Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Zlota jesien

Magia czterech por roku dojrzalych kobiet

Polecane posty

Gość Niesmiala
Czytam was i tak sobie myślę , ze ja powinnam tez wziąć się za siebie i troszkę rozruszać kości, nie stać mnie na gimnastykę , czy aerobik , ale mało to miejsca w domu... Usiąść w rozkroku i troszkę skłonów porobić, czy parę podskoków i skłonów w prawo czy lewo.. Dla chcącego nic trudnego... Nie postanawiałam niczego na nowy rok, papierosów nie pale , wódki nie pije , gruba tez nie jestem :-D to nie zastanawiałam się nad postanowieniami ... Teraz dałyście mi propozycje do nie odrzucenia:) Od jutra rana będę robiła w domu przy szeroko otwartym oknie gimnastykę domowa , na początek 15 minut po miesiącu mogę 5 minut dodać... To wspaniała idea myślę, ze czasu tyle znajdę i rano jestem w domu tylko sama...spróbuje tez coś dla swojego zdrowia zrobić:-D Pozdrawiam Was kochane i życzę z całego serca miłego dnia{👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niesmiala
Historia Po tym, jak Bóg stworzył anioły, stworzył ludzi i rozkazał aniołom, by kłaniały się ludziom, oddawały im cześć i opiekowały się nimi. Wedle niektórych przekazów to właśnie doprowadziło do bitwy niebios i upadku Szatana, który z dumy czy zazdrości odmówił wykonania boskiego rozkazu. Wg innych, demoniczne siły już istniały i miały się dobrze na długo przed przebudzeniem Adama i Ewy. W trzynastym wieku zastanawiano się z czego zbudowane są anioły. Jan Duns Szkot twierdził, że składały się z "materii duchowej", możliwie jak najbardziej mglistej; były bezcielesne i niematerialne, ale gęste i materialne w porównaniu z Bogiem. Anioły są "samym intelektem", mówił Tomasz z Akwinu. W ten sposób skłonił nas do zastanowienia się, czy nasze postrzeganie aniołów nie jest po prostu odbiciem naszych własnych mocy i pragnień. Najprawdopodobniej powstały one jeszcze przed stworzeniem świata. Według Biblii, a także współczesnej nauki Kościoła, anioły to "duchy niebiańskie, które służą Bogu w rozmaitych dziedzinach." Zdarzało się, że anioły drastycznie zmieniały bieg historii. Stworzone jako istoty delikatne i opiekuńcze, ukazywały też swą okrutną naturę. Potrafiły jednej nocy zamordować 70 tysięcy pierworodnych synów Egipcjan, jednym machnięciem skrzydeł zmiotły 185-tysięczną asyryjską armię. W Biblii czytamy, że są zdolne zatrzymać wiatr, spowodować wybuch wulkanu, błyskawice, trzęsienie ziemi, zarazę. Ale też bronią człowieka, wstawiając się za nim przed Bogiem. Im zawdzięczamy tzw. szczęśliwy zbieg okoliczności. Są doskonałe, jednak nawet one posiadają kilka niezbyt chlubnie zapisanych kart w swojej historii. Stworzone zostały wcześniej niż człowiek, ale to człowieka Bóg postawił wyżej. Jeszcze zanim Bóg wypróbował wierność Adama, poddał próbie anioły. Przyprowadził je pewnego dnia przed oblicze pierwszego człowieka i rozkazał oddać mu cześć. Tradycyjne przekazy podają, że próby tej nie wytrzymał co trzeci anioł. Lucyfer, jeden z najwyżej postawionych w hierarchii aniołów, który nie zamierzał oddawać pokłonu istocie "z błota", zebrał podobnych sobie buntowników i tak rozpoczęła się wojna niebieska, która podobno trwa do dziś. Ale do tego jeszcze powrócimy... Jest ich bardzo wiele. Jednak wciąż jeszcze za mało. Każdy z nas niejednokrotnie odczuwał ich obecność. Anioły, noszące w sobie nasze duże i małe problemy. Jeden spośród śmiertelnych, uchodzący za ucznia apostoła Pawła, zwany przez nas Dionizym przezwyciężając zwodnicze pułapki pewności poznania w swym onieśmieleniu pisał o nich, iż: "... z boskiej mocy, z tego, co ona im udziela, uzyskały one swoją moc i bycie im właściwe oraz pragnienie bycia zawsze, i samą moc ich pragnienia bycia zawsze." (Imiona Boskie, rozdz. VIII).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość //////
Hej zgniewała się zima Hej! Zgniewała się zima, że krokusy rosną. Hej uciekała w Tatry przed zieloną wiosną. ref: Biegnie do Nosala, słońce ja przypala. Siadła na Giewoncie, tam też świeci słońce. Hej! Zielona dolina, ale góra biała. Hej! Na Kasprowym Wierchu zima się schowała. ref: Gdzie się chowasz zimo? Co to za pomysły? Spływaj do Dunajca a potem do Wisły. POSYLAM DO OAZY BUZIAKI👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość //////
