Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

suri

a my rodzimy w sierpniu 2007!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Polecane posty

witam kochane na początku życzę zdrówka dla chorych maluszków, niech szybciutko zdrowieją 🌼 a my mamy za sobą imprezkę urodzinową, 20 osób ,ufffffffff ciężko było, w dodatku w przeddzień lekko się rozchorowałam i nie miałam na nic sił...ale jakoś podołałam kubus zadowolony, cieszył się z prezentów i z odwiedzin wszystkich gości na chwilę obecną jestem padnięta i przydałby mi sie tygodniowy pobyt w SPA..no cóż :) przesyłam link ze zdjęciami z urodzin lecę ,papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badeve - widać że imprezka sie udała i mały Jubilat był zadowolony z prezentów. W tle dojrzałam szczeniaczka uczniaczka - my tez kupilismy Kubusiowi (jak zreszta kiedyś pisałam) i ostatnio siostrzenicy na roczek. W porównaniu do naszych urodzinek w gronie 3-osobowym to u was było małe wesele:) Sol - te choróbska to przekleństwo złobków. Życzę zdrówka. Nasz Kubuś dziś został pierwszy raz sam na 3 godziny od 8.30 do 11.30. Zawieźliśmy go razem z mężem. na początku wręcz dobijał sie do sali zabaw i na początku sie bawił. Ale jak mąż go odbierał to panie mówiły że płakał, aczkolwiek jak na pierwszy raz to nie aż tak bardzo, były dzieci które bardziej płakały. Chociaż mąż mówił że jak go pani przyniosła to jeszcze pochlipywał, ale jak go zaczął przebieraż to już odżył i zaczął dobierać sie do szafek innych dzieci:)Nie bardzo tez chciał jeść w złobku. Ale to chyba z nadmiaru wrażeń. Mam nadzieje że szybko przywyknie. W domu chyba odsypiał ten dzień bo spał aż 3 godziny, aż się niepokoiliśmy ale jak już wstał to jak gdyby nigdy nic, bawił się, szalał jak zwykle. A jak pytam czy pójdzie do żłobka to kiwa główką i mówi tak. Nie wiem tylko ile z tego rozumie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a u nas panuje choróbsko, ja chora i maluszek chory... mówiłam, że jak Kubuś się nie rozchoruje, to będzie cud.... niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny, kupiłam spacerówkę- parasolkę coneco joker...ale po rozłozeniu nie wiem jak sie go składa :p, może któaś pomoze, mężuś w domku wieczorkiem to tez pomoze albo ejstem taka tępa, albo to troszke skomplikowane :) pozrdawiam was papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badeve - fajny ten wózeczek - spojrzałam na allegro. niestety nie wiem jak sie rozkłada:( Pewnie trzeba coś odblokować:) My pierwszy wózek chcieliśmy kiedys z mężem złożyć żeby włożyć do samochodu i głowiliśmy sie razem. Ostatecznie nie obeszło się bez przestudiowania instrukcji:) Za to teraz spacerówka którą mamy (zooper twist) jest prosta w obsłudze. Szkoda tylko że nie ma takiego paska do noszenia na ramieniu po złożeniu - ma tylko rączkę. My mieliśmy wielkie plany na weekend. Najpierw mieliśmy jechać do koleżanki w odwiedziny, ale okazało sie że męza siostra z mężem i dzieckiem jadą do teściów więc stwierdziliśmy że też pojedziemy. Wczoraj okazało się że teściowa miała scyntygrafie i nie wskazane jest przebywanie z dziećmi w jej otoczeniu przez 2 dni więc siostra męża miała przyjechać na weekend do nas. Ja wczoraj przygotowałam wyżerekę i posprzątałam mieszkanko a tu dziś sms że ich mała złapała jakiegoś wirusa i ma straszny katar więc nie przyjadą. Ot pech - wkońcu dziś 13-ty:) Obdzwonilismy znajomych żeby nas odwiedzili a tu każdy ma jakieś plany . Więc wpadajcie do nas na imprezkę:) Jest co jeść i co pić no i chata wolna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki Sol za słuszną uwagę. Nie