Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jowita1984

dieta protal - zaczynam!! Kto ze mną??

Polecane posty

hej kobietki fajnie że piszecie :) ja dopiero teraz siadłam na chwilkę, bo nie miałam wcześniej czasu, córka cały dzień marudziła :o dopiero teraz zasnęła...a mi rano przyszła zamówiona na allegro maszyna do szycia i uczyłam się szyć :D tzn.próbowałam w przerwach między noszeniem małej :p najpierw wydawało mi się że maszyna to jakieś dziwadło którego obsługi nigdy nie pojmę a teraz śmiem twierdzić że to prościzna :classic_cool: :) ugotowałam sobie dzis dietetyczny bigosik, ale miło było zjesc coś warzywnego :) acha pies nadal nie obcięty do końca :p zostały co prawda tylko miejsca, których obciać sobie po prostu nie pozwala , ale i tak wyglada jak nienormalny :o :p nie wiem jak ja to dokończe...został owłosiony tyłek,ogon i jego "klejnoty" :D jowita- moja mała ma niecałe 6mcy :) o, no i własnie się obudziła :o spadam do zgadania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do ---- pod_wrazeniem: w 42 ciężko było mi się wcisnąć , czyli bardziej 44. Teraz jest 38 (w każdy wchodzę) chociaż, w liceum przy takiej wadze nosiłam 36 raczej. Ja grzeszyłam , tak od połowy lutego, byłam na imprezie, wypiłam, pojadlam, i od czasu do czasu sobie pozwalalam, dlatego ta końcówka była taka ciężka, i te ostatnie kg nie chciały spaść. Generalnie, nie jadlam za dużo, bo nie mialam ochoty, ale czasem naprawde grzeszyłam ( chociaż nie były to np. lody czy frytki , ale jakaś parówka, chleb czy owoc )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny :) ja dopiero dotarłam do pracy i pije kawę. wczoraj zrobiłam sobie nutelle wg dukana, mam nadzieję że jest ona dozwolona w pierwszej fazie. po wadze nie widzę bym coś schudła ale po ubraniach delikatnie czuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaa... dziewczyneczki mam prośbę zostawcie tu jakiś chlebek dukana albo jakieś ciasteczka owsiane.. podobnie jak jedna z koleżanek mam jutro szkołę (dwa egzaminy), a potem z językiem na brodzie na wesele. i już czuję że zgrzeszę :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe :) napisałam byście zostawiły tutaj chlebek dukana i ciasteczka owsiane a chodziło mi o przepis na chlebek dukana i ciasteczka owsiane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam;) przepis na ciastka: 3 jajka, 4 łyżki otrąb owsianych, 3 łyżki otrąb pszennych, 1 łyżeczka słodziku w płynie, - ja rozgniatam zwykly słodzik;) 15 kropli aromatu, na przykład waniliowego. 1. W miseczce mieszamy żółtka jajek, otręby, słodzik i aromat. 2. Ubijamy pianę z białek, dodajemy do wcześniej przygotowanej masy, lekko mieszamy. Po wymieszaniu otrzymujemy piankę o konsystencji ubitych białek, bardzo puszystą. Ciasto wykładamy dużą łyżką na blachę z papierem do pieczenia. 3. Pieczemy 15 - 20 minut w 180 stopniach, po połowie można wyłączyć górną blachę. a tu CHLEB (można znaleźć dużo przepisów) CHLEB 1 paczkę otrąb owsianych (150 gr np.Sante) zalać małym jogurtem naturalnym i zostawić niech zmiękną 1/2 paczuszki drożdży rozniecić z 1/2 szkl. mąki (zmielone otręby owsiane) + 1 słodzik + 1/2 szkl. ciepłej wody i zostawić do wyrośnięcia (20-25 minut) Połączyć składniki, dosypać 1/2 łyżeczki soli dietetycznej i łyżeczkę ziół (dałam prowansalskie) wbić 3 żółtka (białka mogą być wykorzystane do naleśników owsianych lub omletu na śniadanie ) stolnice podsypać skrobią kukurydzianą, ciasto dosyć gęste wyrabiać dobrą chwilę, włożyć do brytfanny keksowej wyłożonej papierem, wierzch wyrównać mocząc dłoń w wodzie. Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu ok. 30 minut. Piec ok. 35-40 minut w piekarniku rozgrzanym do 200-250 stopni. miałąm dzis upiec ten chleb ale nie mam małej brytfanny:o wypróbuje w nastepnym tygodniu. znowu na dworze okropna pogoda:o zjadłam sobie śniedanko...postanowiłam jesć troche mniej bo chyba przeginałąm... jowita nutelle można w I fazie;) ale wiadomo - z umiarem...jak wszystko z resztą :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolega w pracy przyniósł właśnie rogaliczki francuskie z nadzieniem brzoskwiniowym.... ehhh normalnie potok śliny leci :(( czemu oni są tacy wredni, jak pozwalałam sobie na to i owo to nikt nic nie przyniósł... :(( a teraz :(( muszę wytrzymać bo jak się skuszę to mnie koleżanki śmiechem zabiją... bezczelne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jeszcze nie zaczelam ale jestem blisko musze skonczyc ksiazke no i mam kolejne pytania bo jeszcze nie doczytalam... czy te chlebki i ciastka to mozna sobie darowac czy to trzeba jesc ? a lody ? mozna w jakiejsc fazie ? czy dopiero na samym koncu ? no jak wyznaczyc ten koniec ? pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yeez te chlebki i placki to można jeść w pierwszej fazie, jeśli chodzi o lody to nie wiem tak do końca ale wczoraj zrobiłam sobie coś na zasadzie nutelli i zamroziłam i wyszedł pyszny lód kakaowy :) co do trwania faz, to na samym początku zważ się i stwierdź ile chcesz schudnąć (a najlepiej zrób test dukana i on ci wskaże jaką wagę prawidłową powinnaś mieć). tak jak wyczytałaś są 4 fazy, pierwsza to proteiny, druga proteiny + warzywa (na przemian tak jaki ci wyjdzie z testu dukana). jak już schudniesz tyle ile chcesz to musisz utrzymać to wagę, czy dalej dieta 10 dni na każdy kg który schudłaś. i potem już ta przyjemna faza, jesz w sumie to co chcesz tylko raz w tygodniu jesz same proteiny :) łatwizna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chleb sie piecze...;) ciekawe czy sie uda... yeez otręby raczej trzeba jeść, bodajże 2-3 łyżki dzienie. a lepiejchyba zrobić sobie placki i zejśc na jako kanapne z wędliną czy serkiem niż połykać łyżkę otrąb...no można też do jogurtu dodać ewentualnie, albo panierke do mięcha jakiegoś;) różne opcje są. ja bez "pieczywa" chyba bym nie wytrzmała, bardzo lubie chleb razowy...mmm jowita ja uwielbiam naleśniki...wróciłam dzis do domu, a tu na stole naleśniki:o ehhh ominęłam z bólem serce je i zjadłam rybe. gdzies znalazłam przepis na naleśniki i na pewno je zrobie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
100krotka ja robiłam racuszki.. przepis w sumie podobny ale naleśniki też pewnie kiedyś zrobię i takie zapiekane z serem hymmm.. pycha :) dziś jadę po pracy do szkoły więc kupiłam tuńczyka i z jajkiem i cebulka go zjem tak na szybcika. a jakaś taka głodna jestem :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yeez na poprzedniej bodajże stronie zamieściłam kilka fajnych przepisów, które sama teraz testuję i powiem Ci że pyszności wychodzą a proste w przygotowaniu jak nie wiem co :) jak chcesz to podaj e-maila to ci wyśle " 350 przepisów " dukana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki dziewczyny czyli jak ja moge nie jesc chleba to nie musze go piec :D kocham ziemniaki i tu mam problem bo jak wyczytalam to są zabronione czyli ok 6-9 miesiecy :( a piwo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jowita e- maila mam w profilu ale sciagnelam juz 350 przepisow - dzieki szukam jak na razie takich ktore nie zabiora mi za duzo czasu i nadaja sie do zabrania do pracy.ja i nalesniki .... to nie przejdzie. A otreby moge jesc z kefirem. pomalu dochodze do wniosku ,ze chyba sie skusze na ta diete

