Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kareczka

MAJ 2008- kontynuacja

Polecane posty

Co do kaszlu to faktycznie może się utrzymywać dość długo. Jeśli nie jest mocno uciążliwy to proponuję chwilę poczekać. Leki wykrztuśne nasilają kaszel więc o ile sie da to warto się z nich wycofywać... Warto jednak by lekarz np. raz na tydzień osłuchał takie kaszlące dziecko by nic nie przeoczyć.. Renka ja bym dała Pulmicort, wit C, Rutinoscorbin i poczekałą co sie będzie działo. Jak ma katar to pewnie wydzielina spływa po tylnej ścianie gardła i stąd kaszel. Dzis spokojnie o ile temp nie będzie bardzo wysoka a jutro proponuje do lekarza, bo zbliża się weekend... Akinom a ja w pierwszej chwili myślałam że ty 2 kreseczki to na teście ciążowym zobaczyłaś :P :P i juz chciałam gratulować :P :P :P :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny apropo kaszlu, ja też już głupia jestem .. Laura ma taki paskudny odrywający, kaszle przez sen i coś jej się odrywa, katar taki kleisty strasznie i ciągnący ale przezroczysty. Byłam wczoraj u pediatry i ją osłuchała powiedziała że jest ok, że nic w oskrzelach się nie dzieje. Ja jej podaję deflegmin i plecki oklepuje pół godziny później ale to w ciągu dnia do noska euphorbium i pediatra kazała jeszcze eurespal. Ja się już boje i sama nie wiem co o tym myśleć. A jak na złość jak byłam u pediarty to nic jej nie charczało ale jak wróciłam do domu to znowu ;-( Od paru dni dostaje bebilon i się zastanawiam czy to nie jest objaw alergii, bo ja jako dziecko nie miałam żadnych wysypekj ani nic tylko właśnie kaszel a później mi się to przekształciło w astmę oskrzelową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kk ja też tak przeczytałam ;) kurvcze musiałam małemu dać ibum bo biedny tak płakał, nie mógł zasnąć:(, pewnie te cholerne zęby :(. przy małej to ja nawet nie wiedziałam co to zęby :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy mozna nie zauwazyc zapalenia pluc u dziecka? Ja to mam ciagle schiza, ze mala moze jest chora, a ja to przeocze. Teraz na ten przyklad niby wszystko jest OK, ale czasem sobie zakaszle, czasem zachrypi, jak sie poplacze to jej z nosa cieknie,temperaturka na czole 36,8 zamiast standardowej 36,4. Niby sie nie przejmuje, ale czasem mi sie przyplacze taka mysl, ze moze cos sie niedobrego dzieje. Ja to raczej z tych histeryczek jestem, a jeszcze dodac do tego brak kontaktu i doswiadczenia z dziecmi i wychodzi megaprzewrazliwienie. STELKA fajno, ze Karolka sama pije z butli, moja jak sie zapomni to sobie sama trzyma, ale jeszcze bez entuzjazmu. To widze, ze dzis dyzuruja mamy dzieciaczkow bez zabkowl ub z poczatkami, a nam sie ladnie wyrznely dwie dolne jedyneczki i trza by juz chyba o nie zadbac, tylko nie wiem jak: woda i kompresik na palcu, czy kupic juz szczoteczke silikonowa. ZURKOWA, JUUSTAA - Wy juz macie wiecej - czyscicie je jakos? KK, a jak bylo u Mateuszka z pierwszymi zabkami (a propos - to sie niezle zalatwilas tymi lekami :-) )?