Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ambrozja999

Matki 3 i wiecej dzieci! Jak to jest?

Polecane posty

ellie405 dzięki za słowa otuchy, to też na 3 czekasz, a ile teraz masz lat jeśli mogę zapytać? Nie mam za bardzo czasu pisać bo córcia też chora wczoraj miała 40 st temp :( a dziś bańki stawiane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napiszę niech mnie zjadą a co tam, 26 lat-pierwsze dziecko w wieku 20 drugie w wieku 23 a trzecie w wieku 27 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki za pocieszenie, dziewczyny :-) napisałam, żeby się wyżalić, bo czasem człowiek musi, poprostu wcale nie twierdzę, że mój mąż jest do bani, przeciwnie, inaczej nie decydowałabym się na kolejne dziecko z nim ;-) ale ma swoje wady jak każdy i czasem one poprostu bardziej kłują - a teraz moje hormony wyczulaja na wiele rzeczy, na które normalnie może już nie zwracam uwagi wszystkie wiecie przeciez jak to jest, ja też to wiem i ogólnie (żeby podreperować trochę wizerunek mojego slubnego) to fajny facet, bardzo ciepły i kochany, ale czasem ma swoje humorki , które akurat w ciąży ciężko mi się znosi :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ambrozja a jak Twoje samopoczucie,lepiej juz troszke,jak dzidzia w brzuszku? Zycze zdrowka dla malej Moja Julka wlasnie skonczyla zap.oskrzeli i jutro idzie do szkoly,bardzo tez goraczkowala,pozniej przez to miala silne zawroty glowy,ale juz po wszystkim na szczescie:) zycze wszystkim zdrowka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaszel rzeczywiscie dlugo sie wycofuje,poniewaz ja razem z Julka chorowalam na to samo to kaszle jeszcze okropnie,jak mnie wezmie to malo sie nie udusze,rwie bardzo,no ale coz wazne ze najgorsze za nami:) dobrze ze nie goraczkuje bo to zawsze najgorsze,Jula ma bardzo wysokie goraczki stad pozniej te objawy,ale juz lepiej:) rozmawialam dzis z moim M na temat 4 dzidzi,bo zobaczylam jak w sklepie zerkal do wozeczka,pozniej podszedl do mnie i mowi : patrz jaki maluszek,ja juz zapomnialem jakie te dzieci sa male na poczatku, wiec ja od razu temacik zaczelam i poki co stanelo ze po mojej obronie zasiejemy jak to powiedzial :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahecie sobie tylko wyobrazic jaka bylam uradowana jego podejsciem,no ale jeszcze troche czasu wiec sie tak nie podniecam,choc wewnatrz cala chodze,jeszcze poltora roku wyjme to mirene i jazda:)hihihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam z ranka! Kobitki nie pisałam juz nic wczoraj,bo multum obowiązków itp.Ale wyczekiwana@nadeszła uf ,ale mi ulżyło. Wczoraj myślałam i myślałam i wiecie co?Nie bała bym się kolejnego wyzwania jakim jest kolejne dziecko.Wychowałam 3,to i 4 też bym wychowała,no ale jest to ale!Budowa domku,to po pierwsze,ale strach jest większy przed ciążą bliźniacza.Jak stwierdził mój lekarz szanse na bliźnięta mam o tyle wielkie że:moja babcia z bliźniąt, moja mama z bliźniąt,noi ja z bliźniąt.A że genetycznie kobiety przenoszą ten gen,to szanse na bliźnięta mam ja nie mój brat.Szanse są jeszcze o tyle większe że to była by kolejna ciąża i wiek po 30-tce.Już w 3 ciąży lekarz gdy wziął się za robienie USG zażartował::a może zobaczymy podwójne szczęście:::Oto moje pełne i dodatkowe obawy przed kolejną ciążą.I choć bym się jeszcze miała zdecydować w przyszłości na kolejne dziecko,strach przed ciążą bliźniaczą stawił by opór.No to tyle. ellie405 ja miałam podobne objawy w ciąży.U mnie było powodem takich omdleń za mały poziom cukru we krwi.Niskie ciśnienie też