Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Zlota jesien

Magia czterech por roku dojrzalych kobiet

Polecane posty

Gość Nowa50
Mickiewicz Adam Zając i żaba Szarak, co nieraz bywał w kłopotach i trwogach, Nie tracąc serca, póki czuł się rączy, Teraz podupadł na nogach. Poczuł, że się źle z nim skończy. Więc jęknął z głębi serca: "Ach, nie masz pod słońcem Lichszego powołania jak zostać zającem! Co mię w dzień pies, lis, kruk, kania I wrona, Nawet i ona, Jak chce, tak gania. A w noc gdy drzemię, oko się nie zmruża, Bo lada komar bzyknie przez siatki pajęcze, Wnet drży me serce zajęcze, Tchórząc tchórzliwiej od tchórza. Zbrzydło mi życie, co jest wiecznym niepokojem, Postanowiłem dziś je skończyć samobojem. Żegnaj więc, miedzo, lat mych wiośnianych kolebko! Wy kochanki młodości, kapusto i rzepko, Pożegnalnymi łzami dozwólcie się skropić! Oznajmuję wszem wobec, że idę się topić!" Tak z płaczem gdy do stawu zwraca skoki słabe, Po drodze stąpił na żabę. Ta mu, jak raca, drgnąwszy spod nóg szusła I z góry na łeb w staw plusła. A zając rzekł do siebie: "Niech nikt nie narzeka, Że jest tchórzem, bo cały świat na tchórzu stoi; Każdy ma swoją żabę, co przed nim ucieka, I swojego zająca, którego się boi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa50
http://deco-00.slide.com/r/1/16/dl/lK5d9x201D88rb15qFBp1tKwP7rq_yUZ/watermark Staff Leopold Narcyza Włos szafranem barwiony przeplótłszy bursztynem Przepaski, podkreśliwszy źrenice zielone Modrym cieniem, wśród bieli lic usta czerwone Namaściła gorętszym niźli krew karminem. I śnieżne, jak jej zęby kwitnące jaśminem, Ciało skąpawszy w mleku, cudo rozdwojone Piersi natarła sokiem fiołków i, zasłonę Wziąwszy przeźroczą, ręce pokropiła winem. I w oczach mężów hołdu czytała zachwyty Dla najpiękniejszej, jaką widzą nieb błękity, Jedynej, niezrównanej z niczym, co zna życie. Aż stanąwszy nad źródłem, cudniejsza niż wiosna, W śmiertelną toń skoczyła z rozpaczy, zazdrosna, Że jest cud drugi równy: jej własne odbicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa50
Staff Leopold Moc marzeń Czy nie śnisz czasem, że w oknie komnaty Stoisz milcząco o zmierachowej porze I patrząc w krwawo konające zorze, Z wróźebnych płatków odzierasz róż kwiaty? I gdy gwiazd srebrne wschodzą w niebie światy, Ramiona w tęsknot wyciągasz naporze I, śląc westchnienie z piersi swej w bezdroże, Szepcesz me imię w wonny wiew skrzydlaty? Na jawie chłodna jest dla mnie twa dusza, Bo mej miłości, niemej w ludzi tłumie, Spostrzec, wyczytać z oczu mych nie umie. Lecz jeśl nawet we śmie nic nie wzrusza, Nic dla mnie serca twojego nie zmienia: Gdzież podziewają się moje marzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa50
OOOOOOOOOOOOOOOOOOO! Juz siostrzyczka przyszla spadam miłego weekendu życzę,,,👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek64
Pozdrawiam moje mile panie !!! Ja również życzę miłego weekendu WBW... Pogoda ładna to zaraz jedziemy z przyjaciółką do muzeum... Potem wypożyczę jakiś przygodowy film i wieczór spędzimy w domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niesmiala
🖐️ Aby nie zwariować... Podstawą do tego aby nie zwariować jest uporządkowanie swojego życia. Wyzbycie się chaosu, niedokończonych spraw, niepewnych sytuacji, poukładanie stosunków z ludźmi.. Po prostu ułożenie sobie w główce wszystkiego, nazwanie swoich uczuć, stanów, postanowienie co zrobić ze swoim życiem. Kiedy tego brakuje, żyje się z dnia na dzień, pozwalając aby emocje brały górę nad rozumem, nie zadając sobie trudu, aby usiąść i przemyśleć to, co się stało. Ma się w sobie burzę uczuć, o których nikomu się nie mówi, które są tak silne, że nie pozwalają nawet na względny spokój. Ważne jest, aby każdy