Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sc

panowie którzy mają kochanki -jak to jest naprawdę

Polecane posty

Gość psds
muszę się na trochę wymeldować. gdybym nie wróciła... to przecież nic się nie stanie, wszystko będzie... toczyło się. ze mną czy beze mnie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdybym Cię podpuścił ;) to napewno bym nie odpuścił ;) No to pa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agara
Xyzed---- widzę że większość osób na forum Cię krytykuje i atakuje..... to tak dla osłody muszę Ci wyznać że jestem jedna z Twoich fanek :p szczerze to podziwiam Cię że potrafisz tak dobrze grać, ale widać życie to jedna wielka gra:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agara
swoją drogą ciekawa jestem czy sc odebrała ten telefon. Do mnie też dzwoniła jego żona, ale tylko po to by mnie wystraszyć, no i wystraszyła. Chociaż gdyby nie ona, to pewnie nadal nie wiedziałabym że on ma zonę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agara dzięki :) Nie martwi mnie to bardzo i powiem nawet,że wrogowie świetnie pomagają ładować akumulatory :) Jeśli chcesz wejdź na zdradzone... zobaczysz jak tam mnie mieszją z błotem :) ale bronię się bezpardonowo :D Ciekawe czy zmienisz zdanie na mój temat jak sobie poczytasz? :) sc chyba jednak odebrała ale co się wydarzyło to dowiemy się dopiero jak upora się z pracą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CZeśc wszystkim witam nowe osoby -zona dzwoniła ,ale rozmowa była krótka bo najpierw sie upewniła czy to ja a potem była ,,piekna,cudowna wiazanka.....,, próbowałam jej przerwać ale wtedy zaczęła krzyczeć i straszyc no i odłozyłam słuchawkę... za chwilę spotkam się z molim K...MAM NADZIEJE ŻE MNIE TROCHE USPOKOI i stres zniknie,jak narazie mam lekkie palpitacje serca i wiecie co kompletnie przestałam mieć jakiekolwiek wyrzuty sumienia i zaczęłam wierzyć w to co słyszałąm na jej temat przez 5 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja sc tylko nie wyłączyłam tego capsa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anno ja rozumiem tzn.staram sie ja zrozumieć tylko zadziwia mnie fakt że ich córka przyjęła to jak przyjęła słowami -no nareszcie a zona teraz sie wścieka i krzyczy a 5 lat była ignorowana niejako na własne zyczenie ,nie do końca wierzyłam w to co o niej mówił ale jak widac nie kłamał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny puściło z capsem na hasło...to chyba tak mozna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reakcja córki tez mnie zadziwiła ,a zony też no bo dorastająca dziewczyna widziała co się dzieje miedzy nimi a zona to traktowała normalnie?? dziwne to jak diabli córka przeczuwała że ojciec kogos ma a zona nie...no porabane totalnie Anno jeszcze jakis czas on tam bedzie mieszkał...tak postanowilismy -tez dziwne ale my wogóle jestesmy dziwni....czuje sie jak w brazylijskiej telenoweli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sc nie ma tu nic dziwnego. Córka miała dosc takiego życia jej rodziców, a zona twojego k grała na zwłoke. innego wytłumaczenia nie widze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nareszcie to byó po słowach ze bedą sie rozwodzic bo mamy nie kocha i kocha kogos innego juz od dłuższego czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny uciekam bo już przyjechał -wpadne wieczorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sc 👄 a mówiłem nie odbieraj bo nie ma o czym z nią rozmawiać i czegokolwiek wyjaśniać :) no ale przynajmniej jedno wiesz,że nie kłamał mówiąc o żonie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znowu się zastanawiam czy ty to nie on a on czy to nie ty.... wróciłam juz odstresowana... i chyba pójdę spać mam w nosie jego zone ,jestem gotowa do boju i mam nadzieje że nie przyjdzie do mnie do pracy a jak przyjdzie to będę musiała ja wyrzucić ...no cóż...będę zła i niedobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sc no ,a co na to wszystko Twój K? To ona nie dość,że zna Twój numer telefonu,to jeszcze wie czym się zajmujesz? Skąd ma te informacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do sc
cos krecisz. Wczesniej mowilas,ze ona o was nic nie wie a teraz juz nawet wie gdzie pracujesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indovina
"To ona nie dość,że zna Twój numer telefonu(...)" a sc może znać numer telefonu żony? xyzed, a ile Twoja kochanka wie o Twojej żonie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:D Ona ją nawet zna :) więc wie sporo :p Co jeszcze rybeńko chcesz wiedzieć? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość narzeczona zdradzona
przepraszam ze tu ale moze xyzet mi pomoze :) zalozylam swoj topik ale... pytanie do pana... czy slady na majtkach sa tylko ze spermy... podniecenia... czy tez zdarza wam sie to bez powodu? zastanawiam sie czy narzeczony mnie zdradza :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indovina
Dzięki xyzed :-) Czy możesz mi napisać, co sądzisz o tym, że mężowie (nie twierdzę, że Ty ale kto wie ;-) ) opowiadają o swoich żonach, dają ich numery telefonów kochankom; jednym słowem nie dość, że zdradzają to jeszcze odzierają z prywatności, intymności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz co indovina
żona mojego k sama wdarła sie do jego komórki,sama mój numer znalazła no i sama do mnie zadzwoniła. Była tak szurnieta ze chciała wiedziec jak to robimy.O jakim ty odzieraniu z intymnosci piszesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chcialas powiedziec ze...
Zajrzała do telefonu, znalazła twój numer i była ciekawa jak daleko jej mąż sie posunął w tym skoku w bok. Po prostu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz co indovina
zmartwie cię, wiedziała ,ze jestem w jego życiu. Chyba chciała sie dodatkowo katować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psds
xyzed - zauważyłam, że Panie realizujące się na sąsiednich topikach pytają Cię o radę, chcą znać Twoje zdanie... w sprawach dotyczących zdrady, kochanków, obcych lub własnych małżonków i małżonek jak również narzeczonych. Specjalista? no pod wrażeniem ogromnym jestem. Panie postrzegają Cię jako głównego eksperta w dziedzinie "relacje w związkach". Zdaje mi się, że mógłbyś nieźle zarabiać. Gabinet? może masz? Jeśli nie - może to pomysł na działalność gospodarczą mocno dochodową. sc - huśtawka emocjonalna trwająca jakiś czas może doprowadzić do (w najlepszym przypadku) nerwicy. sytuacja w jakiej się znalazłaś na pewno nie jest łatwa. dla żadnej z osób, o których wspominasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem że nie jest łatwo nikomu w naszym układzie a i hustawki sie zdarzaja emocjonalne i moze to też powód że nie chciałam żeby się to wydało...chciałam sobie oszczędzic tych nerwów,ale pomału przyzwyczajam sie do nowej sytuacji a czy wytrwam ?czas pokaże co do tego skąd ma mój numer telefonu ??nie mam bladego pojecia -widać dobry z niej detektyw a może i wcześniej wiedziała o mnie...a ja z moim K zylismy w błogiej nieświadomości że ona nie wie ,no ale tego się nie dowiemy -ma ten mój numer i zadzwoniła a ja odebrałam ale juz nie odbiorę skąd ja mam jej numer-juz pisałam -mam go od dawna od mojego K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×