Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

**Karolina23**

Kobiety Starające się zajść w ciąże i będące w ciązy ZAPRASZAMY:)

Polecane posty

a mnie to rozszerzanie fdiety dołuje bo raz czytam rozszerzac, a innym razem, ze do 6m wystarczy piers MOim zdaniem młodemu juz nie wystrarcza, bo jak je co godzine to znaczy ze pora go troszke dozywić a innym razem czynie sobie wyrzuty ze jestem len Bo mleko mam wiec nie powinnam kombinowac Takie chwilowe załamanie, jakby zbyt dużo wiedzy było gorsze niż niewiedza Czytałam szperałam, na końcu ważyłam te kaszki, bo się wystraszyłam, że za dużo glutenu Wszystko porozsypywane, bałagan, a ja głupsza niż byłam I przyszedł chłop z dobra rada mówi pierdalnij to wszystko i rób jak uwazasz, bo zwariujesz, kiedyś matki bez poradników karmiły-mąki do mleka krowiego dodały nakarmiły i nie myśly ze cos robia źle Moniaaa123 my dajemy wspomniana kaszke marchew, wczoraj marchew z ziemniakiem Pić z butli nie chce i przestałam się łudzić, jest łyżeczka, kupie niekapek, bo wydaje mi się ze obiadek powinien popić, żeby kupa była

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde u mnie znowu upał 40 stopni ani odrobiny wiatru i strasznie wilgotne powietrze 70 % siedze i normalnie leje się ze mnie :(( Kurcze z tym rozszeżaniem diety to widze że wcale nie tak prosto :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziś byłam u endokrynologa z moją tarczycą. Zwiększył mi dawkę leku i kazał odpoczywać. Tylko od spaceru i przejażdżki wróciły plamienia :/ do tego boli mnie brzuch po gwałtownym hamowaniu :( Wzięłam leki i mam nadzieję, że będzie ok. Jednym słowem podróże mi nie służą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wanda - ja czytałam, ze glutenu tylko łyżeczkę przez 2 miesiące, a potem, że z dnia na dzień coraz więcej.... Nie przejmuj się - ja też dokarmiam (co prawda nie mam pokarmu dużo) ale i tak by to mu na długo nie starczało ... Dziecko rośnie? - rośnie, jest zdrowe - zdrowe - to znaczy, ze robimy dobrze... nie ma innych kryteriów. Netta - leż i odpoczywaj !!!! Po I trymestrze jeszcze pospacerujesz. U nas mały od 3 tyg śpi po 5 h w ciągu dnia ... Dzisiaj obudził się "tylko" dwa razy w nocy :). Rośnie jak na drożdzach - ciuszki 74 są już tylko lekko za dużo - no i w końcu zaczął przybierać ... robi się z niego ludzik micheline z tymi fałdkami ... W środę szczepienie i rehabilitantka - bez sensu ona bo już jest prosty a w szpitalu każą przychodzić bo nie dostaną od nfz kasy jak nas nie pooglądają do 8 miesiąca.... No nic co mam innego do roboty :) Zorka - doszła paczka????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lovekrove staram się oszczędzać ale nie zawsze mi wychodzi. Z drugiej strony pewnie jestem przewrażliwiona przez te moje wcześniejsze przygody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczynki, ta dieta dziecka to widze nie łątwa sprawa, a ja myslałam, ze karmienie piersia trudne i potem łatwiej :/ U mnie cisza czasem boli mnie brzuch i plecy, ale szczerze móiwąc nie wiem czy nie po jedzeniu, np. truskawkach bo ich jem dużo- uwielbiam, i mysle czy to nie gazy czy cos w tym stylu, bo boli jak na okres o wiele bardziej, ale powoli sie przyzwyczajam i ide spac, jak dzieje się tak w nocy, dziś mój M się obudził i mówi bierz nospe, wziełam, ale o 4 rano znó zaczłą się ból. Nie mam żadnych skurczy, czop mi nie odchodzi, proszę napiszcie jakie miałyście objawy porodu. Czasem jak wieczorem mały sie rusza to mnie na dole tak kuje jakby sztylet mi ktos wbijał, ale to pewnie nie skurcze. Za to u mojego M wesoło, zwolnienia maja i oszczędności 2 razy w tyg zwalniaj po kilka osób od 5 do 2. I mojego wezwali, czy żeby teraz brał wolne bo nei am roboty a ma 3 tyg wolnego i juz 2 raz to słyszy. A ja termin mam 21.06 i 27.06 to jak wezmie od srody, a ja urodze 2 tyg po terminie to nie wiem czy sie wyrobi nawet na poród!!1 to jest kolejny mój powód do stresu, nie mówiąc o przeprowadze i o tym, ze wciaż mi mase rzeczy brakuje i ciągle biegam i kupuje a kasy coraz mniej. Nie czuje sie