Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

dziubassek

ciążowe staranka

Polecane posty

motylku dziekuje za kciukaski:) wiesz mnie nie pokoi dosc silny ból lewego sutka:(:( i nie wiem co zrobic. no no mdłośći ja nic nie mam takiego troche bol prawej piersi no i lewa która boli:( i czasem ból brzusia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wieczorkiem, padam na twarz po tym weekendzie, moj Szymonek jakiegos szleju sie chyba najadł. juz bylam sklonna jechac dzis do lekarza ale dzwonilam i mam na razie go po obserwowac i stosowac sie do zalecen czyli dzialac przeciwkolkowo i nawilzyc nosek na wszelki wypadek i jakis zelik na dziasełak zastosowac bo moze to juz zabki?? Szymus strasznie sie oststnio slini i pcha wszystko do buzi, sama nie wiem mam nadzije ze jutro bedzie juz spokojny i ze obejdzie sie bez lakarza. validku--- a my jeszcze nie wiemy kiedy chrzciny, ale juz chyba w czerwcu to najwyzszy czas, ale raczej tylko maly obiad dla chrzestnych i dziadków, tylko tu bedzie problem bo moja mam nie lubi sie z mama meza i w takim malym gronie gosci beda skazane na siebie i boje sie jak to bedzie, moze dlatego tak to odwlekam, ale na wizksze przyjecie nas nie stac w tej chwili bo staramy sie o ten kredyt i tu idzie kasa aniu--- wspołczuje z powodu teścia :( tyllkaaa- nie przejmuj sie jakimis komentarzami i wpisami \"zyczliwych\" najlepiej to ignorowac i tyle a poza tym to trzymam kciuki!!!! banitko--- spoznione ale rownie serdeczne życzonka 🌻 softis--- chyba kazda tak z nas to przechodzi, okropne jest mylsec o dniu kiedy mialoby sie juz malenstwo, u mnie bylo tak ze ja w dzien kiedy urodziłby sie tamten dzidzius byłam juz w ciazy i w brzuszku rosł sobie moj Szymonek, to i tak byl to dla mnie dzien pelen smutku i reflaksji, ale zobaczysz dzidzius zamieszka pod Twoim sercem nim sie obejrzysz 🌻 titku--- dobrze piszesz naszym staraczka :) bocki poprzylatywały i my zaczełysmy zaciązac sie jedna po drugiej :) takze cos w tym jest. a tak swoja droga to cholernie wspołczuje tej bezsennosci, ja w ciazy to na szczescie spałam jak suseł, ale co było po porodzie to juz inna kwestia :) zatem jestem zdania ze ciezarne powinny moc sie na maka wyspac :) zanim przyjdzie im lulac po nocach upragnione dziecię :) titku a co do kredytu to w jednym banku nam odrzucili mimo zdolnosci... ehh takie czasy ale jeszcze czekamy i moze jeszcze w tym drugi raz sprobujemy zwiekszyc wkład własny, bo jednak kupujemy inne mieszkanie nie to o ktorym kiedys wam pisałam i to jest troszke drozsze. kamilko--- cieszę sie zrazem z toba teraz tylko jak nic tylko łapac bocka za nogi albo męzulka za... :P demulina--- zazdroszcze ze juz taka ładna pogoda u Ciebie, tu zimno jak na jeslien a nie na wiosne i tak ponuro do tego brr super ze maly siada sam :) dafi--- ja sama w szoku jestem ze tak Szymek mi rosnie tylko juz na ubranka to nie wyrabiam :) koug--- napisze adres ale jak sobie go przypomne, bo mam z tym problem i niestey z hasłem do konta tez brr :( basiunia--- oj oj oj zaraz bedzie z nami kolejne maleństwo, tylko czekac robur--- oj mój Szymek tez płacze mi non stop od piatku, na szczescie w nocy spi, ale budzi sie 3x na jedzonko a juz ładnie spał cala noc, mam nadzieje ze szybko mu minie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ostatnio dołączyło do nas sporo staraczek i czesto przypominaja mi