dzień zaczynać od nowa. Na tym co było, postawić kropkę i popatrzeć świeżo na teraźniejszość. Bo w gruncie rzeczy przeszłość i przyszłość są naprawdę mało ważne. Przeszłość ma znaczenie o tyle, że jest i zawsze będzie, niezmienną częścią naszego życia. Jest rezultatem tych wszystkich małych wyborów, których dokonujemy w chwili teraźniejszej. Należy zdać sobie sprawę, że właśnie chwila teraźniejsza jest tą najważniejszą i nie powinno się interpretować świata patrząc wstecz. Sentyment jest bardzo silny, oczywiste jest też, że nie można po prostu przekreślić tego, co było, co łączyło nas z innymi ludźmi, z jakimś wydarzeniem, czy nawet miejscem. Ale na to wszystko jest specjalne miejsce w sercu - takie głęboko ukryte, zamknięte, do którego nie wolno za często wchodzić, bo zniekształca ono nasze widzenie rzeczywistości. Trzeba spróbować, na chwilkę oczywiście, wykreślić poprzednie lata swojego życia i spróbować spojrzeć TYLKO na chwilę obecną, obiektywnie, z boku. Czasami bolesna i zaskakująca może być odpowiedź na pytanie: co łączy mnie z ludźmi, których uważam za bliskich? Czy nasze stosunki nie opierają się tylko i wyłącznie na tym co było? Może są nowe osoby w naszym życiu, które dziś są dużo ważniejsze, dają to, czego potrzebujemy: poczucie, że jest się potrzebnym, radość, uśmiech, zrozumienie... A my ich nie doceniamy, patrząc na tych, którzy kiedyś odgrywali ogromną rolę, a dziś może już wcale nie są tacy ważni? Zawsze pozostanie wdzięczność i specjalne miejsce w sercu dla każdego, kto miał swój udział w naszym życiu. Dla jednych będzie to miejsce ważniejsze, dla innych mniej. Są takie osoby, które kiedyś kochało się tak bardzo, że nie można wyobrazić sobie świata bez nich. A ponieważ taka miłość się nigdy nie kończy, kocha ich się dalej, ale inaczej. Nie jest to już miłość wymagająca, która bez wzajemności nie miałaby racji bytu. To miłość dużo prostsza, bo nie "codzienna" - to też powoduje, że jest taka trwała. Są osoby, które naprawde dużo dla nas znaczą i nigdy nie zapomni się wspólnie spędzonych chwil i tego, co wniosły do naszego życia. Wiadomo też, że zawsze, nawet w chwilach najgorszych, kiedy czujemy się bezsilni i samotni, możemy o nich pomyśleć - i to pomoże. Ale zwracamy się po pomoc do kogoś innego, tego, kto jest z nami i przy nas najczęściej, bo czujemy, że on zrozumie nas lepiej. Razem spędzony czas w przeszłości nie gwarantuje zrozumienia dziś. A to dlatego, że wszystko się zmienia.. Każda sekunda dokłada do naszej osobowości coś nowego, często dla nas samych nieuchwytnego, jakże więc można wymagać, aby ktoś, kogo przy nas nie ma tak często jak byśmy tego pragneli, nas zrozumiał? Dlatego raz na jakiś czas trzeba zastanowić się na nowo, kogo dołożyć do grupy osób zamkniętej w tym specjalnym miejscu.. do osób, z którymi łączy nas jedynie przeszłość. Bo przyjaciele dzielą się na tych, którzy naturalną koleją losu odchodzą i na tych, którzy pozostają.. I właśnie ci obecni w teraźniejszości to przyjaciele dnia codziennego. Ludzie, których my wybraliśmy i którzy wybrali nas, aby być tu i teraz. Więc po co oglądać się za siebie, oszukiwać, że ktoś dziś znaczy więcej niż w rzeczywistości znaczy? Bo choć długo się do tego dochodzi, to wreszcie staje się wiadome, że przyjaźń, miłość to OBECNOŚĆ. Bo miłość, która "nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma" jest najtrudniejsza i jedynie prawdziwa wtedy, gdy jest miłością dzisiejszą, obecną przy nas w postaci tego, kto kocha.. /anionim/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wbw! pozdrawiam! całuję WBW życzę miłego weekendu WbW! Spadam bo gotuje obiad , ale jeszcze wpadnę:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiosna cieplejszy wieje