zauważyłam tej spacji. Artykuł faktycznie super. Warto przeczytać. U nas katarek sięnasilił i Kubuś pokaszluje:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny, to jakiś cholerny wirus..u nas w domu już wszyscy chorzy, łącznie z moją mamą...... ja już tydzieńm mam katar i kaszel, Kuba od wtorku a wózeczek opanowanym skłąda sie elegancko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej i nas dopadło choróbsko. na szczęscie to tylko katar o kaszel bez gorączki ale dzis do żłobka Kubuś nie poszedł. W pon w żłobku Kubuś ładnie sie bawił ale w czoraj cały czas przepłakał:( Troche wkurzyła mnie jedna opiekunka bo wyleciała z tekstem że pewnie go w domu rozpieszczamy. Przeciez skoro było tak źle to mogły zadzwonić i odebralibyśmy Kubusia wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NICK...........DATA UR.........WAGA.......CM....MIASTO...........IMIĘ molinezja 22.07.2007.....2700 (8)....53(70)....Kraków.......Bartek moonisia...26.07.07.........3420.....53.......Poznań.... ...Zuzanna mama-i-ja..28.07.07...3400(12kg)..54(80cm)...Białystok.. .. Kubuś NovemberRain...29.0707...3190(ok. 9,5kg)......54(75)......Warszawa... Cyryl SoldeLuna.....30.07.07(13 miesięcy).....2890(11700)......53(79).... Warszawa....Dawid Józef pluszka.....31.07.2007.......3500 (6,9kg)..60 (65) ...Rypin..... Szymon gosiafrancja 03.08.2007......4.570(12,300kg)..54.5(78cm)...Francja.....N icolas Andrè arbuzka1.... 09 08 2007 ......2800(7.500kg)....... 54 ...Gdańsk ......Wiktoria Agnieszka31..17.08.2007....3600 (10kg).......54.(78cm).......Leżajsk. .....Marcel Agunia81......19.08.2007r ...........4.000 (10360).....57 (80 )....Kraków.. .....Tomasz Dragonka73..19.08.2007r...4.100 (6kg)..52 (62)...Wroclaw/usa...Kacper marlencia26..20.08.2007...4070..(6600)...53(66)...Niemcy .. ...EMILY myszka83 21.08.2007 3600 (8250)....56.(78).....Łódź...Beniamin Katasha23 22.08.2007.....3750 (ok.6500).....57.....Rzeszów....Wiktor ankakoza.....24.08.2007......3685(11.400)....53....Wroc ław . .....Jakub Monia260807...26.08.2007...3200......55................. .....Wiktor. badeve..... 27.08.2007.......4050(ok 11.150 )........(58) ?.......Jasło.. .......Jakub zona_mundurowego....27.08.2007....3200 (ok. 10 kg).....51 (75).....Łobez........Filip misiakówna.... 29. 08. 2007.....4250(ok 6700)........60.....Szczecin.......Ola julianna29.....30.08.2007...3150(4,5).....55..Warszawa ..Michalina halinamalina..30.08.2007....3490 4,6...............Hubert mamuska201...01.09.2007....3150.(5000.)...54...Krapkowic e....Kinga smiglo7...... 05.09.2007......4150(11580)......59(80).......Wrocław......Do minika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej :) My też już po pierwszych urodzinkach :) U nas było 12 osób :) Dzisiaj u nas ważny dzień - misia poszła do żłobka Niestety opiekunka mi zrezygnowała ale na szczęście zwolniło się miejsce w żłobku bo juz miałam stresa co ja zrobię pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NICK...........DATA UR.........WAGA.......CM....MIASTO...........IMIĘ molinezja 22.07.2007.....2700 (8)....53(70)....Kraków.......Bartek moonisia...26.07.07.........3420.....53.......Poznań.... ...Zuzanna mama-i-ja..28.07.07...3400(12kg)..54(80cm)...Białystok.. .. Kubuś NovemberRain...29.0707...3190(ok. 9,5kg)......54(75)......Warszawa... Cyryl SoldeLuna.....30.07.07(13 miesięcy).....2890(11700)......53(79).... Warszawa....Dawid Józef pluszka.....31.07.2007.......3500 (6,9kg)..60 (65) ...Rypin..... Szymon gosiafrancja 03.08.2007......4.570(12,900kg)..54.5(82cm)...Francja.....N icolas Andrè arbuzka1.... 09 08 2007 ......2800(7.500kg)....... 