Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Pani_Misiowa

CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!

Polecane posty

Kurcze dziewczyny wy już na takie poważne tematy się rozpisujecie, łóżeczka, wózki, ja to nawet do tej pory o tym nie myślałam. Za bardzo nie wierzę w przesądy chociaż gdzieś tam we mnie to siedzi. Fakt że jeśli chodzi o ubranka, kocyki itp. rzeczy to mam ich dużo już od paru lat bo moje siostry mi wszystko zostawiają po swoich dzieciach, ale prawdę mówiąc to nawet nie zaglądałam do pudeł w których to wszystko jest zgromadzone. W przesądy zaczęłam trochę się zagłębiać jak miałam zostać chrzestną u dziecka mojego męża siostry, byłam na to już tak bardzo nastawiona, bo wiedziałam już o tym od sierpnia, chrzciny były na święta i chrzestą niestety nie zostałam bo jestem w ciąży, a kobiety w ciąży nie powinny podawać dziecka do chrztu (wg przesądu) ponieważ dziecko podawane do chrztu odbiera zdrowie i szczęście dziecku jeszcze nie narodzonemu, czy odwrotnie już sama nie wiem. Trochę się zdenerwowałam bo jakoś tak się bardzo nastawiłam :( Nawet powiedziałam siostrze męża że ja nie wierzę w przesądy i napewno nie odmówiłabym podawania małego do chrztu, ale ona stwierdziła że jak coś by się stało to ona by sobie tego nie darowała!!! Co do wózka i łóżeczka to poczekam jeszcze ze 2 miesiące i dopiero zacznę się zastanawiać!! Może zaczęłam trochę schizować, ale za dużo chyba czytam pierdół ostatnio :( Mam jeszcze jeden problem bo wyskoczyły mi na ustach trzy zimna, podobno są szkodliwe w ciąży wiecie coś o tym może?? Wargi mam spuchnięte, wyglądają okropnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, ja też czuję kopniaczki od kilku dni;-) szczególnie późnym wieczorem, ale się cieszę;-) Byłam pewna, że dopiero od ok 20tyg. a widzę, że sporo z nas już czuję dzidziusia;-) tym mamom , które jeszcze nie czują życzę jak najszybciej;-) Mam nadzieję, że nie myle z czym innym , ale nigdy nie czułąm czegoś takiego, więc to raczej to;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewcisko, jeżeli chodzi o zimno/opryszczkę to czytałam o tym bo sama czesto miewam i jeżeli miało się je wcześniej, (czyli nie pierwszy raz w życiu) to nic nie grozi, bo wirus jest poprostu aktywny i można je leczyc jak zwykle... Niebezpieczne są jak wyskoczą nagle po raz pierwszy lub na narządach płciowych, ale wargowe nie;-) oczywiście trzeba uważać, żeby nie roznieść i wogóle....ale myślę, ze nie powinnaś się martwić, chodź jak wiadomo skądś się biorą (osłabienie, obniżona odporność, popękane usta), więc w tym kierunku coś zadziałać, żeby się nie robiły;-) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam poniedzialkowo, i niestety juz pracujaco :o Wszystko co dobre szybko sie konczy, eh.... Ewcisko, z tego co wiem (niewiele, bo sama ich nie mam) to zimna naustne nie sa niebezpieczne w ciazy a juz na pewno nie na tym etapie. Mozna zarazic dziecko ale tylko poprzez bezposredni kontakt wiec nie martw sie za bardzo. W przypadku zakarzen poprzez wirus herpes w poznej ciazy, i jesli opryszczki ukazuja sie takze na narzedziach plciowych, to lekarz prowadzacy ciaze moze zadecydowac o cesarce. Ja tez mam byc chrzestna... wlasnie czekam na powrot przyjaciol i odpowiedz ksiedza, ale chyba problem bedzie tez ze zyje w konkubinacie i na dodatek w ciazy ;) Troche jaja wyszly bo i kandydat na ojca chrzestnego zyje \"w grzechu\", chyba z calego chrzestu wyjda