Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Pomoc doraźna

Czy jesteś w związku, w którym partner molestuje Cię psychicznie? cz.3

Polecane posty

Yeez A co sie dzieje, jak zostawiasz swojego psiaka samego w domu, jak np. gdzies wychodzisz? Nie rozrabia? No i jak ludzie na niego reaguja? Zaraz mi Dziewczyny zarzuca, ze powinnam sie przeniesc na topik o zakochanych w psach, albo cos;-) A wogole Yeez to mnie strasznie wzruszylas,ze wzielas bide ze schroniska.... Ciesze sie,ze sa na swiecie ludzie jak Ty;-) Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszujaca Dzis DZIEN DZIECKA wiec my jak male dziewczynki cieszymy sie dzis swoimi psami licze na wyrozumialosc :) pies jest w domu spokojny jak wyjezdzam do pracy zostawiam go w ogrodzie i buszuje ale jak wychodze np. do sklepu, zostaje w domu znalazlam jego zdjecie i historie w internecie potrzeba bylo tygodnia by byl moj od 3 lat po smierci rottweillera ktory byl z nami 13 lat nie moglismy sie zdecydowac na psa az tu zobaczylam swoje cudo amstafie w ludziaxch wzbudza rozne emocje boja sie ale i chca go glaskac moj ojciec powiedzil jak go zobaczyl ze wzbudza respekt moja tesciowa stanela jak wryta i spytala czy moze sie ruszac :) zaakceptowal wszystkie osoby, ktore wprowadzam do domu nie lubi sasiada obok i jedego ktory mieszka kilka domow dalej warczy na nich gdy tylko drgną wychodze z nim codziennie wez sobie do serca te wskazowki kto wchodzi pierwszy i jak go karmic w ten spsob mowisz mu ze ty jestes przywodca stada i trzeba cie sluchac ja swojego wzielam jak stal bez kaganca do samochodu i od razu wiedzila ze ja tu sprawuje rządy :D slucha jak nic jedyna rzecz jaka byla i zdarza sie to wchodzenie do łóżka i zdarza sie to ...po spacerze , na ktorym pozwalalam mu isc jako prowadzacy ja do lozka i co ? on tez do lozka wiec sprawdzilam na spacerze ja prowadze i ja decyduje co pies robi i kiedy.... wracamy do domu ja do lozka pies bez dyskusji sam na miejsce cos jest na rzeczy przemysl to i obserwuj zaleznosci PIES SLUCHA... GDY TO TY DECYDUJESZ O WSZYSTKIM dziewczyny🌼 wybaczcie mi ...ale psy to moj "kotek" totalny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
'do ewy' Jesteś psychofanką EWy czy co....? To już nie jest śmieszne. Ile można???? To jest karalne.... Pamiętaj, że każda informacja przesyłana ma swoją identyfikację i unikalny IP komputera z którego została wysłana. Nie jesteś anonimowa, jak każda z nas. Wk...a mnie to już tak samo jak oneill...i myślę kilka innych też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do niebo
co jest karalne? to ze powtarzam to co ewa napisala na publicznym forum? nie badz smieszna. jesli podajesz cos do publicznej informacji to licz sie z tym, ze ktos to zapamieta i zapyta o wyjasnienie gdy calosc nie bedzie sie trzumac kupy. ani razu nie zostala tu podana informacja niezgodna z tym co ewa pisala o sobie na przestrzeni czasu. kiedys puszczano te wszystkie jej niescislosci i sprzecznosci w niepamiec, ignorowano. ale ile mozna? jak dlugo mozna tolerowac czyjes klamstwa? jesli ewie wolno wyciagac wnioski o roznych osobach bazujac na ich wypowiedziach, to przyznasz, ze i mnie wolno takie wnioski wyciagac. a ze wnioski te nie stawiaja ewy w zbyt korzystnym swietle to nie jest wina osoby wyciagajacej wnioski, a faktow ktorymi ewa raczyla nas darzyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziękuję .że jesteście