54 ...Gdańsk ......Wiktoria Agnieszka31..17.08.2007....3600 (10kg).......54.(78cm).......Leżajsk. .....Marcel Agunia81......19.08.2007r ...........4.000 (10360).....57 (80 )....Kraków.. .....Tomasz Dragonka73..19.08.2007r...4.100 (6kg)..52 (62)...Wroclaw/usa...Kacper marlencia26..20.08.2007...4070..(6600)...53(66)...Niemcy .. ...EMILY myszka83 21.08.2007 3600 (8250)....56.(78).....Łódź...Beniamin Katasha23 22.08.2007.....3750 (ok.6500).....57.....Rzeszów....Wiktor ankakoza.....24.08.2007......3685(11.400)....53....Wroc ław . .....Jakub Monia260807...26.08.2007...3200......55................. .....Wiktor. badeve..... 27.08.2007.......4050(ok 11.150 )........(58) ?.......Jasło.. .......Jakub zona_mundurowego....27.08.2007....3200 (ok. 10 kg).....51 (75).....Łobez........Filip misiakówna.... 29. 08. 2007.....4250(ok 6700)........60.....Szczecin.......Ola julianna29.....30.08.2007...3150(4,5).....55..Warszawa ..Michalina halinamalina..30.08.2007....3490 4,6...............Hubert mamuska201...01.09.2007....3150.(5000.)...54...Krapkowic e....Kinga smiglo7...... 05.09.2007......4150(11580)......59(80).......Wrocław......D o minika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Śmigło - buziaczki dla Dominisi z okazji roczku:) Juz wszystkie nasze sierpniowe dzieciaczki są takie dorosłe:) Widzę że Dominika dołączyła do grupy żłobkowiczów. Jak sie zaklimatyzowała w żłobku? Nasz Kubuś w trakcie leczenia wirusówki a do tego dołaczyło sie paskudne odparzenie pupy. Juz dawno to sie nie zdarzyło a takie jak teraz to nie było nigdy. Wczoraj to wręcz nie dał sie dotknąć, a przeciez pupę umyć trzeba, skórka była jak żywy ogień. Nie wiem skąd się to wzięło. Dziś już lepiej ale dalej skóra podrażniona. Mam pimafurt więc mam nadzieje że mu to ulży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mama i ja jest jeszcze za wcześnie żeby mówic o zaklimatyzowaniu - Misia dzisiaj jest drugi dzień dopiero. Wczoraj jak ją odebrałam to miała czerwone oczka i pani mówiła,że popłakiwała i marudna była :( Pewnie dlatego, że ostatnio Misia wstaje mi o 6 i o 9 idzie na pierwszą drzemkę a w żłobku drzemka jest dopiero po obiadku po 12. Będzie się musiała przyzwyczaić :) Dzisiaj jak ją odprowadzałam to zamarudziła jak ją pani ode mnie zabierała ale wdziałam jak inne dzieci reagują to muszę powiedzieć ,że Misia znosi to bardzo dzielnie prawie wzorowo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochane, wasze dzieciaczki na pewno się w końcu zaklimatyzują, są w takim wieku, ze szybko się przyzwyczajają do nowej sytuacji smiglo 12 osób to tez wielki wyczyn dla pani domu :) a u nas niestety złe wieści, Kubusia zaatakował jakiś wirus,od wczoraj ma ostrą biegunkę i powiem wam szczerze że niest to dla nas przykra sprawa...w pierwszy dzień kuba o 2 w nocy zrobił kuke , dośc rzadką, i nie spał prawie do rana, a w dzień to kupka co chwila, i to brzydka, zielona ze śluzem i krwią, do tego po drzemce dopadła go gorączka 39, 3 stopnie, więc od razu do lekarza, swteierdził wirusa, chociaż oni do konca tez nie mogą powiedzieć co to jest, kuba może zczyna ząbkowac, on zawsze cieżko znosił ząbkowanie, ale fakt faktem, ze trzeba było to jakoś zatrzymać...i tak od wczoraj latam za nim,żeby pił mi leki, wodę, herbatki, średnio co 1 minute. podaję mu to wszytsko w mi smectenimalnych ilościach bo nic z tego nie chce pić..jest to meczące.. dzis wieczorem już kupki niby nie zrobił,w ięc moze ebdzie dobrze lekarz przepisał mu orsalit, jakiś mega zółty lek na bakterie zołądkowe, probiotyki i smecte trzymajcie sie mamuśki !!! życzę dużo zdrówka dla waszych pociech agunia81, a co z tobą???