wiatr , wiosna......la la la la .... czuć wiosnę w powietrzu:-D Pospacerowałam alejkami parkowymi. milo , naprawdę milo mi się zrobiło na sercu... I aż same nogi mnie niosły...W to cudowne miejsce młodości... W skrócie opisze wam o co biega:).. Nie napisze dobitnie, bo mógłby ktoś podejrzewać o kogo chodzi... Miejsce pierwszej miłości... To nie jest duży park , to mały nazwijmy parczek, wiosną rosną tu bratki, narcyzie i przeróżne piękne kwiatki.. Jest tez parę drewnianych, zielonych ławeczek stoi tu pomnik Henryka Sienkiewicza...Tu po tych dróżkach dawno już temu, za moich młodzieńczych lat umawiałam się z chłopakami,:) A miedzy innymi z chłopakiem który był moja pierwsza miłością... Pamiętam jak zawsze mówiliśmy \" no to o 17-nastej u Henia\" mam tu na myśli wcześniej wspomniany pomnik... Młodość przemija szybko a czas wypisuje na naszych twarzyczkach lata, jestem mężatką, mama i babcia:-D I wszystko wydaje się szczęśliwe.. I czuje się kobietą szczęśliwą.... Tylko jak na niebie słonko wyżej przygrzewa ja uwielbiam tam posiedzieć na tej młodości ławeczce...I wtedy czas staje dla mnie w miejscu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MIASTO MŁODOŚCI Przystojniej byłoby nie żyć. A żyć nie jest przystojnie, Powiada ten, kto wrócił po bardzo wielu latach Do miasta swojej młodości. Nie było nikogo Z tych, którzy kiedyś chodzili tymi ulicami, I teraz nic nie mieli oprócz jego oczu. Potykając się, szedł i patrzył zamiast nich Na światło, które kochali, na bzy, które znów kwitły. Jego nogi, bądź co bądź, były doskonalsze Niż nogi bez istnienia. Płuca wdychały powietrze Jak zwykle u żywych, serce biło Zdumiewając, że bije. W ciele teraz biegła Ich krew, jego arterie żywiły ich tlenem. W sobie czuł ich wątroby, trzustki i jelita. Męskość i żeńskość, minione, w nim się spotykały, I każdy wstyd, każdy smutek, każda miłość. Jeżeli nam dostępne rozumienie, Myślał, to w jednej współczującej chwili, Kiedy co mnie od nich oddzielało, ginie, I deszcz kropel z kiści bzu sypie się na twarz Jego, jej i moją równocześnie. Czesław MIlosz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jzabela
WITAM WBW👄 Saro , wzruszyłam się do łez... W związku z tym nasuwa się pytanie... Dlaczego mile rzeczy wyryją w każdym serduszku kanalik do którego chętnie wracamy, choćby nawet myślami ? Saro ja tez do tych wiosen młodości często powracam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jzabela
Pozdrawiam aws kochani serdecznie i życzę miłego weekendu:) Jeszcze nie mam własnego komputera... może w marcu będę maila ten upragniony nabytek...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jzabela
Nieśmiała , jakie to mądre i prawdziwe👄 WBW całuję👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄 OAZA JEST :classic_cool: "Błędy młodości - któż ich nie popełnił ? Czasem malutkie, kiedy indziej rzutujące na całokształt naszego życia"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochani moi ! Pozdrawiam was i życzę miłego piątku , sobory i niedzieli!!!:-D Dni wolne laba... Jolanthe Zagubiona droga Wszystko minęło, a ścieżka życia się zważyła. Jakoś nie przyjmuję tego do wiadomości. Idę po kolanach, choć cel już zniknął mi dawno z oczu. Nie widzę go, a przecież jeszcze 10 lat temu Ścieżka była taka jak dziś Na kolanach były widoczne ślady trawy A włosy poprzeplatały promienie wschodzącego słońca. Dziś już droga prowadzi pod górę, Trawa jakby mniej zielona, A słońce skryło się za chmurami. P.S. Z dedykacją dla tych, którzy nie mogą odnaleźć swojej drogi, również dlatego, że oślepia ich blask.