Porównam wrażenia :) Papaja, ten wątek (moczu) jest mi raczej obcy. Ale chętnie się douczę. Jaką lekturę polecasz? A zanim do niej dotrę, napisz trochę więcej o tych lewatywach. Jaka jest zasada ich działania, czego się spodziewać, dlaczego są najlepsze (wg ciebie)?. Co tam jeszcze wiesz i jakie ty masz doświadczenia. Makler, chcę zakupić ten filt do wody o którym napisałeś. A jak wyglądają koszty eksploatacji? Wymiany filtrów? Jeśli masz w tym temacie wiedzę, to proszę cię o informacje. Już zaczęłam "swoją" zdrową dietę: olej lniany (na razie łyżka dziennie, więc bez pasty), kasza jaglana (gotuję z główką czosnku i marchewką i to bardzo dobrze smakuje), warzywa, owoce, 3 szklanki świeżych soków plus woda z sokiem z cytryny od rana. To wszystko. Z jakich warzyw robicie soki? I jeszcze ostatnia wątpliwość: najpierw oczyścić pierwszy raz wątrobę a potem zioła na pasożyty (tak napisał Makler) czy raczej na odwrót: teraz brać zioła, a za jakiś czas oczyścić wątrobę? Pozdr. ps. Makler, mógłbyś podać przepis na twój chleb (ten pyszny)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plywak
Irazu jak bede watrobe oczyszczal, to napewno tutaj zrelacjonuje. Na razie popijam sobie sok z buraka i marchwi (1:4) co by rozmiekszyc i czesciowo rozpuscic kamienie i zlogi. Mialem wczesniej zrobic to oczyszczanko, ale podraznilem lub wyjalowilem sobie zaladek 3dniowka jablczaną :) makler i b. dobrze ze zrezygnowales z uzycia twarogu, bo (pomijam fakt ze to jednak nabial) to jednak bialko, a te z pieczywem czyli weglami mocno nie wskazane. Tak samo dodawanie do jajka innych tluszczy np. olej lniany, oliwa ... a takie jajka np ugotowane na mieko wysmienice smakuja z salatka z buraczkow :) dzisiaj wpadlem na sposob domowej nutelli. Mieszamy miod z polkich pasiek (np spadziowy) z gorzkim kakaem i na kanapke - pycha i chyba samo zdrowko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plywak
oczywiscie mialo byc rozmiękczyć kamienie zamiast rozmiekszyc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maglen
makler, plywak, czy mozna polaczyc nalewke czosnkowa z 3-dniowka jablkowa? jak myslicie? mam zamiar zaczac jutro (srodowy post :)) bede wdzieczna za odpowiedz :) makler - sledze Twoje watki od jakiegos czasu i wiem co mowie:):) dobrze, ze jestes... plywak ja bede brala dodatkowo probiotyk. pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maglen :) tez sie ciesze ze jestem hehe :) lepiej bierz synbiotyk :) ja biore multilac co do nalewki... stosujac ja na wszelki wypadek robilem przerwe na okres oczyszczania watroby + jeden dzien z przodu i z tylu dla bezpieczenstwa....jednak to wyciag z dosc ostrego zielska jakim jest czosnek...+ spirytus... zawsze to alkohol na te 3 dni bym odpuscil :):) ale...mozesz sprobowac brac caly czas i zdac relacje ...jak tam watrobka :D nieeee zebym cie podpuszczal hiehie moje dziewcze w weekend czyscila watrobke...a wczoraj na sniadanko wziela sobie sardynki w oleju co bylo zdecydowanie baaaardzo zlym pomyslem :) czula bol... kolo watroby oklady z rycyny pomogly... lewatywa z kawy... kapiel z dod. h202.... i jak nowo narodzona sama juz wie :) ze mnie sluchac ma! :) plywak :) tez tak niedlugo bede musial pokombinowac na jakies takie....niby zdrowe batoniki slodko energetyczne faktycznie niezly ten twoj pomysl :) jeszcze lyzke dobrego oleju dodac :) i bedzie jeszcze zdrowsze swann pasozyty... w zasadzie to powinnas w trakcie czyszczenia jelita....przed czyszczeniem watroby ale... przewaznie kuracje na pasozyty to sa....wielomiesieczne "zabawy" i do tego dosc "ostre" dla jelit sa te mieszanki ziolowe - dlatego mnie do tego nie ciagnie malachow ma dosc intensywny sposob z koniakiem i olejem rycynowym :) dodac zapper... kapiele z dodatkiem wody utl teoretycznie w max miesiac moznaby sie oczyscic z gadostwa :) chlebek 3 lyzki zakwasu 2-3 szklanki maki zytniej - pelen przemial 4-5 szkl maki pszennej - pelen przemial ok 4 szkl wody - na czuja ;) bardziej mokre i lepiace niz na pizze....lyzke plaska soli :) pol szkl siemienia pol szklanki slonecznika wszystko ladnie wymieszac zostawic w cieplym pod przykryciem do wyrosniecia na ok 8 godzin pozniej przekladam do foremek i odkladam 3 lyzki zakwasu na nastepny wypiek foremki wkladam do piekarnika nagrzanego do temp 50-60 stopni C na dnie piekarnika stawiam plaskie szeeerokie naczynie zaroodporne zalane litrem wody grzanie na dolna grzalke i tak okolo 60 minut az jeszcze lepiej wyrosnie po tym czasie ustawiam temp na 180 i godzinke sie grzeje caly czas grzanie na dolnej grzalce foremki ustawione sa na takim drucianym... przelotowym... ruszciku na wysokosci ...w polowie piekarnika wyciagam z piekarnika i od razu wyciagam z foremek zeby ladnie odparowalo jak odparuja wystygna... jeden zostawiam...dwa pozostale do zamrazalnika zawiniete w papier i folie szczelnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maglen