sie te czasy kiedy wariowałam z testami i modliłam sie by @ wrednej nie było. i mam troche takiego doła, bo na razie moge niestety zapomniec o kolejnym bobasku ze wzgledu na ta moja trudna ciaze i na to ze cudem uniknełam ciazowj rzucawki, bo kurcze było nie wesoło i dla Szymonka i dla mnie. kurcze tak o tym mysle czesto i to jakis koszmar dosłownie koszmar. powiem wam ze zawsze tak sobie marzyłam o tym jak juz bede staruszką, jak odwiedzaja mnie moje dzieci i wnuki jak cały dom jest pełen ludzi, zawsze chciałam miec wiecej niz jedno dziecko najcheniej troje, a tu nie wiadomo co robic. kurcze wiem ze bede bała sie kolejnej ciazy, na pewno bardzo boje sie jej w tej chwili i to do tego stopnia ze czasem nie mam ochoty na miłosne igraszki. boje sie bo patrzac wstecz na to co sie działo to wiem ze było tyle zagrozen zwłaszcza dla Szymonka, te plamienia, potem przedwczesne skurcze od 22 tc, potem cholestaza i zatrucie ciazowe, no i na szczescie kiedy najgorsze przyszło to on juz był bezpiecznny i dziekuje Bogu ze mam tego cudownego syneczka. no i wiem ze bede sie panicznie bała ze jesli zajde to to sie powtórzy i nie skonczy sie dobrze, ze narażę maluszka i siebie tez, a tego tez sie boje tako odwazna nie jestem przyznam sie, poza tym mam Szymonka i meza a oni mnie potrzebuja i tym bardziej bede bała sie zaryzykowac, ehh powiem Wam szczerze nie jest to łatwe, to jest straszne ze to co tak cudowne moze byc tak niebezpieczne i trudne :( koug--- Ty pisałaś mi kiedys ze miałas zatrucie ciazowe, a wiem ze masz troje dzieci, wiem ze u kazdej kobiety to roznie przebiega u jednej lagodniej u innej jest bardzo niebezpieczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyllka--- napisałam tyle bo rzadko zagladam i potem musze nadrabiac :) dobrej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak miałam Maniu przy pierwszej ciąży ale to po 35 tc. druga ciąża ----- z Olą w ogóle lajcik-zero jakichkolwiek dolegliwości teraz z Emilką myślałam że historia się powtórzy bo zaczęły mi nogi puchnąć juz w 5 mies.Pilnowałam się zwłaszcza z ciśnieniem.Nerki na granicy wytrzymałości ale udało się dotrwać do 35tc i urodzić szczęśliwie. Nie jest powiedziane że zatrucie ciążowe wystąpi przy kolejnych ciążach.To tzw.przypadłość pierworódek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzień doberek witam po weekendowo.Nie wyspanie i nerwowo najnowszy news to taki,że zaje**li mi rower z piwnicy i kochane na 99.9999% wiem kto to zrobił ale nie złapałam za rękę więc sobie mogę nadmuchać.mam nerwa na maxa i jeżeli w tym tygodniu coś się jeszcze wydazy w piwnicy to wojna bedzie na Maxa.Dodam tylko,że piwnica jest zakratowana gdzie klucz do piwnic mają TYLKO lokatorzy klatki Maniu Ty się nie smutaj bo Szymonek troszkę podrośnie to zaczniesz myśleć pozytywnie o rodzeństwie dla bubusia Motylku głowa do góry.Do egzaminów podejdź lajtowo bo stres teraz nie wskazany. Tylka odganiam Twoją wredną @ a kyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyysz wredna @ Tyllka.Idźźźźźźźźx do Kamilki......... Mam nadzieje,że poskutkuje i przez najbliższy rako nie zawita do Ciebie Demiluna wielkie buziole dla dzieciaków.Prześlij kochana nowe fotosy swoich skarbusiów a szczególnie Julka jak w szafce gmera:D:D:D:D Koug Brań Cię Panie Boże podsyłac mi tu jakieś Bociany.Jak będziesz widziała jakiegoś lecącego w moje tereny to