gotowa jeszcze na poród, a jak tak dalje pójdzie to zostane sama z dzieckiem ze sklepem 4km dalej :( netta- odpoczywaj!!! po raz kolejny prosze/ prosimy, czy nie zdajesz sobie sprawy, ze te tygodnie są bardzo delikatne szczególnie przy twoich plamieniach ? Love- dziś przyszły do mnie te butelki z aventu ten zestaw z payback, one są antykolkowe ?? nie wiedze miały tam jakis sysytem wyglądaja jak zwykłe, jestes z nich zadowolona ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aventu są bezkolkowe - to pewnie ta wklęsła kropeczka na dnie - to ten system :)))/. Jestem zadowolona - tzn nie mam na co narzekać, ale jak miał kolki to jeszcze na cycu byliśmy. U nas znowu wrócił do starych przyzwyczajeń !!! Tzn. 3 x w nocy się budzi - sama nie wiem czemu. Może to zęby bo zwie ostatnie noce dostawał przeciwbólowe kropelki ... Sama nie wiem czemu tak jest - mija 5 m-c a my w tym samym miejscu - myślałam, ze po kaszy zacznie być lepiej. Czy to możliwe, że wypija przed snem 180 ml (100 mleka mm i kaszka 1 łyżeczka) i za 3 h chce jeść - przecież stary by się tym nasycił. Po tych 3 h je trochę ... ale nie wygląda to na głod ...Mam dosyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napiszcie jak wygląda u Was spanie i jak usypiacie dzieci - tzn gdzie zasypiają - może problemem jest to, ze on zasypia na rękach :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) Netta0leż odłogiem...póki możesz....wiem,ze lezenie dobija,ale uwierz-potem będziesz tylko wspominać i marzyc kiedy dotkniesz poduszki Wanda,tak jak Love mówi-rośnie,głodne-dodaj kaszki. tak jak piszesz-kiedys matkie wiedziały i tyle-my tez jakos żyjemy :) ...a bałagan kaszkowo-wodo-mleczny:) ja mam kilka łyzczek/miarek po mleku,bo bym z 1 sie nie oharneła...rano po nocy blat róznie wyglada:):):) jak robi sie na spiocha tak to wyglada:) wczoraj młoda byla marudno-upierdliwa...ciagle mamamamam i mamamama ..nawet nie posprzatałam,zamknełam mieszkanie i poszłam.....siedziała ze mna na fotelu u fryzjera:)....a obiad zrobiłam jak m wrócił...a potem zrobiłam zapiekanke z makaronu i ruskie,wiec obiady dla m mam z głowy do konca tygodnia...dzis boli mnie głowa,juz wziełam tab...tylko,ze na pusty zoladek,juz mnie mdli, mam mame w domu,wiec podrzuce niunię babci-niech dziecko wie,ze ma babcie:) :) :) Agusiii-lada dzień:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na temat spania...to az gadac mi sie nie chce.....moze 3 lub 4 razy zasnela wieczorem w łóżku (przymnie) a w dzien to zasypia w wozku i przekladam do lozeczka.....moxzliwe ze zje 180 i za 3 godz chce sie dopchac.... Love-podgłoś telefon:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ledwo miesci sie w wozku,a gdzie indziej to nie zasnie...zwlaszcza w dzien,nawet jak juz pada na poduche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Love - możliwe że Mikołaj znowu jest głody po takiej dawce jedzenia u nas jest tak samo niby zje do oporu a po godzinie domaga się znowu jedzenia. Co do spania to najlepiej zasypia mu się z pieluchę przyłożoną do głowy, tetra to nasz przyjaciel, pomiziam czasami trochę a innym razem mały tak do niej się tuli i sam zasypia, ogólnie jest dobrze ze spaniem. Śpi w łóżeczku, wózku i na kanapie. Gdzie go położyć to śpi. Bardzo nie lubi dzwonka do drzwi, ale na to już nic nie poradzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosia ale Twoje dzidzi jest młodsze - może jeszcze tak często jesć :). A ten nicpoń po kaszy i 100 ml mm ję budzi. Widać taki jego urok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze macierzyństwo wcale nie jest tak proste :/ naprawde może być ciężko :/ Love wierze że intuicyjnie wiesz co robić :) skoro maleństwo dobrze rośnie to super Netta uważaj na siebie przetrzymasz najgorszy początek i będzie z górki :) U mnie kolejny dzień upału :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nika u mnie jest już chłodniej i lepiej, bo ciepło nie służy Małemu bo spać nie może w ciągu dnia, wczoraj warował cały dzień i ja razem z nim. Love - może Mikołaj musi nadrobić ten czas gdzie tak