Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zrozpaczona_matka

Protestanci religia, czy sekta. Ratujcie!

Polecane posty

trudno podejrzewać matkę Teresę o robienie " kolorowych "rzeczy - szczególnie jeśli sie weżmi pod uwagę jej pracę pośród trędowatych i chorych najpierw na grużlicę a pózniej pośród chorych na AIDS . kolory jak ta lala . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna-Protestantka
Przez 'kolorowe' miałam na myśli głośne, rozpoznawalne, medialne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matka Teresa, to była kobita. ..Uważam że zasłużyła jak najbardziej na to miano. Co do reszty, no cóż, nie każdy był taki święty, Augustyn jest choćby tego dowodem ;) biorąc choćby jego wcześniejsze chulaszcze życie. Ale ja się na tym akurat nie skupiam, co inne jest dla mnie w ich przypadku najważniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość protestanci w Polsce
na pewno mniej przeginają niż katolicy. Ciesz się, ze twoja córka nie zapisała się na oazę, bo pranie mózgu miałaby jak banku. Protestanci tez trochę odjechani, ale bardziej w stronę duchową niż chapania kasy: studiuja Biblię, mają swoje praktyki duchowe - wydaja mi się bardziej "chrześcijańscy" od katolików, w sensie że nie traktuja swojej religii jako intratnego biznesu, lecz jako drogę poszukiwań duchowych. No i próbują się inspirować swoim świętym pismem. Ale może tylko dlatego sa tacy fajni, że nie mają jak katolicy wpływów w rządzie i sa mniejszościa religijną... Z jakiegoś powodu przestali być popularni w Skandynawii, UK i Niemczech, być może z tej samej przyczyny, co u nas katolicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna-Protestantka
Z tego co wiem to w każdym kraju powody odejścia ludzi z kościoła są różne. W Niemczech z KrK odeszło mnóstwo wiernych po wprowadzeniu obowiązkowego podatku potrącanego z pensji przez pracodawcę. W Finlandii wierni, zwłaszcza młodzi, odeszli gremialnie z KE-A po ogłoszeniu oficjalnego stanowiska kościoła o nie udzielaniu błogosławieństwa parom homoseksualnym. Wszędzie ludzie odchodzą i przychodzą. Nie patrzmy na inne kraje, patrzmy na własne 'podwórko'. Pytanie, czy i dlaczego ludzie odchodzą z naszych kościołów? Dokąd wtedy idą? Co można z tym zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli ludzie odchodzą od kośćioła a tym samym ich wiara " sie kurczy " do tego stopnia ,że przestają wierzyć w Boga to znaczy ,ze nigdy tak naprawdę w Niego nie wierzyli. Bo człowiekiem wierzącym można być nie należac do żadnej denominacji , choć pożyteczne i korzystne jest dla człowieka jeśli jednak ma swój kościół . Odchodzenie od kościoła jest czymś innym niż odejście od Boga , i choć nie jest zjawiskiem pożądanym to jednak nie porównałabym go do porzucenia myśli o Bogu , o Jego obecności w naszym życiu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sektantos
Zapiszcie się do mojego Zboru Końca Czasów. ARMAGEDDON T. THUNDERBIRD, 8899 Fifth Ave. NY, USA. Konto podam jak założę w Polskim Banku. Koniec świata BLISKI, oddawajcie WSZYSTKJIE PIENIENDZE, będą wam już Nieoopotrzebne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przepraszam smutna twarzo ,ale ty sie już całkiem pazerna zrobiłaś :D . Pamiętam jak u kamelii też chciałaś rękę na kasie trzymać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No no, pewno latanie z koszyczkiem wśród tłumu też rezerwuje dla siebie...:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna-Protestantka
Licencjo; nie mówiłam o odchodzeniu od Boga. Ale konwersje dzieją się bez przerwy. Do KE-A w tym roku weszło już kilkadziesiąt osób. A kościołów jest wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to może powiem, tak - na dłuższą metę nie martwi mnie odchodzenie z kościołów , bardziej martwi mnie to ,że tak wiwlu nie tylko do kościoł żadnego nie należy ale przede wszystkim nie wierzy w Boga .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo się spieszę
witryna zbawienie. com.pl ++++ to jehowici, błędnowiercy !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cucumber.