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej:) zaczęłam0601-->również jeestem pod wrazeniem, pięknie Ci kilogramki zleciały:) jowita--->powiedziałaś kolezankom z pracy zes na diecie?:p ja tam nigdy nikomu nie mówie,potem nie musze sie z niczego nikomu tłumaczyć:p najlepiej to schudnac , zeby nikt nie wiedział;) potem moga ewentualnie chwalić efekty :D no to musisz jutro uwazac , jak masz wesele :) ale z tego co czytam to widze ze na tej diecie grzeszki raczej nie rzutuja na ogólny efekt.Czytałam ze dziewczyny pisały ze to jedyna dieta na której mozna grzeszyc bez konsekwencji,no oczywiscie w granicach rozsadku :p ja tez mam pare grzeszków na sumieniu, ale co tam :p inaczej mozna by zwariowac :o ja dzis zrobiłam sobie kotleciki z tunczyka, sa super :) nie mam ciagle czasu zeby poszperac i wybrac jakies ciekawe rzeczy do wypróbowania, jakies przepisy...moze jutro mi się uda :) miłej reszty dnia dla Was wszystkich zycze :) ps- pies ma wciaz owłosiony tylek :D papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny. można do was dołączyć??? zaczęłam pisać na innym dukanowskim temacie ale z racji z tego że dziewczyny na nim już są daleko w tej diecie i bardzo zżyte dałam sobie z nimi spokój, chce pisać z kimś kto dopiero zaczyna dietę, ja właśnie dziś dostałam książkę i przez weekend chce ją przeczytać całą aby wiedzieć " co i z czym " dużo rzeczy wiem z netu ale to nie to samo.... dziś zakupiłam już otręby, chude serki wiejskie, muszę jeszcze zaopatrzyć się w tuńczyka i inne tego typu rzeczy... próbowałam robić ten test dukana i nic mi nie wychodzi, czy ktoś może zrobić go za mnie?????????? byłabym wdzięczna...... 🌻 ja też mam kilka przepisów mogę wysłać???? u mnie problem będzie taki,że pracuje w trybie 3zmianowym i poprostu jedzonko będę musiała sobie szykować do pracy... najbardziej się boję, że poprostu nie dam rady, załamie się i kg wrócą a ja chce się ich w końcu pozbyć... najbardziej bym chciała tłuszczyka z brzucha i pleców... fuujj!!!!! to jak przygarnięcie mnie?????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
im nas więcej tym lepiej;);) WITAMY;) co do testu...spróbuje jeszcze raz, tu masz adres http://www.regimeduk...e-minscris.html a tu tłumaczenie, wg bardzo dobre http://www.forum.dietaproteinowa.eu/topic/268-test-dukana/ na tych dniach z warzywami bym jadła, jadła i jadła:o:o jak tak adalej pójdzie to przejdę na jakiś inny system:o chleb mi się nie udał:( mama mówi że chyba drożdży wiecej mogłam dać:o ale i tak go zjem bo pięknie pachnie ziołami;) jutro cały dzień w szkole:(:o a w niedziele robie wagary:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nataszka witaj :) ja też jak zaczynałam jakiś czas temu te diete to tez pisałam na jakichs forach na kateterii ale rzeczywiscie, tam dziewczyny się znają już dłużej i raczej ignorują nowe osoby:( jowita pewnie hula teraz na weselichu :D mam nadzieję że się dobrze bawi i nie stresuje zbytnio dietą;) jowita, jak wrócisz i dojdziesz do siebie i bedziesz miała chwilke, to napisz prosze jak zrobiłas nutelle i tego loda na jej"bazie",ok? ja do poniedziałku mam białka i warzywa, dziś wtrąbiłam wielką michę sałatki, gotowaną fasolke szparagowa i filety z kurczaka wg przepisu z jakiegos forum, nazwane "skubancami teściowej" :p nie wiem czy zrobiłam dokładnie wg przepisu bo zrobiłam tak, jak pamiętałam,że wyczytałam kiedyś, a ile zapamiętałam to nie pamiętam :D tak czy siak, po prostu obtoczyłam kotlety