Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lampa wiszaca

ile dostajecie alimentow na dziecko ?

Polecane posty

Gość gość
Kobieta ma swiete prawo isc do pracy i utrzymywać dzieci i na nie łożyć, bo łaski nie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście każda kobieta ma i święte prawo i obowiązek pracować na utrzymanie swoich dzieci z naciskiem na każda.Czyli zarówno pierwsze żony,drugie żony,panny z dziećmi,rozwódki po prostu każda z nich.Tylko czemu bardzo często te aktualne żony siedzą na dupie w domu i płaczą że nie będzie miał się kto dzieckiem zająć.Jak to kurwa jest was dwóch wio do roboty a nie płakać że mąż alimenty płacić musi a jej biduli brakuje.Do roboty i będzie super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie wiem dlaczego siedza na d***e :-) Musisz je sam zapytać :-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja dostaje po 500, córka lat 18, syn 17. I to jest śmiech na sali -córkę leczę u dermatologa, endokrynologa, na same wizyty co miesiąc mi idzie 180zł, na leki drugie tyle,obydwoje aparaty ortodontyczne- koszt założenia PO 4000, koszt wizyt PO 80 zł, czyli kolejne 160/miesiąc, do tego korepetycje z chemii 200/ miesiąc na córkę, syn matma -200 miesięcznie, zajęcia dodatkowe-karate-100/miesiąc, wakacje -obozy 1500/dziecko, czy to sportowy czy żeglarski mniej więcej tyle samo, do ręki trzeba dać 300zł każdemu, nie mówiąc o ciuchach, bo zawsze trzeba coś dokupić, wycieczki szkolne 2-3 do roku -zawsze są , koszt 1-2 dniowych na szczęście nie dużo bo 100-200 zł, ale we wrześniu córka jedzie do Szkocji na tydzień i tu już 1200 plus pieniądze dla niej, syn w październiku do Anglii 1250, Internet ,telefony komórkowe, baseny,książki co roku oczywiście inne bo programy zmieniają-nowe jakieś 500, następne 300to zeszyty, gumki, linijki, i inne badziewia- zawsze jak idę z nimi na zakupy"wrześniowe" to idzie mi min1500zł, fakt, że córce zawsze nowe książki kupuję, bo na to zasługuje (sr 5.42) i zeszyty mogą brać takie, żeby im się podobały a nie za 0,99grale to dlatego- ŻE JA ZA TO PŁACĘ- to wszystko kosztuje, te 500zł na miesiąc to marne grosze przy tym ile JA DOKŁADAM NA "NASZE" DZIECI. Więc nie róbcie z siebie debili piszą, że matki to się z dzieci alimentów utrzymują !!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11'15 nigdzie nie jest napisane,że rodzic,który jest z dzieckiem ma mu zapewnic mieszkanie!!Oboje rodziców maja obowiazek utrzymania/wychowania/kształcenia,itd dziecka.Pisza Ci tu i o 10'38 i pózniej co to są alimenty i czemu mają sluzyć a Ty nie kumasz? I nie drzyj się zaraz,że po połowie,bo rodzic prawujący pieczę nad dzieckiem juz część z tego ma wliczone na poczet alimentów. Nie moze iść do dodatkowej pracy,bo ma dzieci/dziecko pod całodobową opieką!! A jak chce iść to-logiczne-musi zapewnić opiekunkę,za np 800zł/m-c i wtedy tez jest to wliczane w koszt alimentacyjny,po połowie. I tak mozna by wyliczac i tłumaczyć co to sa alimenty,ale Ty albo porzyczysz,albo wyzwiesz więc juz milknę. Prosciej nie umiem wytłumaczyć słowa"alimentacja".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Opiekunka 800zl hahahaha nie badz smieszna!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A przepraszam co jest śmiesznego w opiekunce za 800 zł ???? U mnie w mieście opiekunki za mniej niż 6zł na godz nie znajdziesz, moja po znajomości bierze 5zł, pomnóż to razy 8 godz dziennie, to wychodzi 40 zł na dzień a 40zł * 20dni w miesiącu, to wyjdzie czy chcesz czy nie 800zł na miesiąc, imbecylu !!