nici, albo zrobia tu w UK. Czekoladko, gratulacje szczesliwych odczuc!!! Mnie sie nawet wczoraj snily te kopniaczki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziękuję za poradę, zimno pojawiało mi się już często przed ciążą, więc wirus jest u mnie aktywny!! Rzeczywiście ostatnio ciągle miałam strasznie suche i popękane usta i nagle pojawiły się te zimna!! A tak w ogóle to strasznie przemarzłam dzień przed sylwestrem na pogrzebie znajomego :( Ja ruchów maleństwa wciąż nie odczuwam :( Może dlatego że jestem przykości trochę więc pojawią się może troszkę później, ale i tak tak cały czas myślę czy wszystko tam w brzuszku ok!! Gratuluję tym już odczuwającym kopniaczki :) To musi być piękne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witami.jestem caly czas z Wami ale jakos sie nie odzywam ale teraz musze sie pozalic bo mam dosyc..nie jestem szczupla ale mam juz ogromny brzuch on jest wzdety strasznie ja czuje jak rosnie i caly boli...mowilam swojej gin a ona ze tak bywa .Ale ja sie boje jesc prawie juz nic nie jem ..bylam na sylwestra to pytali sie ktorego stycznia rodze ...kochane espumisan nie pomaga skora jest napieta i caly brzuch boli...jak bym byla napompowana ,to jelita ?moze ktos przechodzi to samo(chociaz nie zycze bo to straszne).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewcisko, niedlugo poczujesz :) :) Czarunia, mnie sie pytaja czy beda blizniaki... niestety, kobietki z nadwaga tak moga miec. Ale nie ma reguly, to poprostu sprawa jak organizm reaguje na zmany ciazowe. W tym momencie wszystkie nasze naczynia wewnetrzne musz zrobic miejsce dla rosnacej macicy, jelita, zoladek, itp, wszystko jest pchniete w gore, jesli nie jestes wysoka, to nie ma za bardzo gdzie pchac ;) Ale nie przestawaj jesc! bo energie musisz miec za dwoch! Widac ze to cie bardzo martwi i mysle ze twoja lekarka powinna bardziej cie wysluchac. Lekarz prowadzacy nie powinien byc tylko od zdrowia fizycznego ale interesowac sie tez strona emocjonalna przechodzonej ciazy. Twoje samopoczucie jest bardzo wazne teraz! Fasolkowa mamo, jak zdrowko? Dotarlas do pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czeruniu jesli wzdecia sie az tak bardzo nasilaja lekarz powinien zareagowac... Ja bym na twoim miejscu albo zmieniła ginekologa, albo poszła choc raz gdzies prywatnie dla swietego spokoju. Ale pamietaj ze to Ty najlepiej wiesz kiedy dzieje sie cos nie tak bo to Twoj organizm i skoro Cie to niepokoji az tak bardzo to pani ginekolog powinna to nie ignorowac... Ja tez mam czeste wzdecia ale nie az do tego stopnia zebym bała sie jesc. Generalnie wzdecia nie szkodza dziecku, ale Ty masz dziwne objawy i nie byłabym pewna czy to wzdecia. Lepiej to z kims jeszcze skonsultuj. A jak z wyproznianiem? A denerwujesz sie bardzo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czarunia pamiętam, że mama polecała mi herbatę z anyżu albo kopru włoskiego - pić po jedzeniu. Możesz też spróbować kompotu z suszu. Wyczytałam w necie, że zbyt rzadkie jedzenie posiłków sprzyja gazom. Poza tym kochana nie zapominaj o maleństwie. Ja też miałam przygodę z gazami. W zeszłym tygodniu najadłam się groszku i niestety musiałam to odcierpieć. Tak mnie wzdęło, że spodni w pracy w ogóle nie zapięłam (mówię o suwaku), wszystko mi się jakby przelewało i myślałam, że flaki mi eksplodują. Sama nie wiedziałam co robić(herbatek nie miałam) więc bardzo często masowałam brzuch. Najgorsze