w jajku, obsypałam otrębami, mąką kukurydzianą, ziołami, przyprawami i usmażyłam.Wyszły całkiem całkiem :) Kurde trochę grzeszę :o a to czegos spróbuję przy gotowaniu dla chłopa, a to ugryzę :o wciaż mam gosci, bo wszyscy ciagle chcą widzieć moje dziecko, wiec siła rzeczy mam w domu słodycze ciągle itp i ciagle wystawiam na stól a to paluszki, krakersy, i potem to tak lezy i czesto cos skubne 😭 ojoj ale jestem zmeczona dzis, spadam, jutro sie odezwe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam z samego rana;) paulina ja też czasem coś skubnę:o najbardziej to mnie korci chleba razowego:( albo z ziarnami... co otwieram lodówkę to widzę, ze mam zapasy jakby mieli sklepy na tydzień pozamykać! np serki homo! muszę dzis zrobić jakiś mus czy coś bo mi sie to wszystko przeterminuje w końcu:o ważyła się już któraś z was??? ja się boje:o planuje we wtorek, dziś mam warzywa więc lepiej nie wchodzić na wagę. no i albo pozostanę na 1/1 albo zmienie na 5/5. póki co to widzę, że tylko brzuch sie zmniejszył. tydzien temu na wadze był 2,6 kg mniej...jak zobaczę ze mi cos przybyło to sie chyba pochlastam:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
100krotka-ja wchodze na wage codziennie i pokazuje mi ona rózne rzeczy:o najmniej di tej pory pokazała mi 82,6 pare dni temu, a teraz jade od kilku dni na warzywach i rzeczywiscie, jest wiecej, dzis miałam 83,5, ale wazyłam sie w ubraniu :p czytałam w ksiazce ze waga nie zawsze bedzie spadac, ze nie zawsze spadek wagi bedzie pokazywac waga natomiast sylwetka bedzie sie zmieniac... ja wlasnie musze sie wybrac do jakiegos Tesco czy gdzies, bo w tych małych sklepikach w okolicy to nie ma prawie chudych rzeczy :o czasem jestem zmuszona kupowac cos o wiele tłustszego niz chciałam a w tesco jest mnóstwo produktów 0%-sery, serki, jogurty itp.Narobie sobie zapasów i juz a nie codziennie albo co drugi dzien trzeba dokupowac to samo i to nie takie jak trzeba! Dziś pospałam do po 11 :p niuńka wstała o 7na jedzenie ale dalam jej butle w łozku, zjadla, trochę pocudowała i poszłysmy dalej spac i tak do po 11 :D Zjadlam dziś całą makrele :) jest pyszna ale tak bez pieczywa, sama to troszkę taka nieteges:o a pieczywo dukanowskie za chiny nie chce mi wyjsc :o wychodza jakies niezjadliwe zakalcowate mokre placki 😭 a pokroic bym sie dała za jakiklowiek w miare normalny chlebek... MIłEJ NIEDZIELI :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
acha, któraś z Was nie miała pomysłu w jakiej postaci jeść otręby, może coś doradzę :) ja codziennie jem twaróg skłądający się ser białego, jogurtu naturalnego, soli, szczypiorku (czesto jeszcze z rzodkiewka) i do tego dosypuje otreby :) pasuje idealnie i dobrze smaukje :)tak sie do tego przyzwyczaiłam ze bez otrąb mi nie smakuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paula mi tez chleb wyszedł mokry..:o moze za dużo jogurtu...cholera wie:( byłam na imieninach dzadka...jadłam ino pomidory, ogórki i 2 plastry wedliny:D:D moze za dużo warzyw ale to i tak lepiej niż miałabym zjeść roladę która na mnie zerkała:p;) ale nie w tym rzecz. moja babka to by wpychała jedzienie we mnie nic więcej:o zawsze mówi- nie odchudzaj sie:o a jak mama jej powiedziała, że rzeczywiscie sie odchudzam to zaczęło sie...:o:o opowieści o siostrze babki ktora sie odchudzała(pewnie 100lat temu to był :o) była chora na serce i jej sie zmarło...ale wg mojej babki umarła bo sie odchudzała i te jej choroby to przez to:o:o:o matkoooo, myślałam, że wyjde z siebie:o przemilczałam mądrości babciuni, na końcu języka miałam już odpowiedź, ale wolałam nie wchodzić z Nią w dyskusje bo do Niej to jak do ściany:o i ten jej średniowieczny sposób myślenia:o a kobita ma 62 lata wieć nie jest taka stara:o:p no i przeszła samą siebie gdy powiedziała, że i tak nie schudnę!!! ja jej pokaże!