Makler :) bardzo dziekuje, poslucham Twojej rady. moja watrobka chyba takze Ci dziekuje :):) a teraz praca praca.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wzw
Bianka333 z wcześniejszych postów wynika, że kupiłaś Digital Clak's zapper czy masz juz jakieś swoje refleksje związane z jego użyciem. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wzw
właśnie przymierzam się do kupna, byłbym wdzięczny za opinie osób które maja takie urzadzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plywak
makler mam pytanko odn filtru ... czy moglbys rzucic okiem na ta oferte http://sklep.osmoza.pl/filtry-kuchenne-c-3.html i zaproponowac ktory filtr bys teraz wybral ? Otrzymalem tez informacje ze sklepu, ze moga przygotować obudowę ze złożem alkalizujacym wode montowaną w dowolnym filtrze. Koszt obudowy z takim złożem to 30 zł. Jest to specjalne złoże Calcite, takie jak w dużych systemach, ktore nie mineralizuje wody http://sklep.osmoza.pl/ph-korektor-p-572.html Co o tym sadzisz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plywak jakis kijowy ten skep znalazles ;) :) cienkie te zestawy.....malo filtrow maja....tyle ze wszedzie te lampy uv pchaja... lampy uv...raczej nie sa zalecane... http://www.hydropure.com.pl/domowe-urzdzenia-osmotyczne,45,25?PHPSESSID=7ca8017ae73633bff61fdabb63b0e005 przez membrane wirusy i bakterie nie przelezą :) nie maja prawa wiec poco lampa bakteriobojcza....? nowy modny gadzet? zmniejszajacy ilosc innych pozytecznych filtrow ja tutaj kupilem - dokladnie taki http://www.waterpure.pl/index.php?p751,osmoza-fro6-bio-100gpd-zestaw chyba albo prawie ...najlepszy zestaw za najmniejsze pieniadze (a sporo sie naszukalem po sieci) dla mnie wazne zeby przed membrana (najdrozszym i najwazniejszym elementem) byly najlepsze filtry 1 i 5 mikronow a nie 5 i 20 zgodzisz sie ze te pierwsze duzo mniej przepuszcza zanieczyszczen na membrane - co bedzie skutkowac dluzsza lepsza jej praca - a dla ciebie dluzej czysta woda poplynie teoretycznie po tak dokladnej filtracji jak osmoza odwrocona, woda jest martwa i prawie jak destylowana mineralizator dolomitowy daje ci te minimalne ilosci jakie potrzebujesz (zreszta...dla mnie woda ma byc smaczna i jak najczystsza...bo jest nosnikiem i rozpuszczalnikiem, a wszystkie substancje odzywcze jakie masz zapewnic cialu....masz je zapewnic z pozywieniem a nie w wodzie) a ten bio...infrared....emitujacy promieniowanie podczerwone...niby energetyzuje ozywia wode a lampa uv jeszcze bardziej wyjalawia wode burzy strukture i sprawia ze woda jest "martwa" na amen ;) :) ten....korektor.....ciekawy.... ale za taka kase? kurdeeee....nowe 3 takie zestawy osmozy to juz lepiej poszukaj taniego hehe jonizatora wody... albo w aptece kup proszek zasadowy za pare zloty i po lyzeczce dziennie zazywaj :) tylko osmoza daje ci smaczna i najczystsza wode w takich kwotach reszte mamy zalatwiac pozywieniem :) dobry jonizator wody (ciekawa zabawka).... to juz minimum ok 5 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plywak tu masz ten pierwszy link http://tiny.pl/hd76q a tu 2 http://tiny.pl/hd76x zasugerowalem sie tym 1200 zl wode gazowana masz ...nasycona co2.... i do tego bym uzyl owego filtra do zwyklej kranowy wydaje mi sie zbedny ale za 30 zl... jeszcze moze byc i tak uwazam za zbedny bajer wazniejszy uwazam mineralizator dolomitowy i liniowy weglowy ktory nadaje ostatniego szlifu wodzie :) smaczku wody zrodlanej kupuj ten moj :) ...chyba ze taniej znajdziesz... nie zawiedziesz sie i zadnej zlotowki zbednie nie wywalisz :) jedyne co to dodatkowo zamow pierwsza i ostatnia komore sedymentacyjnych przezroczyste....zebys widzial kiedy wymieniac filtry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maglen
Makler, dobrze, ze posłuchałam Cie rano :( dopadlo mnie zaziebienie lub to "sprawka" nalewki. Katar, lekki bol migdała, wrazenie jakby bolaly wszystkie zeby... Ty - jesli dobrze pamietam pisales rowniez o podobnych dolegliwosciach w trakcie picia nalewki... albo to zbieg okolicznosci... gdybym "poszla" na soki jablkowe - dodatkowe wyziebienie organizmu... wiec dzieki za sugestie :) niestety nie moge wlaczyc wody utlenionej do picia, bo jestem na tzw odwyku :) popalam i chce z tym uporac sie raz na zawsze... ( nie wolno wowczas pic "tlenu". pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maglen
dodam tylko, ze wstyd mi z powodu nalogu... pociesza mnie tylko to, ze o ile dobrze pamietam, Jaroslaw pisal, ze udalo mu sie rzucic, przestal palic :) co dla mnie jest jakims pocieszeniem, ze nie tylko ja grzesze :) i podobnie jak Jarek - uda mi sie... :):) Jaroslaw trzymaj kciuki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maglen
Makler :) masz podobna technologie wypieku chleba jak ja ... dodatek maki pszennej u mnie to orkisz-graham lub pelny przemial. posypuje czarnuszka. pychota, zwlaszcza z maslem czosnkowym :) pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×