było to, że jak już jakiś gaz chciał wyjść to nie byłam sama w biurze no i trzeba było powstrzymać Po kilku dniach przeszło. Życzę szybkiego odgazowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamo_E- dotarłam. :) Poszlismy wczoraj grzecznie spać przed 23, wcześniej wydudniłam kilka herbatek z cytryną i miodem. Skarpety na nogach, ciepła piżamka i rano było troszkę lepiej. Mąż mój za namową pani magister w aptece kupił mi Grypovitę na przeziębienie. Niby same zioła, ale jest czarny bez, a to podobno szkodliwe dla ciężarnych, więc ziółek jeszcze nie piłam. :( Chłop mi się postarał, a tu nie wyszło... Ciężko było z dojazdem do pracy tylko, bo oczywiście mojego ciążowego brzucha nikt nie widzi... Musiałabym oczy komuś podbić, żeby mi miejsce ustąpił... Ewcisko, ja na początku ciąży co dwa tygodnie miałam opryszczkę. Ta na ustach nie jest szkodliwa, gorzej jak robi się w miejscach intymnych. Nie przejmuj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej ! Czarunia - nie martw sie tymi wzdeciami, jedz duzo owocow i warzyw to dobrze czysci jelita ;) Wiem, bo stosuje na sobie. Jablka ze skorka, kiwi - to najlepiej dziala - przynajmniej 2/3 jablka dziennie. No i nie dosc, ze blonnik to i naturalne zrodlo witamin, nic tylko wcinac. Fasolkowa mamo - duzo zdrowka, a co do jazdy komunikacja miejska to tez jeszcze nikt mi miejsca nie ustapil, fakt faktem, ze w sumie nic po mnie nie widac jeszcze, szczegolnie jak ubiore sie w moje ulubione obszerne plaszczo-kurtki ;) No i mnie dopadla jakas infekcja intymna :( Narazie aplikuje globulki z nagietkiem - niby bezpieczne i lek polecaja kobieta w ciazy, choc tez doczytalam sie ,ze badan dokladnych nie robili i w sumie nie wiadomo czy to faktycznie nie ma skutkow ubocznych. Globulki jak narazie rozprawily sie z ta infekcja, wiec dalej je przyjmuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolorowy.motylek
Witam przyszłe mamusie. Ja od jakiegoś czasu przygladam się "Waszemu Forum" i postanowiłam wkońcu, że spróbuję się włączyć. Ja mam termin na 30 czerwca, jestem z małopolski. Co do wzdęć, to polecam espumisan. Jak mnie weźmie to go biorę i przechodzi, a od lekarza wiem, że nie szkodzi maluszkowi. Pozdrawiam wszystkie brzuchatki w Nowym 2009 roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gazy chyba niestety sa nieodłaczna częscią ciązy. A u mnie zaparcia. Dzis dumna i blada przysmyczyłam do domu syrop na przeczyszczenie, a tu dzwoni moja przyjaciółka, ze podawała ten syrop swojemu synkowi i nic nie działa. A ja się tak cieszyłam... :-( Nie pisze imiennie, bo nie mam weny. Wciąz martwię sie moim łożyskiem, ale grzecznie leżę. Byłam dzis na usg, Antek ma sie dobrze, pomiar kości udowej wskazuje na 17-18 tc. Łozysko bez zmian. Zatem lezymy dalej... Co do zimna, to ostatnio konsultowałam to z moim immunologiem. Jeden zaleca w ciązy kurację heviranem (!!!), a inny mówi, ze od tego można poronić albo urodzic dziecko z np odklejoną siatkowką. I bądź tu mądry... Sama miałam już trzy w ciązy i smarowałam je zoviraxem. Ściskam Was wszystkie i kazda z osobna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc,czesc! A propo roznych dolegliwosci, chorobsk to podaje pomocne informacje, oby byly niepotzrebne nikomu(praktycznie): Podział antybiotyków na grupy w zależności od stopnia bezpieczeństwa - podział australijski z uzupełnieniami FDA Grupa A Leki nie wpływają na występowanie wad rozwojowych, nie działają