Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

anusiadanusia

żywienie optymalne najszybiej leczy otyłosc?

Polecane posty

Gość gość
ale jak w nadmiarze to się choruje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też żo Ja odebrałam to forum właśnie tak jak napisałam. Syna Kwaśniewskiego również, nie podoba mi się tam, nie chciałabym tam pisać. I ja doskonale rozumiem, co oni czują/czuli, jak byli mieszani z błotem, jak się z nich wyśmiewano. Pomimo wszystko on (syn) zachowuje się jak chłopczyk w krótkich spodenkach, jest strasznie zakompleksiony, nie potrafi powściągnąć swoich emocji, a przecież to forum można czytać, nawet jak się nie jest zarehestrowanym jego użytkownikiem, więc nieciekawy przekaz jednak idzie. x Porównanie diet, w których nie ma żadnego reżimu dotyczącego białka jest jak najbardziej zasadne. Myślę, że dla każdego jest jasne, co miałam na myśli, rozwodzić się na ten temat więcej nie zamierzam. EOT jak pisałam z mojej strony. x Wolke, przykro mi, że ceny wzrosły ;) Myślę jednak, że to tylko chwilowe zawirowania i bynajmniej nie z powodu mojego krakania :P Niezależnie od wszystkiego i tak zamierzam jeść jak do tej pory, bo efekty pod każdym względem mam imponujące. :) x Na forum dobra dieta ostatnio pojawił się uczestnik, schorowany człowiek, który przeszedł na dietę niskoweglowodanową i wysokotłuszczową. Wypowiedzi pana J są skarbnicą wiedzy w tym przypadku, mówi m.in. o tym, jak zażywane leki rujnują obraz krwi i badań. Sama dieta nie wystarczy, aby się cieszyść zdrowiem, czasami spożywane przez nas lekarstwa w połączeniu z konkretnymi składnikami pożywienia mogą być smiertelnie niebezpieczne. Dlatego ja przechodząc na optymalną, odstawiłam WSZYTKIE leki. Tak było i jest bezpieczniej. x Dobranoc 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O, jeszcze doczytałam kolejne kłamstwa na swój temat. Cytat mojej wypowiedzi: "PS w kilku miejscach czytałam, że dr Lutz przeszedł ostatecznie na dietę Kwaśniewskiego. Nie wiem, czy to prawda, nie śledzę życiorysów tych panów, więc nie wiem" x Gdzie tu są moje bzdury z palca wyssane? Napisałam wyraźnie, że NIE WIEM. Czytałam na forach, do źródła nie dotarłam i prawdę powiedziawszy nie próbowałam docierać. Więc gdzie jest bzdura? W Twojej chęci rozpieprzenia tego tematu najpierw pisaniem o tym, że coś się stało Anusi, a potem o tym, że wszystko pływa w tłuszczu w diecie, o której nie masz pojęcia jak widać :O x Przykro mi naprawdę :) Kolejna manipulacja i kłamstwo nie wyszło! :) Tylko po co to robisz? x Jest chyba tak jak piszesz Też żo - po prostu my kochamy obcych naukowców, nawet jakby nam wciskali "gie", to będziemy się zachwycać (i nie mam tu na myśli Lutza, sama chciałam być na jego diecie, ale nie wyszło, bo byłam uzależniona od jedzenia, więc to nie była dieta dla mnie). Za to Polaków traktujemy jak śmieci. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 911 was an inside job
Słyszał ktoś z was o kuracji Gersona, która podobno LECZY raka? Niesamowite jest to, że ludzie rzeczywiście pozbywają się nowotworu jednak... tutaj najdziwniejsze jest to, że jest to kuracje WĘGLOWODANOWA. Spożywa się tylko soki z owoców i warzyw!!!!!!! Jak spożywanie samych węglowodanów może niszczyć raka, który karmi się węglowodanami?????? Mamy tu jakby dwie sprzeczne informacje. Wyjaśni mi to ktoś z punktu widzenia biochemii????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nekrolog z miesięcznika OPTYMALNI marzec 2003 rok: Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 23 lutego zmarł (rak) pan Zbigniew Kiełkowski - założyciel i dyrektor Arkadii Zdrowia "Colonia" w Ustroniu-Jaszowcu. Całej rodzinie składamy wyrazy najgłębszego współczucia. Wiadomość z czerwca 2009 roku w Dobrej Diecie: "Z wielkim żalem zawiadamiamy, że zmarł Karol Braniek - współtwórca pierwszego liczydła optymalnego, niestrudzony propagator optymalnego żywienia - wszystkim optymalnym znany jako MORGANO. Podobno rak u optymalnych nie ma prawa się rozwinąć, bo nie ma czym się odżywiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