Gość //////
Staff Leopold Bajka W mrok drzew, W odwieczny stary bór wbiega Bajka, Dziecię grajka spoza siedmiu gór... Na mchu, wsłuchana w szumu wiew. Bez tchu przylega, W ócz zdziwienie chłonąc cienie Sennych drzew... I śni: Ze w duszy psotnej Dziw tajemny zmyśli, ciemny Jak lęk ptaszy, i przestraszy Tłum samotny starych pni... Więc gwarzy dziw, Co szedł przez groźne jary. Północą przez pieczary, Ze strachu ledwo żyw; Prawi wieść, Ze zbóje, czarownice Pacholę bladolice Chwyciwszy chciały zjeść!... A las słucha rozhoworów... Słuchają paprocie, Modra mucha i jaszczurki w cętek złocie... Ludek muchomorów krasnych wzniósł kapturki... Wszystko słucha - A bajka, Dziecię grajka spoza siedmiu gór, Już się boi gadek własnych... Trwogą źrenice otwarła, Niema stoi, dech zaparła i przyklękła Tuląc się do pnia bez słów... Sama sobą się zalękła, czarem swoich snów... I w głos płacze, we łzach cała, Że się w borze zabłąkała... Ubawił się serdecznie stary, dobry bór... DO USŁYSZENIA🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JGoor
Pozdrawiam WBW !!!🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JGoor
Nie W Porę Bałucki Michał Raz byłem u niej z kotkiem na ręce Siedziała w oknie w białej sukience I paluszkami drażniła kotka: Pieszczotka! I wkoło twarzy dziewczęcia białej, Zarumienionej, loczki się chwiały I uśmiechały się oczka czarne Figlarne! Siedzę i czekam godzinę całą, By dziewczę z kotkiem igrać przestało I pogadało kilka słów ze mną... Daremno! Ani mnie widzi, ani mnie słyszy, Kotek jej rączkę chwyta jak myszy, Czasem zadrapie. Ona to woli - Choć boli. Więc rzekłem sobie: jeszcze za wcześnie Pukać w serduszko, co leży we śnie, I unikałem dzieweczki białej Rok cały. Kiedym powrócił, znów w tym pokoju, Przy tym okienku pełnym powoju, Bluszczów, siedziała moja pieszczotka Bez kotka. Lecz czegoś dziwnie zmieszana była, Oczy ku ziemi wstydna spuściła I zrumieniła się jak jabłuszka Po uszka. Byłem pewniutki, że z mej przyczyny... Wtem wiatr firanek ruszył muśliny I zobaczyłem sprawcę rumieńca Młodzieńca. I znów panienka, jako przed rokiem, Choć siedzę, czekam, nie rzuci okiem; Lecz już nie kotek tym razem winny: Kto inny... Kto inny śpiące zbudził serduszko I szepta teraz miłośnie w uszko... Ha, szkoda! późno przyszedłem trocha: Już kocha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jgorku, czyżbyś był zakochany...:-D Na miłość nigdy nie jest za wcześnie, ani za późno:-D Spójrz na mnie, już 57 wiosenka i ciągle zakochana...Hi hi hi !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny widzę, ze zmierzacie w dobrym kierunku .... Gimnastyka i ruch dla naszej generacji jest jak to jadło wskazane i zalecane... My z Jaśkiem codziennie jeździmy na rowerach, tak dla zdrowotności, naturalnie w zimę i niepogody jeździmy na domowym rowerze stacjonarnym ... To tez przecież ruch ja ćwiczę co drugi dzień 20- 30 minut , Janusz ćwiczy codziennie... Nieśmiała, ćwicz kochana ćwicz, to super postanowienie... Pozdrawiam WBW , wszystkie jestescie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XL
Pozdrawiam Wszystkich 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XL
Staruszka Piotr Kleszcz 1. Zmęczony życiem wzrok Pomarszczona twarz Przeżyła wiele lat Los jej "szkołę dał". Odeszli wszyscy stąd Co kochali ją Została sama bo Kłopot tylko z nią. Ref.: Daj jej swój czas, wysłuchaj skarg Na życie i na chore serce. Choć odszedł świat Zatrzymaj czas. Ktoś potrzebuje cię. 2. Dziewczynką była też Każdy kochał ją. Biegała bawiąc się Marzeń miała "sto". Dziś trudno nawet wstać Słyszeć trudniej już A jednak w sercu jej Dusza dziecka jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XL
Mężu mój miły, ty już leżysz w grobie, A ja trwam jeszcze na świecie po tobie. Ale co żywe, umrzeć bym wolała, Bom tylko na płacz wieczny tu została. [Jan Kochanowski] Milego wieczorku dziewczynki i chłopcy👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XL
Jeszce wpadłam zobaczyć cz ktos wpadl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawiarnkowa kolezanka
Ja jestem XL!!! nie mogę wejść do oazy coś mi zjadło wpis...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawiarnkowa kolezanka
