Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość a ja przyznam się wam

Ile lat zbierałyście na wesele skoro nie bierzecie kredytu?

Polecane posty

Gość hie hie hie hiie hie
rozbawila mnie ta mala mi ( nick mowi sam za siebie zreszta) fantastyczna dyskusja:) :) rozwalaja mnie takie dulskie jeszcze w fazie mlodzienczej, a wie juz co sluszne DLA OGOLU a co nie:) juz ja widze jak siedzi na slubie i sledzi wpadki pary mlodej, zamist cieszyc sie i przezywac msze i uroczystosc:D finansowanie slubu kazdego sprawa osobista, niektozy rodzice bardzo i to bardzo chca wyprawic dzieciom slub (niewazne czy to dlatego ze rodzoinna tradycja, czy to dlatego, ze sie rodzina poobraza gdy nie zaprosimy na slub.. taka mamy tradycje w polsce i trudno to przeciez zmienic). A jezeli rodzice bardzo cha wyprawic .. to dlaczego nie? Dla wielu rodzicow to symboliczne oddanie dziecka i tak wlasnie to traktuja , jako ostani swoj obowiazek, ktory chca spelnic. w kosciele masakra, nie chialabym miec takich falszywych gosci na swoim slubie jak mala mi, sledzaca podkniecia, zdegustowana strojem i zachowaniem:D ja na nauki przedslubne nie chodzilam, bo ksiadz probosz stwierdzil , ze uczac nie religii od pierwszej klasy, widzac mnie uczestniczaca we mszy, wiedzac ze mam 24 lata a moj wybranek trochrwiecej i do tego biorac slub bez ciazy, zwolnil mnie z tego obowiazku i zareczam, zadnych problemow nie bylo ani na mszy ani ze slubem:) ksiadz mowil, kiedy podejsc kiedy uklenac.. naturalnie i z wdziekiem co za problem? jakies proby w domu? hehhehhe zapomnij:) wiem ze teraz sie stroi koscioly.. za moich czasow ( 16 lat temu) nie stroilo sie , kosciol byl czysty i przystrojony na ta okolicznosc:) teraz jest inaczej, ale maz by mnie zabil smiechem gdybym jakies proby chciala:D pewnie by to zrobil, dla mnie ale no prosze:D pewnie jakies moje wpadki byly, ale ja nic nie wiem:) patrzac na zachowanie gosci i na ich fantastyczna zabawe bawili sie na pewno dobrze super muzyka, dobre jedzonko, alkohol rzecz jasna i najwazniejsze .. rodzina i przyjaciele, dlaczego nie ma byc milo? :) finase sami zaplacilismy za wszytsko( ja swiezo po studiach z b wysokimi stypediami wiec kasy mialam sporo , maz kilka lat juz pracowal) uwzglednilismy prosby rodzicow w sprawie zapraszanych gosci ( Zeby sie nie poobrzazaliw rodzinie he hie)sami wszytsko , doslownie wszytsko zalatwilismy, i bylo super. Moi pzyjaciolkom rodzice finasowali wszytsko? czy to zle? aboslutnie, dlaczegonie? jak ich na to stac bylo, jak tak bardzo chcieli:) mam tez kolezanki ktore osobiscie oraz w rodzinie stac na b wystawne wesela, ale jest tylko przyjecie:) Czy to zle? skadze. Kazdy ma swoja wlasna filozofie zycia i wg niej zyje nie wiem dlaczego tak bardzo mala mi zaatakowala cynicza ze ma inne zdanie? dlaczego nie moze innego zdania miec?:) moze, i powinna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi mała ma to do siebie ze ma dosc radykalne poglady na temat zycia, ja tez nie zamierzam robic probnych przysieg w domu bo po co? to ma byc spontaniczne a nie wyuczone na pamiec, albo co gorsze zapalnowana kazda minuta bo w dniu slubu i tak pewnie cos pokrece w najlepszym wypadku, bo wydaje mi sie ze chyba sie popłacze, a jezeli nawet to co, to jest moj dzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hie hie hie hiie hie
tak,i niestety takie dogmatyczne osoby placa wysoka cene w pozniejszym zyciu na przyklad gdy zdarzy sie zdrada w malzenstwie,, gdy maz zostawie etc.Bo gdy ma sie monopol na wiedze i na zycie bardzo trudno pogodzic sie z tym, ze zycie niesie niespodzianki:) i ze w tej niespodziance bedziemy grac glowna role:) a niesie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawi
Dyskusja rozwinęła się trochę bez sensu, ale nie o to mi chodzi. Nie podoba mi się że mi mała nie dopuszcza w ogóle innej opcji, że jak komuś za wesele płacą rodzice to już jest źle, dobrze jest tylko tak jak ona robi. Są różne sytuacje i nie można podchodzić do tego w tak jednostronny sposób. Wiele par pewnie wolałoby z własnej kieszeni sfinansować wesele, ale co mają zrobić jak ich w danej chwili po prostu na to nie stać? Spłacamy kredyt i inne zobowiązania, miesięcznie wychodzi nam 2tys i czy teraz mamy czekać nie wiadomo ile na ślub bo nie stać nas na wesele? Chcieliśmy przyjęcie, rodzice powiedzieli że oni mają taką propozycję że nam je sfinansują, mój narzeczony jest jedynakiem więc rozumiem że jego rodzice chcą byś na weselu syna, i co teraz zrobić? Unieść się honorem? Bez sensu, nie biorą na to kredytu, koszt jaki poniosą to ok 14tys, czyli po 7tys na rodziców, więc czy to jest aż taka zbrodnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sandrunia25
gawi--------> masz rację. Myśle podobnie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo mia mała taka jest, pamietam ja z innego topiku nie pamietam dokładnie oczym byl ale tak mni wiecej o zwiazkach a dokładniej to o tym ze nie mozna byc do konca pewnym ze zawsze bedzie sie z ta osoba, i o seksie przedmałzenskim ktorego mała mi jest przeciwniczka, oczywiscie ona byla tego pewna, ja bym bardzo chciał byc z moim narzeczonym zawsze ale jak sie zycie ułozy tego nie wie nikt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fafarafaa
A ja sobie nie wyobrażam, żeby wysłać faceta, żeby zapierdalał za granicą, a sama siedziec w Polsce i cieszyć się, że "sami" sobie uzbieraliśmy na wesele... I co? I mam takie prawo :D :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawi
Tutaj chodzi o to że czasami warto sobie odpuścić, mieć tolerancję dla innych poglądów. Każdy z nas świat widzi inaczej, ale nie trzeba od razu krytykować jeżeli ktoś robi "nie po naszemu". Jednym układa się tak innym inaczej, ale po co od razu nazywać kogoś naciągaczem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez tego nie wyobrazam sobie po raz kolejny raz tak miaąłm idziekuje wolałabym w ogole bez slubu niz zostac sama a facet niech zbiera na slub

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez uwazam tak jak poprzedniczka, sama nigdy bym nie powiedział do rodzicow zrobcie mi wesele, sami to zaproponowali ze zrobia takie na jakie bedzie ich stac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawi
Myślę że nie byłoby wielu tych komentarzy gdybyś nie była taka zawzięta, że słuszne jest tylko to co ty robisz To było do mi mała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawi
Nie będę krytykować same siebie, ale dlaczego te które same płacą za wesele muszą je tak krytykować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj mi czepiasz sie wszystkiego, napisałam w zartach o duzej mi a Ty od razu masz jakies poglady, nicdziwnego ze ciagle sie ciebie ktos czepia, nie wiem tylko jak Twoj facet takl z Toba wytrzymuje, moze dlatego ze ejst tak daleko jego tez łąpiesz za słowka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawi
Dorosłe jest powiedzenie ja uważam tak, ale są inne opcje i każdy robi wedle swoich możliwości. Nie mówię tego przez to że nam za wesele płacą rodzice i dotykają mnie komentarze o tym że jestem naciągaczką bez ambicji i honoru, bo tak nie jest. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale czasami można sobie odpuścić i po prostu nie wdawać się w jałowe dyskusje. Dopuszczenie do siebie myśli, że każdy robi inaczej i szanowanie decyzji innych to jest dorosłe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