bezpośrednio i pośrednio toksycznie na płód: Fusafungina (Bioparox) - miejscowo działający antybiotyk i lek przeciwzapalny nystatyna (miejscowo) cefaleksyna erytromycyna penicylina benzylowa G penicylina fenoksymetylowa kloksacylina ampicylina amoksycylina Grupa B: B1 - badania na zwierzętach nie wykazały, aby leki zwiększały częstość uszkodzeń płodu mikonazol pozostałe cefalosporyny spiramycyna roksytromycyna amoksycylina/klawulanian tikarcylina piperacylina aztreonam penicylina prokainowa nitrofurantoina B2 - brak badań na zwierzętach, dostępne dane nie wskazują, aby lek zwiększał częstość występowania uszkodzeń płodu amfoterycyna B pyrazynamid acyklowir B3 - badania na zwierzętach wykazały, że lek zwiększa częstość uszkodzeń płodu, znaczenie tych obserwacji u ludzi nie zostało ostatecznie wyjaśnione ketokonazol flukonazol flucytozyna azytromycyna ciprofloksacyna norfioksacyna trimetoprim tynidazol zydowudyna Grupa C: Leki poprzez swoje działanie farmakologiczne powodują szkodliwe skutki (z wyjątkiem wad rozwojowych) u ludzkiego płodu lub noworodka, które mogą być odwracalne rifampicyna kotrimoksazol klarytromycyna sulfonamidy chloramfenikol kwas fusydowy wankomycyna karbapenemy (FDA) Grupa D: Leki powodują lub podejrzewa się, że powodują wady rozwojowe lub nieodwracalne uszkodzenie płodu ludzkiego; mogą mieć również niepożądane działanie farmakologiczne o aminoglikozydy chinina chlorochina doksycyklina metronidazol (FDA) Przeziębienie Objawy przeziębienia najlepiej łagodzić domowymi, babcinymi sposobami: pij syrop z malin, gorącą herbatę z miodem i cytryną, dodatkowo przyjmuj witaminę C. Doraźnie można przyjąć preparat przeciwbólowy czy przeciwgorączkowy. Jeśli gorączka jest wysoka, należy ją zmniejszyć (sama podniesiona temperatura bywa niebezpieczna dla dziecka; czasami może wywołać poronienie lub przedwczesny poród). Które bezpieczne? Paracetamol i preparaty go zawierające (np. Panadol, Apap, Gripex) - najlepiej dopiero w drugim trymestrze ciąży, ściśle według polecanych dawek i sporadycznie. Można też podać Nospę, która ma działanie przeciwbólowe i rozkurczowe (leczy się nią nawet zagrożenie poronieniem). Jakich unikać? W pierwszym trymestrze ciąży zabroniona jest aspiryna i preparaty pochodne, zwłaszcza w dużych dawkach. Mogą powodować wady rozwojowe płodu. W późniejszej ciąży nie są już tak niebezpieczne, ale zdarza się, że mogą mieć niekorzystny wpływ na układ krzepnięcia mamy i dziecka. Kaszel... Syropy należy stosować w zależności od rodzaju kaszlu (wykrztuśne przy tzw. mokrym i hamujące przy tzw. suchym). Jeśli utrzymuje się on 2-3 dni, należy skontaktować się z lekarzem (możliwe, że będzie potrzebny antybiotyk). Uporczywy, długotrwały kaszel może spowodować przedwczesne skurcze. Które bezpieczne? Zazwyczaj można stosować syropki dla dzieci, np. na bazie ziół (Tussipini D, Alcep, Thymi) oraz Drosetux. Z wykrztuśnych poleca się Tussipect (można go stosować przez całą ciążę). Skutecznie rozrzedza wydzielinę Mucosolvan (lepiej stosować go od drugiego trymestru). Bezpieczne są też leki homeopatyczne, np. Stodal, Oscillococcinum (ważne, by przestrzegać dawek zalecanych przez producenta!). Jakich unikać? Nie wolno przyjmować leków przeciwkaszlowych, które mają w składzie kodeinę (mogą spowodować nawet uszkodzenia płodu). ... i katar Kropelki do nosa wchłaniają się w ilościach śladowych i działają raczej miejscowo - nie ma większych przeciwwskazań do ich