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CZEŚĆ DZIEWCZYNY :))) Dopiero dziś się odzywam, bo w sobotę byłam na tym weselu o którym pisałam, a wczoraj leczyłam kaca mojego Łukaszowi. Co do wesela oj nagrzeszyłam :((( i wczoraj doprawiłam grzeszkom, za to dziś wstałam wściekła na siebie za to że tak zgłupiałam. nie wiem dziewczyny jak to jest, ale albo mi waga źle chodzi albo na mnie nie działa ta dieta. niby minimalnie coś widzę, ale będąc już dwa tygodnie na diecie w fazie 2 powinnam jakieś efekty lepszejsze widzieć. a tu duże prawie nic :(( w dodatku jak na złość wczoraj przyjechała siostra mojego szwagra i widzę że ona strasznie schudła juz na tej diecie. a ja się czuję gruba brzydka i ogólnie do d.... :(( a jeszcze w dwóch zdaniach napisze jak było na weselu. A więc oprawa muzyczna super (znam ten zespół bo u siory grali), lokal tez piękny i jedzonko pyszniutkie. na szczęście tego jedzenia aż tak strasznie dużo nie było i nie rzucałam się, ale swoje zjadłam. Pani młoda tez pięknie wyglądała, tylko że w ostatnim czasie bardzo schudła (kolejna schudła a ja nie :(( ) i na piersiach sukienka jej się niezbyt ładnie układała. i jeszcze mam kolejny problem, bo mój U chce koniecznie w przyszłym roku ślub wziąć, a ja się boję że nie uzbieramy takiej kasy ( mam tylko mamę, a mamy nie chcę obciążać takim wydatkiem), w dodatku oboje mamy dużą rodzinę a wiem że mama nie przeżyje jak ciocię Zosię zaproszę a Krysi nie. Poza tym mimo tego że mojego U kocham nad życie mieszkania z teściami sobie nie wyobrażam i znów d..... dobra ponarzekałam teraz słucham co tam u Was. aha 100krotka mi chleb w trakcie pieczenia też trochę opadł, a juz wiem że będę musiała dać więcej soli a zero słodzika. poza tym ja zamiast mąki z otrąb dałam mąkę kukurydzianą i z kolei wyszedł mi za suchy.. co do lodów robię je tak: dwie łyżki mleka beztłuszczowego w proszku, pół łyżeczki kakao, kilka kulek słodziku (rozgniatam) i dwie łyżki wody (zależy kto jaką konsystencję lubi), to wszystko bełtam ze sobą na jednolitą masę i wkładam do zamrażalnika. PYCHA :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jeszcze Wam powiem że w sobotę rozmawiałam z koleżanką ze szkoły i ona mi powiedziała że jakieś 5 lat temu ważyła ze 120kg i schudła dzięki diecie na grupę krwi. A teraz waży połowę z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobry;) jowita mi też sie wydaje, że nie chudnę:o ale cholera w końcu musi zacząć ubywać więc trwam;) no i też mnie szlag trafia jak widze, ze wkoło wszyscy chudną a ja nic:o co do ślubu to rzeczywiście może być ciężko. kasa, no i załatwienie wszystkich formalności... wg to nie ma sie co spieszyć:D:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
100krotka wiadomo z motyką na księżyc się nie porwę, ale z drugiej strony licznik bije, póki co oboje mamy niezłą pracę i myślę że jak byśmy razem zamieszkali to bylibyśmy w stanie się utrzymać i coś odłożyć. tylko teraz jak mieszkamy osobno a ja mam sporo opłat miesięcznych to ciężko jest mi coś odłożyć na tyle by ro sierpnia za rok uzbierać coś w okolicach 40 tys zł, i Łukasz podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak Wam dziewczyny dzień mija??? ja jeszcze dobre dwie godziny i do domu.. nie mam pomysłu na obiad może coś poradzicie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×