strzelaj w niego spadam skarbusie bo moj synuś już się napedałował i wygadał teraz chce pokokosić sie z mamusią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien dobry:) Maniu wiem wiem :) to prawda żądko jestes ale jak juz zagladasz to szalejesz hehe :):) co do Tego że pragniesz dzidziusia to zrozumiałe ja tez tak myslałam o 3 :-P ale powiem Ci ze nei możnazagladac na to co bylo. trzeba sie cieszyć tym co jest,i jeli gin nie ma przeciwskazan,a Ty chcesz to próbujcie. Tylko pamiietaj że to Ty musisz uwierzyce bedzie dobrze i tego chciec. fisiu nie musisz chyba nawet odganiac bo cosik za bardzo wogóle przyjsć nie chce he he :-P tylko żeby tak dalej było i zeby tylko piersi nie bolały :-P hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć jak to ja zwykle mam doła (tradycja jaka czy co?) byłam w piątek u lekarza i oprócz tych złych wyników badania moczu( ktore notabene okazały się nie takie złe) powiedział mi że mam powiększony prawy płat tarczycy Zrobiłam badania i czekam na wyniki ale już czuję że \'\' dupa zbita\'\' a takl myślałam ze w tym miesiącu zacznę staranka. Wczoraj byłam na urodzinach chrześniaka i byłam tam dziewczyna która ma termin na kwiecień tak jak i ja miałam.....i łapałam się na tym że patrzyłam z tragicznym wyrazem twarzy na jej brzuch ...mam dość za 2m kończę 32 lata i kiedy ja będę mieć tego dzidziusia jak ciągle coś jest nie tak ... Ide robic kawę z wanilią i karmelem , ktoś reflektuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ajć softis. To prawda zezawsze Ci cos na przekór staje..Mmam jednak nadzieje,że te wyniki pozwolom Ci i tak mieć bobaska:):) bede bardzo gorąco trzymała kciuki i przresyłam fluidki--->-->---->---->--->------> Uwierz w siebie i w to że może byc dobrze mimo ze to trudne. Ale powiem Ci ze ja po zabiegu też tak patryzłam na inne przyszłe mamusie ze słodkimi brzuszkami:( wiem jak to jest....Ale wierze że bedzie dobrze tylko trzeba wierzyć. a co do kawusi to chętnie poprosze :) ja robie kanapeczki z jeszcze ciepłego chlepka z pysznym serkiem białym ze szczypiorkiem. Ktoś chętny??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sofciku jeśli masz coś nie halo z tarczycą to jak najszybciej porób sobie badania podstawowe i nie zapomnij poprosić o skierowanie swojego lekarza -powiedz że pod katem ciąży,bo w przeciwnym razie zapłacisz po 25zł za jedno a trzeba będzie zrobić co najmniej 3 : - TSH - T3 i T4 O wynikach poinformuje Cię nasza specjalistka od badań tarczycowych-Cebulka. Fisia nie daj się burakom i pustakom zrób rewoltę na klatce jak ostatnio :D -niech drżą cieniasy popaprańce ze złodziejskimi zapędami wiedzą z kim mają do czynienia! Najlepiej to rozgłosić na klatce że ten spod.... zajumał Ci rower niech się rozniesie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylka ja skorzystam z kanapki i spadam lulu :) Na 12.oo poproszę pobudkę z kawusią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kogu kanapiki nie ma sprawy co do pobudki...hmmm ktosik napewno bedzie pamietał bo ja zaraz wychodze so sQl ;-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja zrobiłam sobie TSH i czekam na wyniki a te T3 I T4 nie robiłam bo nie wiedzialam ze trzeba Prośbą do Cebulki - jesteś tu ekspertką od tarczyc -prosze o informacje jak najwięcej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heloł poweekendowo:-) na wstepie