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A kto karze ci brac opiekunke az tak ci kasa z nogawicy wystaje??? Ojjj chyba za duzo w dupie masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co ma zrobić z dzieckiem w małej mieścinie gdzie żłobek 25km od domu.Zostawić samo???I jeszcze musi się do tego żłobka dziecko dostać nie mówiąc o pokonywaniu 50km dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do goscia z 14:59 Kobieto zyjecie ponad stan, dlatego brakuje wam kasy :-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19'03 Mów w swoim imieniu,co?Co to znaczy "ponad stan"?ile wynosi "ponad stan"?Oceniasz chyba wg siebie.Jeden zarabia 900 zl,inny 1300 a jeszcze ktoś inny 5tys.czy więcej. Jak zarabiasz tę przykładową najniższa kwotę to kazda inna bedzie ponad stan. Jakim prawem oceniasz czyjeś życie?Temat jest "Ile dostajecie alimentów..". To działa w dwie strony-moje dzieci dostawaly po 300 złotych(!)mimo ojca biznesmena,bo nie wykazywał dochodów i nie chciał pomóc dzieciom np kształcić się po szkole średniej. A ja spięłam się i zapewniłam im mozliwość utrzymania i dalszej edukacji.To znaczy,że zyliśmy ponad stan?Twoj stan chyba. A ten/ta co kpi z ceny za opiekunkę(legalnie zatrudnioną więc jeszcze podatek dochodzi),żeby móc wyjść z domu zarobić na nieco lepszy byt dziecka niż przysłowiowa kaszanka i woda żródlana,to chyba realnego życia nie zna-800 zł to jest cena ze średniego miasta w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
koszty,które podaje gość z 14'59 są bardzo średnie i realne więc się nie wyśmiewaj forumowiczko(-u),że komuś w d...e się przewraca!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak ktoś zarabia 1100 zł i ma dziecko/samotna matka/,mieszkanie w bloku + wszystkie inne płatności i ma sobie z tym poradzić? nie jest w stanie ojciec nie płaci alimentów,nie ma go w kraju/wyjechał a raczej uciekł/,nie mam możliwości ściągnąć alimentów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słuchajcie, a jak wygląda sprawa alimentów i ich ewentualnej wysokości, jeśli ojciec dziecka - nie mąż - oficjalnie nie pracuje, ale posiada 3 domy , lokaty, ziemie ? Ogólnie posiada sporo majątku, ale nie pracuje. Nie dostaję od niego żadnych pieniędzy, ale też się nie upominam, mam swój honor. Niestety straciłam pracę i zastanawiam się nad tymi alimentami. Czy Sąd zwraca uwagę tylko na dochody z pracy zarobkowej, czy bierze też pod uwagę posiadany majątek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj znajomy,bezrobotny od ponad dwoch lat,leczacy przewlekle schorzenie(ciężkie)więc nie mogący też pracy podjać ma zasądzone na dziecko 300 złotych alimentów na m-c. Więc się nie martw. Wejdz na jakisprawny poradnik netowy i podpytaj jak to jest,gdy eksio ma dobra np nieruchomości .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość z 14:59 zawyżasz swoje koszty, bo: - dermatolog i endokrynolog przyjmuje na NFZ, trzeba tylko to zalatwic, a nie placic kase po 180 zl co m-c - aparat ort. kosztuje 1500 zł, ja tak placilam, wiec nie pisz, ze 4 tys, (poza tym az dwoja dzieci ma tak krzywe zeby?) Dzieciaki sa już duże i w czasie wakacji mogą sobie dorobić, choćby nawet porozdawac ulotki i juz byłoby lzej :-) ale nie ty wolisz marudzic, jakie te wyjazdy, obozy, baseny , internety, komórki i inne sa drogie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ta z 14'59 wcale nie marudzi!!tylko precyzyjnie wylicza koszty. Tiaa,iść do endokrynologa na NFZ?chyba nie masz nikogo kto leczy się na fundusz?jedna wizyta w roku,najwyżej,bo ..nie ma już zapisow,bo do konca roku nie ma już miejsc i takie tam. Więc idzie się do prywatnego,by nie zwalic sobie do reszty zdrowia. Leczę sie kardiologicznie i..w tym roku udało mi się zapisać do lekarza,ktory mnie prowadzi na..listopad'2014!! W lutym sie zapisywałam na NFZ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zawyżasz swoje koszty, bo: - dermatolog i endokrynolog przyjmuje na NFZ, trzeba tylko to zalatwic, a nie placic kase po 180 zl co m-c - aparat ort. kosztuje 1500 zł, ja tak placilam, wiec nie pisz, ze 4 tys, (poza tym az dwoja dzieci ma tak krzywe zeby?) Dzieciaki sa już duże i w czasie wakacji mogą sobie dorobić, choćby nawet porozdawac ulotki i juz byłoby lzej usmiech.gif ale nie ty wolisz marudzic, jakie te wyjazdy, obozy, baseny , internety, komórki i inne sa drogie... A wzięłaś może pod uwagę że nie każdy ma identyczną wadę i identyczny aparat????Bo właśnie mój syn miał do zapłacenia kilkalat temu ponad 3tys zł. Lekarze o tym lepiej nie pisać widocznie bardzo zdrowa jesteś i twoje dzieci również.Dla przykładu to ci powiem że ja po operacji raka na rehabiitację ręki czekałam prawie pół roku.Na coś co powinno odbyć się od razu.Jak załapię się raz do roku na 10zabiegów to est dobrze.Przez resztę roku płacę 50zł za każdy zabieg. O endokrynologu nie wspomnę nawet bo tam to już jest historia z dostaniem się do lekarza. 