Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Groszkowa83

ANIOŁKOWE MAMY - miałam termin na styczeń 2011 :( [*]

Polecane posty

Gość ubaśka
a ja piwo to chętnie ale już na wszelki wypadek wolę nie pić.. w prawdzie niby w tym miesiącu lekarz na usg nie znalazł jajeczka ale może się spóźniło.. i wolę już nic nie robić co mogło by zaszkodzić. I dziękuję,że jednak mnie nie wyrzucacie stąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Groszkowa a no tak :( zapomniałam. Czyli mój desperados cały dla mnie :P ubaśka sądzę że mi bardzo pomogło forum "ciąża obumarła-dlaczego?" wspaniałe dziewczyny :) my z groszkową tam się poznałyśmy :) i sądzę że właśnie dzięki temu że tam trafiłam mogę już myśleć o staraniach. Bo to ważne by od początku mieć kogoś kto Cię wesprze i zrozumie. Dlatego pisz z nami :) to Ci na pewno pomoże :) i może zajrzyj też na tamto forum :) ściskam Cię mocno i będzie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ubaśka
Dziękuję bardzo:) też ściskam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ubaśka
Groszkowa a ja na Twoją jelitówkę wypiję mięte:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ubaśka
Ja też już uciekam. Do zobaczenie w poniedziałek. Jutro wyjeżdżam i do poniedziałku nie będę miała netu..pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem chyba jeszcze starsza od Ciebie Ubaśka - mam 34 lata. Natalia zmarła 23 lipca 2010 roku. Wtedy miałam też próbę porodu oraz potem zabieg.... KOszmar... o którym nigdy nie zapomnę. U dziecka pomnik można szybko stawiać, praktycznie po miesiącu można wszystko załatwiać, tym bardziej że pochowaliśmy Ją w maleńkiej trumience...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do płci to w czwatrym miesiącu trudno jednoznacznie określić i lekarz powiedział nam że na 90% dziewczynka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie! Dzisiaj ten cholerny piątek.... Zaglądam czasem na forum Ciąża obumarła, więc niektóre z Was kojarzę :) Jestem akurat na urlopie, bo z synem jedziemy w południe na turniej. To już półfinały mistrzostw Polski. Zobaczymy co przez ten tydzień mały zdziała. Jestem i tak z niego dumna, nawet jak się do finału nie zakwalifikuje!!!! Tak więc przez ten tydzień nie będę miała jak pisać - a z racji, że mam internet w komórce, będę śledzić co u Was się dzieje (niestety nie wchodzą mi odpowiedzi - nie wiem czemu)!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej :) :) :) Groszkowa jak mija dzień? :) mam nadzieje że już dobrze się czujesz :) gosia 34 :) szcześliwej podróży i trzymam kciuki za synka :) :) :) Ja dziś sobie zamówiłam testy owulacyjne na allegro (20 sztuk + 5 ciążowych). Także jestem już przygotowana ;) w przyszłym tygodniu jeszcze wybieram się do sióstr dominikanek :) po pasek św. Dominika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny nie przeczytałam jeszcze topiku bo dopiero go znalazłam. Poroniłam w sierpniu. To był 4 miesiąc ciąży. Od początku chciałam się zapisać do topiku dla styczniówek, czytałam je ale się nie zapisałam no i już nie zdążyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
madalena ❤️ witaj :) [ * ] - dla Twojego aniołka ....dobrze że tu zajrzałaś, razem łatwiej przejść przez to wszystko :) jak się trzymasz?? Planujesz starać się o kolejną ciążę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Katie na razie odpuszczam. Starania zaczynam od maja. W trakcie tej krótkiej ciąży 3 razy leżałam w szpitalu i tyle się nasłuchałam o różnych przypadkach i powikłaniach że muszę od tego odpocząć bo jak bym teraz zaszła to chyba bym ześwirowała. NIe ukrywam że bardzo bym chciała być w ciąży. Lekarze i to 2 niezależnie powiedzieli że mam odczekać pół roku. Ja miałam krwiaka w ciąży i to dość dużego, przez to nastąpił przedwczesny poród. Na samym początku było mi strasznie źle gdyby nie mój synek nie wstawałabym rano z łóżka, to dla niego się jakoś pozbierałam. Codziennie myślę o moim aniołku. Podobno czas nie leczy ran tylko przyzwyczaja nas do bólu, wieć uczę się z tym żyć, choć mam momenty że jest mi ciężko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja wkrótce zaczynam starania..ten czas tak szybko zleciał. Bardzo się boję i cieszę zarazem. Nie chcę myśleć o tym co moze się wydarzyć, wierzę że uda się i spokojnie dotrwam do porodu :) Masz kochana rację- czas wcale nie leczy ran (choć tak wcześniej myslałam) Zawsze bedę pamiętała o tym co się stało. Lekarze zazwyczaj mówią że starania od minimum 3 miesięcy bądź 6. Ja zacznę starania po 4 miesiącach. Najważniejsze to dojść w miarę do siebie i rozpocząć starania- bo to że lekarz mówi że po 6 miesiącach to wcale nie oznacza że ktoś jest już gotowy na to psychicznie, czasem lepiej zaczekać bo faktycznie można ześwirować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bardzo chciałam już zostać po raz drugi mamą. Między moimi dziećmi byłoby dokładnie 3 lata różnicy. Ale już wiem że w życiu nie można planować. Na synka czekałam 13 cykli a Aniołek pojawił się zanim zdążyliśmy się starać - znaczy się mieliśmy zacząć starania od czerwca a pojawił się już w maju, byłam w szoku bo po problemach z zajściem w pierwszą ciążę nie myślałam że się tak szybko uda a już że uda się bez wspomagaczy (CLO) to wogóle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam:) Cześć Madalena,my się już poznałyśmy:)Racja,czas nie leczy ran...:) Kurde mój mąż znowu mi o psie truje,żeby nam coś po mieszkaniu latało!A ja nie chcę psa,ja się nawet na psach nie znam.Zresztą on też nie chciał słyszeć o psie w bloku,a teraz nagle zapragnął psiaka,jeszcze sąsiadka jest po jego stronie!:)Koszmar:) A ja dziś na zakupach byłam:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Nadzieja! No z tym psem to rzeczywiście musicie to dokładnie przemyśleć. A na jakich zakupkach byłaś, ja też bym chciała mam luki w garderobie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kozaki na zimę sobie kupiłam i o dziwo baardzo szybko,bo ostatnio zanim coś kupiłam to sporo się najździłam,a mąż się wkórzał"bo z nami babami tak zawsze...":)A teraz w 2dzień oglądania się za butami zaraz mi się jedne spodobały i je kupiłam-takie jak chciałam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nadzieja :) hej :) oj ja bym bardzo chciała mieć psa :) od zawsze miałam jakiegoś :) ale obecnie mieszkam w bloku i zdaje sobie sprawę jak to będzie wyglądało. Trzeba z nim wychodzić na spacery i w ogóle..może jak kiedyś dorobię się domku z ogródkiem :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Katie,ja też mieszakm w bloku,oboje twierdziliśmy,ze pies na bloku nie jest dobrą decycją,ale mojemu mężowi się odmieniło!Chyba mu doskwiera to,że dziecka nie mamy,bo powiedział,że przynajmniej by się coś działo jakby pies był i bylibyśmy zmuszeni,żeby z nim wychodzić,bo teraz to nam się nie chce nawet na spacer wyjść czasem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×