Softis taka ze mnie expertka ze olałam cholerna tarczyce i zaszłam w ciąze:-) a tak serio to robiłam troche badan po obumarłej ciąży min, tarczyce i wyszła mi górna granica normy 4,o1 wiec poszlam do endo-gin i kazała brac letrox 25 i zachodzic w ciąże , jak mój gin dowiedział sie ze biore te leki opitolił mnie i kazał odstawic i juz byłam w ciazy, na usg tarczycy nic mi nie wyszło. Poza tym tarczyca to nie koniec swiata spokojnie mozna zachodzic w ciaze tylko trzeba byc pod stała opieka endo co by zwiekszał badz zmniejszał dawki leków. Ja na szczescie raz mialam powyzej normy a potem juz wszystko było ok. Moja bratowa ma wycietą tarczyce i leki bierze od kilku lat no i za 5 dni ma termin i urodzi 4 dziecko:-) :-) Koug co to za spanie o tej godzinie:-)? Titus jak cos to ja mam jeszcze te boćki i chetnie wyśle ktorejs dziewczynie, własnorecznie złapane w obiektyw:-) Moja Niiunia skonczyła 2 miechy:-) duziiiia juz jest;-) a weekend spedzilismy u szwagierki i kolezanki, a dzis juz pora wrócic do codziennosci i za sprzatanko sie wziasc:-) robie inke chce któras?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny:) juz chyba z tydzień tutaj nie zaglądałam i mam sporo zaległości!! Dużo pracowałam. do tego studia i tak jakoś nie na wszystko miałam czas ale myślałam o Was:) za chwilkę znowu muszę wyjśc do pracy, jutro też a od środy do piątku ma wolne:) Aniu bardzo mi przykro z powodu śmierci Twego teścia!!! U mnie wśród znajomych tez smutna nowina...ich czteroletni syn odchodzi...ma nowotwór...juz dwa lata walczy ale sa nawroty...lekarze sa jednomyślni...nie ma ratunku....a my modlimy sie o cud!!!! Tylkaaa:) nie trzymaj nas w niepewności i rób teścik:) softis jesli chodzi o tarczycę ja na początku robiłam TSH i FT4- wyszło niby w normie ale dopiero anty TPO powyzej 1000 i na usg wdać że tarczyca zanikała, ma zapalenie i guzki!!! wiec może zróbn sobie tez takie badania? Ja póki co biore dawkę Letroxu50 i juz czuję że trzeba ja zwiększyć..za 2 tyg wizyta u endo:) Ale nie wiem czemu jestem teraz spokojniejsza i wiem, że kolejna ciąża będzie przebiegać wzorowo:)) pozytywne nastawienie to podstawa:)!!!! Na razie staranka musimy odłożyć w czasie o kolejny miesiąc bo jeszcze leczę zęby i w tym tyg mam prześwietlenie więc lekarz mówi żeby uważać!! Dobra ja juz muszę lecieć!! może piszę trochę chaotycznie...bo śpieszę się:( sorki!!! miłego dnia!!! p ap a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka;) mój mały juz 4 noc budzi sie ok 2-5 i meczą go gazy:( macie jakies sposoby! juz zamówiłam krople na wzdecia sab simplex z niemiec mam nadzieje ze pomoga bo esputicon jakos nie działa:( oj weekend straszna pogoda, maz całymi dniami na uczelni ale tez weekend ma wolny wiec ja ide do fryzjera :) w sobote a w niedziele sie byczymy:) aha dziewczynki ile daje sie na chrzciny? w kosciele!? softis:) słonko oj ja tez jestem przypadkiem tzw cięzkim! leczyłam sie od 16 roku na cysty ! chcieli mi jajniki wycinac:( brak owulacji, meza wyniki kiepskawe i co teraz narzekam na nieprzespane noce wiec zobaczysz lada chwila bedziesz sie meczyc z mdłosciami ahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, na razie odpukac maly spokojny ale po poludniu i tak jedziemy do lekarza bo jakos tak mi noskiem fluka i boje sie ze to poczatek jakiejs infekcji, a codzimy z nim na te cwiczenia i nie wiem czy w tym tyg