Buszu przeszła mi wiadomość z 17,12 , odpisałam ci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"do niebo" Nękasz ją, szpiegujesz, inwigilujesz.... Zbierasz na jej temat informacje, wyszukujesz, sprawdzasz i kontrolujesz.... Podajesz w pigułce do publicznej wiadomości informacje na Ewy temat a.... generalnie to nie jest forum o tym. Jestem tutaj kilka lat i o nikim nie mam takiego kompendium wiedzy jak Ty o niej, to jest chore... I się tłumaczysz, a tłumaczą się tylko winni. Uprzedzam Cię tylko.... nie jesteś anonimowa, jak nikt z nas. Skończyłam z tobą dyskusję, bo to nie miejsce na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do niebo
nekam ja jej wlasnymi slowami. to nie jest moje winna ze ja po prostu pamietam.chcesz to opowiem ci twoja historie teraz w ciagu 10 min bez patrzenia w przeszle posty. nie szpiguje, ona sama sie narzuca swoja osoba czy ja gdzies chca czy nie. jak mozna kontrolowac kogos na publicznym forum? informacje ktore ja podaje o ewie to informacje ktore ewa sama o sobie napisala na publicznych forach. to nie jest rowniez forum o psach, domach, matkach, dzieciach i twoich awansach w pracy. to jest forum o ludziach oszukanych czesto przez patologicznych klamcow i to jest bardzo na temat zauwazac falsz i pietnowac go. to nie jest chore, ze ja mam wspaniala pamiec a ty takiej nie masz, albo na reke ci przymykac oczy na niewygodne niescislosci na korzysc milej atmosfery. moze klamas byle bylo milo. ja jestem jak najbardziej anonimowa, a jesli nie bede to tez nic takiego sie nie stanie.ja nikogo nie oczerniam, chce tylko aby piszacy bral odpowiedzialnosc za swoje slowa. dziekuje jednak ze mnie uprzedzilas, pewno chcesz mnie uchronic przed nieprzyjemnosciami. jak szlachetnie z twojej strony.wzruszylas mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do niebo
a propos tlumaczyc. jesli tlumacza sie tylko winni to zauwaz moze jak tlumaczyla sie twoja ulibienica przez ostatnie 10 stron. czy uwazasz, ze skoro ewa sie tlumaczyla to jest winna, czy tez zaprezentujesz swoja podwojna moralnosc i stwierdzisz, ze jej wolno. tlumaczylam bo blednie sadzilam, ze chcesz zrozumiec. ale widze,ze ty chcesz mnie tylko postraszyc wymiarem sprawiedliwosci. no z zalem donosze ze jakos tak sie nie przestraszylam. naiwnie wierze w Boga sprawiedliwosc, wolnosc wyznania i wolnosc slowa. a moze sprobuj zastosowac rade kolezanki oneil i omijaj posty, ktore ci nie pasuja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jesienna Roza
Do Anonima - W czasie wojny w jakims obozie koncentracyjnym z pewnoscia dostalabys stanowisko kapo - gnebienie ludzi to twoja specjalnosc jak widac strona po stronie. I jeszcze sie Bogiem podpierasz, ze wierzysz w jego sprawiedliwosc. Jak tak, to toba Bog pieklo zaludni. Uwazasz, ze to jest forum dla gnebionych, a nie dla wielbicieli psow. Ja rownie dobrze uwazam, ze nie jest to forum dla gnebicieli takich jak ty. Nic innego nie napiszesz tylko ataki na Ewe. Jakas chora obsesja i paskudna wrednosc. Zjezdzaj stad. Czyli won. I jeszcze pare osob ci to powiedzialo. My nie potrzebujemy twojego relacjonowania wpisow Ewy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jesienna Rozo