stosowania (ale nie dłużej niż przez 2-4 dni). Które bezpieczne? Można stosować nawilżający Sterimar i preparaty obkurczające śluzówkę, np. Xylometazolin. Jakich unikać? Jedynie w pierwszym trymestrze ostrożnie należy postępować ze środkami obkurczającymi śluzówkę. Gdy boli gardło Preparaty na ból gardła łagodzą objawy, ale nie należy ich stosować dłużej niż 2-3 dni. Jeśli ból nie ustępuje, może się okazać konieczne podanie np. antybiotyku (wskazaniem jest angina lub inny stan zapalny migdałków, który trzeba leczyć). Które bezpieczne? Sporadycznie, w dawkach zalecanych przez producenta (a nie np. co godzinę), prawie wszystkie preparaty dostępne bez recepty. Jakich unikać? Tych, które na ulotce mają zamieszczoną informację, by nie stosować ich w ciąży - najlepiej wówczas zastąpić je innymi. Na uspokojenie i sen Leki tego rodzaju wpływają na ośrodkowy układ nerwowy i ogólnie w ciąży nie są wskazane. Które bezpieczne? Sporadycznie można zażyć preparaty ziołowe, np. Melisę. Jakich unikać? W pierwszym trymestrze ciąży nie można przyjmować np. Relanium czy Nitrozepamu. Bywa, że powodują poważne wady rozwojowe dziecka. W pozostałych trymestrach można je przyjąć sporadycznie, pod kontrolą lekarza. Uwaga na maści Mają bardzo różne zastosowania. Używane są przy alergicznych wypryskach skórnych, przy oparzeniach, zmianach zapalnych i grzybiczych. Preparaty te bardzo dobrze się wchłaniają, więc nie jest wskazane smarowanie nimi dużych powierzchni ciała. Należy też unikać stosowania maści o bardzo silnym stężeniu. Które bezpieczne? Przy stanach grzybiczych, np. pochwy, można stosować Clotrimazol (już od początku ciąży) oraz Gynopevaryl i osłonowo Lactovaginal. W przypadku drobnych wyprysków zapalnych wolno stosować maści z antybiotykiem. Jakich unikać? Nie należy stosować maści przeciwalergicznych sterydowych (np. glikokordykoidów). Stosowane, zwłaszcza w początkowej ciąży, mogą powodować wady płodu (w drugiej połowie ciąży można ich używanie konsultować z lekarzem). Ostrożnie też trzeba stosować maść przeciwzapalną Betadinę (sporadycznie można nią posmarować niewielki stan zapalny na skórze, najlepiej jednak dopiero w drugiej połowie ciąży). Problemy żołądkowe Niestrawności, zatrucia pokarmowe należy łagodzić sposobami domowymi lub za pomocą leków (gdy utrzymują się dłużej niż 2-3 dni, trzeba skonsultować się z lekarzem). Które bezpieczne? Bez przeszkód można stosować leki działające osłaniająco na błonę śluzową żołądka (np. Alugastin, Malox, Renni). Te preparaty sprawiają też ulgę przy zgadze i nudnościach (częste dolegliwości we wczesnej ciąży). Przy biegunce czy poważniejszym zatruciu pokarmowym bezpieczny jest również Nifuroksazyd (lek przeciwbakteryjny). Doraźnie można popijać miętę. Jakich unikać? Nie stosuje się żadnych preparatów zmniejszających wydzielanie soku żołądkowego, np. Ranigastu. Są to leki o skomplikowanym składzie, które rozłożone na proste związki chemiczne przenikają do wątroby dziecka. Ta może nie poradzić sobie z przetworzeniem takiej ilości chemii i w efekcie wątroba płodu zostanie uszkodzona. Kiedy konieczny antybiotyk Są niezbędne w leczeniu infekcji bakteryjnej, a czasami w długotrwałej infekcji wirusowej. Nieleczona, rozwijająca się choroba może stanowić zagrożenie zarówno dla dziecka, jak i dla mamy. Jeśli objawy chorobowe (np. ból gardła, kaszel, wysoka gorączka) nie mijają po 2-3 dniach, zwróć się do lekarza. Prawdopodobnie zaleci