bedziemy wobec tego mogli zatem wole sie zapytac, poza tym malemu wyskoczyła na szyji jakas wysypka tzn ponad tydz temu i ogladal ja juz lekarz jak bylam na kontroli w sprawie jego anemii i kazala smarowac to balneum intensiv lotion ale o chyba nie wiele pomaga, lepiej na to sudokrem dzialal jak sama sie ratowałam, teraz jest to strasznie zaczerwienione a krostki nachodza jakby jedna na druga, czy wiecie moze co to moze byc??? fisiu--- to smierdzaca sprawa z tymi rowerami, ehh ale powiem Ci ze u nas nie jest lepiej, momo tego ze mamy zamkniete podwórko to czesto cos ginie, np wycieraczki juz pae razy mieli wszyscy posciagane z aut, moj mezulk stracil kiedys w aucie lusteka (same szkło) i ciekawe jak na podworku gdzie sa wszedzie okna ktos dal rade to wydłubac, chamstwo jak nic, szkoda słów. koug--- widzisz u mnie było tak ze od 30 tc to miałam prawie codzienie cisnienie ponad 150/100 a juz w 33 zaczeły sie okropne obrzeki i tuz przed cc białko w moczu. ale mysle ze cisnienie to mi wczesnij juz skakało bo jak byław w domu tak od 27tc do kolejnego pobytu w szpitalu to pare razy miałam błyski w oczach ale ja myslałam ze to nie jest zwiazane z cisnieniem, nie mierzyłam go sobie w domu i ogolnie czulam sie ok, poza tym u mnie jeszcze długo sie ono w połogu utrzymywałam a po cc to miałam przez ok 3 doby tetno ponad 150, i tez strasznie mi cisnienie skakało chyba do 200, caly czas na kroplówach byłam, a w noc po cc to bezposrednie wlewy ze strzykawy mi lekarz robił i cala noc byla cała ekipa ze mna i wiesz najgorsze to jest to ze nie wiem kiedy to sie dokładnie zaczeło :( tyllkaaa--- najgorsze jest to ze własnie lekarze kazali mi zapomniec o ciazy przynajmniej na pare lat :( wiec to obiecujaco nie wyglada. sofciku-- dziewczyny dobrze pisza najwazniejsze sa prawidłowe poziomy hormonów, jesli cos bedzie nie tak dostaniesz lekarstwa i badanka sie poprawia, ja mam nedoczynnosc tarczycy i cala ciaze brałam euthyrox i w miare jak rosł dzidzius to miałam zwiekszana dawke leku, w poprzedniej ciazy ktora obumarła niestey nie brałam leków bo kiedys tam dawno dawno temu okazało sie ze wynki mam nie najgorsze ok 3 i lekarka pozwoliła odstawic leki no i stało sie co sie stało nie wiem czy to przez tarczyce ale wiem ze w ciazy rosnie zapotrzebowanie na te hormony, ale widzisz co lekarz to inna szkołe (patrzac na to co cebulka napisala) mnie kazal endokrynologa odweidzic po obumarlej ciazy własnie ginekolog, ze skoro kiedys sie leczyłam to moze warto wspomóc tarczyce cebulko---- ale te dzieciaczki rosna, moj Szymonek własnie tydzie temu wszedł w 5 miesiac zasówa to nie wiem kiedy :) validku--- nam na kolki pomagał plantex, a jak były bardzo silne to pediatra przepisala debridat on jest na recepte i do tego enterol i dicoflor (prebiotyki) by wzmocnic jelitka, miał wtedy tyle gazów ze kiszki mu marsza grały a do tego robil zielone kupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cebulka już nie śpię :P Validku ja moim smykom też podawałam plantex. Zawsze możesz spróbować bo to lek w granulacie sprzedawany albo w całym opakowaniu albo na sztuki. OK zeta za saszetkę-która mi wystarczała na 2 razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny tak bardzo wam dziękuję za to że wszystkie mnie pocieszacie i każda ma dla mnie jakieś miłe słowo. Póki co nie chcę myśleć źle ...ale samo jakoś tak mi do głowy