Te wszystkie wypociny niczego tutaj nie zmieniają : BAPTYŚCI TO SEKTA BAPTYŚCI TO SEKTA BAPTYŚCI TO SEKTA Wielokrotne chrzciny baptystów niczego nie zmienią !! Prorok baptystów - Billy Graham to fałszywy gośc New Agowiec !! W Teksasie Billy Graham jedzie samochodem na ewangelizację i zatrzymują go gangsterzy, odbierają portfel z pieniędzmi i zdziwieni pytają : A to ty jesteś ten słynny ewangelista od baptystów ? Tak, to ja odpowiada Billy Graham. - A to puszczamy cię wolno, odpowiadają gangsterzy. My baptyści musimy trzymac się razem. Halleluja !! wszysstkich do jednego worrra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam cie Anno .Licencjo , Smutna ma twarz że moze nie do konca wyraziłem się jasno i widze ze troche opacznie mnie zrozumieliscie . Postaram się wyjasnić co maiłem na mysli pisząc te 2 posty . moze zaczne o chrzcie . Wydaje mi sie że na forum pojawiły się głosy ze chrzest jest konieczny do zbawienia .Dlatego zadałem to pytanie . Ale wracjąc do duchowości zielonoswiatkowej Znów zacznę od końca .Dlaczego pisałem o natanku . bardzo proste . Chodzi o zarzuty cucumbera ze "zieloni" to sekta .Opiera się na jakims "marginalnym" kościele w Nigerii i wszystkich wrzuca do jednego worka . tak samo ten człowiek o nicku Kłamstwaprotestantów" z Youtube. Na nagraniu ma ruch weza do którego nalezy na swiecie zaledwie kilka tysiecy osób . On twierdzi ze tacy sa zielonoswiatkowcy . Dlatego dałem przykład natanka bo to tak samo gdybym na podstawie nagran z YOUtube z ksiedem natankiem twierdził ze tacy katolicy. Byłoby to totalnym kłamstwem Info o ruchu poskramiaczy węży http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1490 http://pl.wikipedia.org/wiki/Poskramianie_w%C4%99%C5%BCy No i właśnie wikipedia cytuję "praktyki religijne chrakterystyczne dla niektórych kosciołów zielonoswiątkowych" . Tylko że ich wszystkich jest 5 tys osób na swiecie . Info na wikipedi daje wrazenie że to jest wieksza liczba osób . jest to powazne uogólnienie jak wpiszecie w googlach "zielonoswiatkowcy" to dostaniecie wsrod filmów na pierwszej stronie kilka filmików wsród nich ten. http://youtu.be/zQVdVVjA0vw który przedstawia włąsnie poskramiaczy węży a ktos t przedstawia jako normalna praktyke zielonoswiątkową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikikun
A teraz dlaczego użyłem słowa że zielonoswiątkowość to jest rodzaj duchowości . Co ciekawe ta nazwa zwiazana z "kolorem" wystepuje tylko w jezyku polskim a to dlatego że dzień Piedziesiatnicy czyli Zesłania Ducha Świętego w Polsce potocznie nazywa się Zielone Święta . W innych jezykach (ukrainskim,rosyjskim,polskim,wegierskim ,francuskim, niemieckim i angielskich i prawdopodobnie innych ruch zielonoswiatkowy nazwa sie ruchem pentekostalnym czyli dosłownie Ruchem Piedziesiatnicy. Jesli powiecie np po angielsku Green fest church to nikt nie zrozumie o co chodzi. Większość kościołów o typie pentekostalnym nie ma tego słowa w swoich oficjalnych nazwach. Denominacja o nazwie "Kościół Zielonoswiątkowy" w Polsce jest jednym z niewielu wyjątków . Najwieksze siostrzane koscioły za granicą ( w USA , Wielkiej brytani , francji , Brazylii) nazywają się zwykle w polskim tłumaczeniu "Zbory Boże" ( Assemblies of God) Poza tym w Polsce tak jak juz pisałem jest okolo 30 kościołów z nurtu pentekostalnego . Poniewaz zauwazyłem na forum uogólnianie typu "zielonoswiątkowcy" a jednoczesnie była tez mowa o KZ napisałem te moje poprzednie posty Anno protestantko nie mniej mi za złe ale ty tez popełniłaś błąd uogólnienia .przy wymienianiu poznanskich zborów wyraznie rozgraniczyłas KE-A i KE-R a przeciez jedni i drudzy to "ewnagelicy" a przy KZ napisałas "Zielonoswiątkowcy" a nie KZ i o to mi własnie chodzi Kosciół Bozy w chrystusie czy Kosciół Chrzescijan Wiary Ewangelicznej nie roznia sie zupełnie niczym jesli chodzi o zasady wiary (dotkryny) . Ale sa kościoły które nazywaja siebie zielonoswiatkowymi a na przykład nie wierzą w trójce sa to tzw zielonoswiatkowcy jednosciowi albo apostolscy UWAGA nie mylic z branhamowcami http://pl.wikipedia.org/wiki/Pentekostalizm_Jedno%C5%9Bci_B%C3%B3stwa W poslce jest tylko jeden taki zbór w Ełku .Powstał jeszcze przed druga wojna swiatową Dlaczego to piszę bo spotkałem się juz nawet na polskich forach z tekstami że zielonoswiatkowcy nie wierza w Trójce . Bo ktos miał na mysli prawdopodobnie zielonoswiatkowców apostolskich. Na zachodzie funcjonuje okreslenie katoliccy zielonoswiatkowcy ( catholic pentecostals) co potwierdza że pentekostalizm jest ruchem a nie wyznaniem Dlatego nalezy bardzo wyraznie rozdzielic zielonoswiątkowość która jest ruchem a nie wyznaniem od wyznania (denominacji) które ma w nazwie zielonoswiatkowy . To tak jak protestanci jest bardzo szerokie pojecie a jednak anglikanie których uwaza sie za protstantów sa bliżsi rzymskokatolikom niz np kosciołom ewangelickim Nie gniewajcie się ale ja z autopsji wiem ze ludzie bardzo mylą . Kolega w pracy jak usłyszał że jestem "zielonoswiątkowcem" to powiedzał ze miał jakąs kolezankę i mówił cos o "myciu nóg" i chyba jescze o zakazie telewizora . ta dziewczyna przedstawiła sie jako zielonoswiątkowiec ale nie powiedziała jemu że to nie jest denominacja Kosciół Zielonoswiątkowy tylko tzw "prostaczkowie" który zaliczaja sie do tych "najstarszych zielonoswiątkowców" Wybaczcie ta długą poezje ale starałem się dokładniej wytłumaczyc co mam na mysli . A tak jak juz na koniec . jestem członkiem denominacji o nazwie Kościół Zielonoswiątkowy w Polsce" od pierwszego dnia powstania . Obydwaj dziadkowie byli pastorami w poprzedniku czyli zjednoczonym Kosciele Ewangelicznym , a ojciec jest emerytowanym pastorem pomocniczym w Kosciele żielonoswiatkowym w Polsce. Celeowo napisałem o tym na końcu bo nie chciałem się chwalić ale z powodu wychowania się "od małego" w kregach zielonoswiatkowych znam trochę sprawy denominacji , odłamów w tym nurcie ( rodzaju duchowosci) przepraszam jak kogos zanudziłem tą moja poezją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Reasumując . Dlatego że pentekostalizm (zielonoswiatkowość) obejmuje zarówno katolicyzm i protestantyzm jak i tych którzy nie wierzą w trójce jest to rodzaj duchowosci charakteryzujacej sie praktykowaniem Darów Ducha Świętego ( charyzmatów) , jeśli chodzi o formę to praktycznie wsplnym mianownikiem tej duchowości jest "społeczna modlitwa" A tu 2 przykłady że jest to duchowość a nie wyznanie Zielonoswiątkowy Kościół Metodystyczny http://www.pmc.org.sg/ tytuł ksiązki "katolicy zielonoswiatkowcy" - takie sformułowanie tez jest uzywane na zachodzie http://www.amazon.com/Catholic-Pentecostals-Kevin-Ranaghan/dp/0809115115

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna-Protestantka
CYTAT: Anno protestantko nie mniej mi za złe ale ty tez popełniłaś błąd uogólnienia .przy wymienianiu poznanskich zborów wyraznie rozgraniczyłas KE-A i KE-R a przeciez jedni i drudzy to "ewnagelicy" a przy KZ napisałas "Zielonoswiątkowcy" a nie KZ i o to mi własnie chodzi Kosciół Bozy w chrystusie czy Kosciół Chrzescijan Wiary Ewangelicznej nie roznia sie zupełnie niczym jesli chodzi o zasady wiary (dotkryny) . Ale sa kościoły które nazywaja siebie zielonoswiatkowymi a na przykład nie wierzą w trójce sa to tzw zielonoswiatkowcy jednosciowi albo apostolscy UWAGA nie mylic z branhamowcami http://pl.wikipedia.org/wiki/Pentekostalizm_J edno%C5%9Bci_B%C3%B3stwa W poslce jest tylko jeden taki zbór w Ełku .Powstał jeszcze przed druga wojna swiatową Obruszasz się, że napisałam KE-A ale nie KZ czy KADS, a za to podałam nazwę całym słowem? No doprawdy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikikun
że wszędzie, gdzie Ofiara Eucharystyczna zanika, nie ma już więcej kapłanów. Doświadczyli tego protestanci. W dzień, w którym wyrzucili Jezusa Chrystusa z tabernakulum, gdzie w swej dobroci jest obecny jako ofiara, ich kapłaństwo zniknęło natychmiast. Mianowałi już tylko pastorów, nauczycieli moralności oraz funkcjonariuszy w departamencie religijnym i jak genialnie wyraża się hrabia de Maistre ludzie ubrani na czarno każdej niedziełi wychodzili na ambonę, żeby tam wygłaszać przyzwoite mowy. Tu znajduje się źródło zajadłej i bezbożnej nienawiści przeciwko kapłanowi. Jest napisane w Apokalipsie: J stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, żeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię (por. Ap 12,4). Otóż człowiek, kapłan, ożywia słowem $ituriente lingua językiem brzemiennym, jak mówi piękne wyrażenie świętego Ambrożego; to on rodzi Jezusa Chrystusa. Najskuteczniejszym środkiem pozbycia się, o ile to możliwe, Jezusa Chrystusa i zupełnego zniszczenia Jego panowania na ziemi jest pozbycie się kapłana albo przynajmniej zabicie w jego sercu wiary, czystości i chrześcijańskiej cnoty. Jeden z przywódców współczesnej bezbożności wyraził się o kapłanach: „Nie mordujmy ich znów zanurzyliby się we krwi, a męczeństwo byłoby dla nich zaczynem nowej płodności i nadludzkiej siły uduśmy ich w błocie. Ale kapłan nie może być zwyciężony. Przeciw bluź Q

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna-Protestantka
Protestanci nei mają kaplana, nie uznają ofiary Chrystusa i co jeszcze? Bo to bardzo 'interesujące' A co to jest 'Przeciw bluź Q' Mówisz 'językami'?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kdgryrhdjdkdlsl
sekta zreszta juz obumierajaca. Na szczescie sa o wiele bardziej szkodliwe sekty - wiec sie tak nie martw...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikikun
nierczym słowom, które przywołują śmierć i prowokują gniew Boży, kapłan wypowiada dwa słowa: życia i wieczności. Pierwsze słowo codziennie sprowadza Syna Bożego Zródło Zycia na ołtarz. Drugie słowo sprawia, że zstępuje On do dusz i żyje tam dzięki nadprzyrodzonej wierze i miłości. CHRYSTUS - OFIARA ZBAWIENNA Przy ołtarzu, jak na Krzyżu, jest tylko jeden kapłan. Ponieważ kapłaństwo, którym jesteśmy odziani, jest tylko prostym uczestnictwem w tym kapłaństwie, które posiada jedynie Jezus Chrystus, tym samym istnieje tylko jedna ofiara. Ofiara Starego Przymierza musiała posiadać oznaki zewnętrzne skazanego na śmierć, poniżonego i bliskiego śmierci. Była więc związana i przyodziana pogrzebowymi opaskami. Nazywano ją świętą, co oznaczało, że jest poświęcona Bogu. Nazywano ją przeklętą, gdyż na nią składano odpowiedzialność za wszystkie nieprawości ludu. Z tych to powodów w języku potocznym święte słowo ofiara jest używane jako synonim szlachetności, poświęcenia i czci, jak również jako synonim nieudacznictwa, przekleństwa i bluźnierstwa. Jezus Chrystus, Zmartwychwstały, który przebywa w chwale niewidzialny dla naszych oczu, nie może już umierać ani podlegać zmianom. W konsekwencji nie może już więcej być ofiarą. Tymczasem istotą ofiary jest, aby była ona widzialna i została zniszczona albo zmieniona. Było niegdyś w zwyczaju, że człowiek mógł się nią żywić, aby uczestniczyć w uświęceniu, jakie przez nią otrzymywał2. Jednakże Jezus Chrystus nie mógłby ofiarowywać się na ołtarzu w swojej ludzkiej postaci. Z tej racji Zydzi, tłumacząc Boskie Słowa w sensie potocznym i naturalnym, pytali: Czy możemy jeść ciało człowieka i czy człowiek może nam dawać rzeczywiście do spożycia swoje ciało? Jezus Chrystus znalazł więc tajemniczy i całkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikikun
nowy sposób ofiarowania się. Ustanowił swoje wieczne kapłaństwo, nie według porządku Aarona, ale na wzór Meichizedeka. Itak samo jak owa tajemnicza osoba wyszła naprzeciw zwycięskiego Abrahama, żeby ofiarowywać chleb i wino, tak Jezus Chrystus wybrał chleb i wino, żeby było nie tytko materią, ale wyrazem Jego nowej ofiary. Jezus Chrystus nie ukazuje się więc na ołtarzu w swojej Boskiej Postaci, ale pod postaciami chleba i wina. Ofiara Mszy świętej mówił święty z dwóch elementów; postaci widzialnych i Jezus Chrystus jest rzeczywiście obecny i swojej Krwi. Dawniej część ofiary była niszczona, a inna przeznaczona dla potrzeb człowieka. W ten sposób na ołtarzu niszczona jest materialna istota (substancja) chleba. To, co jest zachowane, to postać chleba, jego forma, zapach, jego kolor i smak. One właśnie nie należą do jego istoty, pozostają więc trwałe i widzialne. Jezus Chrystus, istniejąc pod ich mistyczną zasłoną, sam staje się chlebem, według Jego własnych słów: Ja jestem chlebem żptym (por. J 6,48). Przez niepojęty cud Jego potęgi i Miłości, staje się On możliwy do spożycia, zdolny wcielić się w nas samych i być rzeczywiście naszym niebiańskim chlebem i codziennym pokarmem. Jest zachwycające to, że Jezus Chrystus, stając się Ofiarą Eucharystyczną, pozostaje dla nas źródłem i przykładem wszystkich cnót. W życiu sakramentalnym objawia nam On Mądrość Najwyższą, całkiem nową. Mądrość, która pozwala smakować chwałę Boga i budzi szacunek dla tego wszystkiego, co do Boga się odnosi, do Jego służby, do zbawienia i uświęcenia dusz. Duch Jezusa Chrystusa przekracza wszelkie naturalne i ludzkie postrzeganie, dałeki jest od naszych światowych ostrożności. Cenimy sobie bowiem rozsądek, umiemy wykorzystać wiele środków, aby nas bardziej szanowano, potrafimy kierować swoim losem i usuwać przeszkody stojące na drodze do osiągnięcia przyziemnych interesów. Jezus Chrystus przeciwnie, daje nam przykład cnót mocnych, zapewniających życie Augustyn składa się i substancji zniszczonej, w jedności swego Ciała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikikun
wieczne, które nie są ułotnymi pragnieniami, lecz objawiają się w skuteczności i konkretnych owocach. Jest On dla nas zachwycającym przykładem pokory. Cały obecny w każdej hostii, nie staje się niczym więcej, jak pyłkiem, a umniejszony do proporcji ziarnka piasku1, chce zawstydzić naszą próżność, nasze ambicje i egoistyczne pragnienia. Nie czyni nic, aby się chronić i ocalić swą godność nie mówię tu o możliwości profanacji z naszej strony, ale o naszym zapomnieniu, tekceważeniu i bezmyślności. Daje nam heroiczne przykłady cierpliwości. Cierpi w zamknięciu i samotności, znosi pogardę, nie skarży się z powodu naszych oziębłości, milczy wobec naszego zobojętnienia. Nigdy nie ujawnia swego oburzenia, nawet wtedy, gdy w czasach bezbożności i szaleństw świętokradcze ręce wyrywały Go z Jego tabernakulów i rzucały daleko, jak nikczemny śmieć. Głosi nam miłosierdzie, błaga, wstawia się, ofiaruje się za nas; uśmierza gniew swego Ojca, pokazując blizny swoich Ran i ofiarowuje się Jemu, odnawiając pamięć Męki i Smierci, jaką za nas poniósł. Uczy nas ubóstwa. Jako Jego stworzenia winniśmy wprowadzać w życie ten zachwycający przykład oderwania się także od dóbr tego świata. Jezus Chrystus, w swym eucharystycznym życiu, jest wolny od przywiązania do wszelkiego stworzonego dobra. Nie przywiązuje wagi do tego, czy umieszczamy Go w złoconej monstrancji, ozdobionej szlachetnymi kamieniami, czy zapalamy dla Niego tysiące lamp, czy też składamy Go w tabemaluilum z drewna, na zimnych deskach. Jezus Chrystus pozwala na wszystko, co chcemy z Nim uczynić, nie sprzeciwia się i nigdy się nie skarży. Nie robią na Nim wrażenia wszystkie nasze zewnętrzne gesty wytworności, kurtuazji i cały splendor ceremonii. Jeśli czegoś pragnie i czegoś poszukuje we wszystkich tych oznakach czci i oddania, ozdobach i cennych przed-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna-Protestantka
Mikikun. proszę powiedz, że nie należysz do mojego kościoła. Błagam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×