Od kiedyz to wytykanie klamstwa nazywa sie gnebieniem ludzi? Nie winien ten co klamal winien ten co wytykal? Jesli tak to ty gnebisz swojego m.praktycznie codziennie gdyz wytykasz mu jego klamstwa i nieuczciwosci raczej systematycznie. Sadze jednak, ze do piekla nie pojdziesz z tego powodu, chociazby dlatego, ze swoja pokute odrabiasz tutaj na ziemi. Stanowisko kapo bardziej chyba pasuje do ciebie, bo kapo nie bawi sie w dlugie dyskusje i objasniania tylko krotko wezlowato: za pysk zjezdzaj stad, poszla won do gazu. Moze WY nie potrzebujecie relacjonowania, ale byc moze my potrzebujemy i oni tez moga potrzebowac. Prawda z daleka kluje nas w oko, klamstwo nas piesci na kazdym kroku. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anonimie 🌻 Jesli chcesz, to pisz co chcesz. Prosze tylko, by nie było to z inwektywami, ani zbyt nękające.No i zbyt długotrwałe. Bo wtedy robi się niemiła atmosfera. I może to wystraszyc kogoś, kto musi sie przełamać, by napisać o swojej tragedii. No i punkt widzenia najczęściej zależy od punktu siedzenia. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JR nie podoba mi sie ton jakim piszesz do ....do jest zwyczajnie niegrzeczny i malo kulturalny to, ze ci nie pasują jej wypowiedzi nie daje ci prawa by pisac won anonim w moim odczuciu jak narazie nie naruszyl granic przyzwoitosci bo skoro my wszystkie tu piszemy i ujawniamy pewne fakty to oczywista konsekwencja jest to, ze ktos to pamieta i jesli ktos cos podaje a potem temu przeczy to musi sie liczyc , ze ktos taki jak "do" polączy fakty moze zamiast tworzyc jakies kolka wzajemnej adoracji trzeba nauczyc sie przyjmowac z POKORA ODPOWIEDZIALNOSC ZA SLOWO BO to rowniez czesc tego topiku bo odpowiedzilanosci unikaja osoby toksyczne a my piszemy tu min. o tym jak przyjmowac na siebie i jak egzekwowac od innych odpowiedzialnosc i za slowa i za zachowania uwazam, ze najwyzszy czas przestac sie zajmowac ze "do" jest koloru pomaranczowego a spojrzec bardziej obiektywnie na jej wypowiedzi bo sa oparte na faktach i sa w wiekszosci bardzo rzeczowe nie wiem dlaczego punktuje Ewe ale byc moze to jej wlasny sposob na jej leczenie wiecej tolerancji i zastanowienia co i jak i z czego to sie bierze moze zamiast tworzyc jakies kolka wzajemnej adoracji a pogaduszki o psach wbrew pozorom maja bardzo duzo wspolnego psychologia :) Pozdrawiam cieplo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewa moze pisz co ty myslisz i nie wkladaj swoich wlasnych mysli jako moje bo to nie jest fer ja do nikogo nie pisze won z forum ale skoro tobie odpowida ten ton i to slownictwo to mnie nic do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewa Obiektywnie pisz o sobie i nie przypisuj swoich mysli o mnie .... mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a won z forum to jaki ma zwiazek z twoja prawda i prawda ogolna ? ciszysz sie tylko, ze znow jest zamieszanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie kontroluję tutaj nikogo. Nie szpieguję. Moja pamięć pozwala mi zauważać pewne nieścisłości, ale...każdy może pisac co chce i jak chce O SOBIE i tylko on sam bierze za to odpowiedzialność!!! NIe moja sprawa co pisze.... Bóg na sądzie ostatecznych niech osądzi, nie ja, nie my.... no może jeszcze sąd ziemski, ale nie w takim wymiarze... Mała szkodliwość czynu ;) Mozna mieć gorsze dni, można pisać w afekcie, mozna troszkę koloryzować, można, można.... Jeśli pitrzebuję