mało przybierał i wiesz teraz sobie dokłada:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie bede ju narzekała na Adiego- Love wiesz że mam nie lepiej kaszka jest poprawona cycem i za godzine dawaj Wieczorem pije przed kapielą, zaraz po dostaje kaszke, poprawia cycem i ok 23 znów je... Obiadek wciąga już cały(190gr) i...poprawia cycem:) Stąd moje wyrzuty sumienia bo mleka mi nie brakuje, wiec może za wcześnie rozszerzyłam diete, ale naprawde jstem zmęczona karmieniem co godzine. LOve Ty według tej teorii jesteś usparwiedliwiona bo od dawna się męczysz zdeficytem pokarmu Chociaż pochwale go dzisiaj wieczorna potrójna kolacja zakończona dopitką o 24.00 i moje dziecko obudziło się o 6.00! A ja głupia w nocy zamiast spać sprawdzałam czy dycha, :)Jak nie moje dziecko Byliśmy u szczepienia i znów niespodzianka zamiast krzyczeć jak zazwyczaj nawet minki nie skrzywił...nie wiem co się znim stało ktoś mi go zaczarował, za to jak po szpczepieniu wsadziłam do wózka to już królewicz niezadowolony Waży 7kg, czyli jak na to co je nie jest grubasem, a wyglada na nabitego Zostałam szczęśliwą mamą🌼 [url=http://www.maluchy.pl]http://suwaczki.maluchy.pl/li-57822.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciesze się że jeszcze się nie urodził bo kurcze w pokoju mam 30 stopni :/ i maleństwo by się męczyło a tak to jeszcze mieszka w brzuszku a w zimie to zawsze przykręce ogrzewanie :) coraz szybciej mi czas ucieka chyba pora sie zacząć za wózkiem oglądać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Love właśnie dokładnie tak jak pisze Gosia. Mały wcześniej nie tak przybierał na wadze i teraz to nadrabia, za jakiś czas powinno mu to przejść jak nadrobi swoje, ja tak miałam na samym początku jak mała nie przybierała, później to minęło i było już tylko lepiej. Mogę Ci tylko powiedzieć cierpliwości :-). Co do spania, kołysania usypiania. Męczę mała aż zacznie trzeć oczy lub ma czerwone i widzę, że już jest padnięta, kładę ja i śpi. Wieczorem staram się ją usypiać w łóżeczku, to zależy od okoliczności, śpi z Zuzią :-) albo Zuzia na niej. Jeżeli chodzi o wózek dziś przełożyłam na spacerówkę i lepiej się w niej czuje, jest za bardzo interesowna musi wszystko widzieć. Dałam dziś jej trochę ciasta biszkopta, tego okrągłego, nie tak się kruszy to tak fajnie lizała :-) a taka upaćkana, że aż strach myśleć co będzie później. Na razie robię przerwę od herbatki, daje jej mniej i taka tylko leciutką zabarwioną. Jeden chrzest za nami, za jakiś czas kolejny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny odpoczywam. Jak tylko M wychodzi do pracy to leżę odłogiem. Jak tak dalej pójdzie to dostanę odleżyn. Przez ą pogodę czuję się nie bardzo, ale pewnie nie tylko ja. Duchota jak nie wiem. Pod koniec przyszłego tygodnia muszę zrobić badania. A potem cierpliwie czkać do wizyty 16.07. Mam nadzieję, że malucha będzie już widać w pełnej okazałości. Na razie tylko M przyglądał się brzuchowi i stwierdził, że nic jeszcze nie widać poza "ciążą spożywczą" ;) a sam nosi sporo większą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Netta - ciążą spożywczą się nie przejmuj:) Grunt żebyś się dobrze czuła. My dzisiaj zrobiliśmy dwa długie spacery, a Malutki nie spał. Za to teraz elegancko mi padł po kąpieli i jedzeniu. Aguśka ja właśnie też stosuję tę metodę - zwłaszcza po południu od 16 nie pozwalam już spać Jasiowi żeby był zmęczony po 19.00 kąpiel i jedzenie i śpi parę ładnych godzin po takim maratonie:) Polecam:) Ja też jestem co prawda zmęczona ale kilka godzin snu w ciągu też mi jest potrzebne:) Zabieram się za lekturę rozszerzania diety, bo widzę nie będzie lekko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mooniaaa123
Wanda, to mnie zdziwiłaś, że mały zjada 190g obiadu. Moja pociumka parę łyżek i świat. Do tego kupa szła dwa dni, dzisiaj wyszła Pić z butelki nie chce, tylko cyc. Ile wcześniej bobas nic nie je, że Ci wciąga 190g? moja po 3h po cycu poliże trochę. Kurdę, będę karmić piersią do 18tki chyba. Kaszki też nie bardzo. Tylko jabłko starte i gruchę wciąga. Moze zaczne sama gotować, bo kupne słoiczki nie smakują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość licytacja od 1,00PLN BCM