antybiotyk. Które bezpieczne? Antybiotyki nowej generacji, czyli cefalosporyny, np. Zinnat, oraz tzw. antybiotyki beta-laktamowe, np. Duomox, Augmentin. W szczególnych przypadkach można je przyjmować nawet w pierwszym trymestrze ciąży. Po kuracji sięgnij po Lacidofil lub Trilac, które odbudują florę bakteryjną. Jakich unikać? Wszystkich z grupy tetracyklin (np. Doxycykliny, Vibramycyny - mogą zaburzać rozwój płodu i przebarwiać szkliwo ząbków). Nie należy też przyjmować leków z grupy aminoglikozydów (np. Gentamycyny - może powodować wady płodu oraz wywoływać zaburzenia słuchu i pracy nerek). Znieczulenie stomatologiczne Zęby najlepiej wyleczyć przed planowaną ciążą. Jeśli jednak w czasie ciąży pojawi się próchnica, trzeba ją usunąć (bywa źródłem innych infekcji). Zabiegi stomatologiczne można robić w znieczuleniu miejscowym (bezpieczniej jednak nie stosować go w pierwszym trymestrze, a zwłaszcza w pierwszym miesiącu ciąży, gdyż - jak każdy preparat chemiczny - może mieć wpływ na rozwój poszczególnych organów maleństwa). W ciąży nie należy robić tzw. prześwietlenia zęba. Jeśli jednak jest taka konieczność, lekarz zastosuje specjalne osłony blokujące dostęp promieni rentgenowskich. Czy zioła są bezpieczne? Nie ma przeciwwskazań do sporadycznego stosowania ziół w czasie ciąży. Należy jedynie unikać preparatów ziołowych, których przyszła mama nie używała wcześniej, oraz ziół egzotycznych (tych rzadko spotykanych). W przypadku przypraw ziołowych należy wybierać raczej te łagodne. Niektórzy producenci leków ziołowych informują w ulotkach, że preparaty nie są zalecane w czasie ciąży - w takiej sytuacji zastąp je innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejooo Ja dzis na \"wlosciach\" sama :-) Mala w przedszkolu, nowym, po przerwie swiatecznej i poszla niemlaze ze spiewem na ustach (chyba miala nieco dosyc mamusi i tatusia non stop, hihi). Zobaczymy jutro jak bedzie, po pierwszym dniu :-) ewcisko____ jest tak jak pisza dziewczyny. Opryszczka na ustach (lub generalnie twarzy) jesli juz mialas wczesniej nie jest grozna dla maluszka. Gorzej z ta narzadow plciowych, ale nia sie mozna zarazic tylko przez kontakt od osoby aktualniemajacej stan zapalny na swoich narzadach (czyli np od chorego partnera), a poza tym ja wywoluje inny rodzaj wirusa niz ta \"twarzowa\". A co pomaga? Zovirax - ja tez stosowalam w ub ciazy jak mi wywalilo. A domowy sposob, nie wiem czy na 100% bezpieczny w ciazy to rozgnieciona polopiryna na proszek. Zimno troche nawilzyc, a potem przyleic na to odrobine tej polopiryny, tak zeby bylo biale. Normalnie pomaga, ale nie wiem jak w ciazy ❤️ A z tymi przesadami to dopiero jest jazda, ja nie moge :-O No i z chrzcinami, kto moze a kto nie moze podawac do chrztu... Dlatego wlasnie \"kocham\" instytucje kosciola katolickiego, sczegolnie w PL. czarunia____ poradz sie innego lekarz. Jesli czujesz sie non stop bardzo niekomfortowo to wcale nie jest dobrze i ze \"tak w ciazy bywa\". A poza tym zbyt duzy brzuch, a dokladniej mowiac macica to wcale nie jest dobry znak. Ja bym poszla do innego lekarza, nawet i prywatnie albo poszukala wogole innej lekarki ❤️ Jezeli to wzdecia i gazy (fakt, do pewnego stopnia beda coraz bardziej dokuczliwsze), to sprobuj znalezc swoj sposob na \"odgazowanie\". Ja niestety musze sie faszerowac srodkami sztucznymi bo po wszystkim naturalnym mam jeszcze gorzej i wszystko mnie boli i az skreca w srodku. Jablka, ktore poleca