może być przyczyną-ale mnie to już nie dotyczyło,moja bratowa miała ten problem. Agal jak samopoczucie Bartoszka?Nic poważniejszego się nie wykluło? Dziewczyny napisałam wam ze na kaszel jest dobry sok z buraka czerwonego.Można go wycisnąć przez tetrę i lekko posłodzić.Naprawdę skuteczny,kaszel szybko przechodzi.Na pewno nie zaszkodzi a do tego wzmocni organizm-naprawdę!Ale decyzja należy do was.Ja stosowałam i mogę polecić,ale to już.............. Agniecha a twoje dzieciaczki zdrowe? Marakuja co u ciebie? Pozdrawiam pozostała mamusie. Herbatka smakowała,napisałam co nie co,biorę się do pracy!Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ojej jakimś cudem wstawiła się twarzyczka.Jak ja to zrobiłam?Tyle razy miałam się was spytać jak je wstawiacie i zapominam,a tu............No właśnie jak je wstawiać???????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DORIANA-ja tez sie namęczyłam z tymi minkami zeby cos mi wyszło ,ale dałam sobie spokój :P wpadłam tylko na chwilke bo za 30 min jade do szpitala na usg :) zobaczymy co mi powiedzą... cos nasze mamausie przed swietami bardzo zajęte :) u mnie rodzinka w komplecie..w domu wielkie zamieszanie :) a wczoraj ubieralismy choinke i było duzo radosci...a sama choinka w sobie jest sliczna :) teraz moge troszke poleniuchowac bo mama obiadki gotuje i zawsze cos pomoze ..wiec mam luzik :) lece kobietki ..papapaptki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry mamusie! Powiem Wam, że coraz bardziej mnie wkurza to, że tak ciężko cokolwiek napisać wieczorem. Wczoraj próbowałam dwukrotnie ale zamiast kolejnego postu robiła mi się cała biała strona a to co napisałam uleciało w eter. Dałam sobie spokój bo miłe to nie było. Doriana - Bartosz już nie kaszlał w nocy ale za to rano mało płuc nie wypluł. Ale to już mokry kaszel wiec syropy pomogły. Mimo wszystko został w domu. Jutro ma urodziny i tak się zastanawiam, czy mimo jego nieobecności w przedszkolu nie zanieść słodyczy dla dzieciaczków z jego grupy. Zawsze to miły akcent. Ostatnio znajomi opowiadali nam, że na urodziny swojego jedynaka zrobili imprezkę w fikolandzie dla całej grupy przedszkolaków. U nas w mieście na szczęście nie ma takiego domu zabaw, bo gdyby był taki zwyczaj to po prostu nie byłoby nas na to stać. Nie pytałam się ile ich to kosztowało i wolę nie wiedzieć. Wejście z trójką dzieci gdziekolwiek to spory wydatek a co dopiero imprezka dla takiej dużej grupy. Sdee - w temacie dzidzi przypominasz mi ambrozję z tych pierwszych postów, gdy z takim zaangażowaniem i częstotliwością opisywała swoje wrażenia i oczekiwania. Oczywiście w tym pozytywnym sensie, aż miło czytać. Wiecie co w piątek mąż ma znowu "fuchę" - cholerka coś za często. Dzisiaj muszę upiec dwa biszkopty na tort dla młodego więc trochę inaczej muszę rozplanować dzień, żeby wszystko się udało. W sobotę zrobimy małą imprezkę ale tylko rodzinną. Przez to, że jest chory łatwiej młodemu wytłumaczyć, dlaczego nie będzie miał gości. Doriana ja znam takie znaki: :) - dwukropek i nawias zamknięcia :( - dwukropek i zawias otwarcia :P - dwukropek i duże P :D - dwukropek i duże D :classic_cool: - cool w kwadratowych nawiasach 🌼 - kwiatek i jw. ❤️ - serce i jw. - cześć i jw. Tej buźki, którą Tobie się udało zrobić sama nie wiem jakich znaków użyć. Pamiętaj, że wszystko ma być bez spacji. Można jeszcze robić usta 👄 ale nie wiem czy mi się uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
udało się czyli - słowo usta w kwadratowych nawiasach. Ciekawa jestem czy uda się ziewa 💤 i :L

