Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Rimm

Zony muzulmanow

Polecane posty

moj nie lubi.. mowi ze to wszystko malo ma wspolnego z samym przeslaniem swiat.. wiesz czasami mysle ze cos w tym jest.. ludzie w tym calym pospiechu zapominaja..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem czy to tylko u mnie ta kafe nawala.... moze przez ten snieg co go nasypalo a moje zycie sie zmienilo, tzn w pozytywnym slowa znaczeniu; poza tym, ze oczywiscie nie jemy wieprzowiny, ktora przenosi wiele chorob, niestety ludzie nie pojmuja tego, bo malo czytaja na ten temat, a tu nie chodzi tylko o koran, ale rowniez i o pisma naukowe u mnie zmienil sie sposob ubierania i nie chodzi mi tu o chusty i te sprawy, bo sie nie zakrywam, ale o glebokie dekolty i krotkie mini, ktore moim zdaniem kobiecie eleganckiej nie przystoja; wychowujac sie w PL nie rozumialam tego, ale teraz widze, ze kobiety, ktore bluzke z dekoltem do kolan traktuja jako wyzwolenie, tak naprawde wyzwolone nie sa; jeszcze bardziej sa narazone na seksistowskie zachowanie; poza tym lubie, gdy mezczyzni, z ktorymi mam do czynienia patrzyli mi w twarz, a nie w dekolt; uwazam, ze negliz ma swoje miejsce i jest nim np plaza, ja bedac nad morzem oczywiscie ubieram bikini, ale np na powrot z plazy/np autobusem/ ubieram sie/jakas sukienka np/; tak samo przyjmujac gosci staram sie wygladac dobrze, a nie jak niektore kobiety prawie w majtach lataja po domu; i to nie bylo spowodowane tym, ze maz mi kazal, ale sama to zauwazylam, po pewnym czasie i to nie bylo odrazu, ale powoli, powoli i zauwazylam, ze ludzie traktuja cie inaczej, lepiej stalam sie napewno silniejsza osoba, jak kazda z nas, bo po juz tylu latach nagonki, ze "puscilam sie z brudasem"/przepraszam ale to sa slowa naszych rodakow/, trzeba bylo sie uodpornic, byc ponad to poza tym zdobylam zyciowa wiedze/nie zawsze jest to dane aby poznac tak dobrze kulture i zycie innych narodowosci, wiec mysle, ze napewno przyda sie to w zyciu/ zmienily sie moje priorytety w zyciu; kiedys najwazniejsza byla dla mnie praca, pracowalam nawet po 10 czy 12 godz i czulam sie szczesliwa, ale dzieki mojemu zwiazkowi wiem, ze w zyciu pieniadze i praca raz sa a raz nie ma, a osoba, ktora cie kocha i troszczy sie o ciebie bedzie przy tobie nawet gdy masz grype, nie to co wsciekly szef, ktory musi na szybko szukac zastepstwa i dodam, ze kiedys bylam w dluzszym zwiazku, ale nie mialam tego co mam teraz ja mam nietylko mojego meza, ale takze jego rodzine, ktora jets dla mnie jak moja wlasna, czasem uciazliwa/wiadomo jak jest ;) /, ale wiem, ze gdyby cos sie nie daj boze stalo, to nie zsotalabym na lodzie i wlasnie dzieki temu, ze muzulmanie maja "obowiazek" dbac o rodzine, nie boje sie o przyszlosc, bo wiem, ze fortuna sie kolem toczy, dzisiaj pieniadze sa jutro ich nie ma, ale mam zaradnego meza, ktory zrobi wszystko aby nasza rodzina miala na ten przyslowiowy chleb, a niestety prawda jest taka, ze wielu mezow Polakow,katolokow, popada w depresje i nie daj boze alkoholizm, taka smutna prawda pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiecie co musze sie wam wyzalic dziewczyny.. mianowicie wczoraj dzwonila moja mama.. w sumie tak rozmawialysmy gdy bez zadnej przyczyny zeszla na moj temat i tego ze hmm jaka ja jestem niezdara zyciowa, ze nie potrafie sobie w Niemczech znalesc pracy.. (dobrze wie ze nie mam pozwolenia i zna zdanie mojego na ten temat) do tego uslyszalam ze ja to napewno nie jestem z moim szczesliwa bo przeciez jestem zalezna w 100% od niego.. wiecie najbardziej jednak zabilo