lusia79 - ja np tylko bez skorki teraz moge jesc bo inaczej to zdycham :-P pimach____ wez ten syrop bo to tez zalezy od orgaznimu czy podziala czy nie. I pamietaj, zeby stosowac dawke dorosla, a nie dziecinna, jesli to cos dziecinnego :-) Dobrze, ze dzidzius mimo klopotow rosnie, a ty sobie lezaczkuj dalej ❤️ Trzymam palce caly czas, zeby bylo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marteeczka, muszę przyznać, że zaszalałaś :) Wszystko w jednym miejscu. Ja zawsze stosuję jedną zasadę: najpierw bezpieczne kuracje domowe a w ostateczności lekarstwa, zwłaszcza, że mój gin powiedział, ze lepiej nie przyjmować żadnych lekarstw, na początku ciąży powiedział mi żebym zapomniała o jakichkolwiek tabletkach na gardło czy syropkach, bo większość z nich ma działanie poronne. Polecam herbatke z cytrynka zapobiegawczo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolorowymotylek (ale ladny nick:-))- masz racje, ja tez biore leki w ostatecznosci calkowitej, jak juz "umieram".Najpierw ratuje sie naturalnie, pozniej homeopatia... Ja osobiscie cierpie teraz na okropny bol gardla, jakbym kaktusa polknela.Dzis wnocy nie wytrzymalam i napilam sie syropu na kaszel dla dzieci (troche pomogl)...Rano wyczytalam, ze nie dla kobiet w ciazy:-o Wogole to juz nie wiem co jesc, bp np. na kolecje to juz nie zjem sobie moich ulubionych serow plesniowych, ani salatki z tunczyka, a taka mam ochote:-( Ale nie narzekam:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a próbowałaś cukierków z nadzieniem miętowym? Czasami pomaga płukanie gardła woda z solą. Co do jedzenia to ja jakoś nie mam specjalnego apetytu, jedynie co to bierze mnie na ostro i mówię mojemu mężowi że po wypłacie musi mnie zabrać na kebaba. A standardowo to jadam serki topione i żółte bo do wędlin mam jakieś dziwne obrzydzenie, pomidorki, papryczkę czasem jajko na twardo, mam jakiś monotonny ten zestaw :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolorowymotylek_____ monotonny zestaw :-) Tak mi sie skojarzylo ze "standardem" mojej cory: kanapka z serkiem kiri, wedlina i ogorkiem zielonym :-) I tak moze naokraglo, czasmi jakas parowka albo jajko (dobrze, ze obiady jada w miare normalne :-) ). Wkleilam sie na bloga. Troche juz nieaktualne, ale obiecane 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, mam takie pytanie jak czesto robicie badania mam na mysli morfologie i ogolne badanie moczu i jakie macie wyniki? U mnie do tej pory wszystko miescilo sie w normach, ale dzisiaj odebralam wyniki i wszystko jest nie tak jak powinno, a moze duze odchylenia od normy w ciazy to norma? Martwie sie, a wizyte u lekarza mam w czwartek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czołem. witam \"nowe\"czerwcówki:) nie rozpiszę się ...nie mam humoru:( wszystko mnie drażni,mam jakiegoś doła śnią mi się bzdury ,słyszę płacz dziecka,podchodzę biorę na ręce ,denerwuje mnie płacz ,podrzucam sąsiadce uciekam:( budze się ...zasypiam znowu to samo ,tym razem nie umiem przygotować mleka:( wogóle czuję się okropnie,mam ochotę na wszystko czego mi nie wolno JESTEM ZMIERZłA...tyle:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dunia...nono..troszkę mi się humor poprawił:)ładne ładnie i niewiele się zmieniłaś przez ostatnie 4 lata chyba brzuszek bardziej zaokrąglony niż za pierwszym razem:) Kasiula ja mam dopiero drugie skierowanie na badania od początku ciąży jeśli chodzi o krew a mocz trzecie ale