911 was..., ja Ci wyjaśnię mechanizm powstawania nowotworu z punktu widzenia biologii :P ;) On sobie tworzy naczynia krwionośne na pewnym etapie rozwoju, więc może sobie pobierać co chce i skąd chce. To bardzo niefortunna wypowiedź Kwaśniewskiego, mam na myśli żywienie się węglowodanami. Skoro nowotwór po proliferacji komórek otacza się wianuszkiem naczyń, ba tworzy sobie przerzuty, to może wziąć sobie te węglowodany skąd? No skąd? Co jest rezerwuarem glukozy dla krwi? Ano wątroba. Masz więc odpowiedź. Niejedznie węglowodanów nie wyklucza odżywiania nowotworu. To był ogromny skrót myślowy doktora, niefortunny jak napisałam i bardzo mało naukowo podany :P x Na innych dietach jak mniemam, nie powstają nowotwory? Tak? Ludzie, przestańcie pisać historyjki. Współczesna medycyna nie zna do końca wszystkich mechanizmów ich powstawania. Ja np. jestem obciążona genetycznie ze wszystkich stron - i od strony ojca i od strony matki, całe linie w mojej rodzinie zmarły na raka - np. i ojciec i wszystkie jego siostry oraz brat, więc pewnie i mnie nie ominie. Tysiące razy kazano mi robić sobie badania na wykrywanie znaczników we krwi. I wiecie co? Nie zrobiłam. Nie mam zamiaru się zamartwiać na zapas, żyć na pół gwizdka w strachu, że a nuż jutro, pojutrze mnie coś dopadnie, śmierci i tak nie oszukam, przeznaczenia również, nie będę sobie na wszelki wypadek amputować piersi, wycinać macicy, jajników, pozostałych narządów, cieszę się każdym przeżytym dniem, czego i Wam życzę. :) x 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro wiecie już czym jest rak, to teraz parę słów o przyczynie nadmiernego rozrostu drożdżaka candida albicans w waszych organizmach i zamiany go w grzyba candida albicans. Otóż, nierównowaga kwasowo zasadowa jest główną przyczyną zamiany drożdżaka candida albicans w grzyba (czytaj guza). Długotrwałe odżywianie zakwaszające organizm m u s i doprowadzić do rozrostu candidy, a tym samym do powstania nowotworu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Grzybica to długotrwały proces chorobowy, który często ukrywa się wewnątrz naszego organizmu. To stan osłabienia naszego systemu odp***ościowego do tego stopnia, że przestaje on pełnić swoją rolę ochronną przed rozwojem zakażenia grzybicznego, który obejmuje krok po kroku kolejne narządy wewnętrzne organizmu. Co więcej w stanie takiego osłabienia organizmu bytujący w jelitach u wszystkich ludzi drożdżak z rodzaju candida albicans zaczyna zmieniać się w agresywnego grzyba-pasożyta przedostając się przez jelito cienkie do krwioobiegu wędrując razem z krwią po całym ciele. Candida wykorzystuje dalsze osłabienie systemu immunologicznego i w różnych miejscach naszego organizmu rozrastają się grzybnie. Emitują one masę niebezpiecznych toksyn, trując tym samym organizm w tym mózg. Grzybica ogólnoustrojowa jest o tyle niebiezpieczna, że w początkowej fazie ukrywa się pod maską innych dolegliwości i chorób takich jak: alergie, przewlekłe zapalenie zatok przynosowych, refluks żołądkowo-przełykowy, zespół jelita drażliwego, grzybice paznokci czy skóry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ej ludzie......sok z cytryny odkwasza pięknie organizm.....do szklanki z wodą wycisnąć cytrynkę i gotowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, Proponuję, abyście się przenieśnli na forum o grzybicy, jest też temat o zakwaszaniu organizmu. To jest temat - ŻYWIENIE OPTYMALNE, prawidłowo stosowane, nie zakwasza organizmu, chyba że ktoś