wsparcia lub pomocy, proszę o to. Nie narzucam się nikomu, przynajmniej w mojej ocenie. Z nikim tutaj nie miałam problemu.... bo wydaje mi się, że umiem słuchać kiedy trzeba i mówić kiedy trzeba, w taki sposób, aby nikt nie czuł się źle. Właśnie o to chodzi, aby moje wypowiedzi były opisem mojej własnej rzeczywistości lub WSPARCIEM. Niedawno chyba Ty rento napisałaś o AA i 12 krokach. Tak działa każda terapia... wypowiadamy się O SOBIE, nie oceniamy, nie wracamy się do nikogo jeśli on sam o to nie poprosi.... TYLE. PS Jakoś tak się przyjęło i jest to swego rodzaju dobrym zwyczajem tego miejsca, że stali uczestnicy dyskusji mają swoje własne, stałe nicki....może poza Różą, ale Ją każdy rozpozna po sposobie pisania ;) To jest miłe i taktowne.... ************************************************************** A w temacie, to od kilku dni mam "gorzej". Tyle dni minęło, miesięcy już tyle, a ja mam od kilku dni natręctwo mysli. Bronię się jak umiem, znanymi mi technikami, ale ciężko... Siłą, całym swoj jestestwem trzymam się, bo przecież wiem, że nie mogę i nie chcę kontaktu z nim, a jednak... Żle mi strasznie :( Ile wody musi upłynąć? Ile? Nikt nie mówił, że będzie łatwo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yezz.... bardzo Ci serdecznie dziękuję. Nie czytałam... zaraz wyszukam. Spisuję sobie to swoje goopie myslenie, dlaczego, skąd się bierze... Odwracam mysli, zajmuję się wieloma rzeczami i generalnie nie jest źle, ale czasami przychodzą takie dni, że....tylko się zabić :( Nic mi nie pozostaje jak przetrzymać.... ehhhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebo cofki zdarzaja sie i beda sie zdarzac to nasz umysl dopomina sie chorej milosci pielegnuj milosc wlasna, dopieszcaj sie, rozpieszczaj sie, nikt ci nie da takiej milosci na jakiej ci zalezy .... tylko ty sama. cofki sa bo o tym zapominamy i potrzeba czasu by te nowe wzorce sie utrwalily Pozdrawiam cieplo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yezz... :) Wiem,znam...tylko sama wiesz co z tego, rozum jedno, a chore uzależnienie drugie. I nic to z miłością nie ma wspólnego. Chyba zaczę się przytulać do brzóz w ogródku. Jak kiedyś radziła Present :( Tak czasami brakuje mi przytulania :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebo sliczne.... a moze po prostu poczytasz sobie to, co tutaj pisalas o bylym? Jak on Cie traktowal, jakie Ci robil jazdy? przytulam z daleka... kurcze, jakbys byla blizej, to zaprosilabym Cuie na herbatke, szklanice dobrego wina, i pogaduchy do rana :) xxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abssinthe ... już takie słowa jak Twoje są kojące, ta świadomość, takie mentalne przytalanie przez kogos dobrego, serdecznego... Dziękuję... Mam taki folder z moimi wypowiedziami, jeszcze z tymi kiedy miałam pierwszy nick tutaj, to częśc terapii. Muszę dać radę i daję, tylko czasami tak się samo robi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebo, jak ja Cię dobrze rozumiem. Nie chcę za nic byłego toksyka, żadnych kontaktów, spotkań, a jednak czasami wraca idiotyczna tęsknota... Już wiem, że to tęsknota za tym co chciałabym żeby było... Ale czasem wraca. Ja też wtedy czytam przeszłe posty, dawne listy... No i ta tęsknota za przytuleniem, bliskością drugiej ososby. To czasem męczy aż do bólu... Niebo, przytulam Cię mocno 🌻 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jesienna Roza