pierwsze wyniki były fatalne więc po tygodniu musiałam powtórzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja do tej pory miałam jeden raz morfologię i jeden raz mocz, wyniki były podobno ok. Ale w zwiazku z moimi wcześniejszymi problemami hormonalnymi gin dał mi skierowanie na FSH i FT4 oraz na anty TPO i okazało się że anty mam podwyżoszne (84) a tamte w normie. No i teraz po ostatnej wizycie 29 grudnia znowu dał mi na FSH i FT4. Na pewno na nastepnej wizycie dostane na mocz i morfologię no i nie wiem czy nie da na krzywą cukrową (to z obciążeniem glukoza). Rozkład wwszystkich badań obowiązkowych i zalecanych jest zamieszczony w obecnym numerze \"M jak mama\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joolciaa mi tez sie śnią koszmary i wogole nie mogę zasnąć o normalnej godzinie. Leze i leże i choć fizycznie padam na pysk to nie mogę sie \"oderwać\"i zasnąć. Ciągle coś mnie meczy, a o 6 córcia mnie zrywa. Chyba ten sam problem mamy a ponoć w ciąży często się to zdarza...niestety. Mam nadzieje ze zaraz minie co złe bo na rzęsach będę chodzić niedługo. Albo z Dunia nocami bede klikac hihi No właśnie kochana super wygladalas, a i zapewne dużo sie nie zmieniło, a jak tak to na lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chciałam Was jeszcze zapytać czy Wy też macie taki wstręt do dymu papierosowego,ja naciągam strasznie jak tylko poczuję gdziekolwiek palacza i od razu boli mnie głowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joola, mam dokładnie tak jak Ty z tym okropnym dymem papierosowym...wystarczy, że z daleka na sek. poczuję dym i odrazu ból głowy...pewnie nasze organizmy bronią się, bo wiedzą, że to złe dla dzidziusia;-) wpadłam w nałóg wstrzymywania oddechu jak widzę, że zbliża się ktoś z papierosem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzę ,że obie jesteśmy na tym samym etapie:-O wiesz co jest najgorsze,że ja przed ciążą paliłam i teraz nikt nie wierzy ,że aż tak mi to przeszkadza i oburzają się na mnie co niektórzy ,że udaję Z drugiej strony lepiej tak niż miałoby mnie ciągnąć do papierosów:D W pierwszej ciązy nie przeszkadzał mi ten dym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja już nie palę od kilku lat, a kiedyś paliłam sporo i bardzo lubiłam, więc teoretycznie też dym nie powinien mi przeszkadzać, a przeszkadza baardzo, a odkąd jestem w ciąży jest to dla mnie zapach nie do zniesienia... pamiętam jak na początku ciązy (jeszcze nie wiedziałam, że jestem) nalałąm obie martini wieczorkiem i jak wzięłam łyczek to jakoś tak mi podświadomość podpowiadała, żeby nie pić;-) więc wydajemi się, że nasze orgaizmy wiedzą co robią;-) jak brakuje jakichś minerałów to chce nam się jedzenia, które je zawierają, a przed rzeczami skodliwymi nasze brzuszki się bronią;-) W każdym razie czytałam gdześ, że w ciązy właśnie ma sie niechęć do papierosó wnawet jeżeli przed ciążą się paliło ( co dobrze wróży przyszłym mamom, aby mogły bez problemu pozbyć się tego nałogu w momencie gdy zajda w ciązę;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie masz rację:) Alk,też ma dla mnie obrzydliwy zapach,szczególnie wódka zemdliło mnie kiedy dodawałam ją do kremu,którym przekładałam tort i nadal mdli mnie kiedy czuję smażone mięso oraz pot:) już myślałam ,że dzidziuś jest taki wymagający tylko przyjemne zapachy,dobrze,że nie tylko mój tak ma bo zaczęłam się martwić:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×