Zapraszam, licytacja od 1,00 PLN bez ceny minimalnej Bluzka koszulowa ze stójką, rozmiar M, kolor beż, cienki przewiewny materiał http://allegro.pl/show_item.php?item=2433845940 UBIERZ SWÓJ BRZUSZEK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bazarek
Witajcie, Dziewczyny jeśli macie konto na FB zapraszamy do naszego bazaru, na którym oddajemy, sprzedajemy i wymieniamy się ubraniami dla dzieci, ciążowymi i innymi mamowo-dzieciowymi gadżetami. Grupa jest w pełni moderowana, więc jest porządek. Zapraszam: http://www.facebook.com/groups/341140235913481/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moniaaa pomyliłam 125gram ma obiadek hippa, chociaż dzisiaj zjadł pewnie koło 190 bo mu dynia nie zasmakowała i musiałam dołożyć marchewki Do rzeczy potrafi wciągnąc cały obiadek bez krzywienia mordki, ale marchew czy marchew z ziemniakiem Dziś próbowałam dynie i nie zasmakowała Marchew z hippa jest słodka i podejrzewam że to go zachęca Próbowałam swoej mleko- też jest słodkie Widzisz Adi jest jakby ciągle głodny Jego przerwy w jedzeniu w dzień nie przekraczają 2 no czasem na dworze 3 godz A jeśli dostaje tylko cyca to je czasem co godzinę Więc zaczęłam się martwić, ale dziś zważyła go i ma 7kg czyli jeśi dobrze czytam siatki centylowe to jest mięzy 25-50 centylem Może mnie ktoś oświeci:) Więc chy6ba nie jest tak źe poprostu dużo potrzebuje Kaszke manne zwykła jak i wieloowocową z bobovity zajada, zjada też ryżową jabłkową- wszystkie robie na swoim mleku Zjada tak na 150 mleka 4 łyż kaszki ryżowej, lub łyżke manny i później dorabiam 3łyżki ryżowej i poprawia to cycem Resztki zostają sporadycznie, jak jest bardzo zmęczony Z butli nie chce pić za żadne skarby czegokolwiek bym mu tam nie nalała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moniaa123, nie przejmuj się widać Twój maluch jak i mój potrzebuje troche czasu na wprowadzenie nowych produktów. U nas Bartek pluł marchewką i innymi dobrociami na samym początku. Ale systematycznie codziennie starałam mu się dawać choć kilka łyżeczek nowych rzeczy. I sie rozkręcił. Potrzeba na to wszystko czasu. Może u Ciebie jest w ogóle niechęć do jedzenia z łyżeczki? U nas też tylko mleko było fajne, (ewent. mleko z kaszką z butli) a reszta jakoś nie podchodziła. Ale w końcu załapał i zaczął jeść chętnie :) Teraz zaczyna mieć już wyrobiony gust i niektórych rzeczy nie chce jeść a inne zjada z wielką chęcią :) Miłęgo dnia WAm życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wanda, u nas też był moment, ze mały jadł dużo, a potem się to wszystko unormowało. Widać Adrian tyle potrzebuje, więc nie ma chyba co się martwić :) Jeśli ładnie przybiera, jest zdrowy to niech je i rośnie :) I duże kupy robi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widać potrzeby maluszków to całkowicie sprawa indywidualna, kurcze mam nadzieje że dane mi będzie karmić piersią jak najdłużej i że maleństwo polubi słoiczki :) u mnie dziś kolejny dzień upałów. Czekam do wizyty 3 lipca mam i tak mi się ciągnie że szok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Mam do was prosbe, nie wiem co o tym myslec. Bylam dzis w przychodni na wizycie ok 10.20 mialam usg i badanie gdzie gin stwierdzil ze rozwarcia nie ma a troche szyjki jeszcze zostalo powiedzial ze z okresu mam termin na 22.06, porobilismy z M zakupy, na wszelki wypadek wzielismy do auta torby do szpitala i przyjechalismy do siebie szykowac domek, sprzatac itd. I teraz mam pytsnie jakas godzine temu polecialo mi troche jakby krwi z woda ta krew bardziej w brązie. Powiedzcie mi czy to po badaniu, czy to ten czop sluzowy- choc on powinien byc chyba bardziej gesty, czy cos innego? Poza tym nic sie na razie nie dzieje, plecy mnie bola i jestem zmeczona. Doradzcie co robic bo moj M chce jechac do szpitala, ale chyba nie ma co panikowac jeszcze, najchetniej poszlabym spac. Co rodzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×