500zł alimentów na dziecko to żenada tym bardziej jak ojciec nie pomaga w wychowywaniu dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aparat ort.za 1,5 tysiaka?chyba z papieru!od dawna średnio 3tys.najprostszy kosztuje. To do tej co tu mówi,ze ktoś żyje ponad stan lub mu/jej się w d...e przewraca. Wychodzi na to,że każdy dba o dzieci jak umie.Ta forumowiczka widać dba o dzieci tak,by im zapewnic bezpieczny,stabilny rozwoj.I nie bezposrednio o pieniadzach pisze choć wylicza koszty,tylko pokazuje jak ona w praktyce rozumie troskę o swoje dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestancie pieprzyć ze najtańszy aparat kosztuje 3 tys :-D Mój syn nosil go przez 1,5 roku za półtora tysiaka + następnie nakladka za 200 zł. 4 tysiace to lekka przesada. Poza tym można isc do dermatologa, kardiologa, neurologa czy innych specj. na fundusz. Chciec to móc :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gościa z 9;33 tu gdzie mieszkam, wystarczy isc do lekarza pierwszego kontaktu, który wypisze skierowanie do kardiologa i w ciągu 2 tygodni, w tej samej przychodni, kardiolog by cie przyjal..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestancie pieprzyć ze najtańszy aparat kosztuje 3 tys smiech.gif Mój syn nosil go przez 1,5 roku za półtora tysiaka + następnie nakladka za 200 zł. 4 tysiace to lekka przesada. Poza tym można isc do dermatologa, kardiologa, neurologa czy innych specj. na fundusz. Chciec to móc usmiech.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gościa z 9;33 tu gdzie mieszkam, wystarczy isc do lekarza pierwszego kontaktu, który wypisze skierowanie do kardiologa i w ciągu 2 tygodni, w tej samej przychodni, kardiolog by cie przyjal.. Kardiolog hehe u nas trzy miesiące ale to i tak krótko,mówimy o endokrynologu poczytaj kto to taki i jak znajdziesz mi terminy dwa tygodnie to dawaj adres z drugiego końca kraju pojadę,bo podróżuję za darmo tylko proszę daj adres.Bo u nas na ten rok już nie zapisują,do okulisty syn czeka już dwa miesiące a termin ma na połowę września więc gratuluję poczucia humoru. Aparat jeżeli jedno dziecko nosi but ortopedyczny z korektą np 2cm to nie znaczy że drugie ma tą samą wadę i też powinno nosić taki sam but,to dla zobrazowania że wady są różne i sposoby korekty również.U nas najtańszy aparat kosztował ponad 3tysiące bo taki był potrzebny.A tak poza tym to nawet gdyby kosztował 1500zł to kwota alimentów rzędu 500zł i tak jest żałosna.ja bym chciała widzieć te baby którym mąż oddaje 500zł z wypłaty i swoją część rachunków za dom i jedzenie a resztę bierze dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
śmiech na sali, ale ta gosciowa naliczyła :-) same aparty 8.000 tys ! :-p karate, baseny, korepetycje, obozy sportowe czy zeglarskie, wycieczki szkolne, wyjazdy do Szkocji do Anglii, prywatni lekarze itd. itp. Rzuca pieniędzmi na prawo i lewo i zali się ze eks daje tylko 1000 :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest wszystko sprawa indywidualna. A na gimnazjaliste 800 jest ok jak najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niejedno malzenstwo nie stać na to co ona wypisuje :-D :-D A co dopiero będzie jak corka (ze sr. ponad 5,42), pojdzie na studia??? :-D :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem do kogo te pretensje, ze 500 zl na dziecka to mało. Do sadu z tymi żalami.. Sad wylicza kwote alimentów, a nie ludzie z forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli ją stać to może gdzie chce dzieci wysłać i na obóz i na wakacje,nic nie zmieni faktu że 500zł alimentów to po prostu śmiech na sali.ZENADA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mogla się nie rozwodzic, to miałaby 2 normalne pensje :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajno byście chciały: - dziecko - mieszkanko - ze 3000 alimentów (bo 500 to ZENADA) - i konkubenta na podorędziu... I huuulaj doopa - majtek nie ma ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×