przychodzi.Dobrze że mam moją kochaną Werulę bo bym już miała załamkę na maxa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Validos A pijesz herbatkę laktacyjną Hippa dla matek karmiących oraz koperek włoski dla dzieci? Ja tak robiłam i mała puszczała tyle gazów,że szok.Teraz piję z reguły wieczorem herbatkę laktacyjną Hippa oraz rumianek (rumianek nie codziennie) i mała cały czas wali bąki, o wzdęciach nie ma mowy.MOżesz tez pić zwykły koper włoski w torebkach z apteki.Powinno pomóc,jak nie to kup Espumisan i jedz sama 3 razy dziennie po 2 tabletki - to na mur beton pomoże,oczywiście rady są aktualne jak karmisz piersią. A moja mała tak podrosła,że szok,położna mówiła,że jest bardzo duża,skóka idealna,zero krostek i nic się nie łuszczy i nic nie wisi.Przesypia prawie całe noce (dziś spala od 21.00 do 5.00 bez przerwy,dopiero o 5.00 karmienie i przewijanie i od 6.00 do 9.00 znowu spala).W dzień prawie nie śpi tylko drzemie na cycu,ale położna powiedziała,że ona się w nocy wysypia i dlatego w dzień nie musi i mam ją przystawiać do piersi jak często chce = prawie co godzinę a nawet co pół w dzień.Jak chcę wyjść do łazienki zostawiać ją nawet drącą się - nic jej nie będzie jak trochę poplacze.Właśnie jakimś cudem zasnęła więc mam trochę czasu aby popisać. Fisia Straszna sprawa z tą kradzieżą roweru. Któras pisała o 4 letnim dziecku znajomych chorym na nowotwór - normalnie koszmar, w głowie się nie mieści,że takie małe dzieciaczki umierają na tę okropną chorobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczynki zastosuje wszystkie rady! lece wieczorem do apteki! mały dzis wyjatkowo upierdliwy a i listonosz mnie wkurzył bo cały dzien jestem w domu a mam dwa polecone na poczcie odebrac ! co za matolstwo!!!!!!!!masakra Koug jak bocian jakis bedzie leciał w strone krakowa to tez prosze o lekkie zbozenie go z toru:) moze za rok niech tu przyleca:) Fisiu złodziejstwo!!!!! napisała bym pare niecenzuralnych słów ale wole nie !!!!!1 co za sk*******wy hmmm powstrzymałam sie!!! słonko zabij jak spotkasz tego złodzieja!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hanah ;-P czy ja wiem czy warto . . . .okresu nie wiedac i sie nie zapowiada, piersi daja coraz bardziej o sobie znac a po za tym w przyszłym tyg w wtorek ide do ginia wiec.... chyba wytrzymam ;-P Maniu to przykre ale może lepiej najpier zadbac o swoje zdrowko żeby przyszłe maleństwo było zdrowiutkie i nie było problemów z ciążą :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koug, Kupiliśmy Romer king ts. Używany z Allegro. Taki jak ten: http://www.allegro.pl/item589299842_romer_king_ts_plus_9_18.html To jest najlepszy fotelik na rynku, wiec dość drogi. Ale przewidujemy go na wiecej niż jedno dziecko ;) Kosztował nas 400zł. No ale niestety drugiego dziecka na razie nie będzie... dostałam @ dzisiaj :( Aniu, jak się pojawisz to wpisz zmianę, Ost @ 23.03. cykl starań 4. nie mam czasu żeby więcej napisać,pozdrawiam Was serdecznie! p.s. Koug - S.05 nie. A Ty tak? warto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