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ząbki- faktycznie woda i gazik na palcu, albo nasadka silikonowa na palec, lub szczoteczka silikonowa... i duuuuuużo cierpliwości :P :P :P Warto też polakierować zęby u dentysty by zapobiec próchnicy Co do zapalenia płuc to dziecko z reguły dzici gorączkują, lub są osłabione, osowiałe, dużo śpią... Nocny kaszel to może być też refluks, czy alergia... Na odległość nie pomogę :( :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczynki mam prośbę, nie dawajcie dzieciom pić z butelki na leżąco i jak dziecko samo trzyma butelkę :( A już szczególnie nie spuszczajcie wtedy dzieci z oczu!!! Istnieje duże ryzyko zakrztuszenia a nawet zgonu, więc uważajcie!!!!! PROSZE!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O, sa inne doswiadczone zabkowo mamy, wiem, ze macie zmartwienia z chorobskami, ale napiszcie, jak znajdziecie chwilke o Waszych doswiadczeniach z higiena pyszczka,nurtujemnie to od jakiegos juz czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Coś mi się nie skłądnie napisało o zap płuc i jeszcze E zjadłąm w dzieci :P Sorrki, ale ja ciągle sama z dwójką i jak już coć napiszę to z reguły nie mam czasu potem przeczytać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki Karola za rady. Chyba faktycznie poczekam, bo ten kaszel to tak sporadycznie, ale słychać, ze odkrztusza, tzn. oskasłuje, to co jej tam zalega gdzieś. Przeraziłaś mnie tym piciem na leząco! Moja pije w nocy mleko z butli, ale ja trzymam butelkę zawsze. Czy teraz ją na siedząco karmić w nocy?? Ma wyzej materac tam gdzie glowa, tj. segregator pod materacem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj Karola to mi sie głupio zrobiło bo nie wiedziałam, odkąd Karola je z butli to na leżąco, czasem ma główkę wyżej ale nie zawsze, fakt że zawsze przy niej jestem, bo jak butla niechcący wypadnie to krzyk....no ale zazwyczaj sama trzyma do końca jedzenia, a na rękach jakoś butli nie wypije, nie wiem czemu, może dlatego że nie lubi jak ja trzymam na fasolkę:P?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karola dziękuję serdecznie za poradę. Podałam vit.C (rutinoscorbinu nie mam) zrobiłam inhalacje z pulmicortu aa i podałam jeszcze DROSETUX 1,5 ml. nie wiem czy dobrze,bo na ulotce nic nie piszą o takich maluchach ale wiem,że ładnie łagodzi kaszel,szczególnie jak wynika on z podrażnienia gardła. Chyba te 1,5 ml. nie zaszkodzi. Teraz śpi.Zobaczę jak sie sytuacja rozwinie.Ja to już widzę SZPITAL :-( Jutro za Twoją rada rejestruje sie do rodzinnego. Sama jestem zawalona jak diabli wiec jak coś to pewno ode mnie:-( Jeszcze mam pyt. z innej beczki. karmie nadal piersią innego mleka nie podaję. Do jakiego wieku dziecko powinno piĆ mleko???Pamiętam,ze Karolę karmiłam 14 mies. a poodstawieniu niczego innego nie chciała piĆ (tzn. innego mleka) przemycałam jej jakoś,dosładzałam i kombinowałam...ale czy to potrzebne???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, z tym karmieniem to chodzi przede wszystkim o to by nie zostawić dziecka samego z butelką, bo ładnie samo trzyma. Jak matka musi trzymać butelkę to jest to jednoznczne z tym że jest przy dziecku.... Oczywiście w nocy nie ma co sadzać dziecka, byle by główka była trochę wyżej.... A mój od antybiotyku ma lekką biegunke :( Jak nie urok to sr...ka :( :( :( :( :( Kaszle jak gruźlik, a osłuchowo też nic złego nie słychać... zaczynam wątpić w swoje ucho, bo może coś bagatelizuję i jak to jeszcze potrwa to zawiozę go do szpitala niech go ktoś postronny osłucha.... Obce to łatwo się słucha a swoje to tragedia... Dobra po kilku nieprzespanych nocach (od czwartku) ledwo na oczy patrzę... idę