mnie to jak zapytala: czy on Ci wogole zostawil jakies pieniadze na zycie.. zabila mnie tym.. do tej pory myslalam ze ona jest ze mna ale cala ta rozmowa wczoraj dobila mnie tak bardzo ze uwierzcie nawet nie chce jechac do Polski.. jak ona po tym wszystkim moze potem popatrzyc mojemu w oczy i przywitac go z usmiechem na ustach w domu?? ja rozumiem ze ona sie martwi ale to co uslyszalam wczoraj.. jak dla mnie przekroczylo juz granice.. odwiedzamy ja dosyc czesto bo pracuje w Niemczech w miescie ok 100km od mojego, nie wiem czy ona mysli ze ja ja oklamuje gdy tam jestesmy gdy dobrze sie bawie i jestem szczesliwa?? poczulam sie wczoraj strasznie.. wiem ze nawet nie wspomne mojemu o tej rozmowie w kazdym razie czasami czuje ze bedac z nim walcze z calym swiatem.. i boli mnie to ze nawet wlasnej mamie musze udowadniac wlasne szczescie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no dobra dobra
ejj moniska ,nie powinas sie prejmowac- wiesz ludziom trudno jest wyobrazicsobie jak to jest byc z kims o ak odmiennej kulturze , twoja mam pewnie jest stara ,i wiesz takim ludziom powie sie cokoliek i zaraz uwierzy,a muzulmanie niesttye nie maja dobrej opinii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm moja mama nie jest stara ma 45 lat i dziwi mnie jej podejscie bo sama mieszka w Niemczech i zna roznych ludzi i rozne historie bo niestety Polacy w Niemczech maja dluuugie jezyki.. ale nigdy nie podejrzewalabym jej o to ze zwatpi w moje szczescie.. i to boli mnie najbardziej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie martw sie Mooniska; dokladnie jakbym swoja slyszala, tzn nie dokladnie to samo, ale tez rozne pytania byly, a najlepszym chyba bylo to, jak jej oznalmilam, ze wychodze za maz to zapytala: "a musisz?', zamiast cieszyc sie, ze wychodze za maz za kogos kogo kocham, a nie tak jak wiele dziwczyn ze wzgledu na ciaze, ale wiesz wydaje mi sie, ze one mysla o nas i nie wiedza, ze to co mowia, to ze nas rani, mysle, ze jakos tak im wychodzi; ja wczesniej tez wiele slyszalam/nie bede pisac na forum, bo mnie zjada albo moja mame, a tego bym nie zdzierzyla/, wiec wiem jak to boli,ale najlepszym rozwiazaniem, uwiez mi, jest zapomniec, wybaczyc, bo w koncu jest inaczej niz ona mysli; rozmowa nic nie da; bo gdy zaczniesz z nia o tym rozmawiac, to ona moze sie rozplakac, bo ona przeciez ze wzgledu na to, ze cie kocha tak mowi i wyjdzie tylko tak, ze ty sie bedziesz jeszcze z tym czuc paskudnie; uwiez mi gdybym ci napisala co moi rodzice zrobili gdy np mialam wesele, to przestalabys sie smucuc pozdrawiam ja im wybaczam wszystko, wiele rzeczy, ktore bardzo, ale bardzo mnie zranily lub rania, ale ja jestem szczesliwa z moim mezem i to daje mi moc aby im wybaczac i jakos tam zapominac, a jak juz to rozmawiam o tym Z moim mezem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem jak jest ze mamy czasami martwia sie na zapas.. wiem ze one kiedys wybaczaly nam teraz my powinnismy im.. ale hmm co innego jest walczyc z przekonaniami ludzi na ktorych Ci nie zalezy a inaczej jest tlumaczyc szczescie komus kto jest bliski Twemu sercu.. a przeciez szczescia nie powinno sie tlumaczyc wcale.. pewnie z czasem emocje opadna ale teraz czuje sie tak jakbym zostala zdradzona przez najlepsza w zyciu przyjaciolke.. a jeszcze dobija mnie fakt ze siedze kolejny wieczor w tak wielkim domu sama :( dobrze ze do srody nie jest juz tak daleko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam :) Dopiero wrocilam z pracy Maz w szkole wiec mam troche czasu:) Moniska nie martw sie to jest twoje zycie