❤️🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻❤️ 🌻NICK .........WiEK...MIEJSCOWOŚĆ..POTOMSTWO....CYKL....OSTAT.@ 🌻Schering.......36....Wrocław................................................ 🌻Majek123......23.....Zakopane.............................................. 🌻Gooosha.......25.....Ballymena............................................. 🌻Anucha26......27.....Śląsk................................................... 🌻Wiola30........30.....Kuj.-Pom........Angela 7lat........................ 🌻Anna6889......40.....Kłodzko......Gosia 18l..Ola 11 l.................... 🌻Bolerka34......34.....Warszawa............................................. 🌻Karla31.........31.....Warszawa............................................. 🌻Kama26.........26.....Jelcz-Laskowice......................9 cykl....28.02 🌻Dafodilek ......29......Wrocław.....Karolek 5 m-cy........4 cykl....23.03 🌻Tyllkaaa........19.....Dzierżoniów...........................1 cykl....19.02 🌻Matyysha.......28.....lubelskie...............................5 cykl....08.02 🌻Hanna22........23.....Wrocław...............................1 cykl....19.02 🌻Minia 24........24.....Częstochowa........................................... 🌻Kamila220579..29.....Niemcy.................................1 cykl......... 🌻Asik79...........30.....Trójmiasto......Kacperek 4 l........................ 🌻Softis............31.....podkarpackie...Weronika 6 l..................28.02 ❤️🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻❤️ 🌻...........................ZACIĄŻONE...........................termin porodu 🌻Basiunia*.........29.....śląsk..........Szymon 5 lat......ciąża.....22.04.09 🌻Titowa1..........28.....Irlandia............................ciąża.....20.07.09 🌻MM_Jadziunia...32.....Opole....Jan Pawełek 4 l..........ciąża....30.08.09 🌻Motylek55555...29.....Poznań...............................ciąża....13.11.09 ❤️🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻❤️ 🌻.................Planowane imiona dla dzidziusiów........................... 🌻Basiunia*...............Miłosz 🌻Titowa..................Laura ❤️🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻❤️ 🌻.........................SZCZĘŚLIWE MAMUSIE................................... 🌻Mar—gerita....26..Warszawa................synek ur. 16.06.08 🌻Madziulek81...27..Gdańsk...................Kacperek ur.17.06.08 – 2380g 45cm 🌻Sylwia .........29..Trójmiasto...............Natalka ur. 20.06.08 – 3690g 54cm 🌻Demiluna......26..Anglia......Wiki 4 l......Julian ur. 27.06.08 – 3640g 🌻Harbatka......29..Warszawa.................Bartuś ur. 27.06.08 – 3300g 54cm 🌻Agital..........27..Żywiec.....................Piotruś ur.18.07.08 – 3450g 58cm 🌻Avinion........30..Kraków....................Martynka ur. 08.08.08 – 3700g 54cm 🌻Koug...........35..Opole..Michał 11,Ola 8..Emilka ur. 23.08.08 – 3245g 54cm 🌻Dafodilek .....28..Wrocław...................Karolek ur.12.09.08 – 3400g 🌻Kasika1........23..Rzeszów...Kacper 2l.....Karolinka ur. 22.10.08 – 3300g 50cm 🌻Mania23........24..Warszawa................Szymonek ur. 17.11.08 – 2600g 52cm 🌻Fisia**..........30..śląskie....Marta 4lata...Bartuś ur.10.12.08 – 2640g 52cm 🌻Validos27......28..Kraków....................Maksymilian ur.18.12.08 – 3480g 56cm 🌻Maliwina29....30..Warszawa.................Hubert ur. 28.12.08 – 2700g 50cm 🌻Ania.K_81.....27..Dublin...Weronisia 3l....Basia ur. 28.12.08 – 2910g 49cm 🌻Agi37...........38..Warszawa.................Paulinka ur. 31.12.08 – 3000g 52cm 🌻Banitka27......27..Koszalin...................Bruno ur. 03.01.09 – 3700g 57cm 🌻Kołderka*......24..