Xl, piękny wiersz o tej staruszce , aż się poplakalam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawiarnkowa kolezanka
Pewnie poszła już:( Pozdrawiam WBW ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawiarnkowa kolezanka
Luty" Często w nim bywają jeszcze mrozy trzaskające, za to jest w calutkim roku najkrótszym miesiącem. Lecz nie zrobi nam nic złego mroźny koniec zimy, nakarmimy głodne ptaki, w piecu napalimy. Szczerzy luty zęby sopli, wszystko mrozem ściska. Niech tam sobie! Wkrótce przyjdzie "kryska na Matyska". Gdy obuję ciepłe buty i gdy kożuch włożę, niech tam sobie mroźny luty sroży się na dworze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawiarnkowa kolezanka
MIŁEGO WIECZORKU 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koleżanki i koledzy! Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłego wieczorku... Dzisiaj pojechaliśmy cala rodzina na zakupy... Chłopcy dostali pieniądze od babci i dziadka na nowe wrangle... Połaziliśmy z przyjemnością po sklepach , wole kupować w spokojnej atmosferze, przed świętami było w sklepach dla mnie za tłoczno.. zakupy się powiodły dzieci zadowolone my tez.:-D Teraz padam z nóg , tak bolą mnie nogi... Chłopaki biorą już prysznic , ja z MM weżniemy po nich... I każdy wygodnie rozłoży się na kanapach , nie mam dziś ochoty na nic , wybaczcie , ale nie chce mi się was dzisiaj czytać.. Do jutra 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieci miały przynieść do szkoły różne przedmioty związane z medycyną. Małgosia przyniosła strzykawkę, Kasia bandaż, a Basia słuchawki. - A ty co przyniosłeś? - Pyta nauczycielka Jasia. - Aparat tlenowy! - Tak...? A skąd go wziąłeś? - Od dziadka. - A co na to dziadek? - Eeeech... cheeee....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta: - Który z was był w cywilu elektrykiem? - Ja! - zgłasza się jeden z żołnierzy. - W porządku. Jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O północy dzwoni wariat do wariata: - Czy to numer 555 555? - Nie, to numer 55 55 55! - A, to przepraszam, że obudziłem pana. - Nie szkodzi, i tak musiałem wstać bo ktoś dzwonił... :-D:-D:-D wesołka brak To ja was rozweseliłam :-D Mam taka nadzieje:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EROTYK Już się o grzechy noce proszą, Już z wiosny znów jak z bólu krzyczę, Nieubłaganą mnie rozkoszą Zakuj w ramiona ratownicze! A jeśli zacznę się na nowo Wyrywać zbuntowanym ciałem, Powiedz mi wreszcie pierwsze słowo, Którego nigdy nie słyszałem. Bo znów pogański samum wieje W pędach, zawrotach, burzach, blaskach! Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję, Odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj! STARUSZKOWIE Patrzymy sobie na ulice Przez wpółrozwarte okiennice W czółka całujem cudze dziadki I podlewamy w oknach kwiatki Żyjemy sobie jak Bóg zdarzy Zrywamy kartki z kalendarzy bukiet róż dla Dziadków :-) http://www.fotoik.pl/pelne.php?id=406113 http://www.fotoik.pl/pelne.php?id=418495 http://www.fotoik.pl/pelne.php?id=412029 http://www.fotoik.pl/pelne.php?id=382521 http://www.fotoik.pl/pelne.php?id=375736 http://www.fotoik.pl/pelne.php?id=371736

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ann57
Dobry wieczór wszystkim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ann57
dzisiaj rowniez zostawie wam wiersz na dobranoc... Tam... Będę Ciebie spijać nienasyceniem gdzie kroplami słonych łez niewypowiedzianej miłości dotarłam tutaj do dna ostrzeżenia przed smutkiem i samotnością we dwoje znowu moje słowa do Ciebie przylecą zmienione i spokojne jak motyle i snem w bezmiarze nieba zasnę przy Tobie czule dotykam słów gdzie ukradkiem kradnę niebu gwiazdy wkładam Ci do serca blaski i cienie mojej miłości spotkamy się tam gdzie czas nakreśli koło naszych serc tam będę czekać na Ciebie we śnie, na jawie, we mgle.... ...jesteś ze mną w krainie mgieł... dobranoc :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek 64
Dobry wieczór wszystkim! całuje rączki pięknych pan:) Ale mi dużo pożarło , tyle pisania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek 64
Ann57, wiersz super[kwiatek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×