nie twojej mamy Moja mama jeszcze nie wie ze my wzielismy slub bo sie boje jej powiedzic tego Moja rodzinka takze ma roznych znajomych ale tego nie moze przelknac ze jestem z nim Jest mi bardzo dobrze z moim mezem i nie zamie ilabym go na zadnego innego!!! Moppy masz racje u nich rodzina jest najwazniejsza chocby sie walilo palilo najpierw rodzina Ja akurat pracuje z wlasnego wyboru i maz mi nie zakazuje tego Choc w sumie moja praca jest sprzeczna z Koranem:( Ale bedac za granica chcac pracowac nie pojde robic po 12 godz dziennie wrrrrr na to by sie juz nie zgodzil zebym pracowala jak jakis robol! U mnie w sumie tyle samo sie zmienilo choc wczesniej nie chodzilam wydekoltowana bo nie lubie czyjegos wzroku zawieszonego na moich piersiach Kobieta elegancka nie lazi w takich szmatkach! W Polsce niestety wiecej razy dostaja kobiety prace nie za wiedze tylko za wiecej ciala odslonietego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no dobra dobra
moonika ,kazdy ma swoj sposob myslenia i tego nie zmienisz, mozesz tylk zaakceptowac. wg mne najazniejsze jest fakt ze TY jestes szczesliwa. moze twoja mama nie uwaza,ze \twoj maz jest ystarczajacy dobry dla ciebie i moze do konca nie jest zadowolona z towjego wyboru .... lkazdy ma prawo do wlsnego zdania. dla niej bycie z muz. to cos ''nieznanego'' a ludzie przewaznie unikaja cos czego nie znaja...... poza tymjezeli chodzi o owiek to lwansie chodzilo mi o to ,ze jest to osoba z ''innej epoki'' traz mlodzi ludzie lubia sie ''mixowac'' i lda nich o cos fjnego ,dla osob w twoje mamy wieku nie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moniska mama sama zauwazy ze jest ci dobrze z nim nie martw sie:) tylko musicie jak najwiecej razy jezdzic w odwiedziny do niej Ja moja mame sciagam do siebie w styczniu i z biegiem czasu jej powiem ale boje sie jej reakcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A tak przy okazji jak sie poznalyscie z waszymi mezami/chlopakami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mojego meza poznalam w szkole, ale w ogole bylo tak smiesznie, ze nie spodobal mi sie na poczatku ;) Mooniska na twoja mame jest jeden sposob, po prostu unikac pytan, tzn ja zawsze jak wyczuje, ze zaczynaja sie pytania po ktorych bede sie czula zle, to zwracam rozmowe na inne tory nasze mamy nas urodzily, wychowaly, pewnie nieraz sobie od przyslowiowych ust odejmowaly, ale one naszego zycia za nas nie przezyja a ja chcialam sie zapytac tych, ktore przszly na Islam, jak zareagowala rodzina, bo gdyby stalo sie kiedys tak, ze ja przejde na Islam, to moja mama chyba popadnie w gleboki i dozywotni zal do mnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazda z was ma racje wiem :) potrzebowalam sie poprostu komus wygadac :) dziekuje za to ze was tutaj mam 🌼 :) hehe :P ja swoje kochanie poznalam w pracy w Polsce :) Rimm to ile wy jestescie po slubie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moppy wiem co czujesz moja mama na wiesc o zmienie religii pewnie niezle by sie zasmucila.. wiem ze odebralaby to jako zyciowa porazke.. czasami sie zastanawiam czy potrafilaby sie z tym pogodzic.. albo moglabym nawet uslyszec ze nie mam wlasnego zdania i wszystko robie bo on chce.. coz wszystkie opcje sa brane pod uwage..