celowo chce trwać w permanentnej ketozie, jego sprawa. Zaśmiecacie temat rzeczami, które były tu poruszane kilka razy. Proszę, więc dać sobie z tym spokój. Dokładnia - sok z cytryny, dodawane warzywa - np. kapusta kiszona, buraki i wiele innych pięknie równoważą zjadane mikroskopijne ilości białka (w porównaniu z innymi dietami, białko zjadane na optymalnej, jest w mikroskopijnych ilościach), nie je sie pieczywa, słodyczy, więc zagadnienie zakwaszania NIE DOTYCZY naszego sposobu odzywiania. Miłego dnia 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też żo
"911 was an inside job Słyszał ktoś z was o kuracji Gersona, która podobno LECZY raka? Niesamowite jest to, że ludzie rzeczywiście pozbywają się nowotworu jednak... tutaj najdziwniejsze jest to, że jest to kuracje WĘGLOWODANOWA. Spożywa się tylko soki z owoców i warzyw!!!!!!! Jak spożywanie samych węglowodanów może niszczyć raka, który karmi się węglowodanami?????? Mamy tu jakby dwie sprzeczne informacje. Wyjaśni mi to ktoś z punktu widzenia biochemii???? " Używa się tylko surowych warzyw - głównie zielonych prawie zero węglowodanów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
slyszalam ze nadmiar miesa moze powodowac raka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tluszcz nie jest szkodliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też żo
Dlatego, żywienie optymalne przestrzega przed nadmiarem mięsa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na żywieniu optymalnym, jak sama nazwa wskazuje, je się optymalne ilości białka :P. Bynajmniej nie pochodzi ono jedynie z mięsa, więc ten problem (kolejny już) nie dotyczy absolutnie tego sposobu odżywania. ;) x Swoją drogą, ciekawe są te argumenty przeciw akurat tej diecie, zwłaszcza przy nadal niesłabnącej popularności innych diet, w których dochodzi notorycznie do zakwaszania organizmu oraz jego przebiałczenia. x Miłego dnia 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Argumenty przeciw t e j diecie wynikają z tego, że czasopisma propagujące tak zwane żywienie optymalne: "Optymalni", "Optymalnik", "Dobra dieta" publikują nekrologi swoich aktywistów, którzy przedwcześnie zeszli z tego świata z powodu nowotworu lub choroby układu krążenia. Inne skrajne diety mają prawdopodobnie też takie zejścia ale informacja rzadko trafia do mediów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadin_ka
witam wszystkich optymalnych i nieoptymalnych :) ! Ja o tym modelu żywienia dowiedziałam się niedawno, zupełnie przez przypadek... szukałam ziółek na pasożyty i trafiłam na stronkę zuchwałych ... Jakże wielkie było moje ździwienie... to niemożliwe, pomyślałam... dlaczego wcześniej nie słyszałam o żo, skoro to już tyle lat wiadomo...byłam wygłupiona... przetrząsnęłam internet - ogromne wrażenie zrobiły na mnie listy ludzi, którzy wyleczyli się z tak wielu ciężkich schorzeń ... Przeczytałam książki dra Kwaśniewskiego... i przekonał mnie swoimi argumentami - zrozumiałam... I nie rozumiem ludzi, którzy tak atakują ten model żywienia, skoro go nie praktykują... co za świat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nadin_ka (nie rozumiem ludzi, którzy tak atakują ten model żywienia, skoro go nie praktykują... co za świat...) Tak więc 21 września 2011 roku do anusidanusi napisała ta co praktykowała: Byłam optymalną z wyboru przez 8 lat. Do zastosowania tej diety nie zmusiło mnie żadno schorzenie, czułam się dobrze, byłam szczupła, miałam 34 lata. Należe do osób które jak się do czegoś przekonają to nie ma na nich siły. Doktor Kwaśniewski przekonał mnie, że dieta optymalna jest najlepszą dla człowieka. Poza drobnymi uwagami do Jego odnośników biblijnych właściwie zgodziłam się z propagowaną wiedzą. Początek i kilka lat było fantastycznych. Mało jadłam, nie