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja padnięta, co zresztą widać bo moich ykach, z góry za nie przepraszam :p no to dobrej nocki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Chciałam się pochwalić że Bartuś chodzi już od tygodnia :) Ja tak jak pisałam wczesniej od pażdziernika na wychowawcze idę. Pozdrawiam i ściskam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze zdrówkiem Kubusia zamiast na lepsze to na gorsze. Dziś zaczął gorączkować do 38,5. Chyba jutro wybierzemy sie do lekarza i cos mi się wydaje że może dostać antybiotyk:( Na szczęscie jest w dobrej kondycji. Badeve - a jak Twój Kubuś . Juz sytuacja opanowana? Molinezja - gratulacje dla Bartusia. Teraz trzeba będzie mieć oczy dookoła głowy bo z rozpoczęciem chodzenia rośnie urazowość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zapomniała sie wam pochwalić, że mój Dawidek w końcu namyślił się i zaczął chodzić sam. czyli wreszcie sie puścił i z radością zasuwa po całym mieszkaniu - jest WSPANIAŁY. A żłobek uwielbia - normalnie się cieszy jak tam idziemy a jak po niego przychodzę i chce Go zabrać to po postawieniu Go na podłodze ucieka spowrotem do sali do dzieci :))) Z jednej strony Super, bo nie mam wyrzutów sumienia, ze Go zostawiam ani nie płaczę, ze On płacze a z drugiej strony ciężko mi, że woli dzieci i panie ze żłobka niż własną Mamę. :-/ :-/ :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u nas sytuacja opanowana...Kuba jeszcze robi ze 3/4 kupki ale są już normalne...jednak najbardziej pomogła marchwianka- polecam w razie czego Kubuś też biega już po całym domku, praktycznie od urodzinek, ale u nas wypadków jest mniej jak raczkował, jak upada to łądnie na pupkę, albo opiera sie z przodu rączkami, na gorsze upadki przyjdzie pewnie jeszcze czas pocieszmy się, ze idzie zima i nie bedzie asfaltów, tylko śnieg, a on bedzie amortyzował upadki buziaczki dla maluszków!!! ps. sol, do bardzo dobrze, ze dawidek polubił żłobek, cieszę sie, że się udało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wczoraj Benio skocnczył 13 miesiecy :) kurcze tak szybko czas leci Benio jest coraz sprytniejszy ostatnio sie chowa gdzie popadnie pod krzesła fotele za łózko :D no rozrabiaka ja dalej na wychowawczym jeszce na pewno pół roku potem chyba złobek nie wiem jak ja to zniose :( mówi tata mama baba dada dzidzi ide nie ma , brum brum , i wczoraj pól dnia bi bi bi Nie wiem co to znaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kubuś dostał dziś antybiotyk ale i tak gorączkuje do 39 :( Mam nadzieje że po kolejnej dawce mu sie polepszy bo jak nie to mamy jutro przyjść po zastrzyki:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No niestety Dawidek po 2 dniach w żłobku znowu chory i niestety wylądował na antybiotykach - tak samo Oliwka i Mój ślubny. Mnie też juz kładzie, więc pewnie i ja wyląduje na antybiotykach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzicie, teraz to chyba nikt nie jest zdrowy:( zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kubuś gorączkował wczoraj po południu do 39,6:( Jak zadzwoniłam do przychodni to lekarka ze spokojem oznajmiła że dzieci na wieczór gorączkują. No tak , przecież to takie normalne-chyba jak Kubuś wyzdrowieje to zmienie lekarza bo ta mnie wkurza. W nocy też gorączkował i dziś przed południem ,ale potem przespał ponad 3 godziny i teraz jestw dobrej formie. Nawet apatyt mu wrócił więc mam nadzieje że to dobrzy znak:) Zdrówka dla wszystkich chorych maluszków!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×