spać, bo nie wiem jaka noc mnie dziś czeka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A tam cholera 😠 Rozprawa po godzinnej obsuwie - odroczenie bo nie doszła jeszcze cała dokumentacja medyczna z przychodni 😠 Nosz jasny gwint :o Następne (czwarte!) podejście 28-go o 11:00.. Dobrze że mój adwokat jest naszym dobrym znajomym bo by mnie koszty zeżarły! Karola --> No właśnie, strój koniecznie na NK zademonstruj :) Akinom --> Ja też myślałam że tekreski to na teście, tylko się zdziwiłam że białe :D W życiu bym z teściami nie zamieszkała!! Współczuję każdemu kto musi!! A co do stłuczek - Nat ostatnio przy teściowej właśnie piła z kubeczka i zaczęła go obgryzać. Kubek się ześliznął po ząbkach i uraził mocno w dziąsła, więc był ryk. A moja kochana teściowa od razu z wyrzutem że mała powinna pić z butelki ze smoczkiem :o No żeby ją.. Ach - na AZS małej to najlepiej zacząć jej dawać \"normalne\" jedzenie, np. zalewajkę i pomidorówkę :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Pyzucha***ja zaczęłam myć Tobiaszkowi ząbki szczoteczką /dla dziecków od 4 m-ca/ i pastą z obniżonym fluorem z Colgate :) i przyznam, że mój facet dzielnie wystawia swoje 6 zębów :) Upadek z wyra też zaliczony:o przez kilka dni nie mogłam sobie wytłumaczyć co było aż tak ważne, że nie zwróciłam na Niego wystarczająco dużo uwagi:( Chwała najwyższemu, nic Mu się nie stało :) Nie siada, nie wstaje za to gada jak katarynka, widząc kota wrzeszczy \'kysssss\' przy okazji śliniąc się niemiłosiernie. Przy dobrym samopo na prośbę mamusi \'Myszko, powiedz ma-ma\' Myszek wyrzuca z siebie \'ma-ma-ma-ma-ma-ma\' :D Ładnie wszystko je ale samego mleka nie ruszy. Pije Nan HA. Zastanawiałam się, czy nadal ma alergię ... boję się wypróbować i podać mu coś \'zwykłego\' mlecznego. Do poradni wolę nie iść, taki sezon na chorowanie ... i tu moja prośba, Karola co radzisz? pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maślakowa, nie pamietam jakie miał objawy i czemu dostał HA ale jak była alergia to i jest dalej na bank :( poczekaj przynajmniej do roku lub zrób próbę prowokacyjną i się przekonasz (ale objawy mogą być dużo bardziej nasilone niż na początku) Ja osobiście bym nie próbowała na razie... A mój Okruszek ma uczulenie na .... Sinlac :( Od jakiegoś czasu miał brzydką zmianę na podudziu prawym (o typie AZS) i kombinowałam od czego.... teraz już wiem .. ciekawe który składnik???... teraz testujemy kleik kukurydziany (ale to już nie jest takie smaczne :( )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A cholera by wzięła te alergie 😠. Natalia cały czas ma takie zaognienia na nadgarstkach. Czasem większe czasem mniejsze, po sterydzie znikają, ale już 2-3 dni po wracają powoli. Czasem też wyskakują inne atrakcje ale to bardzo rzadko. Kota już dostaję bo nie mam pojęcia co to jest. Dietę trzymam, jak tylko coś podejrzewam to od razu odstawiam, u małej to samo. Efekty w sumie żadne. Poza tym że kilka miesięcy temu po odstawieniu białka krowiego poprawiły się kupy. Zaczynam wątpić w sens tych diet, ale w kontaktowych historiach też już nie mam czego podejrzewać chyba. Od jakiegoś czasu nie biorę witamin i wapna bo mi się wydawało że też uczulało Natkę, ale chyba znowu zacznę bo się całkiem rozsypię :o nie wiem już gdzie szukać winowajcy i co jeszcze zrobić żeby poprawić sytuację :( Karola daj znać czy wyjdzie Wam faktycznie że Luśka uczula Sinlac. Zaczynam mieć paranoję i niedługo przejdziemy na odżywianie energią z kosmosu :P :P :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bry:classic_cool: Dziś 8 miesięcy jak Urwis jest z Nami :) ale czas zapitala, co? ;) Karolino, kiedy karmiłam Go piersią przy jednoczesnym spożywaniu mleka i produktów mlecznych Tobiaszek sadził cuchnące bąki, bolał Go brzuszek i na niektórych częściach ciała miał zmiany w postaci szorstkich palm (zgięcia stóp, łokcie, nadgarstki). Pierwsza próba dokarmienia Go mlekiem \'zwykłym\' Enfamil (nie pamiętam dokładnie nazwy) skończyła się zwymiotowaniem przez Tobiaszka całej zawartości którą wypił z butelki. Obleśny smak obecnego mleka ... pomyślałam, że może przez ten smak nie chce go pić z butli. Łasuch jest okropny i wszystko co słodkie chętnie wcina - owoce (maliny ubóstwia wręcz), czy kisiel przyrządzony z soczku wcina aż mu się uszy trzęsą:). A kaszka smakowa przyrządzona na tym mleku jest ... no obleśna jest:o chętnie je i żal mi Go, że skazany jest na to mleko. A może nie jest skazany ... dlatego poprosiłam Cię o poradę. Dziękuję za odpowiedź. A miałaś się położyć spać:) Zdrówka dla chłopaków:) Miłego dnia Dziołchy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja dzisiaj znowu przygnębiona, bo bratanek znowu w szpitalu wylądował. Bratowa przed Sylwestrem zauważyła, że ma brzydki kaszel, ale bez gorączki. Pojechała do lekarza i po osłuchaniu P. doktor stwierdziła, że ma obustronne zapalenie płuc. No i dzień przed Sylwestrem wylądowali w szpiotalu. Robili mu inhalację i cos tam jeszcze i 3 stycznia wypuścili. Cały czas gorączkował - aż dzisiaj na wizycie (kolejnej) lekarz stwierdził, ale już inny, że ma niewyleczone zapalenie płuc i powiedział tylko, że szybko do szpitala - bo różnie może być. Karola - jakie są powikłania po takiej niewyleczonej chorobie? Wcześniej pisałaś, żeby nie dawać dziecku pić na leżąco - no widzisz ja głupia matka dwójki dzieci - daję Adasiowi mleko w butli do łóżeczka i on sobie zasypia podczas picia. Oba moje chłopaki mają kaszelek - Bartek (starszy) ma raczej wieczorny kaszel - dusi się jak wysmaruje go pulmeksem. Adaś natomiast pokaszluje sobie przez cały dzień - no i ma straszny katar - leci ciurkiem z jednej dziurki i balony mu się robią przy nosie. 🌼 Karola jeszcze jedno pytanko - czy można spacerować - chociaz chwilę - mimo kaszlu i kataru? Gorączki nie mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karola to sinlac może uczulać??? lkurcze cyna rozumiem Cie doskonale ja tez juz sama nie wiem co malej szkodzi, daje jej juz takie rzeczy że nic po tym nie powinna być, ale zdarzają się cuchnące kupki, no teraz sie zastanawiam czy jak przechodzę na nutramigen(obecnie daję 2:4) czy to z tym związane???daje jej tylko oprócz mleka, sinlac, kaszkę ryżową czasem kleik kukurydziany, a z zupek to marchew ziemniak, buraczek i indyk dzis jagniecina i bądź tu mądrym co jej szkodzi??? Cyna ja chyba tez przejdzę na odżywianie energią z kosmosu:P:P:P:P:P:P:P:P:P no i wysłałam dzis męża do szpitala z moczem i kałem Karoli na badanie, a u nas jeszcze średniowiecze, bo nie robią testów na nietolerancję laktozy!!!wydawało mi się że w dzisiejszych czasach nie ma z tym problemu, no ale..