byłam nigdy głodna, miałam ładną cerę i energię życiową. Jednakże stopniowo, bardzo niezauważalnie samopoczucie moje zaczęło ulegać pogorszeniu. Następowało można tak nazwać otępienie umysłowe co bardzo mi przeszkadzało w wykonywanym zawodzie. Brak koncentracji, lotności umysłu ciągłe napięcie nerwowe wręcz stany depresyjne. Z czasem pojawiły się problemy skórne, dłonie , stopy aż w końcu twarz usiana czerwonymi wykwitami. Ponieważ bardzo uwierzyłam w dietę optymalną i w odróżnieniu od niektórych optymalnych bezbłędnie potrafię rozróżnić białko, tłuszcze i węglowodany stosowałam ich dokładny pomiar i proporcję (zakupiłam nawet wagę, która potrafi wyliczać ilości BTW) nie dawałam za wygraną. Wykluczyłam pasożyty o których tak często mówią lekarze optymalni jako o przyczynach chorób skóry udałam się do dermatologa, diagnoza - alergia a następnie stwierdzenie iż dolegliwości skóry twarzy pochodzą z górnego odcinka dróg pokarmowych a w szczególności wątroba i woreczek żółciowy. Informację tę otrzymałam od dermatologa z wieloletnią praktyką, który nawet nie chciał dopuścić innej przyczyny tego schorzenia, był pewien diagnozy. Po kilku latach żywienia optymalnego zapragnęłam już w wieku stosownym urodzić dziecko. Byłam pewna, że moje dziecko to będzie okaz zdrowia a tu tymczasem - dwukrotne poronienie w 8 i 10 tygodniu ciąży. Obecnie nie jestem już na diecie optymalnej i stwierdzam z pełnym przekonaniem, że dieta ta może spowodować wiele szkód dla organizmu. Czytam trochę różnej literatury medycznej i moje wnioski są następujące: mój organizm został okropnie zakwaszony, nafaszerowana byłam licznymi toksynami, w celu wyrównania kwasowości zbyt mało organizm otrzymywał wapnia dlatego też pobierany on był z kości (moje kości i stawy są w fatalnym stanie), na diecie tej wystąpiły niedobory wielu witamin i minerałów głównie witaminy C odpowiedzialnej za syntezę kolagenu. Mogę jeszcze wiele opisywać gdyż bacznie się obserwuję czytam różnorodną literaturę (nie jestem e siebie zapatrzona, nie jestem własną fanatyczką ale zwracam uwagę na własne zdrowie szczególnie po to by żyć niekoniecznie długo ale w dobrej jakości).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nadinko, ja też nie rozumiem, ale nie można wiedzieć i rozumieć wszystkiego ;) Poza tym zauważyłam, że otoczenie to razi - to, że nie jem mąki, że jem inaczej, itp. Ja jak ja, ale córka obraca się wśród młodzieży, która nijak tego nie rozumie, choć po atakach z ich strony, które niczego nie zmieniły, bo córka ma zbyt silny charakter, aby się poddać presji z zewnątrz, ataki osłabły. Kiedyś wspólnie doszłyśmy do wniosku, że dla niektórych łatwiej by było znieść czyjeś chlanie czy narkotyzowanie się :O Żyjemy w świecie, który nie znosi inności, jeśli się ktoś wyróżnia, w jakikolwiek sposób, reszta za wszelką cenę próbuje go stłamsić. x Skoro jestes na początku drogi mogę Ci poradzić -nie mów nikomu o tym, co robisz. Potem usłyszysz, że jesteś fanatyczką. A już nie daj Boże, abyś broniła swoich przekonań - inni wiedzą lepiej jak się czujesz, inni wiedzą, że sobie szkodzisz, a tłuszcz zalepia Ci naczynia :P ;) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też żo
Nadinka, ja też jestem na tej diecie dość krótko, bo trochę ponad rok. I to co mnie zszokowało to pewna grupa ludzi, którzy gdzie się da krytykują dietę doktora. Chociażby ten gość co wypowiedział się pod Tobą, po raz kolejny wkleja to samo, na dokładkę głupio robi, bo w opisywanych problemach jak wół widać przedawkowanie białka. ----------------------------------------------------------------------- Przeczytajcie sobie na: DobraDieta.pl w dziale przedstaw się wątek niejakiego lipona, jaka misterna gra, a nici jakie cieniutkie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×