Żyrardów..................Julia ur. 07.01.09 – 4200g 54cm 🌻Nuczka.........28..podlaskie..................Zosia ur. 20.01.09 🌻Cebulka30.....30..Piotrków Tr...Nadia 7l...Norma ur. 21.01.09 – 3350g 54cm 🌻Robur..........31..Zach.pom...Daniel 8 l....Milena ur. 26.02.09 – 3550g 🌻Dziubassek....22..Trójmiasto................Kubuś ur. 27.02.09 – 2530g 47cm ❤️🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Kochane :) Dafi wprowadziłam zmiany tylko zapomniałam uaktualnić wiek Karolka ale już to zrobiłam, więc następnym razem będzie OK. Dziewczyny dziękuję wszystkim za miłe słowa. Ja jeszcze nie mogę w to uwierzyć... Mój teść też nie widział Basi \"na żywo\" tylko zdjęcia miał, miał być u nas w środę. no cóż tak to już jest, rodzimy się, żyjemy i umieramy, każdy w swoim czasie. Tyllkaaa trzymam kciuki by najbliższa wizyta u gin obfitowała w cudowne wiadomości i przezycia :) Validos biedny Maksio tak się męczyć musi a przy okazji mamusi spać nie daje. Mam nadzieję, że leki pomogą 😘 Robur no to przynajmniej nocki masz przespane :) Moja Basia też w nocy śpi całkiem przyzwoicie i w dzień do godz 15 jest bardzo grzeczna, dużo śpi ale potem odbija to sobie i ewentualnie w huśtawce się pobuja i zdrzemnie ale najlepiej to na rączkach u babci lub mamusi śpi. Softis wierzę, że będzie dobrze. Jak to u nas na topicu bywało grunt to postawienie właściwej diagnozy odpowiednie leczenie i opieka medyczna do tego przyjemne chwile z m. i kończy się to nieprzespanymi nockami i zamartwianiem się o kolor kupek :) Takiego finału Ci życzę :) Mania to super że Szymonek rośnie. Mam nadzieję, że wszelkie dolegliwości szybko się skończą i żadna infekcja się nie przyplącze. z tą wysypką niestety nie pomogę :( Hanna miło że zaglądasz pomimo braku czasu. To co piszesz o dziecku znajomych to prawdziwa tragedia. Bardzo mi przykro. Miesiąc szybko zleci i rozpoczniecie staranka pełną parą :) Cebulko no to sto lat! dla Normusi z okazji dwumiesięcznicy :) Dziewuszki życzę wszystkim miłego wieczorka a staraczkom stosunkowo udanej nocy 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniu :) dziekuje Ci baardzo za te miluteńkie słowa:) ja teżmam taka nadzieje :):) zrobiłam pyszne kanapeczki z szyneczkąpomidorkiem, ogóreczkiem i cebulka ktos chętny??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam:) troche mnie nie bylo ale to dlatego ,ze mam gosci dzis w nocy oczekuje mojej mamy ktora przylatuje specjalnie obejzec Kubusia:) hmmm u nas moze byc, mały dostaje debridat i jakos dajemy rade dzis bylam pierwszy raz sama z kolezankami na zakupach a tatus z malym w domku zostal myslalam,ze bede sie stresowala co tam w domu i jak sobie radza ale wyluzowalam:) dobra ide sie kapac puki maly spi buziaczki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wieczorkiem :) bylismy z małym u pediatry i nic mu na szczescie nie dolega, a wysypaka okazała sie mega potowkami, no i chyba Szymonek nas po prostu terroryzuje :P tyllkaaa--- widzisz tylko ze własciwie to poza ta lekka niedoczynnoscia tarczycy to nie mam czego sie czepnąc jesli chodzi o zdrowie, bo tak naprawde to mysle ze to czy sie na cos choruje badz nie to nie ma wpływy na pojawienie sie w ciazy zatrucia ciązowego dziubasku--- ciesze sie ze u Ciebie lepiej, nam tez debridat bardzo pomógł, szkoda tylko ze jest na recepte no i ze tak krótko mozna go przechowywac kurcze musze spadac bo maz mnie ciagnie do łóżka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×