Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Plastusiowa narzeczona

Ludzie urodzeni w latach 70 jak wspominacie ?

Polecane posty

U nas na szczęście było albo kakao, albo kawa z mlekiem w szkole. Miałam taki blaszany kubek, który nosiłam ze soba do szkoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"moja mama farbowala pieluchy tetrowe i szyla mi super ciuchy" pamiętam spódnice z tetry na gumce , które to przed farbowaniem w różnych miejscach ściskało się zwykłymi czarnymi gumkami do włosów , żeby wychodziły na materiale koła w cieniowane wzory .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luśka E.
Regres, i jeszcze Liga Ochrony Przyrody chyba. Kiedyś wywieźli nas do nadleśnictwa na sadzenie drzewek w ramach czegoś tam. Alez było super! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
a ja pamietam, jak dostalam 1 dolara od wujka z Kanady to skakalam z radosci:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luśka E.
Albo sposób podawania gorących napojów - szklanka na szklanej podstawce. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
do mojej babci przychodzily czasem paczki od cioci z Ameryki...od razu wiedzialysmy z kuzynka,ze cos przyszlo po zapachu proszku do prania:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak Luska zgadza sie :) Liga Ochrony Przyrody tez była :) a na w- f woreczki z grochem :) na których notabene pozniej sie za kare klęczało w klasowym kącie :P za złe sprawowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem jak wy ale ja odklejałem na pare z czajnika znaczki zagraniczne z listów :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
ja tez zbieralam znaczki i tez odklejalam na parze:) woreczki tez pamietam:) i pilke lekaraska:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
a w szkole wymienialismy sie opakowaniami z czekolad, bo kazdy zbieral:) zwlaszcza te zagraniczne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spokojnie można
zbierało sie wszystko co sie dało.znaczki,monety, puszki, kapsle, historyjki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
jak wyjezdzalam gdzies na wycieczke, kolonie to mama myla butelke po oleju i robilysmy oranzade z proszku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paczki po papierosach pewexowskich takich jak " kamel , dunhill , dumont , salem " przypinało się do słomianek na ścianie . Puszki po piwie ustawiane na szafach lub regałach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spokojnie można
a chińskie piórniki takie na magnes pamiętacie??mi mama kupiła juz jak szłam do zerówki, ale cyganki mi ukradły:( bo duzo ich z nami chodziło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luśka E.
A te kosmetyki z PRLu niezłe. Jakoś słabo sięgałam pamięcią do proszków sprzed reklam, ale teraz kojarzę cypiska itp. Albo krem nivea w płaskim biało-granatowym pudełku. muszę popytać mamę, czym ona się wtedy paćkała. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luśka E.
O ludzie, te piórniki i gumki chińskie, ile z tym było radości. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spokojnie można
krem jak krem, ale pasta d zębów nivea w metalowej tubce to było obrzydlistwo.nam później rodzice przywozili z egier paste owocową gabi i duzo dezodorantów.pamietak szczególnie w różnych kolorach 4*4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
a moja mama miala tusz do rzes w kwadratowym pudeleczku z oddzielna szczoteczka w jednej przegrodce i tusz w drugiej przegrodce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piórniki chińskie i takie kolorowe też chińskie gumki do ścierania , ale były pachnące . Zapach rozchodził się na cały tornister .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spokojnie można
no gumki te ładnie pachniały ale słąbo wycierały.później weszła tzw gęsia skórka któą sie zaklejało byki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
piorniki tez pamietam i slicznie pachnace gumki chinskie:) cyrkiel, gdzie wkladalo sie olowek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
karty -Piotrus Pan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spokojnie można
kurcze ale przez ten topik mam pracowity dzień,mam nadzieje ze nikt mnie na tym nie złapie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no własnie :) i fajne tornistry były :) miałem kredki swiecowe :) i plasteline modeline która twardniała :) a robiliscie szlaczki w zeszytach ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spokojnie można
kredki świecowe BAMBINO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piórniki chińskie i takie kolorowe też chińskie gumki do ścierania , ale były pachnące . Zapach rozchodził się na cały tornister" mała dokładnie :) echhhhhhhh az sie wzruszyłem :) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spokojnie można
i ołówkowe z misiem uszatkiem.zółte opakowanie a na nim mis uszatek trzymjący w łąpce dużą kredke:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
i kredki woskowe chinskie z kroliczkiem na wieczku...uwielbialam te kredki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nalon32
a jeszcze byla plastelina w kwadracikach ze wzorkiem na kazdym kwadraciku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×