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojjj krotko:) Wzielismy slub w urodziny mojej mamci 23 wrzesnia 2009 roku i teraz staramy sie o dzieci:):):) Znamy sie pare lat Kiedys pracowalam do 22 wieczorem i chcial ze mna pogadac ale ja czegos takiego nie lubie ( zaczepiania na ulicy) no i go olalam Na nastepny dzien pojawil sie u mnie w pracy Wieczorkiem szukalam biletow zeby do domu dojechac i niestety wszystko bylo pozamykane i zobaczylam GO:):):) Zaczelismy gadac pojechalismy na kawke i tak sie zaczelo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja mama sadze ze i by to przyjela tzn zmane religji ale nie zalozenie hijabu czy abaji uuuuu ciezko bedzie:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm to tylko ja jedna jestem tutaj jeszcze z niezalegalizowanego zwiazku?? ach bryyy :) heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rimm dziwi mnie ze nie powiedzialas mamie o tym ze jestes juz po slubie przeciez kazda matka chcialaby uczestniczyc w takim wydarzeniu.. chociaz szczerze mowiac to nigdy nie wiadomo.. zreszta juz mialam przyklad.. ach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam dziewczyny!mooniska tylko czas i twoje szczescie pokaza mamie ze martwila sie na zapas,glowa do gory!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tez zaluje ze jej nie bylo ze mna:( Ale chcemy zrobic wesele takze w Polsce wiec cos sie wymysli zeby bylo ok:) Mama tylko wie ze wzielismy slub w meczecie ale uwaza ze wedle jest to nie wazne i moge wziasc drugi raz slub:) Jakos musze ja utwierdzic ze sie myli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Aayliah:) Jak tam minal dzionek? Ja sie wynudzilam dzisiaj w pracy zaro jutro mamy 4 zabiegi wiec 3 godzinki zleca:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja ze swoim bylym mezem mialam tylko cywilny i pamietam moja babcie jak powiedziala ze dla niej on wnukiem nie bedzie bo dla Boga rodzina nie jestesmy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja w sumie mam koscielny ale nie w katolickim kosciele:) Zreszta nie dalabym tym nierobom zarobic!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
caly dzien biegalam za prezentami,ja tez mam slub w meczecie a w Polsce prawdopodobnie w lecie.Rimm a gdzie pracujesz jesli mozna spytac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm ja to ciekawa jestem co bedzie teraz bo obie nie wiedza ze moj facet to Turek i na dodatek nie katolik.. do nich to chyba nie dotrze zreszta to juz sa naprawde starsze kobiety.. najlepiej rozbawila mnie babcia mowiac kilka dni temu przez tel ze zrobi wiecej bigosu to bedziemy mogli zabrac ze soba.. hmm i jak tu jej wytlumaczyc ze u nas w domu sie nie je bigosiku na kielbasce.. Rimm pewnie ze masz racje :) ale wiesz babcie to zawsze inaczej podchodza do wiary.. na starosc szukaja zajecia i znajduja je w kolku rozancowym..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja nie kupilam zadnych prezentow.. czekam na mojego wroci w srode i nie bedzie mial wyjscia :) po za tym ja nie lubie wybierac prezentow bez niego bo zawsze kupie to co ladne a nie przydatne.. i potem prezenty laduja gdzies w szafie :P nie mam talentu do tego.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja juz kupilam i dalam:) a kupilam sweterek perfumy i pase:))) jakas mala drobnoztke jeszcze dokupie ale przed samymi swietami bo inaczej znowu mu dam:):):):):):) Wez ten bigos i poprostu komus znajomemu dasz Bo tak to zrobisz przykrosc babci Ja tak zrobilam w seszlym roku mama nadawala mi jedzenia a ja pozniej je rozdalam i powiedzialam mamci ze pyszne hihihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rimm widze ze masz ten sam problem co ja,jak cos kupie to nie umie zachowac tego w tajemnicy i tez od razu daje :-)ale tym razem on wraca w srode do polski takze chyba mi sie uda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×