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochani ! Pozdrawiam was i życzę miłego piątku , sobory i niedzieli!!!:-D Dni wolne laba... Jolanthe Zagubiona droga Wszystko minęło, a ścieżka życia się zważyła. Jakoś nie przyjmuję tego do wiadomości. Idę po kolanach, choć cel już zniknął mi dawno z oczu. Nie widzę go, a przecież jeszcze 10 lat temu Ścieżka była taka jak dziś Na kolanach były widoczne ślady trawy A włosy poprzeplatały promienie wschodzącego słońca. Dziś już droga prowadzi pod górę, Trawa jakby mniej zielona, A słońce skryło się za chmurami. P.S. Z dedykacją dla tych, którzy nie mogą odnaleźć swojej drogi, również dlatego, że oślepia ich blask.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochani ! Pozdrawiam was i życzę miłego piątku , sobory i niedzieli!!!:-D Dni wolne laba...!!! Jolanthe Zagubiona droga Wszystko minęło, a ścieżka życia się zważyła. Jakoś nie przyjmuję tego do wiadomości. Idę po kolanach, choć cel już zniknął mi dawno z oczu. Nie widzę go, a przecież jeszcze 10 lat temu Ścieżka była taka jak dziś Na kolanach były widoczne ślady trawy A włosy poprzeplatały promienie wschodzącego słońca. Dziś już droga prowadzi pod górę, Trawa jakby mniej zielona, A słońce skryło się za chmurami. P.S. Z dedykacją dla tych, którzy nie mogą odnaleźć swojej drogi, również dlatego, że oślepia ich blask.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam! Tyle się mnie rozmnożyło:-D Miałam chwile wolna i chciałam Was poczytać , niestety nie mogłam się do oazy dostać :BUUUUUUUUUU Zaraz będę kończyć bo przystojniak dzwonił , ze po 17 tej przyjdzie do domku ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Staff Leopold A gdy ujrzymy sie znowu... Kiedyś po długich latach ujrzymy się znowu. Łódź moja będzie w przystań wracała z połowu Pereł, po które rozkaz twój na burz szaleństwo Wyprawił mnie. Żądałaś, by niebezpieczeństwo Było próbą miłości mej, a twym okupem. W zachód różowy łódź ma wracać będzie z łupem. Gdy na wód senność zaczną od skał padać cienie, A morze będzie ciche jak moje znużenie. Wiosło złożę i zwinę żagiel, jak tęsknotę U progu ukojenia. Fale miekkie, złote Nieść mnie będą spokojnie, jak blade godziny, Na których szczęście płynie w wspomnienia krainy. Na brzegu czekać będziesz. A gdy dotknę ziemi, Milczenie będzie naszym powitaniem. Niemi Popatrzymy na skarbów morzu wzięty przepych Zgasłym spojrzeniem oczu od bujnych łez ślepych. Pójdziem, a ty nie spytasz o moje przygody, Gdy na twojego domu wchodzić będziem schody. Aż kiedy w twym ogrodzie pod ciemnymi drzewy Usiądziem chłodząc skronie letnimi powiewy, Choć nie wyrzeknę słowa brzmiącego wyrzutem, Uczujesz nagle w sercu boleśnie ukłutem Żal obłędny, szalony lęk, jak zawrót głowy, Żeś pierwszy lot mych tęsknot na mozół jałowy Skazała, na tych marnych nam skarbów szukania, I przeklniesz dzień, gdym słuchał twego rozkazania, Choć nie zgadniesz, że jutro opuszczę twe progi: Bom, błądząc, nad cię błędne swe pokochał drogi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Staff Leopold W dom swój kornie cię proszę... W dom swój kornie cię proszę, na twe przyjęcie gotowy, Piękna siostro ma, w bieli szat spływających oparta O zwalony bóstw ołtarz, pod cienistymi platany, Dumająca, samotna, w dziewic nie tkniętej przepasce. Choć nie znamy się z imion, znają cię moje źrenice, 0 piękności twej słodkiej i o jej pełni wiośnianej Sercu memu mówiące, które wie więcej o tobie. Bo bogowie, co piękno, miłość i szczęście stworzyli, Snadź nieradzi są męce nie dzielonego pragnienia, Skoro wczoraj wieczorem nad brzeg mnie źródła powiedli, Bym cię ujrzał pod białym, cichym Erosa posągiem, Jak, nad płynnym zwierciadłem smukłą kibicią przegięta, Ręce żarem płonące w zimnym nurzałaś krysztale I ochłódłe cisnęłaś do rozpalonych swych skroni. Pa pa 👄 :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiktoria...