Z tym - won - to juz mnie ponioslo, bo ilez mozna zakamuflowanemu tchorzowi powtarzac, zeby sie od czlowieka odczepil. Niektorzy to maja tzw. kulture, w bialych rekawiczkach sieja takie chamstwo, ze az glowa boli. Czy anonimy to jest kultura? Jak sadzisz Yeezzzzzz? Niebo - wszystko mi mozesz zarzucic, ale nie to, ze ja mam wiele nickow. Od poczatku mam jeden i jedyny. Jestem dumna, ze mam sztywny kregoslup i podpisuje sie pod moimi wypowiedziami. Zrobilo sie tu obrzydliwie na tym forum "dzieki" anonimowi i paru popierajacym go; nawet mysle, ze to ta sama osoba bawi sie w ten sposob. Niby ze to wiele osob tak samo mysli. Ewa, ciesze sie, ze te podjadajace hieny nie sa w stanie Cie zniszczyc.🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesienna :) Tak jak napisałam jestes wyjątkowym wyjatkiem ;) Chociaz nie masz stałego nicka, jesteś nie do podrobienia. Cmok Ophrys .... przytulam Cię moja Siostro w niedoli. Znamy swój ból...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JR- cieszy mnie to, ze sie zreflektowalas z tym won :) mam wrazenie, ze anonim i "do" to nie jest ta sama osoba, roznia sie czesto poziomem dyskusji mnie nie przeszkadza to, ze ktos pisze na pomaranczowo byc moze nie czuje sie bezpiecznie, byc moze nie ma odwagi, myc moze boi sie swojej wlasnej tozsamoasci, to jest forum publiczne i kazdy ma prawo pozostac anonimowy moje yeez tez jest umowne :), nie wiesz jak mam na imię, czym sie zajmuje, nie wiesz nawet czy to co pisze jest prawda ale w jakms wymiarze rozumiem, ze latwiej by bylo odnosic sie do konkretnej osoby gdyby sie zaczernila no coz mysle, ze kiedys to nastapi zycze wiecej otwartosci, tolerancji i mniej radykalnych wypowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yeez 🌼 Jestes taka madra i dobra osoba...Nie pomysl,ze Cie bron Boze chce pouczac, ale po co Ty wogole dajesz sie wciagac w spory z pelna bezwarunkowj milosci( sic!) Ewa... Tylu osobom pomoglas...IGNORANCJA JEST SILA( nie mam polskich znakow na kompie).... Ogladalam Zaklinacza psow.Rewelacja.Dziekuje.Po paru odcinkach wiem ( chyba) gdzie byl blad; brak konsekwencji, pies byl ciagle w centrum uwagi. Niebo🌼 Przytulam Ciebie tak mocno i z calego serca. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebo, kochana, pamiętaj, że my do siebie mamy blisko, jak tylko potrzebujesz - zapraszam ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszująca :) 🌼 ignorancja powiadasz jest silą , :D pewnie masz racje ...postaram sie wyjasnic moj pkt. odbierania ...jesli cos jest nie populrne ale z sensem to uwazam,ze warto tego bronic i przeciwstawiac sie wypowiedziom , ktore wnoszą zamet są niegrzeczne lub wnoszą przeklamania lub ukazuja rzeczywistosc w odwroconym zwierciadle. osoby toksyczne funkcjonuja, bo osoby im ulegle pozwalaja im na to...NIE REAGUJA TYLKO IGNORUJA oczywiscie, pewne sprawy ignoruje ale takie, ktore i tak niczego ani nie zmienia, ani niczego nie wnoszą odpuszczam gdy na cos nie mam wplywu a dopoki uznaje ze mam wplyw to reaguje ciesze sie, ze Podoba ci sie zaklinacz ja tez jestem nim zafascynowana czytalam jego ksiazke w ktorej opisywal ile pracy i wiedzypsychologicznej musial zglebic by miec takie podejscie do psow Pozdrawiam cieplo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×