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marakuja daj znać jak wyszło badanie.Trzymam kciuki aby było jak w najlepszym porządku. Na pewno przyda ci się pomoc jaką zaoferuje ci teraz mamcia.Do tego wesoło i dobry nastrój ,to duży plus dla twojego stanu:)no i dla dzidziusia oczywiście:). Agal to dobrze że u Bartoszka wszystko idzie w dobrym kierunku,i aby urodzinki były miłym wspomnieniem przez kilka dni.Szczęściarz -tyle prezentów w tak krótkim czasie-zaraz gwiazdka i dodatkowy moc atrakcji. No a co do fuch twojego męża.........no kochana ty go znasz najlepiej i wiesz czego się możesz spodziewać.Nie zapominaj że pozory mylą........a moze szykuje prezencik dla ciebie:)i z tad dodatkowe godzinki:).Ale jak to my kobitki jesteśmy podejrzliwe,i czasem odwraca się to przeciwko nam:(Nie mniej jednak sądzę że jakieś podejrzenia zakrzątają twoją głowę.Jednak czym więcej doszukujemy się powodów wydają się one prawdziwe.Niepotrzebnie się martwisz jak narazie i oby tak zostało. Dzięki za wskazówki.Zaraz sprawdzę czy mi się udało hi hi hi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Udało się:):):):):):):) Muszę sobie spisać.A teraz spróbuję zrobić tą minkę co przypadkowo mi się pojawiła jak dojdę jakim sposobem to zrobiłam dam namiary:) :::

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej kobitki wracam od lekarza, o dziwo zrobił mi usg, stwierdził że zobaczymy czy rośnie maleństwo, dzieciatko niesamowicie machało raczkami i nózkami i ma już 50 mm czyli kolos:D i potem mnie zaniepokoił bo spytał sie czy chciałabym wykonać bdanie na zespół downa bo sie wykonuje tak w 13-14 tygodniu czyli tak jak teraz przypada, oczywiscie zaznaczył że to kosztuje ok 200 zł, jak go spytałam czy ma jakieś podejrzenia to stwierdził ze nie ale ze każda kobieta w tym okresie powinna zrobić takie badanie:/ trochę się jednak wyystraszyłam:/ u nas w rodzinie nikt nie miał downa, pozatym w poprzenich ciążach nie proponował mi nit takiego badania:/ kurcze nie wiem co mysleć tymbardziej ze przed ciąża ten sam lekarz proponował mi leczenie nadzerki u niego tez za ok 200 zł, może on poprostu kombinuje za zabiegach i badanich dodatkowych:/ mam metlik w głowie:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam Mamunie:) te buzki to niezla zabawa,tez cos poprobuje swoich sil :$ :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ach a juz myslalam ze jak na gg da rade to tu tez cos fajnego wyjdzie:( pozdrawiam mamusie,ja juz po sprzataniu ,dzis przychodzi facio prac mi dywan sofe i materac w sypialni bo dziecioki porozlewaly na niego picie roznego pochodzenia,a ja lubie jak wszystko lsni:P 3majcie sie do pozniej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ellie, te badania robi się profilaktycznie i to dobrze, że lekarz Ci o nich wspomniał. Ja miałam je robione tydzień temu. Kosztowały 170 zł. Bardzo się z nich cieszę, bo wszystko okazało się w porządku i bardzo mnie to uspokoiło. Też w rodzinie nie mam chorób genetycznych, a mimo to moja lekarka mi je zaproponowała. To tak zwane usg genetyczne. Mam zdjęcia i filmik i profesjonalnie podane wyniki wszystkich pomiarów. Myślę, że naprawdę warto. Następne takie ważne usg prenatalne robi się ok. 20 tyg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anik77 a ty ile masz lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×