Nieśmiało witam wszystkich , czytam wiersze i opowiadania z tego topiku.., Mam nadzieje , ze będę mogla tu wpadać, tak tu cichutko i przyjemnie, odpowiada mi takie towarzystwo jestem zachwycona wasza oaza ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starsza 65
Witajcie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starsza 65
Witaj Wiktorio! Wpadaj do oazy zapraszamy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starsza 65
Krystyna Pilecka Tuż po Świętach Godów Sam karnawał zaprasza na bal… Dalej w tany moi mili Byśmy w tańcu się zgubili! Do tanga i do oberka: Ona skromna, a on zerka. I zagląda słodko w oczy Toć karnawał przecież kroczy! Tańczmy, mamy bal! Ugi – bugi i cha – cha Orkiestra nam skocznie gra. Tańczą ręce, tańczą nogi, Oczy, biodra (omiń progi) I za progiem tańcz! By wytańczyć wszystkie żale, By się cieszyć w karnawale Aby w duszy lekko było, By radośniej , bardziej miło. Z błyskiem w oku i uśmiechem. Melancholia niechaj echem Idzie w ciemny las. Radość serca nam oczyszcza Toć to prawda oczywista. Gdzie wesele, znika żal, Nawet w sercu mamy bal. No to tańczmy w karnawale, Niech nam żyją wszystkie bale. I prywatki, i spotkania, Niech się cieszą: Kasia, Mania, Józek, Stasiek i ferajna, Niech wytańczą bal! Tańczą i słowa w wierszyku Litery tańczą z wietrzykiem Metafor złowiono bez liku I zaproszono na bal. Radością powiało w wierszu By Nowy Rok tonął w szczęściu By spełniał wszystkie marzenia (Bo one są do spełnienia) By życie było jak bal… „Niech nam żyje bal…”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starsza 65
oman Dopieralski Pląs Żywiołów Smutek z wichrem tańczyć lubi Dwa żywioły – jeden twór Cichnąć partner zaczyna? W melancholii drugi trwa Mały niekiedy wystarczy podmuch By szalony poryw znów taniec wzmógł Radość z potokiem tańczyć lubi Dwa żywioły – jeden twór Wartkość partner zatraca? Na płyciźnie drugi trwa Mały niekiedy wystarczy strumień By szalony wir znów taniec wzmógł Nienawiść z lawiną tańczyć lubi Dwa żywioły – jeden twór W dół partner pomyka? W obnażeniu drugi trwa Małe niekiedy wystarczy echo By szalony kłąb znów taniec wzmógł Miłość z ogniem tańczyć lubi Dwa żywioły – jeden twór Do cna partner wypalony? W pogorzelisku drugi trwa Mała niekiedy wystarczy iskra By szalony żar znów taniec wzmógł Lidia Nowosad Bal ze złamanym sercem Chcę być na tym balu na tym balu nad balami na tym balu na tej sali na tej sali nad salami chcę tańcować chcę wirować zachwyt wzbudzać nawet zazdrość Zabierz mnie na ten bal na ten bal nad balami na ten bal w tej pięknej sali w tej sali nad salami zatańcz ze mną wiruj ze mną zachwyt wzbudzaj nawet zazdrość Dzięki za ten bal za ten bal nad balami za ten bal na tej sali na tej sali nad salami za ten taniec szalony za te wiry niepojęte za zachwyty wyzwolone I to jedno złamane serce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starsza 65
Jan Lutobarski Ja w karnawale Karnawał chcę przeżyć codziennie z humorem chcę tańczyć i śpiewać karnawału być wzorem Nieważne jak ubrany w krawacie, czy w muszce najważniejszy wigor gdy z panną się puszczę To nie o to chodzi co zaraz myślicie w karnawale taniec nam umila życie Kiedy Cygan zagra na akordeonie ja szybkością tańca każdego przegonię W tangu argentyńskim czy fokstrota szale nikt tak nie zatańczy jak ja w karnawale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starsza 65