idz w diałby ze swoim szczesciem teraz zaczniesz gadac ze zawsze taka bedziesz szczesliwa i swiecie wierzysz ze on nigdy ciebie nie zostawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawi
Ależ tobie nikt nie każe zmieniać poglądów, masz takie i dobrze ci z tym to jest twoja sprawa, ale szanuj poglądy innych i ich nie krytykuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wkurza mnie to ze sciwecie wierzysz ze tylko Ty masz racje, nienawidze takich osob, z nimi nie da sie dogadac, oni sa zapatrzeni w swoje poglady, uwazaja sie za najmadrzejszych, nie sa tolerancyjni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilia a tobie
rodzice placa za wesele ze tak sie rzucasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi ale z Toba tak ejst zawsze ze tylko Ty masz racje bo ylko Ty masz najlepsze zródła, i co z tego ze praktycznie wszyscy maja inne zdanie niz Ty ale to Ty masz racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fafarafaa
"Głos prawdy" hehehehe ciężko wyczuć różnicę... A z tym liceum to tak napisałam, bo wywnioskowałam z wypowiedzi, że masz góra ze 20 lat... Męża nie mam, jestem starą panną, albo nie, lepiej - kohabitantką hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chodzi mi tylko o wesle ale o całokształt wypowiedzi małej mi, ale tak płąca za wesele, sami to zaproponowali, mowili o tym jeszcze długo przed zareczynami,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fafarafaa
Ksiądz proboszcz jej powiedział, a to przecież najlepsze źródło, także nie czepiajmy już się, tylko chodźmy spać. :DDD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilia a tobie
czyli kolejna sponsorowana przez rodzicow lilia to ty sie zachowujesz jakbys byla w gimnazjum tak piszesz i tak sie rzucasz jak dziecko tepe nie bronie mi ale jestes sto razy gorsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawi
mi mała sposób w jaki bronisz swojego zdania właśnie jest zawzięty, bo obrażasz przy tym innych, poza tym twoje zdanie nie jest zagrożone, nikt ci nie zabrania go mieć więc nie masz po co go bronić, wystarczy go wyrazić. A to że nazywasz kogoś naciągaczem itd to wg mnie chęć wzbudzenia w kimś poczucia winy że robi źle, bo wg ciebie dobrze jest tylko tak jak ty robisz, nie wiem tylko po co? Nie dopuszczasz do siebie myśli że ktoś może mieć inne zdanie. Mam takie pytanie z innej beczki, napisałaś gdzieś że jesteś apodyktyczna , więc czy swoje dzieci będziesz prowadziła jedynie słuszną zaakceptowaną przez ciebie drogą? Czy może pozwolisz mieć im swoje zdanie? Bo tutaj jeżeli ktoś myśli inaczej niż ty to od razu jest krytykowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem sto razy gorsza dlatego ze uwazam ze kazdy powinien robic tak jak chce? i innym nic do tego, niech mi małej facet sponsoruje wszystko mam to gdzies ale dlaczego ona pisze ze ci ktorym rodzice robia wesle to sa wredni, innym kupuja mieszkania i jakos nikt zle o tych ludziach nie mowi, jezeli moi rodzicechca zrobic wesele niech zrobia, ja im tego nie kaze to jest ich dobra wola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilia a tobie
lepiej juz lilia nic nie pisz bo wychodzi ze nie rozumiesz tego co tu bylo pisane mi nie napisala ze jestescie wredne jak nie masz kasy to nie rob wesela proste a tym co rodzice kupuja mieszkania to juz sie nawet nie wypowiem taka zenada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jest normalne ze rodzice pomagaja dzieiom, jest wiele małżenstw ktorym rodzice pomagaja finansowo i co mam ich wyzywac odnierobow bo rodzice maja pieniadze i im daja od czasu do czasu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×