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A moja kropeczka dziś o 17:00 kończy 9 miesięcy ;-))) My też kaszel i katar, ale byłam znów u pediatry i powiedział że tylko deflegmin bo to nic groźnego a w oskrzelach ładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cynka u nas na 99% Sinlac jest winowajcą, bo po odstawieniu skórka się już peawie całkiem wyleczyła.. jest tylko lekkie jeszcze przebarwienie... Wiecie co wczoraj pisałam \"jak nie urok to..\" a dziś u nas wymioty :( Wszakże może to po antybiotyku, ale tak czy inaczej są... Gdyby nie ta warstwa tłuszczu pod skórą, to bym małego zawiozła na kroplówkę, ale przecież nikt go nie podkłuje :( Zostało mi dopajać go powoli i poczekac :( Mam nadzieję że Rota z Oddziału Zakaźnego nie przywlokłam :( :( :( Co do niedoleczonego zap płuc, to pewnie teraz poleży 2 tyg, dostanie antybioty dożylne, leki wziewne i będzie ok :P Tego życzę!!!! Na Nutramigenie bąki są śmierdzące, a kupa może być zielona lub ciemna ... no i cuchnąca... to normalka, trza się przyzwyczaić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karola mam pytanie Czy mleko modyfikowane może powodować alergie?? Nie ma żadnych zmian na skórze itd i pozornie wszystko wygląda ok ale Laura ma straszne ilości takiej wydzieliny w gardle i krtani, a lekarz jak ją dziś oglądał to stwierdził, że nie można dziecka od razu preparatami mlekozastępczymi traktować, bo nam się coś wydaje... Laura dostaje mleko w nocy a rano ma potworne ilości tej wydzieliny do odksztuszenia i zastanawiam się czy to ma jakiś związek. Ja sama miałam przewlekłe zapalenie oskrzeli jako dziecko na tle alergicznym a potem poszło w astmę oskrzelową i mówiłam o tym ale lekarz zbagatelizował.... i sama nie wiem co mam myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja na sekunde potem poodpisuje poczytam itp bo czekamy na kleche po koledzie a u nas dalej brzydka skora ale po czym, na raczkach jakby liszajki :( nic nowego nie je, znowu musimy do lekarza widze ze u was tez alergie buuu potem nap wiecej kk szkoda ludwisia, matko akinom tez myslalam ze 2 kreski na tescie hihi moj je w nocy na spiaco ale glowke podnosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karola-----> napisałam do Ciebie wiadomości na NK .Jak dasz radę to prosze odpisz mi na NK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renka odpisałam- byłam na Judo z małym, a komp oblegał mój M :( ale już się poprawiłąm :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karola pomóż, bo juz głupia jestem:P sama nie wiem czy nutramigen będzie dobry,a jak sobie wspomnę cały okres dawania pepti to w sumie było ok, no może parę razy ją brzuszek bolał, choć pewności nie mam.... zaczełam zmieniać na nutramigen i pierwsze diwe butla zjadła ale później zaczeła coraz mniej jeść a teraz w ogóel nie chce mleka, boję sie że teraz znowu będą przeboje z mlekiem... a czy jak jest nietolerancja lakozy to czy kupki zawsze są zielone, bo u nas po odstawieniu alergenów zaczęły pojawiać kupki jak u niemowlaczka, piękne żółte, wiec juz sama nie wiem co robić, no i jak ma nietolerancję laktozy to co jej będzie jak będzie dostawać ja w mleku?? muszę poszukac jakies prywatne laboratorium co mi zrobi ten test na nietolerancję laktozy? choc moja lekarka twierdszi że to na 100% o to chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×