Marcelina Dopieralska Przebieranki W co mam się ubrać na ten karnawał? Może w sukienkę kusą lub w bluzkę bez rękawa Chyba już wiem… Nie… to nie to… Wiem! Już wiem!!! Nie muszę się za nic przebierać Przecież moje życie to jedna wielka rola Czasem dobro, czasem niedola I to nieważne że się nie przebrałam I tak udany będzie karnawał!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starsza 65
Zdzisław Grzanowicz Karnawał Przybyli goście na salę, wszyscy pięknie ubrani jak na bale. Muzyka skoczne melodie gra, każdy swą partnerkę ma. Na ścianach kolorowe balony, w klapach piękne kotyliony. Wszystko wokół wiruje, pani z panem tańcuje. Lecz pamiętajcie moi kochani nie przetańczcie życia, bo będzie do bani. Wszak rok cały przed nami, jaki będzie zdecydujecie sami. Pamiętajmy jeszcze tylko ten i następny tydzień i koniec karnawału:-D Wiec gdzie wybieracie się na bal :-D Ja już wykupiłam bilety , pewnie jak większość z Was... Ja idę na białą sale ...Ha ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koleżanko 65 -ko, jakie super te wiersze karnawałowe! Przeczytałam na głos Januszkowi...Oj posieliśmy się !!!fajne:-D Tak niedawno był, bal sylwestrowy a tu i karnawał ma się ku końcowi:) My idziemy z sąsiadami do kantyny wojskowej, tam był ten wspaniały Sylwester... Nawet ciesze się na ten bal:) :-D Jerzy Połomski - Cała Sala śpiewa Z Nami Był raz bal na sto par, Pan wodzirej wprost szalał po sali: "Koszyk raz! Kółko dwa!" A pod oknem samotnie bez pani Siedział pan, smętny pan, Taki, co to nie pije, nie pali. A tłum szalał, Hiszpański walc cud ten wyprawił I wszyscy śpiewali go tak: Cała sala śpiewa z nami, Tańcząc walca - walczyka parami, Na tym balu nad balami takim, Co się pamięta latami. Gdzieś Hiszpania za górami, A tu zima, karnawał jest z nami. Raz się żyje, zakręćmy walczyka ten raz, Hiszpański walczyk w sam raz. Więc ten pan, smętny pan Zdenerwował się, proszę państwa, okropnie. Pojął, że właśnie on Może życie przesiedzieć przy oknie. Nagle wstał, ruszył w tan, Walc hiszpański mu dodał odwagi. Z tłumem szalał, Hiszpański walc cud ten wyprawił I wszyscy śpiewali go tak: Cała sala śpiewa z nami ... La la la la la ...................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOSENKA PRZYPOMNI CI - Jerzy Połomski PIOSENKA PRZYPOMNI CI SPADŁA CICHO KARTKA Z KALENDARZA ZNÓW BEZ CIEBIE MINĄŁ JEDEN DZIEŃ... SERCE ME O TOBIE TYLKO MARZY PRZYJDŹ I SMUTEK W RADOŚĆ ZMIEŃ... CZEMU KAŻESZ TĘSKNIĆ TAK OGROMNIE ? CZYŻBYŚ O MNIE ZAPOMNIAŁA JUŻ ? JEŚLI TAK,TO WŚRÓD TĘSKNOTY, ZNAJDZIE CIĘ PIOSENKI MOTYW WŚRÓD DALEKICH LĄDÓW,RZEK I MÓRZ... REF: PIOSENKA PRZYPOMNI CI ŻE KTOŚ NA CIEBIE CZEKA ŻE TĘSKNI KTOŚ Z DALEKA SAMOTNY,JAK TY... PIOSENKA PRZYPOMNI CI TE CHWILE,CO MINĘŁY CO W PRZESTRZEŃ POPŁYNEŁY JAK ZWODNICZE SNY. A WTEDY SERCE ZABIJE MOCNO I BLASKI WSPOMNIEŃ ZNÓW SIĘ ROZZŁOCĄ. PIOSENKA PRZYPOMNI CI ŻE KTOŚ O TOBIE MARZY ŻE SMUTEK MA NA TWARZY I W OCZACH MA ŁZY. NIE MA DNIA,GODZINY I MINUTY BYM DO CIEBIE NIE SŁAŁ MYŚLI SWYCH ROZKOCHANYCH,LECZ NIESTETY SMUTNYCH KIEDY W ŚWIAT ODESZŁAŚ TY LECZ POMIMO WSZYSTKO SIĘ ŁUDZĘ ŻE OBUDZĘ ZNOWU SERCE TWE MOŻE WZRUSZĄ CIĘ WSPOMNIENIA SNY MINIONE I MARZENIA I MIŁOSNE SŁOWA ME. REF: PIOSENKA PRZYPOMNI CI...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×